Strona 1 z 2

Co sie dzieje?

: ndz kwie 22, 2007 9:46
autor: Soldier
A na forum ciszaaaa......

: ndz kwie 22, 2007 11:21
autor: jkris
no cisza, bo ani Anders ani Bohlen niczego nowego nie robia... nie ma czego komentowac, choc moze Dieter cos nowego wypusci dla uczestnika DSDS :roll:

Spoko, spoko &;)

: ndz kwie 22, 2007 22:26
autor: Adi
Jak wszyscy wiemy Thomas zrobił sobie przerwę do przyszłego roku. Ma małego synka. Ostatnie lata kiedy był w MODERN talking i potem solowo nagrywał i występował zaniedbywał rodzinę i pewnie synek i żona Claudia się o niego upomniały. Co jest naturalnie zrozumiałe. Ale ja myślę, ze w przyszłym roku THOMAS powróci jak i Dieter. W końcu muzyka to ich całe zawodowe życie jakby nie patrzeć. :wink:
Także cierpliwości moi drodzy. A poki co y tego co wiem to yostaje nam kolejna skladanka MODERN TALKING :) Podro i narayie Cos mi sie popierniczlo y klawiatura wiec sorrz :D

: pn kwie 23, 2007 21:09
autor: Soldier
Nie no-jasne,jasne rodzina na pierwszym miejscu...ja wiem i nie chodzi mi tak bardzo o nowe utwory,bo starcza mi do zycia tego,co juz zrobili,ale tak sobie pomyslalam, czy nikt tam nie mieszka w Koblenz albo Hamburgu? No wiecie jakies ploteczki.....babeczka w koncu jestem,chociaz Soldier hehe.

: pn kwie 23, 2007 21:30
autor: ArCrack
Żona Thomasa wydaje książkę o wychowaniu dzieci, z racji czego trochę o tym ostatnio jest w mediach.
O Bohlenie w niemieckich mediach mówią non stop, ale jakość nie widać tu osób chętnych do dyskusji o jego roli w DSDS ;)

: pn kwie 23, 2007 21:36
autor: jkris
ArCrack pisze:O Bohlenie w niemieckich mediach mówią non stop, ale jakość nie widać tu osób chętnych do dyskusji o jego roli w DSDS ;)
bo pewnie nie kazdy ma mozliwosc ogladac ten program, poza tym trzebaby rozumiec co on mowi :?
a co do Klaudii to zabawne, ze ksiaze o wychowania dziecka pisze kobieta, ktora ma ich az sztuk 1 :lol: poza tym z pewnoscia korzystala z opiekunek... :roll:

: czw kwie 26, 2007 19:38
autor: NoFaceNoNameNoNumber
Nie przepadam za Thomasem mimo że tak ładnie śpiewa. To głównie z winy jego żony rozleciało się MT.

: czw kwie 26, 2007 22:56
autor: Soldier
No wiesz-wszystko ma swoje plusy i minusy....ich rozpad tez.

: pt lip 06, 2007 21:26
autor: Sylwia30
Nie sądzę że to z winy Nory rozpado sie Modern Talking.....Dieter mimo że jest naprawdę dobrym kompozytorem i ma tzw. nosa do hitów to jako człowiek jest trudny we współżyciu....Nora poporstu nie umiała się z nim zgodzić (ja chyba też nie maiłabym nerwów do kogoś takiego), a poza tym po 1998 roku Nory już nie było i tez Panowie rozstali się z wielkim hukiem , głównie z winy Bohlena....więc dajmy juz spokój tej Norze....

: sob lip 07, 2007 10:29
autor: jkris
Sylwia30 pisze:Nie sądzę że to z winy Nory rozpado sie Modern Talking.....Dieter mimo że jest naprawdę dobrym kompozytorem i ma tzw. nosa do hitów to jako człowiek jest trudny we współżyciu....Nora poporstu nie umiała się z nim zgodzić (ja chyba też nie maiłabym nerwów do kogoś takiego), a poza tym po 1998 roku Nory już nie było i tez Panowie rozstali się z wielkim hukiem , głównie z winy Bohlena....więc dajmy juz spokój tej Norze....
wg mnie Mt rozpadl sie w obu przypadkach z tego samego powodu- spadek sprzedazy plyt, spadek zainteresowania, zmeczenie materialu...

: sob lip 07, 2007 18:22
autor: Dubler
A wedlug mnie MT rozpadł się w obu przypadkach z przyczyny dwóch różnych charakterów Thomasa i Dietera, poprostu dwa różne charaktery nie mogli się ze sobą dogadać. Ale nie zgodzę się z faktem ze MT rozpadł się z powodu przemęczenia materiałem. No mogę się jeszcze zgodzić a propo rozpadu w 2003 roku, ale latach 80 płyty MT sprzedawały się jak swieże bułeczki, i ludzią brakowałoo MT po rozpadzie, o czym mogą świadczyć ogremne tłumy ludzi ktorzy przychodzili na solowe koncert Thomasa Andersa po rozpadzie MT, oraz ludzie którzy jakoś próbowali zastąpić Modern Talking, np London Boys czy Patty Ryan, sporo ludzi po rozpadzie MT przezuciło się na Blue System, ale także spora część przerzuciła sie na London Boys. Myślę ze gdyby MT nie rozpadło sie w 1987 roku to ich zwycięska passa trwała by jeszcze przynajmniej przez 5 lat do 1992 roku, bo wtedy juz ten gatunek muzyczny zaczyna odchodzić do lamusa. A co do rozpadu w 2003 roku, to już inna historia i faktycznie MT nie był tak popularny jak w latach 80.

