Strona 55 z 82
Re: Przedstawcie się :)
: ndz wrz 11, 2011 18:55
autor: michal.czeslaw
JulietMT pisze:Jestem fanką MT od lat osiemdziesiątych
Witaj na forum JulietMT.Ja podobnie jak Ty od początku jestem fanką MT.Obecnie od 2003r tylko fanką Thomasa.Na naszym forum spotykają się fani MT,Thomasa i Dietera.Wielu z nas należy do Fan-clubu Thomasa Andersa.Bardzo miło jest spotykać fanów na koncertach Thomasa.Jak tylko można to jeżdzimy za nim po całej Polsce i nie tylko.Thomas co roku organizuje w Koblenz dla swoich fanów IFD.Tam dopiero jest zabawa-Thomas tylko dla nas.Fotki z nim-wspaniała pamiątka.Autografy,gadżety i losowanie nagród.Pozdrawiam serdecznie.
Re: Przedstawcie się :)
: pt wrz 16, 2011 20:09
autor: kate
JulietMT pisze:Jestem fanką MT od lat osiemdziesiątych i do dziś pamiętam jak czekałam na nowe utwory w audycji słuchajmy razem którą prowadził Bogdan Fabiański w radio i nagrywałam je na magnetofonie jeszcze wtedy mono bo innego nie miałam,słucham ich muzyki odkąd w ogóle zaczęłam się nią interesować. Mieszkam w kujawsko-pomorskim.
Witamy w naszym gronie

Miło poznać kogoś kto od lat 80 jest fanem MT choć przy tobie to ja jestem żółtodziobem bo ja pokochałam ich w 2009

Re: Przedstawcie się :)
: czw wrz 22, 2011 22:02
autor: JARO74
Witam wszystkich serdecznie.Nazywam się Jarek,mam 37 lat i mieszkam w Walbrzychu.M.T słucham od połowy lat 80-tych.Jestem fanem Thomasa Andersa,i czekam z niecirpliwością na koncert 11.02 2012 w Spodku.Pierwszy raz w życiu!!!.Pozdrawiam serdecznie i dozobaczenia w Katowicach. Mój mail lysy9328@ wp.pl
Re: Przedstawcie się :)
: czw wrz 22, 2011 22:10
autor: polaczek892
Re: Przedstawcie się :)
: czw wrz 22, 2011 22:22
autor: michal.czeslaw
JARO74 pisze:Witam wszystkich serdecznie.Nazywam się Jarek,mam 37 lat i mieszkam w Walbrzychu.M.T słucham od połowy lat 80-tych.Jestem fanem Thomasa Andersa,i czekam z niecirpliwością na koncert 11.02 2012 w Spodku.Pierwszy raz w życiu!!!.Pozdrawiam serdecznie i dozobaczenia w Katowicach. Mój mail lysy9328@ wp.pl
Witaj Jarku na forum.Wspaniale,że do nas dołączyłeś.Im nas fanów TA więcej tym lepiej.Pozdrawiam!

Re: Przedstawcie się :)
: sob wrz 24, 2011 18:08
autor: Evaalex
JARO74 pisze:Witam wszystkich serdecznie.Nazywam się Jarek,mam 37 lat i mieszkam w Walbrzychu.M.T słucham od połowy lat 80-tych.Jestem fanem Thomasa Andersa,i czekam z niecirpliwością na koncert 11.02 2012 w Spodku.Pierwszy raz w życiu!!!.Pozdrawiam serdecznie i dozobaczenia w Katowicach. Mój mail lysy9328@ wp.pl
Witaj serdecznie Jarku. Jestem o rok mlodsza od Ciebie.Fanka jestem tak dlogo jak i Ty. Mieszkam pod gr4anica niemiecko holenderska i tez bende na koncercie w Spotku. Jak Thomasa w Latach 80 tych w Spodku wystepowal chcialam tez pojsc ale mnie rodzice nie poscili. Mialam w tety jaies polgodniny jazdy pociagiem do Katowic-Moje mazenie zobaczenia Thomasa na scenie w Spodku spelni sie o 20 pare lat pozniej
Re: Przedstawcie się :)
: sob wrz 24, 2011 22:58
autor: JulietMT
To macie fart bo moje marzenie o byciu na koncercie Thomasa się nie spełni, zwykle tak jest, to było by naprawdę coś zwłaszcza że mam urodziny 13 lutego

Re: Przedstawcie się :)
: sob wrz 24, 2011 23:00
autor: Fanka MT
JulietMT pisze:To macie fart bo moje marzenie o byciu na koncercie Thomasa się nie spełni, zwykle tak jest, to było by naprawdę coś zwłaszcza że mam urodziny 13 lutego

Skąd tyle pesymizmu?

Taki koncert byłby świetny jako prezent urodzinowy

Może warto o tym komuś napomknąć?

Re: Przedstawcie się :)
: ndz wrz 25, 2011 22:05
autor: JulietMT
Prezent super ale nie ma kogoś takiego kto by mi go zrobił, a z Bydgoszczy do Katowic to nie jest rzut beretem, pomarzyć fajna rzecz

Re: Przedstawcie się :)
: ndz wrz 25, 2011 22:22
autor: Fanka MT
JulietMT pisze:a z Bydgoszczy do Katowic to nie jest rzut beretem, pomarzyć fajna rzecz

Jesteś z Bydgoszczy

Ja także

I na dodatek mam chorobę lokomocyjną, ale pomimo wszystko jadę

Re: Przedstawcie się :)
: pn wrz 26, 2011 2:03
autor: MTalkingusia28
JulietMT pisze:a z Bydgoszczy do Katowic to nie jest rzut beretem, pomarzyć fajna rzecz

Taaak, a z Gorlic do Katowic dopiero jest piekielnie daleko. Ja to dopiero mam daleko do tych wszystkich miast, gdzie Thomasa zapraszają. Musiałabym pewnie dzień wcześniej przyjechać, żeby się rozejrzeć po mieście i zamówić gdzieś nocleg, żeby na drugi dzień być wypoczętym na koncert. Na Śląsk jest przecież kawał drogi i niestety zdrowia nie mam na tak długie podróże, które sa dla mnie bardzo męczące. Niestety ja też sobie mogę tylko pomarzyć, a moim marzeniem jest choć raz pójść na koncert Thomasa. Niestety to chyba nijak niemożliwe. Zabrze, Katowice, do tego Zielona Góra gdzie w tamtym roku dał koncert. Gdzie Gorlice a gdzie Zielona Góra czy Katowice.
Pozdrawiam
Re: Przedstawcie się :)
: pn wrz 26, 2011 6:07
autor: Evaalex
Czesc Wam
MTalkingusia28 pisze:JulietMT pisze:a z Bydgoszczy do Katowic to nie jest rzut beretem, pomarzyć fajna rzecz

Taaak, a z Gorlic do Katowic dopiero jest piekielnie daleko. Ja to dopiero mam daleko do tych wszystkich miast, gdzie Thomasa zapraszają.
Pozdrawiam[/quote
Pomysl sobie ze ja jak kolo Gorlic przejerzdzam w strone slaska jestem juz dobre 4-5 godzin w drodze.Do Zabrza na koncert jechalysmy z malymi przerwami 8 godzin.
Re: Przedstawcie się :)
: pn wrz 26, 2011 12:29
autor: Fanka MT
No dokładnie! Przecież ja z Bydgoszczy też zawsze mam kawał drogi! Zazwyczaj muszę pokonać dystans 400-500 km, a jak już wspomniałam cierpię na chorobę lokomocyjną i te podróże również mnie męczą, ale gra jest warta świeczki
Evaalex pisze:Pomysl sobie ze ja jak kolo Gorlic przejerzdzam w strone slaska jestem juz dobre 4-5 godzin w drodze.Do Zabrza na koncert jechalysmy z malymi przerwami 8 godzin.
A ja do Koblenz jechałam ponad 12 godzin w jedną stronę

Re: Przedstawcie się :)
: pn wrz 26, 2011 13:12
autor: MTalkingusia28
Fanka MT pisze:No dokładnie! Przecież ja z Bydgoszczy też zawsze mam kawał drogi! Zazwyczaj muszę pokonać dystans 400-500 km, a jak już wspomniałam cierpię na chorobę lokomocyjną i te podróże również mnie męczą, ale gra jest warta świeczki
Evaalex pisze:Pomysl sobie ze ja jak kolo Gorlic przejerzdzam w strone slaska jestem juz dobre 4-5 godzin w drodze.Do Zabrza na koncert jechalysmy z malymi przerwami 8 godzin.
A ja do Koblenz jechałam ponad 12 godzin w jedną stronę

No widzicie, macie zdrowie to się cieszcie. Choroba lokomocyjna to małe piwo. Zażywa się chyba jakiś lek z tego co mi wiadomo i powinno być dobrze. Ja nie mam choroby lokomocyjnej ale mam wiele różnych chorób związanych ze sercem i z niskim ciśnieniem, a nie mówiąc już o wadzie serca, która bardzo mi utrudnia życie. Nie mam zamiaru się tu użalać nad sobą, tylko wyjaśniam niektóre rzeczy. Poza tym gra jest na pewno warta świeczki i dla Thomasa warto by było pojechać nawet na drugi koniec świata, jednak po dłuższej podróży musiałabym przespać resztę dnia i całą noc, żeby dojść do siebie.
Ja po godzinnej drodze jazdy jestem do niczego a co dopiero 12 godzin. To chyba nigdy nie doszłabym do siebie i chyba żadne leki by mi nie pomogły. Ale dość już tego, nie jestem aż taką pesymistką. To tylko moje choroby, nic innego. Gdyby to było trochę bliżej np. w Tarnowie lub Krakowie to może lepiej bym taką podróż zniosła. Poczekam, może kiedyś się moje marzenie spełni. Jeszcze nie straciłam nadziei.
Pozdrawiam wszystkich

Re: Przedstawcie się :)
: pn wrz 26, 2011 23:15
autor: JulietMT
Ja co prawda mam ciotkę i kuzynkę w Wałbrzychu to jest już blisko musiałabym wziąć tydzień urlopu i sponsora to by się wtedy mogło udać

Re: Przedstawcie się :)
: wt wrz 27, 2011 13:56
autor: Fanka MT
MTalkingusia28 pisze:a nie mam choroby lokomocyjnej ale mam wiele różnych chorób związanych ze sercem i z niskim ciśnieniem, a nie mówiąc już o wadzie serca, która bardzo mi utrudnia życie. Nie mam zamiaru się tu użalać nad sobą, tylko wyjaśniam niektóre rzeczy. Poza tym gra jest na pewno warta świeczki i dla Thomasa warto by było pojechać nawet na drugi koniec świata, jednak po dłuższej podróży musiałabym przespać resztę dnia i całą noc, żeby dojść do siebie.
Ja po godzinnej drodze jazdy jestem do niczego a co dopiero 12 godzin. To chyba nigdy nie doszłabym do siebie i chyba żadne leki by mi nie pomogły.
Jejciu, to zupełnie zmienia postać rzeczy... W każdym razie, mam nadzieję, że kiedyś Thomas wystąpi w odległości nie większej niż 30 km od Twojej miejscowości - życzę Ci tego z całego serduszka!
