only love pisze:jak zwykle im bliżej święta tym większe zamieszanie więcej roboty i większe oblężenie w sklepach a ja z kolei tego nie cierpię i robię się strasznie nerwowa, mam po prostu chyba uczulenie na święta dzisiejsze mikołajki mnie też wnerwiają
Nie przejmuj się. Nie tylko ty tak masz.
![Dobre :] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
O ile lubię cały wystrój świąteczny i atmosferę świąteczną, w której ludzie starają się być bardziej mili niż na co dzień, o tyle sam ten cały cyrk przedświąteczny, gonitwa, pośpiech, ścisk w sklepach, korki nieprzeciętne wszędzie, w domu masa roboty - sprzątanie czy też zakupy i strojenie świateczne, jest dla mnie też bardzo absorbujące i zabierające dodatkowo czas, którego i tak zazwyczaj brakuje.

Wtedy jednak w trakcie domowej krzątaniny załączam na chwilę piosenki o swiętach, w tym Modern Talking i od razu humor się poprawia a stres się niweluje.

Zwłaszcza lubię taką starszą piosenkę Modern Talking o świętach - "Bayby, it's christmas" Rok temu nawet sobie ją zmiksowałem i nawet fajnie brzmi na nowo.
