Strona 1 z 1

Mark Ashley - Luckystar

: ndz lip 10, 2005 18:20
autor: ArCrack
Skoti2003 w ksiedze gości na mojej stronie napisał:
Witam wszystkich!
Mam pytanie do was oraz do Arka!
Co sadzicie o muzyce Marka Ashleya!Wydał własnie nowy album!Moze Arek warty jest on jakis niusuw oraz wpisow!Co o tym sadzisz,
Pozdrawiam wszystkich!


Hmmm, mi osobiście muzyka Ashleya nie leży zupełnie, kupiłem kiedyś jego album "My Hit Collection" i całe szczeście, że znalazł się ktoś kto go ode mnie odkupił... Jak dla mnie jest to brzmienie w stylu rodzimej grupy Boys i jej pokrewnych, a nie przepadam za takimi klimatami. Jego nowy album "Luckystar" chyba jakoś niedawno chyba się ukazał, więc może ktoś go słyszał i będzie się w stanie wypowiedzieć jakie nagrania na nim zawarto.
Z mojej strony o Ashleyu żadnych newsów na stronie nie będzie, bo jego nagrania po prostu nie są związane ani z Dieteram ani z Thomasem.

: ndz lip 10, 2005 20:17
autor: skoti2003
Na www.markashley.de mozna posłuchas demo kilka utworow,i musicie przyznac ze sa calkiem niezłe!Gosc ma całkiem fajny głos.A muza przypomina Modern Talking tak uwazam.Od 1987 roku słucham Modern Talking i uwazam ze Thomas ma najpiekniejszy głos na swiecie,ale przyznaje sie ze podoba mi sie ashley!W sierpniu pisza ze wydaje jakis album The fans of Modern Talking!Juz był taki singiel kiedys,ciekawe co to bedzie za album podwojny ma byc i sa na nim dwa wideo klipy!Pozdrawiam wszystkich i co sadzicie o ashleu!

: pn lip 11, 2005 0:57
autor: Pioetrek
Jako, że lubię sobie czasami posłuchać wykonawców naśladujących bądź parodiujących MT czy Dietera Bohlena nie umknął mojej uwadze także Mark Ashley. Facet glos ma owszem wg mnie niezły (w sensie podobieństwa do głosu Thomasa) ale muzycznie jego piosenki stały się bardzo do siebie podobne (takie mam wrażenie-po wysłuchaniu tych demo czy dem a może demów :D ). Z tego co tam jest najbardziej przypadła mi do gustu zwrotka z "You and I we can fly so high".
A z dotychczasowej jego twórczości najczęściej zdarza mi się słuchać: Fans of Modern Talking, When I see the Angels cry, You are the one, Mareen...

PS: Co ciekawe przy produkcji When I see... brał udział Luis Rodriguez.

Pozdrawiam

Piotrek

: ndz sie 28, 2005 21:53
autor: *D.J.-Maciek!*
Szukam skanow plytki "Lucky Star" (front+back)
Czy ktos zdola mi pomoc :cry: :?:

dj_maciek7@gazeta.pl

: pt wrz 02, 2005 20:27
autor: Grażyna
Ja tam wolę wokal Thomasa Andersa i chrypkę Dietera Bohlena :wink:

: pt wrz 02, 2005 21:16
autor: Boogaloo
Mówią że Ashley to klasa "B" , trochę się z tym niezgadzam, niektóre kawałki ma po prostu świetne , no i ciekawy wokal , może daleko mu do aksamitnego głosu Thomasa , ale ...... gdyby hipotetycznie Bohlen planował za kilka lat kolejną reaktywację w stylu MT , np New Modern Talking ( LOL ) i z wiadomych względów Thomas by odmówił to.....
ciekawie by usłyszeć studyjny album łączący talent Bohlen'a z woklaem Ashley'a :wink:

Pozdro

: pt wrz 02, 2005 21:32
autor: ArCrack
Boże chroń nas przed takim projektem :lol:. Za nic w świecie nie chiałbym usłyszeć Ashleya w repertuarze Dietera...

