Strona 1 z 2
Dieter napadnięty w domu
: pn gru 11, 2006 13:19
autor: ArCrack
Jak donoszą niemieckie portale, dziś rano Dieter został napadnięty w swoim domu. Jak twierdzi policja, Dieterowi ani nikomu przebywającemu w domu nic się na szczęście nie stało.
Napastnicy sterroryzowali bronią palną i nożem ogrodnika, a następnie przy jego pomocy (gospodyni otworzyła mu drzwi) dostali się do domu i zrabowali różne cenne przedmioty.
: pn gru 11, 2006 15:10
autor: vader
Jak na początku zobaczyłem nazwę tematu to już przygotowywałem się na najgorsze... Na szczęście Dieterowi nic się nie stało. Nasunęło mi się teraz na myśl to o tym gościu co podawał się za syna Dietera i spał w samochodzie przed jego domem. Możliwe, że ma z tym coś wspólnego.
: pn gru 11, 2006 15:47
autor: Louie, Louie, Louie
Co za wierutne bzdury

! GDZIEŚ TY TO PRZECZYTAŁ CHŁOPIE???? Portale, jakie portale, jeszcze powiedz mi, że "Pudelek"! Nic oficjalnego na ten temat nie mówiono! I ja dobrze o tym wiem

. Nie rozsiewaj plotek, których nie jesteś pewien! To wyssane z palca wymysły nudzących się dziennikarzy

!
: pn gru 11, 2006 17:00
autor: jkris
oj misiu, poczytaj troche w necie zanim zaczniesz podnosic glos... albo poucz sie angielskiego
http://www.rtl.de/news/rtl_aktuell_arti ... article=16
: pn gru 11, 2006 18:28
autor: ArCrack
: pn gru 11, 2006 23:44
autor: atlantyda ;o)
Louie, Louie, Louie pisze:Co za wierutne bzdury

! GDZIEŚ TY TO PRZECZYTAŁ CHŁOPIE???? Portale, jakie portale, jeszcze powiedz mi, że "Pudelek"! Nic oficjalnego na ten temat nie mówiono! I ja dobrze o tym wiem

. Nie rozsiewaj plotek, których nie jesteś pewien! To wyssane z palca wymysły nudzących się dziennikarzy

!
A Ty co (?),mieszkasz z Bohlenem,że taki pewien jesteś ,że nic takiego nie miało miejsca ???
: pn gru 11, 2006 23:52
autor: ArCrack
http://www.rtl.de/news/rtl_aktuell_vide ... tream=ms_h
oraz
http://www.rtl.de/news/rtl_aktuell_vide ... tream=ms_h
Pierwsze to materiał RTL na ten temat (Dieter opowiada jak wszystko przebiegało), drugie to zapis napadu z kamery umieszczonej nad drzwiami wejściowymi.
: wt gru 12, 2006 12:20
autor: atlantyda ;o)
Nie mogę odtworzyć tych materiałów ale wierzę na słowo

: wt gru 12, 2006 12:54
autor: Pkmodern
: śr gru 13, 2006 1:10
autor: lukas
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?Tab ... leId=24846
Dieter Bohlen napadnięty we własnym domu
2006-12-12 18:24 Aktualizacja: 2006-12-12 20:56
Lider Modern Talking otarł się o śmierć
Dieter Bohlen, lider Modern Talking, ledwie uszedł z życiem. Bandyta, który w niego wymierzył z pistoletu, w ostatniej chwili zrezygnował ze strzału. Gwiazdor, napadnięty we własnym domu, uciekł. Ale stracił z sejfu 60 tysięcy euro.
Dramatyczne sceny zarejestrowały kamery. Na zdjęciach widać wyraźnie, jak bandyci sterroryzowali pistoletem dozorcę Bohlena. To on zapukał do drzwi gwiazdora. Gospodyni nie zwietrzyła podstępu - wpuściła mężczyznę razem z bandziorami. Było to o 8.45.
Bohlen był w sypialni, gdy usłyszał huk. Zbiegł po schodach i zobaczył dwóch bandytów - jeden miał nóż, drugi pistolet. Napastnicy skrępowali gwiazdora i zawlekli go do kuchni. Z sypialni wyciągnęli również jego przyjaciółkę Corinę. Przystawili Bohlenowi pistolet do głowy i postraszyli go nożem. "Dawaj swoje miliony!"- krzyczeli.
Bohlen posłusznie zaprowadził bandytów do sejfu i oddał im 60 tysięcy euro, które miał wydać na wakacje i samochód dla syna. Bandytów taki łup rozczarował. Wyciągnęli Bohlena z domu - chcieli zabrać go do banku, by tam podjąć jego pieniądze. Kamery zarejestrowały szamotaninę przed domem. Gwiazdor wyrwał się napastnikom. Jeden z nich wymierzył do niego z pistoletu. Ale w ostatniej chwili zrezygnował ze strzału. Muzyk uciekł.
Z telefonu sąsiadów Bohlen wezwał policję. Kiedy 10 minut później radiowóz zatrzymał się przed jego willą, po bandytach została już tylko kominiarka i nagranie z kamery ochrony. To może być cenny ślad, bo jeden z przestępców zrzucił czapkę z twarzy tuż pod obiektywem kamery.
: śr gru 13, 2006 1:13
autor: lukas
Miliony lidera Modern Talking
2006-12-12 22:05 Aktualizacja: 2006-12-12 23:00
Dieter Bohlen - Skąpy bogacz
Choć są tacy, którzy twierdzą, że jest grabarzem muzyki, to większość odda mu szacunek - gra byle co, ale za to o miłości i skutecznie. Dieter Bohlen, bo o nim mowa, zasłynął w naszym kraju jako połówka Modern Talking i wciąż sprawnie odcina od tego kupony kasując grube miliony.
O majątku Dietera krążą mity. Jednak jeśli policzyć tylko zyski ze sprzedaży płyt Modern Talking śmiało można powiedzieć, że połowa duetu ma na koncie przynajmniej 100 milionów euro.
W dodatku pomnażane sprawnie przez lata. Bowiem od końca Modern Talking Dieter wyprodukował kilkadziesiąt wpadających w ucho, dyskotekowych przebojów. W swojej ojczyźnie, Niemczech, wciąż jest niekwestionowanym bożyszczem. I mimo upływu lat, Dieter w lutym przyszłego roku będzie świętował 53. urodziny, wciąż błyszczy.
Oczywiście, jak to gwiazda, ma swoje słabości. W czołówce są pieniądze i rzecz jasna kobiety. Choć, jeśli o to drugie chodzi, to nie brakuje mu konsekwencji. Choć zmienia swoje przyjaciółki jak rękawiczki to wierny jest... kolorowi włosów. Zawsze u boku Bohlena zobaczycie brunetkę.
Taki kolor włosów miała jego żona, potem pewna Nadja, sudańska piękność, a potem Estefania. Choć był też wyjątek (zapewne potwierdzający regułę - ognisty, choć krótkotrwały, romans z Brigitte Nielsen, żoną samego Stallone'a). Tyle oficjalnie - lista kochanek jest sporo dłuższa...
Nasz bohater jest także szczęśliwym tatą czwórki dzięki (oficjalnie), oficjalnie także zapewnia, że właśnie jego latorośle są najważniejsze w jego życiu. Jednak, ci, którzy znają Dietera twierdzą, że to hipokryzja - wystarczy posłuchać jego byłego przyjaciela z Modern Talking, czyli Thomasa Andersa.
Ten piękny jak stado aniołów wokalista nie ma złudzeń: "Dieter przede wszystkim kocha siebie i swoje pieniądze. Modern Talking rozpadło się, bo Dieter nie chciał już dzielić ze mną zyskami" - mówił w jednym z wywiadów.
Pewnie coś w tym jest, bo Bohlen już kilka razy padł ofiarą braku zaufania do banków. Złoczyńcy nie pierwszy raz wpakowali mu się do domu i oskubali sejf do cna. Tak było kilka miesięcy temu, kiedy Bohlen nagrywał niemieckiego "Idola" włamywacze "uwolnili" go od 120 tysięcy euro. Wcześniej sprzed domu piosenkarza zniknęło wypasione BMW warte ponad 300 tys. złotych.
Co gorsza Dieter ma jeszcze jedną wadę: jest skąpy jak Szkot z dowcipów. Do tego stopnia, że mimo swego bogactwa żałuje na wynajęcie pomocy domowej, do sprzątania swojego domu pod Hamburgiem - w końcu od czego jest kobieta w domu?! Niewiele pań, które mu towarzyszyło było w stanie zrozumieć takie pojmowanie świata. Być może to właśnie wpłynęło na długość i trwałość związków Bohlena? Hm, trudno się dziwić.
Jednak nie ma co załamywać rąk - Bohlen wciąż pracuje ( i oczywiście zarabia) niedługo światło dzienne zobaczy jego nowa płyta. Złośliwcy twierdzą, że ostatni zbrojny napad na dom piosenkarza jest ukartowaną akcją - promującą nowy krążek bożyszcza. Kto wie?
: śr gru 13, 2006 1:14
autor: lukas
Niemiecka policja postawiona na nogi
2006-12-12 20:37 Aktualizacja: 2006-12-12 21:26
Wielka obława po napadzie na Bohlena
Niemcy są w szoku po napadzie na jedną z ich największych gwiazd, piosenkarza Dietera Bohlena. Napastników szukają wszyscy. Cała policja została postawiona na nogi. Trwa wielka obława. Dwóch bandytów, którzy okradli lidera Modern Talking, tropią nawet śmigłowce.
Ponad 100 policjantów ściga dwóch przestępców, którzy obrobili dom gwiazdora, a jego samego trzymali pod lufą pistoletu. A na hamburskich komisariatach urywają się telefony. Bo ludzie ciągle dzwonią i chcą pomóc funkcjonariuszom odnaleźć tych, którzy napadli na ich ulubieńca.
Do tego na drogach stoją blokady, a śmigłowce z kamerami na podczerwień przeczesują lasy. Bo właśnie tam mogli ukryć się rabusie, by przeczekać pościg. Policjanci obiecują, że zrobią wszystko, by znaleźć bandytów, zanim ci uciekną z Niemiec. Na razie nie ma jednak wyraźnego tropu. Wiadomo tylko, że napastnicy mówili ze wschodnioeuropejskim akcentem.
Policja prosi o pomoc wszystkich, którzy widzieli w ciągu ostatnich kilku dni młodych ludzi, w wieku od 20 do 25 lat, kręcących się przy willi gwiazdora. Bo, zdaniem policji, musieli wcześniej obserwować piosenkarza. Napad był bowiem świetnie zaplanowany.
: śr gru 13, 2006 8:42
autor: ArCrack
Dzięki lukas. Jak widać, "niemiecka gazeta wychodząca w języku polskim" korzysta ze swoich oryginalnych artukułów

Mimo kilku dość wątpliwych rzeczy w drugim z artykułów (choćby rzekomy brak pomocy domowej - właśnie ona otworzyła w poniedziałek drzwi...), ciekaw jestem informacji z ostatniego akapitu.
: śr gru 13, 2006 17:41
autor: ArCrack
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?Tab ... leId=24902
A oto kolejny artykuł, ten umieszczony był nawet na stronie głównej.
: pt gru 15, 2006 19:29
autor: ArCrack
Policja odnalazła broń, której napastnicy użyli podczas napadu. Sam Dieter z kolei od wtorku nie przebywa w Tötensen. Do czasu gdy będzie tam pewien swojego bezpieczeństwa, przeprowadził się do hotelu w Kolonii.
: pt gru 15, 2006 22:00
autor: angel
Oglądałam bardzo wiele reportaży na kanałach telewizyjnych niemieckich na ten temat.
Jednym słowem jestem wstrząśnięta tym co się wydarzyło w domu Dietera.
Na szczęście nic się nikomu nie stało.