Strona 1 z 5

Co się stało z łańcuszkiem z napisem NORA?

: czw wrz 14, 2006 16:56
autor: Dubler
Czy ktos z was wie co się stało z łańcuszkiem z napisem Nora. Podczas występów Modern Talking w Polsce w 1998 roku, Thomas pytany o to przez polskiego dziennikarze odpowiedział-" łańcuszek lezy schowany w sejfie, moze kiedys jak Titanic wypłynie na światło dzienne. Tyle ze od 1998 roku sporo się zmieniło w życiu Thomasa. W 1999 rozwiódł się z Nora, potem ozenił się z Klaudią. Jak myślicie co się stało z tym łańcuszkiem, może ktos z was wie. A może macie jakies teorie co się mogło z nim stać. Moje terie na ten temat są takie:
1. Thomas nadal posiada ten łańcuszek i przechowuje go jako pamiątkę.
2. Thomas dostał łańcuszek od Nory,dlatego oddał jej ten łańcuszek w dniu rozwodu.
3. Thomas i Klaudia wyrzucili łańcuszek na dno jeziora.
A co wy o tym myślicie.

: czw wrz 14, 2006 21:31
autor: Pioetrek
Łańcuch wciąż jest w sejfie ale nie jako pamiątka a inwestycja, która się kiedyś zwróci. W końcu to jedyny egzemplarz. Takie jest moje zdanie.

Pozdrawiam

Piotrek

: czw wrz 14, 2006 21:38
autor: ArCrack
Ktoś kiedyś wpadnie na pomysł założenia muzeum Modern Talking i łańcuszek będzie tam jednym z cenniejszych eksponatów :D

: sob maja 05, 2007 18:35
autor: Soldier
Oj i tu moderator sie myli......z tego co sie orientuje,Thomas mial 4 lub 5 lancuszkow z imieniem Nora -nawet widzialam zdjecie wszystkich. Byly rozne,ale napis zawsze ten sam he.

: sob lip 07, 2007 14:08
autor: Sylwia30
Łańcuszek po rozwodzie dostał Thomas. Prawdopodobnie był sfinansowany z tego co on wówczas zarobił w MT, więc prawnie należał do niego....
Nie wiem tylko co Thomas miał na myśli mówiąc że łańuszek kiedyś może wypłynie na powierzchnię jak Titanic....
Czasami myśle że gdyby Nora chciałaby być tak złośliwa jak Dieter to mogłaby wydać książkę....Byłby to z pewnością bestseller...Niestety Nora nie daje znaku życia, chciała się chyba od tego wszystkiego odciąć raz na zawsze.... Dojrzała, ma pewnie jakieś swoje życie....

: sob sie 18, 2007 17:24
autor: Triko80
Sylwia30 pisze:Nie wiem tylko co Thomas miał na myśli mówiąc że łańuszek kiedyś może wypłynie na powierzchnię jak Titanic....
Może pomimo rozwodu nadal kocha Norę i dlatego o tym mówi w ten sposób.

: sob sie 18, 2007 17:29
autor: Sylwia30
....Może coś w tym jest...Thomas bardzo cieżko przeżył rozstanie z Norą, separację....Miał depresję. Sam zresztą się do tego przyznał w jednym z wywiadów z 1994 roku. Szkoda że tak się to wszystko potoczyło.

: sob sie 18, 2007 17:34
autor: Triko80
Tak samo miałem z moim przyjacielem. Poprostu czasem już nic się nie da zrobić i trzeba zakończyć przyjaźń/miłość :cry: A to był mój najlepszy przyjaciel od 9 lat :(

: sob sie 18, 2007 17:48
autor: jkris
Sylwia30 pisze:....Może coś w tym jest...Thomas bardzo cieżko przeżył rozstanie z Norą, separację....Miał depresję. Sam zresztą się do tego przyznał w jednym z wywiadów z 1994 roku. Szkoda że tak się to wszystko potoczyło.
rozwod byl w '98 i depresji nie bylo...
tutaj mozna poczytac o detalach...
Pioetrek pisze:Pod tym linkiem znajdziecie chyba dość wyczerpującą biografię (nie wiem na ile rzetelną) Nory Balling:
http://moderntalking.tvheaven.com/nora_anders.htm

: sob sie 18, 2007 19:53
autor: Dubler
Ale jak się patrzy na te zdjęcia Thomasa i Nory z lat 80 i początku lat 90, to faktycznue Thomas musiał być w niej szaleńczo zakochany, w zdjęciach z Klaudią jakoś tego nie dostrzegam,albo poprostu Klaudia nie afiszuje sie tak jak to robiła Nora, szkoda że nie ma tego przetłumaczonego na język polski.

