Modern Talking: kicz czy klasa? Czyli za co lubisz MT?
-
yannickstopyra
- Posty: 14
- Rejestracja: śr paź 25, 2006 16:47
Modern Talking: kicz czy klasa? Czyli za co lubisz MT?
Nie ukrywam że od paru lat przestałem namiętnie słuchać MT,kiedys byłem ich zagorzałym fanem i siedziałem po nocach czekajac az w programie muzyczne listy pojawi sie chodz jeden teledysk z niemieckim duo.Jednak od kiedy troche przejrzałem na oczy zauwazyłem ii podszkoliłem w angielski zauwazyłem iz teksty ich piosenek(oczywiscie nie wszystkie)sa puste ia muzyka robiona na jedno kopyto jakby Dieter napisał jeden długi kawałek a potem pociął go na kawałeczki.Jestem człowiekiem młodej daty i tylko z opowiadań wiem iz za czasów disco 80 był to niezwykle popularny i klasowy zespol.Ja pozanałem ich w 98 r kiedy powrocili tym albumem bfoorgood.Jednak co roku Spadało moje zainteresowanie tym zespołem wolałem posłuchac czegos innego.Mijaja lata a Ja jednak nadal właczam hity Mt poprostu jakos tak je polubilem podspiewuje sobnie po cichu i mimi upływu lat nadal mam do nich sentyment, doszedłaem do wniosku że w tym zespole podobały mi sie dwie sparawy mianowicie:
przedewszsytkim ten tajemniczy niemicki duet,naprawde w momencie gdy nie miałem neta wszystko wydawalo mi sie takie tajemnicze i niedostepne,teledyski,wywiady,zdjecia naprawde praktycznie nic o nich nie wiedziałem a muza mi sie podobała to mnie naprawde kreciło bo najbardziej kreci nas to czego nie mozemy zdobyc albo zdobyc nam jest trudno.
druga sprawa jest natomiast muza jaka grali mimo ze texty nie sa zaspecjalne to muzyke, brzmienie, rytm i bit bohlen tworzył idealną az nogi same rwa cie do tanca.
takie pytanie do was za co lubisz GERMANDUO?
przedewszsytkim ten tajemniczy niemicki duet,naprawde w momencie gdy nie miałem neta wszystko wydawalo mi sie takie tajemnicze i niedostepne,teledyski,wywiady,zdjecia naprawde praktycznie nic o nich nie wiedziałem a muza mi sie podobała to mnie naprawde kreciło bo najbardziej kreci nas to czego nie mozemy zdobyc albo zdobyc nam jest trudno.
druga sprawa jest natomiast muza jaka grali mimo ze texty nie sa zaspecjalne to muzyke, brzmienie, rytm i bit bohlen tworzył idealną az nogi same rwa cie do tanca.
takie pytanie do was za co lubisz GERMANDUO?
- vader
- Posty: 127
- Rejestracja: pt paź 06, 2006 15:29
- Lokalizacja: Sarnów
No więc... Ja lubię Modern Talking za muzykę którą tworzą, a raczej którą tworzy Dieter Bohlen. Dla mnie jest ona fenomenalna. Tekst czasami ( według mnie ) jest do niczego, ale muzyka szybko wpada w ucho, i przy takim Cheri Cheri Lady nogi same tańczą. Niektóre utwory są szybkie, niektóre wolne, ale jednak to lubię. Za to właśnie kocham Modern Talking.
Ostatnio zmieniony czw lis 16, 2006 14:58 przez vader, łącznie zmieniany 1 raz.
America - oh it's saturday night
America - lazer beams, and lights
http://img291.imageshack.us/my.php?image=mtbljr9.png
mojej roboty
America - lazer beams, and lights
http://img291.imageshack.us/my.php?image=mtbljr9.png
mojej roboty
- Pioetrek
- Posty: 1624
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
- Kontakt:
Wg mnie to co zostało zaprezentowane pod szyldem Modern Talking to jest absolutna muzyczna czołówka wszechczasów.
Najlepsze kompozycje, najlepszy wokal, a teksty?. Myślę, że też najlepsze. Bo gdyby spróbować je przerobić a cały utwór miałby na tym stracić chociażby 1% ze swego brzmienia to śmiem twierdzić, że nie warto a wręcz byłaby to profanacja. A uważam, że to co (nie w sensie znaczenia słów ale ich brzmienia) i jak śpiewa Thomas ma bardzo duże znaczenie w uzupełnianiu ścieżki instrumentalnej.
Pozdrawiam
Piotrek
Najlepsze kompozycje, najlepszy wokal, a teksty?. Myślę, że też najlepsze. Bo gdyby spróbować je przerobić a cały utwór miałby na tym stracić chociażby 1% ze swego brzmienia to śmiem twierdzić, że nie warto a wręcz byłaby to profanacja. A uważam, że to co (nie w sensie znaczenia słów ale ich brzmienia) i jak śpiewa Thomas ma bardzo duże znaczenie w uzupełnianiu ścieżki instrumentalnej.
Pozdrawiam
Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
- angel
- Posty: 391
- Rejestracja: czw cze 29, 2006 15:46
- Lokalizacja: śląsk
Co za pytanie...
Wiadomo,że Modern Talking (dla nas fanów) to "klasa "a nie żaden "kicz"...
Uwielbiam ich muzykę,bo jest poprostu wspaniała.Ich muzyka jest łatwo wpadająca w ucho,przede wszystkim melodyjna (wspaniałe wstępy piosenek jak i refreny są znakomite).
Nie wyobrażam sobie życia bez słuchania muzyki Modern Talking
Uwielbiam ich muzykę,bo jest poprostu wspaniała.Ich muzyka jest łatwo wpadająca w ucho,przede wszystkim melodyjna (wspaniałe wstępy piosenek jak i refreny są znakomite).
Nie wyobrażam sobie życia bez słuchania muzyki Modern Talking
- Gosia91
- Posty: 307
- Rejestracja: pt paź 27, 2006 19:01
- Lokalizacja: Białystok
-
Przemo
- Posty: 344
- Rejestracja: wt lis 08, 2005 22:27
- Lokalizacja: Warszawa
Ja ich cenię przede wszystkim za muzykę; niby prosta, niby schematyczna, ale nie znam innego zespołu, w którego piosenkach potrafiłbym po latach wychwycić elelmenty (te, jak ktoś na forum kiedyś to określił, "smaczki"), których wczesniej nie dostrzegałem. Poza tym za majstersztyk z chórkami (śpiew na róznych poziomach, w róznych tonacjach, zwróćcie uwagę, że oni pieją tam każdy innym głosem; tzn. nie każdy wokalista "piszczy"). Po trzecie, za głos Andersa.
A za co nie cenię? Za teksty. I zgadzam się całkowicie z yannickstopyra, że wszystko mozna im zarzucić, tylko nie to, ze są ambitne albo niosą jakieś głebokie przesłanie. Z drugiej strony, taka włąśnie formuła (brzmienie, a nie sens) sprawdziło się w 100%.
A za co nie cenię? Za teksty. I zgadzam się całkowicie z yannickstopyra, że wszystko mozna im zarzucić, tylko nie to, ze są ambitne albo niosą jakieś głebokie przesłanie. Z drugiej strony, taka włąśnie formuła (brzmienie, a nie sens) sprawdziło się w 100%.
Przemo
- Gosia91
- Posty: 307
- Rejestracja: pt paź 27, 2006 19:01
- Lokalizacja: Białystok
Przemo pisze:Ja ich cenię przede wszystkim za muzykę; niby prosta, niby schematyczna, ale nie znam innego zespołu, w którego piosenkach potrafiłbym po latach wychwycić elelmenty (te, jak ktoś na forum kiedyś to określił, "smaczki"), których wczesniej nie dostrzegałem. Poza tym za majstersztyk z chórkami (śpiew na róznych poziomach, w róznych tonacjach, zwróćcie uwagę, że oni pieją tam każdy innym głosem; tzn. nie każdy wokalista "piszczy"). Po trzecie, za głos Andersa.
A za co nie cenię? Za teksty. I zgadzam się całkowicie z yannickstopyra, że wszystko mozna im zarzucić, tylko nie to, ze są ambitne albo niosą jakieś głebokie przesłanie. Z drugiej strony, taka włąśnie formuła (brzmienie, a nie sens) sprawdziło się w 100%.
za to ich najbardziej lubię:)Przemo pisze:Poza tym za majstersztyk z chórkami (śpiew na róznych poziomach, w róznych tonacjach, zwróćcie uwagę, że oni pieją tam każdy innym głosem; tzn. nie każdy wokalista "piszczy").
Sorry Little Sarah
..
-
Ania
- Posty: 59
- Rejestracja: czw sty 05, 2006 18:19
- Lokalizacja: Zabrze
Modern Talking- to jest grupa przy której stawiałam swoje pierwsze kroki. Prosta, nieskomplikowana muzyka, dotego fajne teksty (może niektóre kiczowate, ale mimo wszystko), nogi same rwią się do tańca, nawet jak się nie chce ruszać. A do tego głos Thomasa i nipowtarzalne chórki- nic dodac nic ująć- po Universe to jest to co lubię najbardziej.[/b]
Mirek Breguła- polski Lennon lat 80-tych. Najbardziej utalentowany i niedoceniony polski artysta 
- punky linsky
- Posty: 168
- Rejestracja: czw paź 05, 2006 16:47
- Lokalizacja: dąbrowa górnicza
wg mnie nie można o żadnej muzyce mówić że jest ona kiczem. kicz nie istnieje gdyż wszystko jest tylko kwestią subiektywnej oceny. niestety ktośkiedyś musiał wprowadzić takie pojęcie do języka ( miało ono oznaczać wszystko to co udaje prawdziwą sztukę, choć nie ma z nią nic wspólnego ) a później ludzie wierzący w to, że ich zdanie liczy się najbardziej, zaczęli wyrokować co jest a co nie jest kiczem... można nie lubić obrazów z jeleniami na rykowisku, słodkich pluszowych misiów i tych serduszek ktorych pełno przed walentynkami, ale nie lubię kiedy ktoś nazywa to kiczem, tandetą... co innego kiedy ktoś powie że to mu się poprostu nie podoba.
A modern talking lubię za melodie od ktorych nie można się uwolnić.
A modern talking lubię za melodie od ktorych nie można się uwolnić.
think for yourself - question authority
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Moim zdaniem kicz jak najbardziej istnieje, tyle tylko że dla każdego oznacza coś innego
Coś co dla mnie jest kiczem, dla kogoś innego może być tym, co uwielbia. A bywa, że lubimy to co sami określamy kiczem (numanumajej
).
W Modern Talking lubię... sam nie wiem właściwie co lubię
Nie jestem w stanie stwierdzić, czy to przez muzykę Dietera, czy aranżacje Luisa... Po prostu ta muzyka do mnie trafiła w 1998 roku (dla przykładu Bad Boys Blue wówczas nie polubiłem
), a potem poznając kolejne nagrania utwierdziłem się w przekonaniu, że to właśnie to. 
W Modern Talking lubię... sam nie wiem właściwie co lubię
Jak piszesz tak cię widzą.
- Elltoja
- Posty: 221
- Rejestracja: śr gru 21, 2005 21:04
-
Dr.Mabuse1
- Posty: 19
- Rejestracja: ndz mar 05, 2006 19:04
- Lokalizacja: ZABRZE
- Kontakt:
Ja też za muzykę (szczególnie za początki utworów i końcowki w stylu don't worry) Teksty w większości utworów Dietera to były (są) takie słodkie kłamstwa jak powiedziała kiedyś Marianne Rosenberg gdy Didi napisał dla niej "I need your love tonight". Po za tym wokal Thomasa i ochrypły głos Didi'ego dodawał tym nagraniom swoistego uroku.
Często sięgam po America i Year of the dragon oraz In the middle of nowhere.
Często sięgam po America i Year of the dragon oraz In the middle of nowhere.