Strona 1 z 1
Lucky Guy(wersja Dietera)
: pt wrz 16, 2005 18:42
autor: Krzychoo
Witam! Na początku chciałbym się krótko przedstawić, ponieważ jestem tu nowy. Fanem Modern Talking jestem od 1998 r. Wciągu tych paru lat zdobyłem mnóstwo ich nagrań i bardzo wielu rzeczy się o nich dowiedziałem (m. in. z tego czata) Wielu jednak rzeczy nie wiem. Żaden z moich bliskich nie interesuje się tą muzyką, więc nie mam z kim o niej porozmawiać. Dlatego zdecydowałem się dołączyć do waszego grona i mam nadzieję, że będę się tu dobrze czuł.
A więc pierwszą sprawą, która mnie bardzo nurtuje jest wersja Lucky Guy śpiewana przez Dietera Bohlena. Ja ów wersję posiadam lecz nic o niej nie wiem- z jakiej płyty pochodzi, z którego roku i dlaczego akurat tą piosenkę śpiewa Dieter Bohlen. Jeśli ktoś umie odpowiedzieć na te pytnia to był bym wdzięczny za odpowiedź.
: pt wrz 16, 2005 18:48
autor: ArCrack
Re: Lucky Guy(wersja Dietera)
: pt wrz 16, 2005 22:16
autor: Fenix
A więc pierwszą sprawą, która mnie bardzo nurtuje jest wersja Lucky Guy śpiewana przez Dietera Bohlena. Ja ów wersję posiadam lecz nic o niej nie wiem- z jakiej płyty pochodzi, z którego roku i dlaczego akurat tą piosenkę śpiewa Dieter Bohlen. Jeśli ktoś umie odpowiedzieć na te pytnia to był bym wdzięczny za odpowiedź.
Witaj. Ja jestem również tutaj nowy. Fanem jestem także od 1998 r., ale już zdążyłem zgromadzić całą 13-płytową kolekcję MT.
Ogólnie "Lucky Guy" pochodzi z pierwszej płyty "The 1st Album" (wydanej w 1984).
: sob wrz 17, 2005 10:48
autor: kaczanoga
Nigdy nie słyszałem tych wersji ("Lucky Guy", "The Night Is Yours, The Night Is Mine") w wykonaniu DB, skąd można by je "zaciągnąć" bo bardzo jestem ciekaw jak brzmią???
pozdrawiam
kaczanoga
: sob wrz 17, 2005 12:16
autor: ArCrack
Sieci p2p - eMule na przykład.
A dla tych, którzy juz słyszeli - które wersje wolicie? Ryana Simmonsa czy Modern Talking?
: sob wrz 17, 2005 17:00
autor: Pioetrek
Wolę zwrotki Andersa (ale Bohlen daleko nie odstaje) i refreny z wersji Ryana Simmonsa jeżeli chodzi o Lucky Guy .
Co do TNIYTNIM - wersja MT ponieważ jest tam fantastyczna wstawka w zwolnionym tempie.
Pozdrawiam
Piotrek
: sob wrz 17, 2005 17:16
autor: Gość
"Lucky Guy" wolę w wersji Modern Talking, natomiast "The Night Is Yours The Night Is Mine" wolę w wykonaniu Ryana Simmonsa
: sob wrz 17, 2005 20:51
autor: YaQb85
Ja wolę:
Ryan Simmons - Lucky Guy (krótka wersja)
Modern Talking - The Night Is Yours - The Night Is Mine (wspaniała wstawka balladowa

)
Re: Lucky Guy(wersja Dietera)
: śr maja 07, 2008 16:55
autor: Peter
Dieter Bohlen znakomicie zaśpiewał Lucky Guy i jego wykonanie nie ustępuje wykonaniu Thomasa. Może jego głos jest nieco przesłodzony w TNIYTNIM ale brzmi fantastycznie.
Re: Lucky Guy(wersja Dietera)
: czw maja 08, 2008 11:21
autor: Daniel
A ja wole wersje Ryana Simmonsa

W NTISTNIM wlasnie ta wolna wstawka mi sie nie podoba, psuje tylko nastrój i harmonię piosenki.
Natomiast w Lucky Guy w wersji Ryana bardziej podoba mi sie "O-O-O" od Thomasowego "O-O-O-O"

Re: Lucky Guy(wersja Dietera)
: ndz sie 31, 2008 11:10
autor: MichałT
Lucky Guy, trochę bardziej wolę w wykonaniu Thomasa

, ale
The Night Is Yours The Night Is Mine - tu rządzi Bohlen (Wersja Long, to jest to

)
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Re: Lucky Guy(wersja Dietera)
: ndz sie 31, 2008 11:51
autor: krystian395
MichałT pisze:Lucky Guy, trochę bardziej wolę w wykonaniu Thomasa

, ale
The Night Is Yours The Night Is Mine - tu rządzi Bohlen (Wersja Long, to jest to

)
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Też tak sądzę Lucky Guy w wykonaniu Thomasa brzmi chyba trochę lepiej no ale The Night Is Yours The Night Is Mine w wykonaniu Dietera o wiele lepiej. Takie jest moje zdanie
Pozdrawiam !!!
Re: Lucky Guy(wersja Dietera)
: śr wrz 17, 2008 22:36
autor: Adi
krystian395 pisze:eż tak sądzę Lucky Guy w wykonaniu Thomasa brzmi chyba trochę lepiej no ale The Night Is Yours The Night Is Mine w wykonaniu Dietera o wiele lepiej. Takie jest moje zdanie
Też chyba skłaniałbym się do tej opinii. A nawet powiedziałbym, że "Lucky Guy" w wykonaniu Bohlena jest równie dobre. Noo dzisiaj obawiam się, ze wykonanie Dietera w obu przypadkach było by trochę rażące dla uszu. Choć i tak pewenie Dieter wspomógł by się mocno elektroniką, żeby zdeko podrasować swój głosik.