: sob lip 07, 2007 20:49
autor: jkris
Dubler pisze: No mogę się jeszcze zgodzić a propo rozpadu w 2003 roku, ale latach 80 płyty MT sprzedawały się jak swieże bułeczki, i ludzią brakowałoo MT.
spojrz na statystki sprzedazy plyt, ile bylo zlotych, platynowych, jakie pozycje na listach no i same oceny szczegolnie 2 ostatnich plyt (z lat'80)...
gdyby byl taki szal jak mowisz czyli taki jak na poczatku to panowie mimo wszystko by to ciagneli dalej...

: sob lip 07, 2007 23:27
autor: Pioetrek
wg mnie Mt rozpadl sie w obu przypadkach z tego samego powodu- spadek sprzedazy plyt, spadek zainteresowania, zmeczenie materialu...
Ja obecnie uważam także, że był to podstawowy powód dla którego Dieter lub BMG (stawiam na Dietera) odpuścili sobie projekt "MT". Pozostałe sprawy to były takie punkty zapalne ale raczej średnio istotne jeśli chodzi o rozpad duetu - tzn. one stały się istotne kiedy na szali po drugiej stronie były coraz mniejsze ilości sprzedanych płyt. Aczkolwiek konflikt z Thomasem lub z Norą był na tyle istotny, że nie powstała solowa płyta Thomasa autorstwa Dietera. A być może to była główna przyczyna konfliktu. Może Nora przekonała Thomasa do nie-bohlenowych wizji solowej kariery męża i to Dietera zabolało. Zrobił jakąś część prac nad projektem a tu się na niego wypięli (ale to są tylko moje spekulacje).
ale latach 80 płyty MT sprzedawały się jak swieże bułeczki, i ludzią brakowałoo MT po rozpadzie, o czym mogą świadczyć ogremne tłumy ludzi ktorzy przychodzili na solowe koncert Thomasa Andersa po rozpadzie MT,
Pewnie gdybyz połowa sprzedanych wtedy na świecie płyt/kaset MT była wydawana z poszanowaniem praw autorskich to i złotych i platynowych płyt mieliby więcej.

Pozdrawiam

Piotrek

: ndz lip 08, 2007 0:54
autor: Prophet5
A może najzwyczajniej w świecie Modern Talking "rozpadł się", bo po prostu miał podpisany kontrakt na sześć albumów? I tyle, kropka.

Pamiętam, jak Bohlen wspominając w wywiadach, że marzy mu się solowy projekt i zbiera zespół, mówił jednocześnie, że musi nagrać jeszcze jedną płytę z Thomasem, bo tak ma w umowie. Jak wiemy, wyszedł szósty album MT i jednocześnie powstał Blue System.

: ndz lip 08, 2007 10:06
autor: jkris
Pioetrek pisze: Aczkolwiek konflikt z Thomasem lub z Norą był na tyle istotny, że nie powstała solowa płyta Thomasa autorstwa Dietera.
o tym nigdy nawet nie slyszalem :shock:
w sumie to projekt bylby baaardzo dziwny, bo powstalby kolejny album MT tyle, ze sygnowany pseudonimem Thomasa. Swoja droga ciekawe czy on posluguje sie na codzien swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem czy pseudonimem :?:

: ndz lip 08, 2007 13:08
autor: Dubler
Faktycznie ststystyki i osiągnięcia na listach przebojów dwóch ostatnich albumów z lat 80 są sporo gorsze od poprzednich albumów, ale Bohlen tworzył te płyty tylko dla formalności, tylko dla wypełnienia kontraktu, dlatego ostatnie płyty były juz słabsze, gdyby nie kontrakt, to napewno już po 4 albumie byłby rozpad MT. Ale mimo to że 2 ostatnie płyty nie odniosły takiego sukcesu,(chociaż lepiej się sprzedawały niż niektóre nowsze albumy MT wydane po powrocie), to MT i tak było popularne, o czym świadczą jak już wspomniałem solowe koncerty Thomasa Andersa po rozpadzie MT( ogromne tłumy które przychodziły na te koncerty), oraz artyści którzy jakoś chcieli zapełnić lukę po MT, Patty Ryan, London Boys. Ostatnio czytałem nawet artykuł z polskiej gazety z 1992 roku( artykuł był napisany a propo koncertu BS w Polsce) , oto cytat z tego artykułu " Modern Talking- legenda eropejskiego popu. Nawet 5 lat po rozwiążaniu tej grupy miała ona jeszcze miliony fanów od Londynu do Tokio"