Tak to prawda. Tak patrząc z perspektywy czasu, to odnosi się wrażenie, że łatwiej teraz, na początku drugiej dekady XXI wieku znaleźć fana MT, niż pod koniec XX (mam na myśli zwłaszcza połowę lat 90-tych). Wiem, bo sam to przerabiałem na własnym przykładzie.
Fanka MT pisze:
Moja mama mi kiedyś powiedziała, że była taką fanką jak ja, ale się zestarzała i jej przeszło. Dodała, że ze mną będzie tak samo, ale ja jej stanowczo zaprzeczyłam.
To chyba świadczy tylko o tym, że nie była fanką przez duże "F" (jak Ty)
Fanka MT pisze:Szkoda tylko, że im człowiek jest starszy, tym trudniej mu się przyznać do swoich zainteresowań, a jeszcze trudniej im się z tym obnosić.
Niekoniecznie. Ja prawdopodobnie jestem trochę młodszy od Twojej mamusi, ale znowu nie tak dużo

i widzę, że ta prawidłowość sprawdza się, ale tylko do pewnego momentu. Otóż gdy człowiek dojrzeje i wejdzie w określone środowisko, to musiałby być naprawdę niezłym aktorem, aby ukryć swoje zainteresowania przed otoczeniem. Tak było i ze mną - do niczego nie musiałem się przyznawać - to wyszło samo. I teraz wszyscy w pracy wiedzą, czego słucham, ale też jak jest impreza - nie stronią od "tej" muzy, a nawet przeciwnie - sami się jej domagają
Poza tym - pozdrawiam Bydgoszcz - to moje "ziomalskie" okolice
