Strona 1 z 1
Whitney Houston nie żyje.
: ndz lut 12, 2012 11:44
autor: Joanna91
Wczoraj zmarła jedna z najbardziej znanych i utalentowanych piosenkarek, Whitney Houston. Gwiazda miała 48 lat.
Jest mi bardzo przykro, ponieważ była to jedna z moich ulubionych wokalistek, którą od lat podziwiałam. Whitney była również aktorką i producentką.
Kolejny ogromny talent odszedł.

Spoczywaj w pokoju Whitney. [*]
Re: Whitney Houston nie żyje.
: ndz lut 12, 2012 13:00
autor: Emil45677
Ja mam mieszane uczucia...moim zdaniem to się musiało zdarzyć prędzej czy później. Sama doprowadziła się do ruiny. Ludzie którzy sami marnują sobie życie nie wzbudzają u mnie żalu ani jakichkolwiek uczuć. Whitney była bardzo popularna bo była ze Stanów Zjednoczonych...Było i jest wiele lepszych i bardziej utalentowanych wokalistek niż ona. Na przykład pod względem umiejętności głosowych moim zdaniem o wiele lepsza była kiedyś (a już ostatnimi laty na pewno lepsza od Whitney) Edyta Górniak...nie zrobiła międzynarodowej kariery tylko dlatego że nie miała odpowiedniej promocji za granicą. Edyta potrafi o wiele lepiej operować głosem. Niestety nie jestem jedną z wielu osób które teraz nagle wielbią Whitney Houston i sobie o niej przypomnieli tylko dlatego że zmarła...
Re: Whitney Houston nie żyje.
: ndz lut 12, 2012 14:46
autor: Jasmine
Ja też, to jest dla mnie okropne zachowanie, tak jak było w przypadku Jacksona. Szkoda mi jej mimo tych narkotyków, próbowała z tego wyjść i ma u mnie za to plusa. Ogólnie jest mi przykro, bo głos miała świetny.
Re: Whitney Houston nie żyje.
: ndz lut 12, 2012 14:51
autor: Fanka MT
Jasmine pisze:Ja też, to jest dla mnie okropne zachowanie, tak jak było w przypadku Jacksona. Szkoda mi jej mimo tych narkotyków, próbowała z tego wyjść i ma u mnie za to plusa. Ogólnie jest mi przykro, bo głos miała świetny.
Dokładnie, głos miała naprawdę fajny. Utwór "I will always love you" doprowadza mnie do łez za każdym razem...
Re: Whitney Houston nie żyje.
: ndz lut 12, 2012 18:10
autor: edmund1974
Emil45677 pisze:Ja mam mieszane uczucia...moim zdaniem to się musiało zdarzyć prędzej czy później. Sama doprowadziła się do ruiny. Ludzie którzy sami marnują sobie życie nie wzbudzają u mnie żalu ani jakichkolwiek uczuć. Whitney była bardzo popularna bo była ze Stanów Zjednoczonych...Było i jest wiele lepszych i bardziej utalentowanych wokalistek niż ona. Na przykład pod względem umiejętności głosowych moim zdaniem o wiele lepsza była kiedyś (a już ostatnimi laty na pewno lepsza od Whitney) Edyta Górniak...nie zrobiła międzynarodowej kariery tylko dlatego że nie miała odpowiedniej promocji za granicą. Edyta potrafi o wiele lepiej operować głosem. Niestety nie jestem jedną z wielu osób które teraz nagle wielbią Whitney Houston i sobie o niej przypomnieli tylko dlatego że zmarła...
Podpisuję się pod słowami kolegi Emil45677. Oczywiście nie znam powodów śmierci Whitney, ale mam wrażenie (może mylne), że uzależnienie od narkotyków w znacznym stopniu przyczyniło się do przedwczesnej śmierci artystki. Cóż taki był jej wybór drogi życiowej...
Pokój jej duszy...
Re: Whitney Houston nie żyje.
: ndz lut 12, 2012 21:33
autor: Gasolina91
Kolejna wielka strata dla świata muzycznego...
Odkąd pamiętam ona zawsze mi się podobała, szczególnie jej fryzury.
Ja uwielbiam piosenkę "I Wanna Dance With Somebody"
Re: Whitney Houston nie żyje.
: ndz lut 12, 2012 21:59
autor: Romantic Warrior
szkoda, wielka szkoda, odeszła przedwcześnie, będę ją pamiętał i z wolnych kawałków takich jak 'One Moment In Time' i z tych tanecznych np. 'I Wanna Dance...' - niezapomniany głos, ma swoje miejsce w historii muzyki
Re: Whitney Houston nie żyje.
: sob lut 18, 2012 18:03
autor: atlantyda ;o)
Na TVN24 od g.17 transmisja uroczystości pogrzebowej.