WHAM!
: pt cze 06, 2008 19:41
Co myślicie o super grupie z lat osiemdziesiątych? Wydaje mi się, ze należałoby ja trochę przybliżyć.
WHAM! założyli w 1981 roku Andrew Ridgeley i George Michael. Śpiewał ten drugi udział Ridgeleya w partiach wokalnych był niewielki pisał za to niektóre utwory razem z Michaelem. Pierwszy singiel WHAM RAP! (enjoy what you do?) odniósł sukces i wypromował grupę. Pierwsza płyta okazała się fantastyczna nic dziwnego w końcu nazywała się Fantastic i zawierała jeszcze takie przeboje jak Young guns (go for it!), Bad boys, Club tropicana, pogodny A ray of sunshine i cudna ballada Nothing looks the same in the light. Druga płyta Make it big z 1984 roku bardziej przebojowa zawierała hitY: Wake me up before you go-go, chyba najlepszy w karierze Everything she wants, Carless whisper. Ostatnią płytą była wydana w 1986 Music from the edge of heven (w Polsce niedostępna - egzemplarz kupiłem w USA) Zawierała ona super kawałki jak Battlestations, I'm your man, cudowne ballady Where did your heart go?, A different corner (moim zdaniem jest lepszy niż Careless whisper) i the edge of heaven oraz nowe wersje Blue i Wham rap.
Panowie rozstali się w 1986: Michael rozpoczął karierę solową a Ridgeley wystąpił w filmie Riders, a wkrótce wydał swoją jedyną solową płytę Son of Albert. Obaj się spotkali ponownie w 1996 roku kiedy nagrali nową wersję I'm your man i rok później Everything she wants i wydali składankę największych przeboi grupy.
Moim zdaniem znakomita grupa słucham ją równie często jak Modern Talking.
WHAM! założyli w 1981 roku Andrew Ridgeley i George Michael. Śpiewał ten drugi udział Ridgeleya w partiach wokalnych był niewielki pisał za to niektóre utwory razem z Michaelem. Pierwszy singiel WHAM RAP! (enjoy what you do?) odniósł sukces i wypromował grupę. Pierwsza płyta okazała się fantastyczna nic dziwnego w końcu nazywała się Fantastic i zawierała jeszcze takie przeboje jak Young guns (go for it!), Bad boys, Club tropicana, pogodny A ray of sunshine i cudna ballada Nothing looks the same in the light. Druga płyta Make it big z 1984 roku bardziej przebojowa zawierała hitY: Wake me up before you go-go, chyba najlepszy w karierze Everything she wants, Carless whisper. Ostatnią płytą była wydana w 1986 Music from the edge of heven (w Polsce niedostępna - egzemplarz kupiłem w USA) Zawierała ona super kawałki jak Battlestations, I'm your man, cudowne ballady Where did your heart go?, A different corner (moim zdaniem jest lepszy niż Careless whisper) i the edge of heaven oraz nowe wersje Blue i Wham rap.
Panowie rozstali się w 1986: Michael rozpoczął karierę solową a Ridgeley wystąpił w filmie Riders, a wkrótce wydał swoją jedyną solową płytę Son of Albert. Obaj się spotkali ponownie w 1996 roku kiedy nagrali nową wersję I'm your man i rok później Everything she wants i wydali składankę największych przeboi grupy.
Moim zdaniem znakomita grupa słucham ją równie często jak Modern Talking.






