Wybaczcie!
Ale czuję się niezwykle oszukany.
Robiłem sobie takie nadzieje,tak się cieszyłem,że w końcu "JĄ" zobaczę,że być może podejdę,wręczę prezent i zrobię sobie z nią zdjęcie...Nawet rodzice mi obiecali,że ze mną pojadą.Mama się też bardzo cieszyła,bo uwielbia C.C.Catch,tata także.
Chcę by ten cały "Dubler" się z tego wytłumaczył,by mnie i innych fanów C.C.Catch przeprosił,bo czuję się strasznie-nie da się tego opisać.
I przyznaję,nie jestem spokojny!
Arku,jak ty byś się czuł,gdyby ktoś wymyślił,że w twoim mieście ma się pojawić np.Nino De Angelo,choć jest to kłamstwo.
Na pewno byś się cieszył,planował i marzył.
Chcesz się czegoś dowiedzieć więcej na temat tego jego występu-a tu czeski film-nikt nic nie wie...
No cóż,w sumie to się cieszę,że chociaż BAD BOYS BLUE zobaczę,ale to nie to samo co Sisunia...
Chciałem jeszcze powiedzieć,że przed chwilką odwiedziłem stronę C.C.Catch
www.cccatch.de
Ojciec Caro skierował do fanów prośbę,by nie ingerowali za bardzo w życie osobiste jego córki,że Caro ma się jeszcze pojawić w muzycznym światku,i...że podczas pewnego występu zasłabła i wezwano lekarza.
Ten stwierdził,by odpoczęła i pożegnała się na chwilę ze sceną.
Caro ma to rygorystycznie przestrzegać,ale 25.08.2007 pojawi się jeszcze na scenie w Dreźnie i wystąpi wraz z Bad Boys Blue.
Aż miałem łzy w oczach,gdy to czytałem...
No nic,wracam do swojej wcześniejszej wypowiedzi:
Dubler proszę mnie przeprosić,może kiedyś ci wybaczę...ale jestem pamiętliwy...jak mogłeś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!