: sob sie 18, 2007 23:18
autor: jkris
Dubler pisze: szkoda że nie ma tego przetłumaczonego na język polski.
to polska wersja koncowki tego artykulu ;-)

w tamtym czasie Thomas rzadko był w trasie, czesto bywal w Niemczech i nie wychodzil ze studia, jego rodzice i przyjaciele mieszkali w Koblenz. Nora nudzila sie w Niemczech, jej przyjaciele mieszkali w Ameryce i tam mogla sie w pelni realizowac. nie zauwazyli nawet kiedy zaczeli sie od siebie odsuwac. Thomas- mimo, ze bylismy bardzo ze soba zwiazani postanowilismy zyc jako para ale na oddzielnych kontynentach. jak wiele rzeczy tak i rzeczywistosc rozni sie od marzen. jakis czas pozniej zauwazlismy, ze wciaz czujemy do siebie sympatie ale bylo to niewystarczajace aby dalej zyc ze soba.
w '94 sprzedali farme, Thomas przeprowadzil sie do mieszkania w centrum Koblenz a Nora została w Ameryce. ale nadal utrzymywali przyjazne stosunki, czasami Thomas odwiedzal Nore w LA oraz ich pieska salonowego <lol> Dopiero w '95 Thomas zdjal definitywnie obraczke i "bransolete milosci".
jednak ich malzenstwo nie skonczylo sie z wielkim hukiem. Thomas- to bylo jak powolne wiedniecie. oczywisicie czasami dochodzilo do klotni jak w normalnej rodzinie ale zjadliwe slowa nigdy nie padly miedzy nami, slowa, ktore moglyby doprowadzic do rozwodu. proces oddalania sie od siebie byl dlugotrwaly. po trochu zauwazasz, ze nie rani cie to juz tak jak kiedys gdy druga osoba wylatuje na 2 miesiace do LA a ty zostajesz w Niemczech. zauwazasz tez, ze jestes zadowolony tak jakbys sie cieszyl gdyby dotyczylo to dobrego przyjaciela...
po 14 latach oficjalnego malzenstwa ta bajka, ktora zaczela sie tak pieknie dobiegła konca. rozwod pomiedzy zona i mezem nastapil w listopadzie 1998r.

: ndz sie 19, 2007 13:32
autor: Sylwia30
Dziekuję za tłumaczenie artykułu. Bardzo mądry tekst, chociaż bardzo smutny...To była taka wielka miłość, a została po niej "jedynie", lub "aż" przyjaźń. Mam oczywiście taką nadzieję, bo niestety nic nie wiadomo na temat obecnych stosunków między Norą a Thomasem.... :cry:

: ndz sie 19, 2007 13:41
autor: jkris
Sylwia30 pisze:Dziekuję za tłumaczenie artykułu. Bardzo mądry tekst, chociaż bardzo smutny...To była taka wielka miłość, a została po niej "jedynie", lub "aż" przyjaźń. Mam oczywiście taką nadzieję, bo niestety nic nie wiadomo na temat obecnych stosunków między Norą a Thomasem.... :cry:
nie ma sprawy, do usług ;-)
co do obecnych stosunkow to ostatnie zdanie z tego artykulu, ktorego nie przetlumaczylem mowi:
Na temat tego gdzie aktualnie Nora mieszka i czym sie zajmuje nie ma wiarygodnych informacji. w kolorowej prasie pisano albo, ze wrocila do Niemiec do Monachium albo, ze wciaz mieszka w Ameryce.

czyli przypuszczalenie kontaktu ze soba nie maja...

: ndz sie 19, 2007 18:55
autor: Sylwia30
jkris pisze:
Sylwia30 pisze:Dziekuję za tłumaczenie artykułu. Bardzo mądry tekst, chociaż bardzo smutny...To była taka wielka miłość, a została po niej "jedynie", lub "aż" przyjaźń. Mam oczywiście taką nadzieję, bo niestety nic nie wiadomo na temat obecnych stosunków między Norą a Thomasem.... :cry:
nie ma sprawy, do usług ;-)
co do obecnych stosunkow to ostatnie zdanie z tego artykulu, ktorego nie przetlumaczylem mowi:
Na temat tego gdzie aktualnie Nora mieszka i czym sie zajmuje nie ma wiarygodnych informacji. w kolorowej prasie pisano albo, ze wrocila do Niemiec do Monachium albo, ze wciaz mieszka w Ameryce.

czyli przypuszczalenie kontaktu ze soba nie maja...
Pozdrawiam raz jeszcze i dziekuje za wyczerpujące informację
Przypomiałao mi się że podczas afery dotyczącej ksiązki wydanej przed Dietera w której oczeniał Thomasa i Norę, podobno Nora wystapiła w niemieckiej telewizji i powiedziała że razem z Thomasem wzieli już adwokata który będzie ich bronił w sądzie ( sprawa dotyczyła ksiązki). I z tego co wiemy wygrali ten proces....Za jakiś czas Tom występował w RTL II z piosenką "Indepedent Girl" i wypowiadał sie w wywiadzie że ma bardzo dobry kontakt z łańcuszkiem :?: i z Norą....

: wt sie 21, 2007 20:46
autor: Elltoja
Sylwia30 pisze:Dziekuję za tłumaczenie artykułu. Bardzo mądry tekst, chociaż bardzo smutny...To była taka wielka miłość, a została po niej "jedynie", lub "aż" przyjaźń. Mam oczywiście taką nadzieję, bo niestety nic nie wiadomo na temat obecnych stosunków między Norą a Thomasem.... :cry:
przyjażń to bardzo dużo...ileż to małżeństw po rozpadzie nienawidzi się do tego stopnia, że żadne z eksmałżonków nie może nawet spojrzeć na drugie ?

: sob wrz 15, 2007 16:00
autor: only love
hmm ja też nie wiedziałam czemu oni się rozwiedli lecz myślałam nawet że ich nastawienie do siebie jest wrogie a swoją drogą okazało się że byli lub nawet są przyjaciółmi i teraz mi ich trochę szkoda że tak to się skończyło ale cóż zdarza się że historie z życia wzięte są jak bajki ale mają neutralne lub nieszczęśliwe zakończenie