Strona 6 z 7

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: wt lip 19, 2011 22:27
autor: Prophet5
tanathos pisze:Prophet5, ośmieszenia obawiać się nie musisz:-) tez się tym interesuję, założyłem ten temat i przyznam że znalazłes mnóstwo fajnych związanych z nim materiałów.
Dzięki! Wiesz, co do ośmieszenia, to już się w tym wątku pojawił sarkazm: :oops:
Praktycznie codzień przewijają się tu cycki, pseudoartyści, pseudopiosenki, Lady Zgagi i masa innych epitetów, a bydło gwiżdże akurat na Toma, bo masonom nie spodobał się oszałamiający sukces Two...
tanathos pisze:a tak by the way: wspomniałeś , że bohlen porównywał się do Mozarta. oglądałeś film "Amadeusz" Milosa formana? świetny
Dawno temu, ale pamiętam, że pod koniec, gdy Mozart leży już w łóżku, odwiedza go... mason. Okładka filmu mówi sama za siebie:

Obrazek

Masońska czapka frygijska (na obrazku angielski satanista Aleister Crowley, nazywający siebie "Antychrystem", "Wielką Bestią" i "Panem Nowego Eonu"):

Obrazek
Marcin87 pisze:A wiesz może czy motywy masońskie były też w nowszych albumach Blue System jak Forever Blue np?
O ile pamiętam, to Laila zwróciła moją uwagę tym fragmentem:

"Anytime I see you, I'm hypnotized
Why we're going seperate ways
The mystery of love, babe I'm specialized
Oh, I miss you every day
Oh, we're searching just together, girl
Baby, for a better world"

"Zawsze, kiedy cię widzę, jestem zahipnotyzowany
Dlaczego chodzimy oddzielnymi drogami
Misterium miłości, kochanie, jestem w tym wyspecjalizowany
Och, tęsknię za tobą każdego dnia
Och, szukamy po prostu razem, dziewczyno
Kochanie, dla lepszego świata"

Niby tekst miłosny ale dwa pytania:
Kim jest Laila?
I czym jest ten "lepszy świat" ("novus ordo seclorum, nowy porządek świata")?

Obrazek

:arrow: Na razie muszę odejść od Internetu, to zadam Wam zagadkę w temacie:
Co łączy Blue System "Dr. Mabuse" z Lady GaGą?

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: śr lip 20, 2011 1:49
autor: Mr.King of Love
Prophet5 pisze:Niby tekst miłosny ale dwa pytania:
Kim jest Laila?
I czym jest ten "lepszy świat" ("novus ordo seclorum, nowy porządek świata")?
Leila jest jedną z pozaziemskich wysłanników obecej cywilizacji którzy chcą nas ostrzec przed zbliżającym sie końcem naszej ery, usiłując nas powiadomic o tym ,zaszyfrowała klucz w tej piosence który moze nas doprowadzic do jedynego człowieka który umie powstrzymac zbliżający sie "koniec" mowa tutaj o Dr.Mabuse który zna starożytne drzwi w pradawnym pokoju pod numerem "66" których strzeże Diabeł ...NIC PROSTRZEGO 8)


Wielka prośba do moderatorów by nie przenośli tego posta:D

Dziekuje:)

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: śr maja 16, 2012 4:13
autor: Krisstoff74
Manfred Vormstein - Człowiek, który w latach 80 stworzył fenomenalne okładki płyt MODERN TALKING

Przybijam Ci piąteczkę tanathos. Zacny i niebywale interesujący wątek, który jak widzę umarł w wakacje ubiegłego roku. Szkoda, bo nawiązuje on wprost do moich wielogodzinnych dysput (z innym fanem MT) na temat idei okładek Modern Talking lat 80. Na temat ich niepowtarzalnej, zabarwionej posmakiem sztuki atmosfery. W moim odczuciu stanowiły one perfekcyjne dopełnienie tamtej jedynej w swoim rodzaju muzyki duetu.

