Strona 1 z 1

Roy Black!

: ndz wrz 23, 2007 20:58
autor: disco-man
Jedną z moich ukochanych plyt D .Bohlena jest album Roya Blacka-Rosenzeit. Album ktory odkrylem bardzo pozno bo dopiero 3 lata temu.Chcialbym wiedziec co myslicie o tej plycie,bo wedlug mnie nie ma na niej ani jednej slabej piosenki. Album bardzo dobry, niezwykle romantyczny i melodyjny.Moim numerem 1 jest Die Liebe Sucht-totalny wyciskacz łez! Dla niektorych ten album brzmi moze staroswiecko i niemodnie ale zapewniam was - jest bardzo głeboki i poruszający...

: pn wrz 24, 2007 10:36
autor: jkris
powiem tak- w oryginalnej formie plyta jak dla mnie nie do przelkniecia- bo brzmi jak niemieckie disco polo "hajli hajlo"- choc pewnie taki byl cel, bo do sluchaczy tej muzyki plyta byla kierowana. po drugie glos i sposob spiewania Roya to takze zbyt wiele dla mnie- w szczegolnosci w okropnym niemieckim jezyku. ale !!!
gdyby Bohlen teraz napisal angielski tekst do tych piosenek, na nowo je zaaranzowal i dal do zaspiewania komus mlodszemu bylaby rewelacyjna plyta w stylu starego dobrego Bohlena.

: pn wrz 24, 2007 21:56
autor: disco-man
Jkris ty taki romantyk ( tak wnioskuje bo kochasz S.B) i nie podoba Tobie sie ten album? Nie ma tu nic z disco-polo, wszystkie aranze sa doskonale , jez niemiecki to fakt-psuje efekt, w jez angielskim te songi brzmialy by na pewno o niebo lepiej. Oczywiscie plyta ma tez swoje slabostki, ale nie psują one calego wizerunku albumu, ktory uwazam za jeden z najlepszych w dyskografii DB.

: pn wrz 24, 2007 22:11
autor: Dr Mabuse
Dla mnie "stary dobry Dieter", to ten piszący po angielsku. Cenię Roy'a, ale chyba bardziej dlatego, że żal mi człowieka, który tak wcześnie odszedł, niż jako wykonawcę. Kto wie, może gdyby jego współpraca z Dieterem mogłaby układać się dłużej, być może wspólnie wypściliby jakiś anglojęzyczny singiel, a wtedy ...

: pn wrz 24, 2007 22:59
autor: jkris
disco-man pisze:Jkris ty taki romantyk ( tak wnioskuje bo kochasz S.B) i nie podoba Tobie sie ten album?
niestety ale glos Roya kojarzy mi sie z szlagierami dla emerytow i nawet gdyby spiewal po angielsku nic by tu nie zmienilo. aranze tez sa wg mnie kiepskie- jezeli porownac je do starszych aranzy MT i CC to wypadaja w moim odczuciu blado. plus to melodie, ktore w dobrym aranzu moglyby stac sie perelkami.

Re: Roy Black!

: wt paź 16, 2007 19:54
autor: SouledOut
disco-man pisze:Jedną z moich ukochanych plyt D .Bohlena jest album Roya Blacka-Rosenzeit. Album ktory odkrylem bardzo pozno bo dopiero 3 lata temu.Chcialbym wiedziec co myslicie o tej plycie,bo wedlug mnie nie ma na niej ani jednej slabej piosenki. Album bardzo dobry, niezwykle romantyczny i melodyjny.Moim numerem 1 jest Die Liebe Sucht-totalny wyciskacz łez! Dla niektorych ten album brzmi moze staroswiecko i niemodnie ale zapewniam was - jest bardzo głeboki i poruszający...
Wg mojego gustu aranże są wspaniałe, na najwyższym poziomie. Za to melodie bardzo kiepskie, z chwilowymi wyjątkami. Jak dla mnie nie ma tu ani jednej przemyślanej piosenki, melodie brzmią jak wydłubane z nosa w wielkich bólach, w porywie chwili. "Komponowane" chwilę później mogłyby wyglądać całkiem inaczej.

: śr paź 17, 2007 11:34
autor: only love
a ja tam nie przepadam za piosenkami śpiewanymi po niemiecku w ogóle też tego języka nie znoszę. nie wiem czemu ale thomas też przecież ma niemieckie piosenki i ja po prostu nie mogę tego słuchać nie podoba mi się choć gdyby były one po angielsku kto wie może akurat by mi się bardzo podobały

: sob kwie 19, 2008 11:41
autor: Bohlenowicz
Wczoraj miałem okazję po raz pierwszy w całości posłuchać w albumu Roya Blacka. Płytka jest całkiem przyjemna, głos Roya dobrze wpisuje się w te utworki, szkoda że Panowie zdążyli razem nagrać tylko jedną płytę. Najlepsze piosenki według mnie to: Ich Traume Mich Zu Dir, Was Soll Ich Ohne Dich Oben Im Himmel oraz Nie Mehr Verlier'n, niezły jest też tytułowy Rosenzeit i zamykający płytę Die Liebe Sucht. Jedynym utworem który mnie nie przekonuje jest Warum Gerande Du (niemiecka wersja When Sarah Smiles), brzmi inaczej (mniej szlagierowo) i nie pasuje do całości albumu.

: sob kwie 19, 2008 18:09
autor: edmund1974
Witam! Mnie album "Rosenzeit" naprawdę się podoba. Moim faworytem na tej płycie jest utwór "und trotzdem ich lieb' dich". Jak dla mnie jest on znakomity - typowy Bohlen. Gdyby ten utwór został zaśpiewany po angielsku przez Thomasa - byłby, moim zdaniem, wielkim hitem. Oprócz tego podobają mi się jeszcze: "nie mehr verlier'n", "morgen frueh" a także wspaniała ballada "die Liebe sucht". To, że te utwory są śpiewane po niemiecku zupełnie mi nie przeszkadza, ale wynika to zapewne z tego, że język niemiecki jest od kilkunastu lat moją wielką pasją...

Pozdrawiam!
Edmund

: sob kwie 19, 2008 20:42
autor: Adi
Ja w sumie nie znam za bardzo repertuaru Roy'a ale wydaje mi się, że gdyby żył to Bohlen poprowadził by go odpowiednio muzycznie a może nawet coś dla niego napisał takiego co by podbiło serca ludzi. Oczywiście musiałoby to być coś takiego " na czasie" i na pewno po angielsku. Ale Roy niestety nie żyje więc pozostaje to i tak w sferze domysłów. :roll: