Peter pisze:Mi się wydaje, że po sukcesie YMHYMS, Bohlena zaprosili do loży. Sam wiem nieco więcej na ich temat, ale wiem, że to zamknięta klika. Ekskluzywna grupa społeczna.[...]
Czy zgodziłbyś się z twierdzeniem (wyżej gdzieś już wspominanego) Davida Icke, że ta ekskluzywna grupa to "ci którzy najbardziej potrzebują miłości"?
Bo tak trochę myślałem o tym ostatnio i jeśli przyjąć taką definicję, obawiam się że pan DB mógłby się w nią wpisywać bardzo trafnie: nagłe bogactwo i kariera, rozpad małżeństwa (wydarzenie zdecydowanie traumatyczne - nawet jeśli by ktoś temu przeczył), obsesja (?) na punkcie miłości i pięknych kobiet, czy coś co zmusiło do "ucieczki" od niego Caro, "Jeannie", Thomasa i panów z SiB, hm
Z drugiej strony - z tego co sugerujecie wyżej - czyżby Thomas też? Może właśnie on nie... Chociaż... Promocja związków damsko-damskich w teledysku do "Why Do You Cry?" - może narzucona przez producenta?
MODERN JEANNE pisze:A show-business jest podobno opanowany przez nich co widać na symbolach na połowie filmików chyba. Dzieki niemu mogą mieć kontrolę nad masami, mogą narzucać trendy, w dodatku olbrzymią kasę robią. Ale czy to tylko Dieter a Thomas nie to zagadka.
W tym teledysku odznaczony tajemniczymi medalami.
Ogólnie ten teledysk jest wyjątkowo naznaczony symbolami, te szachownice, trójkąty...
Może tak, a może nie... Jeśli "narzucać trendy", to zasadnicze pytanie brzmi: jakie i po co?
Jeżeli chodzi o środki użyte w teledysku "Cheri Cheri Lady" - obejrzałem go kolejny raz i wydaje mi się, że na tamte czasy wcale nie był zrobiony z użyciem jakichś nadzwyczajnych zasobów finansowych. Drobiazgi typu obraz w obrazie (jadący samochód w szklanej kuli) czy promień lasera (w scenie gdy Dieterowi szklana kula pęka w dłoni) może nie tak powszechne jak dziś. Ale... większość to środki ogólnodostępne w technice filmowej.
Dworek, dwuskrzydłowe drzwi, fortepian i mundur z medalami jako atrybuty szlacheckości, wprowadzające w tajemniczo-baśniowy klimat. Dym z wytwornicy w charakterze mgły. Flesze lub stroboskop w charakterze błyskawic. Płonące skrzypce - ogień jako jeden z żywiołów wzbudzających pierwotny lęk (dla odmiany na okładce jednej z płyt BS występuje fortepian w wodzie

). Wzmagające poczucie zagrożenie bardzo wysokie lub bardzo niskie położenie kamery, scena filmowana przez okno, oświetlanie twarzy od dołu, stosowanie optyki o bardzo szerokim (z deformacjami) kącie widzenia. Trójkąt/ostrosłup i kula jako geometryczne uosobienia doskonałości (trójkąt to nie tylko "Wszechwidzące Oko" ale także Trójca Święta, no więc?...), czarno-białe szachownice jako rodzaj wizualnej ekstrawagancji w epoce dość powszechnej już telewizji kolorowej.
Jak dla mnie nie ma wątpliwości co do jednego - w przeciwieństwie do dużej części tego co dziś dominuje na rynku - teledysk ten jest dziełem sztuki. Pierwszy raz oglądałem go w 198...?, w czasach gdy telewizja w Polsce miała tylko dwa programy (w tym jeden nadawany od 16:00), na czarno-białym (kineskopowym, lampowym, polskim) telewizorze marki Neptun. To był czad!