O panu Vormsteinie niewiele wiem, bo niewiele dowiedzieć się można. Na jego fotkę (wygląda na taką z lat 70) trafiłem grzebiąc w przepastnych czeluściach internetu. Vormstein był nadwornym grafikiem i dyrektorem artystycznym firmy Hansa International. Określenia "był" używam nie z powodu tego, że człowiek nie żyje, ale ze względu na nieistniejący już label Hansa. Osobną kwestią pozostaje fakt, że nie wiem czy żyje, czy nie żyje, ale mam nadzieję, że żyje i ma się znakomicie.
Manfred Vormstein był autorem okładek płyt Boney M i jak wiadomo, wszystkich okładek do płyt Modern Talking wydanych przez Hansa w latach 80. To dzięki temu panu, ówczesny fan Modern Talking mógł z dumą i zachwytem, brać do rąk każde kolejne wydawnictwo duetu.

Miałem zakładać nowy wątek, ale skoro tutaj padło już kilka słów na temat Manfreda Vormsteina, to wolałem dorzucić swoje symboliczne 5 groszy do tego bardzo ciekawego wątku. W moim odczuciu, to właśnie Vormstein miał jakieś konotacje z omawianą tu symboliką masońską. Co ciekawe, na okładkach Vormsteina do płyt Boney M, nie zauważam żadnej symboliki znanej potem z okładek płyt Modernu. Gdyby chcieć to jakoś uprościć, trzeba by domniemać, że twórca okładek MT mógł dostać sugestię inspiracji takimi, a nie innymi symbolami (bez związków ideologicznych), albo też sam zaproponował design, czerpiąc z bogatej symboliki masonów. W każdym razie za dużo tego wszystkiego jak na zwykły zbieg okoliczności. Przypuszczam, że na interesujące spekulacje, które padły w tym wątku, odpowiedzi mógłby udzielić właśnie ten człowiek. Manfred Vormstein.

Obrazek

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: pt maja 18, 2012 20:24
autor: Prophet5
Prophet5 pisze: Co łączy Blue System "Dr. Mabuse" z Lady GaGą?
Ponieważ temat odżył, to wypada dla porządku dopowiedzieć to, co pojawiło się już w innym wątku:

Co łączy Lady GaGę z Blue System?
Łączy ich Dr. Mabuse, a jeszcze dokładniej mówiąc reżyser, który pierwszy zajął się tą postacią.

Dieter Bohlen, jak powiedział w jakimś wywiadzie, interesuje się ekspresjonistycznym filmem niemieckim. Jednym z największych jego przedstawicieli jest reżyser Fritz Lang. W 1922 roku nakręcił on film "Dr. Mabuse". Natomiast w 1927 roku Metropolis. Jak wiemy, Bohlen popełnił utwór "Dr. Mabuse". Powstała nawet książka Dekada doktora Mabuse. Nieme filmy Fritza Langa, którą zresztą polecam.

Lady GaGa natomiast uczyniła sobie wizerunek, mocno korzystając z ekspresjonistycznych obrazów autora "Dr. Mabuse", jak i "Metropolis". "Der Mittler zwischen Hand und Hirn sei das Herz" ("Pomiędzy rękoma i rozumem pośredniczy serce"), to hasło, jakim był promowany film "Metropolis". W tym ostatnim właśnie, szalony naukowiec buduje robota, który w totalitarnym państwie zwodzi masy. Fragmenty tego filmu, w którym owa "lady" jest uruchamiana, wykorzystał zespół Queen w swoim utworze "Radio GaGa". Tytuł w oczywisty sposób jest inspiracją dla pseudonimu Lady GaGi. Kto wie, czy nawiązaniem do takiego robota nie była u Bohlena "Laila": :?:

"Anytime I see you, I'm hypnotized
(...)
Oh, we're searching just together, girl
Baby, for a better world"


Według teorii spiskowych Lady GaGa jest takim robotem, jak z "Metropolis" i teledysku "Radio GaGa", który uwodzi (i zwodzi) szerokie masy. Także "Dr. Mabuse" był hipnotyzerem i umiał doskonale kontrolować ludzkie umysły. Wodę na młyn dają szerokie nawiązania do Biblii, które stosuje ta artystka, a jakie też występują u Langa i od których nie jest wolny utwór Bohlena "Dr. Mabuse". Co ciekawe tekst ten zdaje się bardziej pasować nawet do filmu "Metropolis", niżby wskazywał tytuł piosenki:

"In a tempel he survived -
A Cathedral, dead man's life
He's the soldier and your heart will burn
(...)
Every Night - Every Day on the run
He's the man - who has stolen the Sun
Oh he lost - all his life - all his dreams
Born hundred Years ago"


"Mityczną rzeczywistość Metropolis tworzy konglomerat elementów współczesnej architektury miejskiej i przemysłowej, futurologicznych wizji, biblijnych archetypów i ewangelicznych przypowieści oraz średniowiecznych motywów. I tak na przykład jest tu obecna legendarna Wieża Babel, fabryka porównywana z Molochem, uczony będący jednocześnie alchemikiem, kobieta-prorok i metalowa femme fatale, są katakumby chroniące sprawiedliwych i robot palony na stosie."
cytat

"Swego czasu film Langa traktowano jako proroczą zapowiedź hitleryzmu i Trzeciej Rzeszy. Dzisiaj znaczenie „Metropolis” jest bardziej uniwersalne. Lang połączył elementy architektury lat 20., wzornictwa przemysłowego i polityki ze średniowieczem i Biblią po to, by tak naprawdę przeprowadzić celną krytykę wilczego kapitalizmu i zbytniego zaufania człowieka dla techniki."
cytat



Cytat z tego wątku.

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: pt maja 18, 2012 22:08
autor: tanathos
niestety do naszych czasów nie zachowała się oryginalna wersja "metropolis" Fritza Langa. istnieje chyba 8 wersji które są jedynie zlepkiem zachowanych fragmentów. jednym z najbardziej znanych takich złożeń jest wersja z 1984 roku Giorgio Morodera, do któej ścieżkę dźwiękową nagrali popularni w latach 80 tych muzycy, w tym zespół Queen. charakterystyczną cechą tej wersji było zastosowanie w kolorystyce kadrów sepii.
zainteresowanym polecam gorąco ten bardzo rzetelny artykuł:
http://www.kmf.org.pl/fx/metropolisw.html

A propos Fritza Langa: reżyser i scenarzysta Christopher Nolan mówił, że tworząc najnowszą część Batmana ("Dark Knight Rises") inspirował się filmami Fritza Langa a także "Opowieścią o dwóch miastach" Dickensa. Z motywów obecnych u Langa można wyróżnić bezwzględny czarny charakter, jak dr Mabuse, manipulujący tłumem i nieliczący się nawet ze swoimi sojusznikami (Bane) oraz wykorzystanie nierówności społecznych do buntu (jak w "Metropolis").

Wspomniałem o filmie "Dark knight rises" jeszcze z jednego powodu. Klimat trailerów do tego filmu bardzo kojarzy mi się z piosenką "In 100 years" Modern Talking - czyli: szybkie tempo, smutna atmosfera i przerażająca wizja świata w przyszłości (tej bliższej lub dalszej).

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: pt maja 18, 2012 23:04
autor: Prophet5
tanathos pisze:(...) Wspomniałem o filmie "Dark knight rises" jeszcze z jednego powodu. Klimat trailerów do tego filmu bardzo kojarzy mi się z piosenką "In 100 years" Modern Talking - czyli: szybkie tempo, smutna atmosfera i przerażająca wizja świata w przyszłości (tej bliższej lub dalszej).
A może Bohlen, tworząc "In 100 Years" (oraz też np. "Who Will Save The World") czegoś się spodziewał, znał przyszłość (czyt. ... był wtajemniczony)? :?: :roll:

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: pt maja 18, 2012 23:07
autor: Krisstoff74
tanathos pisze:niestety do naszych czasów nie zachowała się oryginalna wersja "metropolis" Fritza Langa. istnieje chyba 8 wersji które są jedynie zlepkiem zachowanych fragmentów. jednym z najbardziej znanych takich złożeń jest wersja z 1984 roku Giorgio Morodera, do któej ścieżkę dźwiękową nagrali popularni w latach 80 tych muzycy, w tym zespół Queen. charakterystyczną cechą tej wersji było zastosowanie w kolorystyce kadrów sepii.
zainteresowanym polecam gorąco ten bardzo rzetelny artykuł:
http://www.kmf.org.pl/fx/metropolisw.html
(1) Ja rozumiem, że to jest wątek który osobiście założyłeś, ale mimo to nie mam bladego pojęcia, co Metropolis ma wspólnego z okładkami Modern Talking... Sądziłem, że wątek będzie drążył wyłącznie tą kwestię. W moim odczuciu robi się w tej chwili off top i to po całości...

(2) Ale skoro już o Metropolis mowa. Wersja z roku 1984 to według mnie profanacja i to największego kalibru. Nieudolnie pokolorowane sekwencje filmu i muzyka, która psuje absolutnie wszystko, nie dlatego, że jest zła, ale z powodu tego, że nie pasuje kompletnie do tego patetycznego arcydzieła.

Poza tym linkujesz rzetelne, ale już przestarzałe treści na temat aktualnie istniejących wersji. Kilka tygodni temu miałem przyjemność oglądać ostatnią wersję z roku 2010, zawierającą 25 minut wyciętych scen, odnalezionych w 2008 roku, a uznanych za zaginione. Ponad to opracowano nową ścieżkę dźwiękową, ale w oparciu o oryginalną muzyką z macierzystej wersji filmu, powstałego w roku 1927. Poniżej jeden z wielu w miarę aktualnych wpisów na ten temat. Też już nie najmłodszy, ale rzuca światło na w miarę aktualny porządek rzeczy jeśli chodzi o wersje Metropolis.

Oryginalna wersja "Metropolis" Fritza Langa z 1927 roku powróci na ekran podczas 60. edycji festiwalu w Berlinie w 2010 roku.
Link: http://film.interia.pl/wiadomosci/film/ ... 1389716,38

Tak wygląda wersja DVD z roku 2010

Obrazek

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: sob maja 19, 2012 0:08
autor: tanathos
Krisstoff74 pisze: nie mam bladego pojęcia, co Metropolis ma wspólnego z okładkami Modern Talking...
na upartego to można by uznać, że futurystyczne "Metropolis" pasowałoby do okładki "in 100 years" choć przyznaję że to by było spore naciągnięcie "przepisów".

to faktycznie mały offtop, i nic złego by się nie stało gdyby jakiś temat w dziale "pozostałe" poświęcić w całości ekspresjonizmowi. Choć trzeba przyznać, że mała wzmianka o ekspresjonizmie uczyniona przez Prophet5 aż prosi się by ją rozwinąć bo to zagadnienie bardzo ciekawe.

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: ndz lut 28, 2016 4:13
autor: tanathos
ten teledysk jest zastanawiający



mamy tu mnóstwo symboli i tajemnicze motto na początku

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: ndz lut 28, 2016 12:46
autor: gipsy2
Słusznie słusznie ... wiele tematów powiązania muzyków/wytwórni z okultyzmem/masonerią możemy znaleść oczywiście na Youtube. To takie muzyczne Bohemian Grove. Wszystko wtedy było związane z interesami - były to czasy gdzie się zarabiało na muzyce , zainteresowanie spore , artysta miał mało do powiedzenia , możliwość kreacji propagandy spora.

Należy tu pozytywnie spojrzeć na masońskie aspekty w dzisiejszych czasach bowiem illuminacki ruch bardzo związany z gościami z układu Draco (mam na myśli Reptilian) upada. Federacja Galaktyczna się nami zajęła i siła Andromedan w tej chwili jest większa , mają oni zrobić porządek z dwóch względów : Plejadianie sobie nie poradzili , a szarzy i jaszczury bardziej się panoszą (uprowadzenia, porwania , polityczny syf) . Trochę temat NWO upadł i przycichł z tego powodu.

Powinniśmy zapytać się naszej rodaczki w Bayerowskiej,BMW'owskiej,Dr Oetkerowskiej EU tj. Elżbiety Bieńskowskiej bo ona dostała stanowisko do kontaktów z obcymi. Na kolejne pocieszenie dodam , że w UE jest więcej frakcji przyjaznym ludziom :).

Jak znajdę w dobrej cenie w końcu mój ultrafioletowy duży reflektor to postaram się na wsi wezwać grejsów, po tym jak spuszcze im łomot popytam się w końcu o tego naszego Dietera (albo oni sami mi to z głowy wyciągną) . Poświęciłem się w tym temacie z jeszcze jedną rzeczą i kopię bardzo głęboko , robię to dla Propheta5 który jedną rzeczą zainspirował mnie do szukania ... o tym później i bardziej na priv ;)

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: pn lut 29, 2016 0:54
autor: MODERN JEANNE
Fajnie że ten temat został odświeżony, bo dziś zagłębiłam się mocno w inny wątek gdzie Gipsy pisałeś właśnie o masonerii w MT.
Przyznam że mnie to straszne zafrasowało bo jak wielu innych uczestników tego forum na czele z założycielem Thantosem przez tajemnicze znaki na płytach i teledyskach zainteresowałam się tematem masonerii dość mocno kiedyś.

I zaciekawił nie twój wpis którego może nie do końca zrozumiałam, że niektóre nazwiska w MT są oficjalnie podane w loży. Czy Ty wiesz dokładnie które?

Z jednym to jestem pewna, podobnie jak tam napisałeś że tak potężna machina jaką jest Modern Talking na pewno nie powstała za sprawką jednego blondyna który zatrudnił czarnego pana do śpiewania.
Tylko ciekawa jestem kto się właściwie ujawnia i przyznaje jeśli dysponujesz taką wiedzą

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: sob mar 05, 2016 0:15
autor: Jacek Z.
gipsy2 pisze:Słusznie słusznie ... wiele tematów powiązania muzyków/wytwórni z okultyzmem/masonerią możemy znaleść oczywiście na Youtube. To takie muzyczne Bohemian Grove. Wszystko wtedy było związane z interesami - były to czasy gdzie się zarabiało na muzyce , zainteresowanie spore , artysta miał mało do powiedzenia , możliwość kreacji propagandy spora.

Należy tu pozytywnie spojrzeć na masońskie aspekty w dzisiejszych czasach bowiem illuminacki ruch bardzo związany z gościami z układu Draco (mam na myśli Reptilian) upada. Federacja Galaktyczna się nami zajęła i siła Andromedan w tej chwili jest większa , mają oni zrobić porządek z dwóch względów : Plejadianie sobie nie poradzili , a szarzy i jaszczury bardziej się panoszą (uprowadzenia, porwania , polityczny syf) . Trochę temat NWO upadł i przycichł z tego powodu.
Zaintrygowałeś mnie. A kto to jest ta Federacja Galaktyczna? A Darth Vader po czyjej stanął stronie?

Kiedyś mój nauczyciel miał taką odbijaną na ksero ulotkę, z której wynikało niezbicie, że słuchanie jakiejkolwiek muzyki innej niż religijne pieśni jest zdecydowanie bardziej niebezpieczne niż palenie, picie i narkotyzowanie się razem wzięte. Dlatego zamiast MT, BS i CCC polecam np. Arkę Noego - jeden z projektów lidera zespołów Houk (thrash metal - całkiem niezły zresztą - więc wiadomo, szataniści...) i Maleo Reagge (a rastafarianie, jak wiadomo, ciągle weseli, bo palą trawę i na nabożeństwa nie chodzą, bo te kolorowe berety od dredów zlepianych na miód strasznie ciężko jest potem odlepić) :)

Moim skromnym zdaniem pewne trendy symboliczno-graficzne można podciągnąć pod osobiste skłonności autorów. Można to też podciągnąć pod postmodernizm, czyli podejście na zasadzie: wszystko już było, więc pozostaje tylko różne intrygujące elementy łączyć i szokować (a odbiorcy niechajże się doszukują jakichś znaczeń...).

OT: Poruszaliście temat "Metropolis" - jak dla mnie film jest bardzo interesujący plastycznie, klimatycznie (zauważcie jak zdecydowanie inna niż dzisiejsza ekspresja aktorów!) i stanowi ważki manifest antykapitalistyczny wczesnej ery industrialnej. Jednak czego nie mogę w nim przetrawić, to drobnych niespójności scenariuszowych.

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: ndz mar 06, 2016 16:46
autor: gipsy2
Jacek :) , te sprawy są ciężkie :) .

Ziemia należy do Federacji Galaktycznej i mamy swój własny symbol który jest ten sam dla np. NASA, Chińkiej Agencji Kosmicznej czy choćby naszej Polskiej Agencji Kosmicznej. Federacja Galaktyczna zrzesza rasy obecne w naszych rejonach np. Plejadianie, Andromedanie jako dobre istoty dbające w sposób umiarkowany o słabsze rasy - dając wolność w wyborze a interweniując w nagłych przypadkach. Są też mniej przychylni z układu Draco , to reptilianie i ich słudzy grejsi. Są to istoty żyjące na czwartym poziomie gęstości i na nim się zatrzymały (ludzkość jest w tej chwili poniędzy 3 a 4 tym poziomem, jeśli rozwiniemy się duchowo to wskoczymy na 4-ty stopień). Jaszczury z Draco interesowały sie nami od starożytności mając wpływ na np. piramidy , elementy chrześcijańskie (np. księga Hioba z rydwanami ognia i jaszczurami) aż do dziś łącząc się z ruchem illuminackim. Plejadianie mieli się nami opiekować lecz nie byli chojni w kwesti technologii , toteż w latach 30-50 dwudziestego wieku Amerykanie i III Rzesza zwrócili się o technologie do gości z Draco , a jako że robiły to największe mocarstwa Federacja dała nam wolną rękę. Stąd niemcy z III rzeszy mieli potencjał techniczny zdobyty od gości z Draco , a także byli na tyle sprytni że pozostałości plejadiańskiej technologi i duchowego wsparcia znaleźli w Tybecie. Od tych czasów coraz częściej pojawiały się wspólne bazy wojskowe gdzie grejsi często urzędowali ze swoimi laserowymi pistoletami. Fajnie o nich opowiadał Phil Schneider. Problemem, który nas zwykłych ludzi dotyczy to uprowadzenia, porywania, zaginięcia ludzi - bo reptilianie potrzebując nas aby żyć , to my jesteśmy ich niewolnikami w poszukiwaniu surowców itd. Proszę zauważyć że dane w sprawie zaginięć każdym kraju - jeśliby z sumować - nie zgadzają się z oficjalnymi danami światowych organizacji. Znika za dużo ludzi :) . Z resztą rasa ludzka powstała ponoć z połączenia każdej cząstki innych ras, ale z przewagą reptilian (szczegóły potem....) . Z resztą zwróćcie uwagę że jaszczurowata propadanda jest wszędzie, od reliktów z egiptu, przez stare wedy ariańskie , po dzisiejsze loga np. swiatowej organicazzji zdrowia, loga służby zdrowia itd. Problem w tym że panowie z Draco za bardzo się rozproszyli i nawet u nich pojawily się ruchy przychylne ludziom. Do akcji wkroczyli Andromedanie i pogrozili paluchami że ma tu u nas być spokój. W Uni Europejskiej z obcymi kontaktuje się nasza rodaczka Elżbieta Bieńskowska. Ona ma stanowisko , cytat: "do spraw kontatków z obcymi". Teraz powoli trochę się to znów sypie .... ale można pisać i pisać ...

Ale wiecie co jest najgorsze ? Że KAŻDA osoba co miala kontakt z ufo , podaje podobne opisy grejsów i reptilian. Wszystko ze wszystkim się łączy , np. piramidy z czasami dzisiejszymi i z illuminatami i z ufokami. Tak samo historie żydów , arian, słowian łączą się z piramidami , chrześcijaństwiem i ufokami. Absolutnie wszystko się zazębia. Zazębiają się także stare tablice sumeryjskie , stare opisy słowian, historie Jezusa , wszelkie ruchy "industrialne " , dzisiejsze dziwne czasy, obce cywylizacje, III rzesza i jej niesamowita historia (np. grupa Ahnenerbe ....) . To wszystko się łączy, wypowiedzi wszystkich co normalnie mówią i mówili na te tematy się łączą w jedną całość.

I to jest straszne ...

Duży aspekt w sprawie obcych i tych tematów ciągneli ludzie z III Rzeszy. Zdobywali sporą wiedzę na ten temat , no i ponoć znaleźli swoje Shangri La na Antarktydzie ... jednak po wyprawach gen. Byrda spuścili tam bombę atomową (tak tak, sejsmografy w większosci krajow to wykryły) gdzie rozbitą ostatnią prawdziwą namiastkę nazistów. Na antarktydzie - tak dla ciekawości - mieszkają też Lemurianie :P . Podobno bastion niemców jest teraz na super dużym statku kosmicznym jakim jest księżyc . Dlatego tam nikt nigdy nie był , bo każdego "coś" przegoniło. A po drugie nie ma tak specyficznego "księżyca" w całej drodze mlecznej biorąc pod uwagę różne odległości, umiejscowienie na orbicie, czy umiejscowienie słońce - ziemia ....

Polecam forum Alexa Jones'a lub Davida Icke'a :) . Tam można wstępnie łapnąć temat, ale jest grand osób co bredzi. Dlatego zdrowy rozsądek wskazany. Warto poczytać o panu Tesli , który miał kontakty channelingowe z obcymi... człowiek geniusz...

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: śr mar 09, 2016 0:55
autor: Jacek Z.
Nadal jednego nie rozumiem: z opisów wynika, że masoneria, reptilianie, szaraki (choć w tym przypadku czytałem gościa, który twierdził coś zupełnie innego) nie są środowiskiem nam sprzyjającym - musiałby to więc być jakiś niezły odszczepieniec, żeby podarować nam Modern Talking, Blue System i parę innych tego typu rzeczy. W przeciwieństwie do np. Nirvany, Aerosmith, Him czy Depeche Mode - co po niektórych utworach można popaść w deprechę i ciąć się szarym mydełkiem - przeciętny fan muzy dieterowej (w moim wyobrażeniu) ceni sobie "heimat", spokój, rodzinny dom i wartości międzyludzkie, napoje spożywa w sposób umiarkowany, posiada jakieś hobby (co dla mnie też jest jakimś pozytywnym wyznacznikiem zdrowia psychicznego).

Gdzie jest więc haczyk? O ile w ogóle jest... Czy może to rzeczywiście tylko powierzchowna fascynacja intrygującą wizualnie symboliką.

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: śr mar 09, 2016 17:57
autor: Peter
Ludzie szanujcie się bardziej, aż dziwi mnie, że Admin pozwala na robienie z forum szamba.

Dieter jest dla mnie od zawsze masonem, pytanie czy Thomas nim także jest? Zawsze mi się wydawał tajemniczą postacią.

Re: Masoneria, anarchizm a Modern Talking

: śr mar 09, 2016 20:11
autor: gipsy2
Jacek -> opisałem ogół teorii , MT i Dieter to ziarenko piasku.

Peter -> to nie ja pierwszy :twisted: . Kocham wszystkich ludzi tak samo :D