Strona 4 z 5

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: sob paź 02, 2010 20:55
autor: Peter
Ja osobiście cenię Thomasa bardzo za ten rok, kiedyś myślałem jak by to było fajnie jakby Thomas kontynuował Modern Talking, tak jak Marian Gold z Alphaville, ale dzisiaj myślę, że lepiej żeby nie, bo Thomas ma problemy z dotrzymywaniem obietnic. Obiecał teledysk na wrzesień tymczasem mamy październik. ;) Podejrzewam, że podobnie będzie z jego nowym albumem. ;) Poza tym ktoś tu powiedział, że Bohlena nie ma w Rosji, a ja powiem tak, samego Bohelna na pewno nie, ale chyba jednak jest na rynku rosyjskim, ale jako producent Moving Heroes. ;)

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: sob paź 02, 2010 20:59
autor: MODERN JEANNE
Myślę że za Thomasa pracuje zbyt wiele głów-z stąd ten problem

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: sob paź 02, 2010 21:31
autor: Gasolina91
Co jak co ale i Thomas i Dieter lata "najlepszej świetności" mieli i to było właśnie MODERN TALKING

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: sob paź 02, 2010 21:43
autor: MODERN JEANNE
Tak wtedy jeszcze razem ustalali zasady.Jak przeczyszczałam ile wkładu w to wszystko mogła mieć firma BMG to osłupiałam.
Dla przykłady- BMG nie chcieło im wydać DVD z teledyskami z lat 80 bo stwierdzili że to by za dużo kosztowało(nie ten format dźwięku który jest używany współcześnie)
Thomas z Dieterem myśleli o tym aby wobec tego wydać te piosenki z lat 80 w wersji LIVE czyli koncertowej.Musieli tego chcieć
Wtedy jeszcze ustalali jakieś zasady,RAZEM mieli pomysły i plany.
Aż szok mnie bierze ile chciały im narzucać jakieś firmy(np.BMG itp)
Wywiad z TA w którym mówił o tym
http://web.archive.org/web/200208030202 ... ndex2.html
Jednak w jakimś stopniu poszli im na rękę bo z tego co wyczytałam MT mogli rozwiązać zespół kiedykolwiek a nie po nagraniu dokładnie iluś płyt

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: sob paź 02, 2010 22:09
autor: Joanna91
To jest fakt - Thomas występuje tam gdzie go zaproszą, ale niby dlaczego miałby tego nie robić, skoro zawsze zgarnia odpowiednią sumę i wszyscy są zadowoleni. Jednak bądźmy szczerzy: nie ma porównania między biletowanym koncertem w amfiteatrze, a przysłowiowym "graniem do kotleta" na festynie. Cieszę się z każdego koncertu Thomasa w naszym kraju, gdzie by nie był, ale jest spora różnica pomiędzy występami w Kielcach, a np. w Nędzy. Atmosfera w Kielcach była zupełnie inna i właśnie w takich miejscach najchętniej widziałabym Thomasa...
Jednak nadal uważam, że jest to rok Thomasa (jeżeli mam wybierać pomiędzy nim, a Dieterem). Wydał dobrą płytę, ma świetny kontakt z fanami, a jego koncerty są wspaniałym przeżyciem dla publiczności. Thomas i muzycy z jego zespołu zawsze dają z siebie wszystko, widać, że zależy im na dobrej atmosferze, a nie tylko na tym, żeby odbębnić swoje i zgarnąć pieniądze.

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: sob paź 02, 2010 22:21
autor: MODERN JEANNE
Wiesz pomimo że jestem raczej fanką Dietera to życzę Thomasowi żeby sam w końcu stanął na własne nogi,wypromował się,odniósł własny sukces itp bo wiem że jest tego warty.To ciągłe powiązywanie go z Dieterem Bohlenem może być dla niego frustrujące podczas gdy sam ma wielki talent (niesamowity głos) .
Kilka z jego kompozycji wydały mi się świetne więc jak by chciał to by potrafił
Ps.Atmosfera w Kielcach była super!

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: wt paź 12, 2010 19:01
autor: I-love-M-T
Thomas :!: Thomas :!: Thomas :!: Tylko on :!: :D Czyż wystarczającym dowodem jego tegorocznej przewagi nad Dieterem nie jest "STRONG", który w Rosji zdobył status platynowej płyty :?: ;) Poza tym nasz ulubiony, nieziemsko przystojny artysta dał już tyle koncertów (nie tylko w Polsce) i przygotowuje się do tournée po Rosji :) THOMAS ANDERS - mój #1 :!: :D

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: wt paź 12, 2010 22:02
autor: karuus
Cóż... nie pozostaje mi nic innego, tylko podpisać się pod postem I-love-M-T

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: pt paź 15, 2010 21:13
autor: ewel...
W zupełności popieram odzew Joanna91 :) bo chyba o to chodzi w śpiewaniu i koncertowaniu. Thomas śpiewa i występuje, bo to kocha a inni (i w tym JA) kochają Jego i to co tworzy. Więc po co złośliwości?!

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: sob paź 16, 2010 13:55
autor: I-love-M-T
karuus pisze:Cóż... nie pozostaje mi nic innego, tylko podpisać się pod postem I-love-M-T
Miło wiedzieć, że ktoś się se mną zgadza :wink: Thomas górą :!:

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: sob paź 16, 2010 13:57
autor: karuus
Oczywiście... ;)

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: pt paź 22, 2010 21:09
autor: Peter
No to możemy zamknąć już chyba ten rok ze strony Bohlena, bo u Thomasa ma być jeszcze teledysk. Powiem tak: Bohlen to w tym roku około 10 ciekawych piosenek i nic więcej, Agnieszka miała rację, bo płyta Andrei tu nic nie zmieniła, taka sobie słaba wokalistka, niezbyt urodziwa, z kiepskim głosem, z piosenkami do Bier'a i golonki. :) Najlepszy muzycznie był album dla Marka, tam jest kilka piosenek mogłoby się znaleźć na hipotetycznym albumie Modern Talking, oczywiście z Andersem na wokalu i chórkami, a i kilka piosenek Mehrzada doprawdy świetnych, choć szkoda, że nie kreatywnych, ale z wokalistą który bardzo dobrze śpiewa, choć musi popracować by włożyć więcej emocji w piosenki, bo niektóre nudne są. Tu tylko "Roodie, Roodie" i "Don't believe" widziałbym na płycie MT. Ogólnie jednak - nie liczy się ilość a jakość - to rok Thomasowy. ;)

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: sob paź 23, 2010 7:33
autor: MODERN JEANNE
Peter pisze: Bohlen to w tym roku około 10 ciekawych piosenek
A ileż to ciekawych piosenek wydal Thomas w tym roku :?: Jakieś 10-12 ,tyle ile znajduje się na jedynym albumie który wydal :?:
A jak wiele albumów wydal Dieter :?:
"-Nie liczy się ilość a jakość " tylko ze one taka jakość musiały mieć zdobywając szczyty niemieckich list przebojów.
Thomas zasłynął a właściwie zadebiutował w Rosji, Dieter podtrzymuje nadal swoja mocna pozycje w Niemczech
To ze wielu by wolało żeby na swoich albumach Dieter sam śpiewał to jest już osobiste odczucie :D :wink:

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: wt paź 26, 2010 21:44
autor: Husku
Podsumowując zdecydowanie Thomas, jednakże bardzo mnie rozczarował datą publikacji teledysku. Wszyscy czekamy z niecierpliwoscią prawie dwa miesiące, a tu nic.
Dobrze, że ku pokrzepieniu serc opublikowali chociaż trailer.

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: śr paź 27, 2010 21:20
autor: Fanka MT
Husku pisze:Dobrze, że ku pokrzepieniu serc opublikowali chociaż trailer.
Heh, Husku, ciekawość to pierwszy stopień do piekła ;) Z pewnością wkrótce się doczekamy - tak samo było w przypadku clipu do "Why do you cry?" ;) Teraz może zainteresowanie wzrasta, bo świadomość, że Thomas wcieli się w rolę Jamesa Bonda może przyprawić o dreszcze ;)

Re: 2010 - Rok Thomasa Andersa ?

: śr paź 27, 2010 22:22
autor: Husku
no tak, ale mi się już znudziło to czekanie! żadnych planowanych terminów, dosłownie nic!

Haha. tylko teraz tak mówię. Pojawi się teledysk i znów będzie big love <3 :lol: