Ups... no to widocznie umknęło mi ale dzięki za wyjaśnienie.
Re: Lady GaGa
: śr wrz 01, 2010 11:41
autor: phantomas
Piosenka z nadchodzącego nowego albumu Gagi, czyli "gwiazdy jednego przeboju" i "beztalencia" wg niektórych forumowiczów.
Living on the radio
Re: Lady GaGa
: śr wrz 08, 2010 15:48
autor: angel
"Alejandro" i "Bad Romance" to najlepsze jej nagrania jakie słyszałam .Super!
Re: Lady GaGa
: sob paź 23, 2010 15:26
autor: Peter
MichałT pisze:Nie tylko "raperzy ze złotymi łańcuchami" mi się nie podobają Peteruniu. Nie podobają mi się także jednosezonowe, wylansowane i plastikowe gwiazdeczki, które jak szybko się pojawiają, tak też i szybko znikają, nie wnosząc nic do muzyki.
Hmm powiedzmy, że patrząc z perspektywy czasu Twoje prognozy okazały się nietrafione. Gaga nie okazała się gwiazdą jednego sezonu, bo jest na scenie już trzeci rok i wcale nie wygląda na to by miała zniknąć. Czy wniosła coś do muzyki? Zdecydowanie tak: kilka naprawdę wielkich hitów nagrała, choć oczywiście dużo za wcześnie by mówić o takim wkładzie jakie wnosili Twoi idole z lat 60 tych i 70 tych. dajmy jej jeszcze trochę czasu. A, że nie jest to byle kto świadczy, że sprzedała niemal tyle samo płyt co Kylie Minogue, Roxette czy the Police: http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_be ... ic_artists
Re: Lady GaGa
: sob paź 23, 2010 17:39
autor: talk talk
A mi się Gaga podoba. Bede miał okazję się osobiście przekonać na koncercie w Sopocie stojąc pod sceną jakie szoł robi na żywo. Polskie "gwiazdki" powinny się uczyć jak się robi muzykę nawet w taki sposób jak to robi L.Gaga.
Re: Lady GaGa
: sob paź 23, 2010 17:53
autor: atlantyda ;o)
Piosenki ma niczego sobie,łatwo wpadają w ucho (przynajmniej te,które wydała na singlu bo tylko te miałam okazję słyszeć).
Ciekawe tylko sama projektuje swoje szokujące stroje(?)Jeżeli chodzi o teledyski (pomysły na clipy) to mam wrażenie ,że chce przebić samą Madonnę i puki będzie jej to wychodziło tak jak wychodzi to szybko o niej nie zapomnimy
Re: Lady GaGa
: sob paź 23, 2010 17:54
autor: karuus
Lady Gaga.? ;> no cóż, nie przepadam za Nią. Dla mnie jest zbyt sztuczna, ogólnie drażni mnie jej postać.
Re: Lady GaGa
: sob paź 23, 2010 18:28
autor: angel
Polecam również oprócz "Bad Romance" i "Alejandro" kolejne 3 wspaniałe utwory Lady Gagi .
Świetna muza,świetne utwory i świetny głos Lady Gagi .
Re: Lady GaGa
: sob paź 23, 2010 19:02
autor: Joanna91
Mnie się już znudziła postać Lady GaGi. Na początku wzbudzała zainteresowanie, teraz przeważnie wzbudza żal lub obrzydzenie. Rozumiem, że jest ambitna i chciała zyskać wielką sławę, co jej się udało, oczywiście to również zasługa kontrowersyjnego zachowania i ubioru, ale skoro już osiągnęła swój cel, to teraz spokojnie może przystopować z robieniem z siebie dziwadła i zająć się tworzeniem kolejnych hitów, które pozwolą jej utrzymać się na tak wysokiej pozycji w showbiznesie. Pragnę jeszcze dodać, iż Lady GaGa może do najpiękniejszych kobiet nie należy, ale nie poszła pod nóż chirurga plastycznego z nadzieją, że to jej pomoże w osiągnięciu sukcesu. Zdobyła wszystko dzięki swojej ambicji i kreatywności i wielki plus za to dla niej.
Re: Lady GaGa
: sob paź 23, 2010 19:08
autor: Jasmine
Ooo, Karuus, mamy podobne zdanie na temat tej pani
Re: Lady GaGa
: sob paź 23, 2010 19:14
autor: Peter
Ja uważam, że będzie jeszcze wiele sezonów nas zaskakiwać i się utrzyma na długo w branży. Trzy zarzuty jakie mam to:
1) barwa głosu, ma strasznie niski, nie lubię go, bo to co robi w zwrotce "Poker face" jest okropne, zobaczcie, co robią Clara Hagman i Julia Williamsson z AOB z niemal tą samą piosenką, nie są wybitnymi wokalistkami, dużo im brakuje, a robią to o wiele lepiej.
2) image, no fajnie wyglądała w "Telephone" z amerykańskimi dodatkami a w "Alejandro' wygląda okropnie.
3) bezustanne kopiowanie Madonny, no to już apogeum nastąpiło w teledysku do "Alejandro".
Re: Lady GaGa
: sob paź 23, 2010 19:14
autor: ArCrack
Kontrowersje, dziwne stroje i zachowania owszem, ale przede wszystkim mnóstwo hitów mimo, że na koncie ma dopiero dwa albumy. Jak dla mnie to fenomen jakiego nie było w świecie muzyki od dawna i z niecierpliwością czekam na jej nowy album. Głównie z ciekawości, żeby zobaczyć czy znów się obroni, ale też trochę dlatego, że liczę na tej płycie na coś dla siebie. W każdym razie gorąco jej kibicuję, bo w dzisiejszym show biznesie, przy tak ogromnej konkurencji jest to absolutny numer 1 i chyba jedyna obecnie postać, która ma szansę zrobić karierę na miarę Madonny czy Michaela Jacksona. Chciałbym, żeby moja muzyczna epoka też miała kogoś, kto będzie wielki przez kilkanaście lat. Czas pokaże jak będzie.
Re: Lady GaGa
: sob paź 23, 2010 22:12
autor: phantomas
Mnie nie interesują dziwne stroje, zachowania i kontrowersje, może dlatego nie zaglądam na plotka i inne równie "opiniotwórcze" portale.
Ale dla niektórych to jest najważniejsze.
Dla mnie ważne są piosenki, każdy singiel to dla mnie pozytywne zaskoczenie. Gaga potrafi wykorzystać swój czas, śmiało można ją porównać do Madonny, na której też wieszano psy w latach 80tych. Powody były bardzo zbliżone.
Jestem raczej przekonany, że kolejna płyta powtórzy sukces poprzednich. Jeszcze nie nadszedł kres jej popularności.
Re: Lady GaGa
: ndz paź 24, 2010 0:04
autor: angel
phantomas pisze:Mnie nie interesują dziwne stroje, zachowania i kontrowersje, może dlatego nie zaglądam na plotka i inne równie "opiniotwórcze" portale.
Ale dla niektórych to jest najważniejsze.
Dla mnie ważne są piosenki
No dokładnie,dla mnie tak samo.
W Lady Gaga podoba mi się to,że ma świetne utwory i ciekawy głos.
To jest dla mnie najważniejsze u artystki/artysty.
Re: Lady GaGa
: ndz paź 24, 2010 8:04
autor: Jasmine
Dla mnie ma głos jak każda inna, jej piosenki są.... hm... Jakby to określić.... Za dużo tego wszystkiego ^^" W ogóle mnie nie zachęcają, a patrząc jeszcze na teledysk to już w ogóle....
Re: Lady GaGa
: ndz paź 24, 2010 9:39
autor: Peter
Nie no to już przesada! Porównywanie tego do Madonny to gruba przesada, ma może talent i łatwo nie zniknie ze sceny, ale gdzie Madonna, a gdzie ona? Madonna jest już niemal 30 lat na scenie i potrzeba dużo czasu by tyle osiągnąć, np: tyle grammy ile ma Madonna. Chyba tylko Beyonce i Jackson dostali więcej. Więc do madonny możemy z wokalistek porównywać tylko Carey i Beyonce, choć dysponują o niebo lepszymi wokalami. Lady gaga nie jest diva i nigdy nie będzie, ale miło się słucha drugi album wokalistki, z którego wyszło tyle przebojów co z rzadko którego longplaya współczesnego. Uważam, ze drugi album jest o wiele lepszy niż jej debiut, jest krokiem naprzód, a wam jak się wydaje, który lepszy?