No sukcses jak diabli .. 40 czy ileś tam lat w muzykowaniu , które można zsumować jako podrzędny wokalista o którym w czasach świetności nikt nic nie wie, nikt mu nawet płyty wydać nie chce , gdzie paredziesiąt piosenek to jego "sukces" (chórki MT też liczysz?, bo poza tym czystych utworów z jego wokalem jest mało) przez 40 czy 50 lat ...
Jedynie z litości i koleżeństwa zajął się tym Johann , który obrobił to w całość w sensie masteringu (utwory z różnego okresu). Z resztą spytaj się Johanna albo Michaela ile sprzedał tych utworów

.... A to , że gdzieś tam na jakimś songu zarobi parę euro to nic nie znaczy , to kropla w morzu .... widać to po nich , widać to po studiu Detlefa i tym jak jest zaniedbane mimo wspaniałego sprzętu , tam nawet nikt nie chce specjalnie nagrywać ... Gdyby nie przypadek z Modern Talking - byliby wszyscy dziadami i faktycznie skończyliby przy kafelkach albo jako woźni w szkole .
Wchodziliście może na jego profil na Youtube ? ... i jakie wspaniałe przeboje tam sobie zamieścił ? Bałbym się tego puszczać na przeglądzie muzyki ludowej po godzinie 22.00 gdzie wszyscy ładnie się już upili.
Ja Ciebie Peter nie rozumiem

, jesteś jak płodozmian na polu ornym

- raz coś Ci się podoba , raz nie - za parę miesiecy zmiana że to co blee jest kochane , później znów na opak

. Z Sibami daj sobie spokój , to już nigdy nie będzie dobre , sam widzisz : ot taki Itamar Moraz - osoba która parę razy sobie zrobiła dema w stylu MT z nudów - zrobiła lepszy remix (mix) niż Sibowie przez cały okres swej twórczości (poza paroma wyjątkami , ale "plastik" Detlefa dominuje) . Jeszcze ten frajerski pomysł z ufundowaniem im płyty ....
Trzeba przyznać że po takich dokonaniach Michael ma co gwiazdorzyć (rz czy ż ?) i ma za co chlać piwsko na występach , brawo

. Chyba się nie spełnił życiowo.
Myślę, że powinniśmy przestać zachwycać się coraz większym dziadostwem , każdy nam to serwuje od TV , po Thomasa z syfiastym albumem , beznadziejnymi koncertami i Sibami
ROLF! Jesteś tam na górze, zrób coś!