: pt wrz 02, 2005 22:45
autor: Mateusz vel. Kokos
Thomas miałby zrezygnowac z takiej kasy?? nigdy!! :)

: sob wrz 03, 2005 14:12
autor: YaQb85
nie potrafię sobie wyobrazić nic gorszego jak reaktywacja MT z Ashley'em. Nie znoszę jego piosenek. Może i głosu najgorszego nie ma ale to nie zmienia faktu, że dla mnie jest on klasą "B" a nawet "C" :twisted:

: sob wrz 03, 2005 18:06
autor: Pioetrek
Moim zdaniem Dieter nigdy nie wpadnie na pomysł reaktywacji MT bez Thomasa Andersa. Nie jest jednak wykluczone, że los zetknie ze sobą Ashleya i Dietera. Skoro Mark dotarł już raz do Luisa to może i trafi do Dietera. Z drugiej strony niewykluczone, że When I see... wyprodukowane przez Luisa było swego rodzaju testem, którego Ashley nie przeszedł i wrota do współpracy z kompozytorem wszechczasów zamknęły się na wieki :D
Osobiście do ewentualnej współpracy obu panów nie jestem tak negatywnie nastawiony jak np. ArCrack. To i tak zabrzmi tak jak Dieter zechce czyli na 75% dobrze. A to, że dotychczasowe nagrania Ashleya brzmią tak jak brzmią - nie ma i nie będzie miał głosu i sposobu śpiewania Thomasa Andersa, no i nie ma u swego boku kompozytora z prawdziwego zdarzenia. U mnie ma wielkiego plusa za nagranie The Fans of Modern Talking (i nie mam tu na myśli walorów słuchowych, chociaż lubię tę piosenkę ale sam fakt, że ona powstała).

Pozdrawiam

Piotrek

PS: Właśnie przyszło mi do głowy, że z Ashleyem Dieter prędzej reaktywuje Touche. Ale facet ma 32 lata a w boysbandzie najlepiej mieć z 16 :D

: sob wrz 03, 2005 20:47
autor: Boogaloo
No i prowokacja mi się udała :D aż miło było poczytać wasze odpowiedzi na mój post.

Pozdrówka Boogaloo

PS
Nie znoszę jego piosenek. Może i głosu najgorszego nie ma ale to nie zmienia faktu, że dla mnie jest on klasą "B" a nawet "C"
YaQb85 klasę "C" to zostaw dla artystów typu Fresh Fox :D

: ndz wrz 04, 2005 14:19
autor: YaQb85
nie nazwałbym ich artystami :lol:

: sob wrz 17, 2005 14:02
autor: Daniel
Mark Ashley podobnie jak Fresh Fox to druga, a moze i trzecia liga (bo druga liga to mniej znani wykonawcy ale z ogródka Bohlena). Instrumentarium zarowno Marka jak i Foxa jest po prostu załosne - jakby bylo zagrane na najtanszym Casio kupionym na stadionie 10lecia. W dodatku Fresh Fox po prostu zrzyna cale fragmenty muzyki i tekstów z piosenek Modern Talking oraz Bad Boys Blue. Obu "artystów" traktuje jako ciekawostka przyrodnicza, fajnie ze ktos nagrywa muzyke w tym stylu, ale moglby to jednak robic bardziej profesjonalnie.

: sob wrz 17, 2005 14:24
autor: Grażyna
Danielu popieram Cię, owszem mogą ten rodzaj gatunku podtrzymywać Modern Talkingu (raczej Dietera Boholena) mają do tego prawo czy to Mark Ashley czy Fresh Fox, ale oni nie mają w tym swoim repertuaże duszy, własnego stylu, charakteru. A to udało osiągnąć się Dieterowi i to w bardzo wielu wykonawcach, zespołach. Ja tylko ,niektóre z nich wymienię Modern Talking, Blue System, C.C. Catch żadne nikomu drugiemu nie wchodziło nigdy w paradę i ten styl między tymi piosenkami nie zlewa się do jednego kociołka. Czy to MT, czy C.C. Catch, czy Blue System mają zupełnie inny smak, aromat dla moich uszu. To tyle co chciałam dodać od siebie.
Co wcale nie znaczy, że Mark Ashley czy zespół Fresh Fox nie podoba mi się przeciwnie, ale i jedno i drugie musi jeszcze troszeczkę popracować nad sobą, by nie stać się czymś oklepanym. Pozdrawiam. :roll: