Strona 4 z 11
Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: ndz kwie 27, 2008 15:27
autor: Peter
Gosia91 pisze:Dla mnie terazniejsza muzyka jest koszmarna i taka której się nie da słuchać - już na początku wymiękam. Choć nie wiem co się działo w latach 80'tych, ale i tak je uwielbiam

Wreszcie ktoś napisał całą prawdę o dzisiejszej muzyce. Świetny tekst oddaje w 100% sedno sprawy. Całkowicie się z Tobą zgadzam.Na szczęście są jeszcze wyjątki są to Thomas Anders, SIB, Madonna i Kylie Minogue, no i liczę na comeback Dona Johnsona on na pewno nie lubi dzisiejszej muzyki i wyda jakaś płytę w starym stylu.On nie jest zwykłym wykonawcą on jest genialnym wykonawcą, jednak to już niestety nie on wyznacza dzisiaj trendy.
Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: śr kwie 30, 2008 15:22
autor: Daniel
Ja mysle, ze z ta muzyka to poszlo o... kase i zyski!
Wytwornie z USA i UK promowaly muzyke House i Rap nazywajac disco muzyka dla homosteksualistow.
Nawet w Stanach bylo cos takiego jak "Noc zagłady disco", gdzie walcami tratowano plyty z muzyka dyskotekowa, po czym wielki tlum spowodowal zamieszki w miescie. Zreszta w USA do dzis panuje przekonanie, ze disco sluchaja tylko geye. Prawdziwi faceci sluchaja metalu (jesli sa biali) i rapu (murzyni), a wiesniacy sluchaja country. W zwalczaniu tym wtorowalo MTV, promujac czarna muzyke z USA (do dzis pamietam program Yo! na MTV, ktorego nie znosilem) oraz VIVA promujaca technołomot z Niemiec. Okreslono te "muzy" mianem "cool i trendy", w klubach nie puszczano nic innego... i to byla koniec melodyjnej muzyki lat 80tych. Na papce i lomocie latwiej zarobic, bo nie trzeba byc muzykiem, aby stworzyc jakiegos "hita". A caly rap opiera sie na "wycinaniu" sampli ze starych piosenek i dodawaniu bełkotu jako "wokalu".
A tak zupelnie od czapy...
http://pl.youtube.com/watch?v=hwuVH87RKuA
Podoba sie ten kawalek?
Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: czw maja 01, 2008 1:13
autor: Kudlaty
a moze powiecie mi czemu nie ma juz muzyki lat 60, 70 czy 90??
poprostu: technika poszła naprzód- nowe brzmienia, sprzęt i pomysły, które lud chłonął masowo... co z tego, ze TERAZ tesknimy, skoro pewnie w latach 1990-92 ludzie wybierali coraz to nowsze brzmienia cieszac sie, ze jest cos NOWEGO.
Ja osobiscie nie słucham współczesnej muzyki, poza wyjatkiem, który nastapi około czerwca tego roku, mam na myśli nowy krążek BBB. Reszta to szajs, powielany i nudny jak opowieści pijanego menela...
Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: czw maja 01, 2008 14:28
autor: Peter
Tak całkiem to jeszcze nie upadła bo jest jeszcze SIB, Kylie Minogue, może Don Johnson i Thomas Anders napiszą coś w starym stylu. Na pewno jednak okres świetności ma już za sobą.

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: czw maja 01, 2008 14:44
autor: Kudlaty
"Całkiem" nie upadnie żaden styl muzyczny... każda dekada ma stałe grono odbiorców, którzy, jak my, oczekuja coraz to nowszych melodii zaaranżowanych w stylu rock'n'roll'a czy disco...
Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: sob maja 03, 2008 0:36
autor: sebasoul
Całkiem przyjemnie się słucha

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: sob maja 03, 2008 0:46
autor: sebasoul
Kudlaty pisze:"Całkiem" nie upadnie żaden styl muzyczny... każda dekada ma stałe grono odbiorców, którzy, jak my, oczekuja coraz to nowszych melodii zaaranżowanych w stylu rock'n'roll'a czy disco...
Całkiem nie upadnie, ale w większości przypadków spranie na margines "mainstream'u" lub wręcz spadnie poniżej...
Już to uzasadniam...
Kibicuje Sławomirowi Łosowskiemu (klawiszowiec starego KOMBI), który ma problem z przebiciem sie do mediów z nowymi kawałkami (niektórzy zarzucają mu, że jego kawałki są nie na czasie bo zatrzymały się niby na latach 80tych).
Prawda jest taka, że firma promująca jego exkolegow (KOMBII) blokuje działania Sławka, a on nie ma kontraktu z wielką wytwórnią....
Wracając do ogółu, to co teraz puszczają rozgłośnie radiowe (zdecydowana większość) to tak naprawdę narzucają nam wielkie wytwórnie, które płacą za emisje tyle i tyle razy danego kawałka (w myśl zasady że każdy kawałek zasłyszany 100 razy wpada w końcu w ucho)
Quo vadis muzyko

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: wt cze 02, 2009 13:22
autor: Peter
Przez wielu muzyka lat 80 tych postrzegana jest jako tandetna i to by się nie sprzedała, sam wiem jak Kylie powiedziała kiedyś, że zawsze jej zarzucano, ze robi takie proste piosenki, to zrobiła album ambitny (impossible proncess" ( który jednak był chyba zbyt ambitny i nikt nie chciał go kupić. Podobnie bardzow wielu uważa, że MT to kicz, co jest nie słuszne, dlatego muzyka lat 80 tych nie ma dzisiaj miejsca, wystarczy zobaczyć jak radzą sobie wykonawcy, którzy nagrywają w tym stylu.
Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: wt cze 02, 2009 14:20
autor: Jaro25
Muzyka lat 80 tych będzie powoli odchodzić zapomnienie
zgodzę się z Peterem że większość uważa jest tandetna i nudna wiele osób mi tak powiedziała .
Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: wt cze 02, 2009 16:27
autor: Gasolina91
Choć nie żyłam w latach 80. to bardzo lubię muzykę z tamtego okresu.

Ma taki swój urok.
Szkoda ze odchodzi w zapomnienie... do końca nie upadnie jeśli fani (czyli my

) bedziemy jej nadal słuchać

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: wt cze 02, 2009 16:32
autor: you're my heart
A reszta będzie słuchać dzisiejszych produkcji...
Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: wt cze 02, 2009 16:32
autor: Peter
Tylko ja byłbym daleki od idealizowania tamtego okresu, tak jak i teraz byli tam lepsi wykonawcy i gorsi, z lepszym głosem (Kim, TA, George) i ze słabym (Sandra, Secret Star, Trevor Taylor), teraz też są słabi i dobrzy (Linda czy Alex, albo Daniel). Tu i tam były gwiazdki jednego sezonu (Secret star) problem w tym, ze teraz jest więcej tych słabych. Ale nie wszystko co powstało w latach 80 tych było dobre. (Tu zależy co się komu podoba, dla mnie na pewno nie były to płyty Sandry, na która jestem uczulony podobnie jak BBB czy Sam Fox). Tak jak nie wszystko co powstało teraz jest złe.
Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: pt cze 05, 2009 17:56
autor: sova
Triko80 pisze:Mam 16 lat i nie wiem za bardzo co się działo w latach 80-tych, ale może ktoś z Was wie - dlaczego zmieniono klimat muzyki z tamtego okresu na jakiś inny. Np. dlaczego italo disco zastąpiono house'm? Dlaczego wspaniały melodyjny pop czy rock zniknęły z rynku? Gdzie się podział New Romantic czy Synthpop. Co się ludziom nie podobało w tamtej muzyce, że ją zmienili? Przecież lepszej muzyki od tamtejszej to nie ma i już prawdopodobnie nie będzie

Na Twoje pytania odpowiem również pytaniami. Co się stało z pięknymi romantycznymi zamkami? Dlaczego nikt już nie buduje wielkich zamków z czerwonej cegły? Dlaczego ludzie nie jeżdżą już na koniach tylko samochodami? Dlaczego czarno-białe filmy zastąpiono filmami kolorowymi? Dlaczego wielkie kineskopowe telewizory zastąpiono ultrapłaskimi LCD i plazmami? Dlatego, że czas płynie i wszystko się zmienia. Jak mówił Sydney Polak - coś jest, a później tego nie ma. To jest naturalna kolej rzeczy. Świat istniał przed latami 80 i istnieje po latach 80-tych. Nie można oczekiwać, że ciągle będzie ta sama muzyka, te same filmy, te same ubrania itd. Muzyka lat 80 też ewoluowała. Inaczej brzmią nagrania z początku tej dekady, a inaczej z końca. To nie było tak, że nagle pojawił się w telewizji jakiś pan i powiedział " Szanowni Państwo - od dzisiaj nie ma już italo disco, będzie dance." To nie tak. Ewoluowały gusta publiczności i ewoluowały pomysły autorów. Zapewniam cię, że gdyby utwory w stylu "I like Chopin" dalej się sprzedawały, to byłyby dalej produkowane. Muzyka jest odzwierciedleniem pomysłowości autorów, ale też wybiega naprzeciw zapotrzebowaniu odbiorców. Jak ja na dyskotekach pod koniec lat 80 puszczałem Modern Talking, to ludzie gwizdali i wychodzili z sali, a jak puściłem im Black Box albo Technotronic, czy tez Milli Vanilli, to był szał. Nadeszła nowa era, która wypchnęła z rynku poprzednią. Tak już jest na tym świecie i nikt tego nie zmieni. Zostają tylko wspomnienia. Można kolekcjonować stare obrazy, stare samochody i starą muzykę. To jest wspaniałe. Nie można jednak oczekiwać, że cała ludzkość zatrzyma się w rozwoju, bo w roku 85 ktoś napisał piosenkę "You're my heart, You;re my soul", a w 1988 "Flames of love".
Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: pt cze 05, 2009 18:12
autor: Peter
No coś w tym jest bo dzisiejsze pokolenie przeważnie słucha muzyki clubowej w stylu Lady Gaga, Brit itp. czy też gwiazdek Disneya. A muzyka lat 80 tych bywa uznawana za anachroniczną, taki jest postęp i nic już chyba tego nie zmieni, nie można cofnąć czasu, dlatego nie będzie już tak lekkich piosenek jakie pisali SAW czy Fancy, piosenki wciąż niekiedy są melodyjne, ale mają już zupełnie inny podkład, nie rzadko plastikowy. Szkoda, pozostaje nam słuchać tych wykonawców, którzy tworzyli w latch 80- tych, choć nie wszyscy tworzą jeszcze w tym stylu, Sandra np: w zupełnie innym i mi on nie odpowiada kompletnie, ale TA czy Caro tworzą podobne piosenki do tych z lat 80 tych.

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: pt cze 05, 2009 18:23
autor: sova
Każda epoka ma swoją charakterystykę. Dzisiejsze piosenki za parę lat też będą już wzbudzać wyłącznie uśmiech na twarzach. Ja staram się znaleźć w każdej muzyce jakieś dobre strony. Na pocieszenie powiem was coś innego

W codziennej "walce" z antyfanami muzyki lat 80 mamy doskonałe narzędzie do zyskiwania satysfakcji. Otóż wiele dzisiejszych hitów to przecież covery piosenek z lat 80 i ja to wykorzystuję. Kiedy ktoś się śmieje z muzyki lat 80, łapię go na tym jak podskakuje sobie w rytm jakiegoś nowoczesnego przeboju i wyśmiewam go mówiąc: "zobacz, to jest piosenka z lat 80 tylko w nowej wersji. Twoi dzisiejsi idole nie potrafią napisać dobrego przeboju, dlatego posiłkują się hitami sprzed 20 lat." Może aranże z lat 80 brzmią dzisiaj śmiesznie, ale co nie jest dzisiaj śmieszne co powstało 20 lat temu? Za to kiedyś ludzie potrafili pisać przeboje. Dzisiaj potrafią tworzyć tylko nowe aranże do sprawdzonych melodii.
Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?
: pt cze 05, 2009 21:54
autor: MichałT
sova pisze:Każda epoka ma swoją charakterystykę. Dzisiejsze piosenki za parę lat też będą już wzbudzać wyłącznie uśmiech na twarzach. Ja staram się znaleźć w każdej muzyce jakieś dobre strony. Na pocieszenie powiem was coś innego W codziennej "walce" z antyfanami muzyki lat 80 mamy doskonałe narzędzie do zyskiwania satysfakcji. Otóż wiele dzisiejszych hitów to przecież covery piosenek z lat 80 i ja to wykorzystuję. Kiedy ktoś się śmieje z muzyki lat 80, łapię go na tym jak podskakuje sobie w rytm jakiegoś nowoczesnego przeboju i wyśmiewam go mówiąc: "zobacz, to jest piosenka z lat 80 tylko w nowej wersji. Twoi dzisiejsi idole nie potrafią napisać dobrego przeboju, dlatego posiłkują się hitami sprzed 20 lat." Może aranże z lat 80 brzmią dzisiaj śmiesznie, ale co nie jest dzisiaj śmieszne co powstało 20 lat temu? Za to kiedyś ludzie potrafili pisać przeboje. Dzisiaj potrafią tworzyć tylko nowe aranże do sprawdzonych melodii.
Prawie całkowicie zgadzam się z Tobą. Niedawno sam doszedłem do takiego wniosku. Coraz częściej widzimy trend coverowania dawnych melodii na dzisiejszą modłę, co daje tragiczny efekt. Oprócz tego nie rzadko plagiatuje się melodie piosenek z dawnych lat, zmieniając zaledwie aranżację... i to w doadtku na gorszą

Czyżby naszym dzisiejszym "wielkim" kompozytorom brakowało pomysłów na udaną melodię

Poza tym, kompozycje uznane uprzednio za kiczowate, są jakimś dziwnym trafem coverowane... Dla mnie dziejsze aranże to jest dopiero kicz. Nie przedstawiają żadnej wartości artystycznej i schlebiają gustą większości - czysta definicja kiczu

Czy monotonny i prymitywny beat, nie powinien być uznany za kicz

Nie wiem dlaczego sovo, uważasz, iż aranże z lat 80. brzmią dzisiaj śmiesznie. Moim zdaniem jest zupełnie odwrotnie - to dzisiejsze aranżacje brzmią śmieszne na tle tych sprzed 20 lat. Przecież w podkładzie non stop leci "yc,yc,yc,yc,yc....... ".
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT