Strona 1 z 22
Modern Talking: kicz czy klasa? Czyli za co lubisz MT?
: czw paź 26, 2006 11:28
autor: yannickstopyra
Nie ukrywam że od paru lat przestałem namiętnie słuchać MT,kiedys byłem ich zagorzałym fanem i siedziałem po nocach czekajac az w programie muzyczne listy pojawi sie chodz jeden teledysk z niemieckim duo.Jednak od kiedy troche przejrzałem na oczy zauwazyłem ii podszkoliłem w angielski zauwazyłem iz teksty ich piosenek(oczywiscie nie wszystkie)sa puste ia muzyka robiona na jedno kopyto jakby Dieter napisał jeden długi kawałek a potem pociął go na kawałeczki.Jestem człowiekiem młodej daty i tylko z opowiadań wiem iz za czasów disco 80 był to niezwykle popularny i klasowy zespol.Ja pozanałem ich w 98 r kiedy powrocili tym albumem bfoorgood.Jednak co roku Spadało moje zainteresowanie tym zespołem wolałem posłuchac czegos innego.Mijaja lata a Ja jednak nadal właczam hity Mt poprostu jakos tak je polubilem podspiewuje sobnie po cichu i mimi upływu lat nadal mam do nich sentyment, doszedłaem do wniosku że w tym zespole podobały mi sie dwie sparawy mianowicie:
przedewszsytkim ten tajemniczy niemicki duet,naprawde w momencie gdy nie miałem neta wszystko wydawalo mi sie takie tajemnicze i niedostepne,teledyski,wywiady,zdjecia naprawde praktycznie nic o nich nie wiedziałem a muza mi sie podobała to mnie naprawde kreciło bo najbardziej kreci nas to czego nie mozemy zdobyc albo zdobyc nam jest trudno.
druga sprawa jest natomiast muza jaka grali mimo ze texty nie sa zaspecjalne to muzyke, brzmienie, rytm i bit bohlen tworzył idealną az nogi same rwa cie do tanca.
takie pytanie do was za co lubisz GERMANDUO?
: czw paź 26, 2006 12:55
autor: vader
No więc... Ja lubię Modern Talking za muzykę którą tworzą, a raczej którą tworzy Dieter Bohlen. Dla mnie jest ona fenomenalna. Tekst czasami ( według mnie ) jest do niczego, ale muzyka szybko wpada w ucho, i przy takim Cheri Cheri Lady nogi same tańczą. Niektóre utwory są szybkie, niektóre wolne, ale jednak to lubię. Za to właśnie kocham Modern Talking.
: czw paź 26, 2006 14:00
autor: Pioetrek
Wg mnie to co zostało zaprezentowane pod szyldem Modern Talking to jest absolutna muzyczna czołówka wszechczasów.
Najlepsze kompozycje, najlepszy wokal, a teksty?. Myślę, że też najlepsze. Bo gdyby spróbować je przerobić a cały utwór miałby na tym stracić chociażby 1% ze swego brzmienia to śmiem twierdzić, że nie warto a wręcz byłaby to profanacja. A uważam, że to co (nie w sensie znaczenia słów ale ich brzmienia) i jak śpiewa Thomas ma bardzo duże znaczenie w uzupełnianiu ścieżki instrumentalnej.
Pozdrawiam
Piotrek
: czw paź 26, 2006 20:10
autor: angel
Co za pytanie...

Wiadomo,że Modern Talking (dla nas fanów) to "klasa "a nie żaden "kicz"...
Uwielbiam ich muzykę,bo jest poprostu wspaniała.Ich muzyka jest łatwo wpadająca w ucho,przede wszystkim melodyjna (wspaniałe wstępy piosenek jak i refreny są znakomite).
Nie wyobrażam sobie życia bez słuchania muzyki Modern Talking

: sob paź 28, 2006 12:03
autor: Gosia91
Modern Talking lubię za to że tworzą muzykę która jest najlepsza ze wszytkich tych dzisiejszych badziew. Melodia, która jest charakterystyczna, orginalny tekst, ten fajny duet w refrenie - nie potrafie ich po prostu nie słuchać!!!:)
: sob paź 28, 2006 12:15
autor: Przemo
Ja ich cenię przede wszystkim za muzykę; niby prosta, niby schematyczna, ale nie znam innego zespołu, w którego piosenkach potrafiłbym po latach wychwycić elelmenty (te, jak ktoś na forum kiedyś to określił, "smaczki"), których wczesniej nie dostrzegałem. Poza tym za majstersztyk z chórkami (śpiew na róznych poziomach, w róznych tonacjach, zwróćcie uwagę, że oni pieją tam każdy innym głosem; tzn. nie każdy wokalista "piszczy"). Po trzecie, za głos Andersa.
A za co nie cenię? Za teksty. I zgadzam się całkowicie z yannickstopyra, że wszystko mozna im zarzucić, tylko nie to, ze są ambitne albo niosą jakieś głebokie przesłanie. Z drugiej strony, taka włąśnie formuła (brzmienie, a nie sens) sprawdziło się w 100%.
: sob paź 28, 2006 20:07
autor: Gosia91
Przemo pisze:Ja ich cenię przede wszystkim za muzykę; niby prosta, niby schematyczna, ale nie znam innego zespołu, w którego piosenkach potrafiłbym po latach wychwycić elelmenty (te, jak ktoś na forum kiedyś to określił, "smaczki"), których wczesniej nie dostrzegałem. Poza tym za majstersztyk z chórkami (śpiew na róznych poziomach, w róznych tonacjach, zwróćcie uwagę, że oni pieją tam każdy innym głosem; tzn. nie każdy wokalista "piszczy"). Po trzecie, za głos Andersa.
A za co nie cenię? Za teksty. I zgadzam się całkowicie z yannickstopyra, że wszystko mozna im zarzucić, tylko nie to, ze są ambitne albo niosą jakieś głebokie przesłanie. Z drugiej strony, taka włąśnie formuła (brzmienie, a nie sens) sprawdziło się w 100%.
Przemo pisze:Poza tym za majstersztyk z chórkami (śpiew na róznych poziomach, w róznych tonacjach, zwróćcie uwagę, że oni pieją tam każdy innym głosem; tzn. nie każdy wokalista "piszczy").
za to ich najbardziej lubię:)
: czw lis 09, 2006 22:43
autor: Ann
Modern Talking cenię za muzykę i głos Thomasa.
: pt lis 10, 2006 9:35
autor: Deja Vu
Hm... Dla mnie Modern Talking jest kicz przy Blue System, ale to inna bajka
: pt lis 10, 2006 10:40
autor: Ania
Modern Talking- to jest grupa przy której stawiałam swoje pierwsze kroki. Prosta, nieskomplikowana muzyka, dotego fajne teksty (może niektóre kiczowate, ale mimo wszystko), nogi same rwią się do tańca, nawet jak się nie chce ruszać. A do tego głos Thomasa i nipowtarzalne chórki- nic dodac nic ująć- po Universe to jest to co lubię najbardziej.[/b]
: pt lis 10, 2006 21:03
autor: punky linsky
wg mnie nie można o żadnej muzyce mówić że jest ona kiczem. kicz nie istnieje gdyż wszystko jest tylko kwestią subiektywnej oceny. niestety ktośkiedyś musiał wprowadzić takie pojęcie do języka ( miało ono oznaczać wszystko to co udaje prawdziwą sztukę, choć nie ma z nią nic wspólnego ) a później ludzie wierzący w to, że ich zdanie liczy się najbardziej, zaczęli wyrokować co jest a co nie jest kiczem... można nie lubić obrazów z jeleniami na rykowisku, słodkich pluszowych misiów i tych serduszek ktorych pełno przed walentynkami, ale nie lubię kiedy ktoś nazywa to kiczem, tandetą... co innego kiedy ktoś powie że to mu się poprostu nie podoba.
A modern talking lubię za melodie od ktorych nie można się uwolnić.
: pt lis 10, 2006 23:08
autor: ArCrack
Moim zdaniem kicz jak najbardziej istnieje, tyle tylko że dla każdego oznacza coś innego
![Dobre :] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Coś co dla mnie jest kiczem, dla kogoś innego może być tym, co uwielbia. A bywa, że lubimy to co sami określamy kiczem (numanumajej

).
W Modern Talking lubię... sam nie wiem właściwie co lubię

Nie jestem w stanie stwierdzić, czy to przez muzykę Dietera, czy aranżacje Luisa... Po prostu ta muzyka do mnie trafiła w 1998 roku (dla przykładu Bad Boys Blue wówczas nie polubiłem

), a potem poznając kolejne nagrania utwierdziłem się w przekonaniu, że to właśnie to.

: pn lis 13, 2006 17:22
autor: Elltoja
przede wszystkim za muzykę lekką i przyjemną...łatwo wpadającą w ucho...gdybym chciała posłuchać ambitnych tekstów posłuchałabym wierszy jakiegoś wybitnego poety...w muzyce najważniejsza jest dla mnie muzyka...
i ewentualnie głos solisty...jeśli głos mnie drażni, drażni mnie cały utwór.
: czw lis 16, 2006 2:24
autor: Dr.Mabuse1
Ja też za muzykę (szczególnie za początki utworów i końcowki w stylu don't worry) Teksty w większości utworów Dietera to były (są) takie słodkie kłamstwa jak powiedziała kiedyś Marianne Rosenberg gdy Didi napisał dla niej "I need your love tonight". Po za tym wokal Thomasa i ochrypły głos Didi'ego dodawał tym nagraniom swoistego uroku.
Często sięgam po America i Year of the dragon oraz In the middle of nowhere.
: czw lis 16, 2006 12:04
autor: Gosia91
Ja lubię bardzo ich starsze piosenki bo mają takie fajne melodie-są takie spokojne i lekkie

: pn lis 20, 2006 23:14
autor: Pioozo
To jest kicz. Ale ja ten kicz kocham.