Strona 26 z 36

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: ndz gru 11, 2011 23:14
autor: 33ccd
WOWWW Agata!!!!
Widziałem. JEST RADOŚĆ :D :D :D :D :D :D :D :D

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: pn gru 12, 2011 7:06
autor: Evaalex
Agato, piekny wywiad dziekuje za zamieszczenie jego na forrum

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: pn gru 12, 2011 13:52
autor: polaczek892
A no tak rzeczywiście właśnie zauważyłam :D :D :D :D :D .
W końcu było widać logo naszego fan clubu.
Dzięki Agata za udostępnienie wywiadu :wink: .

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: śr gru 14, 2011 8:49
autor: nebula4
Malediwy, calkowicie sie zgadzam z tym co napisales.Zaufana osoba trzecia moglaby wiele spraw opisac 'na chlodno', z dystansu i bardziej obiektywnie i mogloby to byc spojrzenie jak najbardziej rowniez prawdziwe.Wiadomo, ze ile osob tyle mozliwosci wiec tez trzeba wtedy wiele spraw weryfikowac :D

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: śr gru 14, 2011 18:48
autor: rut
Ja też czytam biografie Thomasa i tu dziękuję Piotrowi za tłumaczenie to jest godne ogromniej pochwały za wkład jego pracy.

Teraz mam w głowie jeden kocioł jedno zaprzecza drugiemu i bądź tu mądry....
Zawsze miałam przeczucie ,że powrót Modern Talking to bardzo zły pomysł i liczę na to ,że to nigdy nie nastąpi.

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: śr gru 14, 2011 20:30
autor: Malediwy
Prawdę mówiąc mnie najbardziej irytuje fakt, że jakby dzisiaj nie wyglądały stosunki między nimi to Thomas zdecydowanie odcina się od Dietera zarzekając się, że nigdy nie byli przyjaciółmi. Dieter stawia sprawę trochę inaczej. Różni nas to czy tamto ale wtedy i wtedy byliśmy przyjaciółmi. Nie chce mi się wierzyć, że choćby na samym początku kiedy nagle stali się gwiazdami odnoszącymi wielki sukces nie łączyła ich żadna wieź emocjonalna. Bez tej więzi nie odnieśliby tak wielkiego sukcesu.,,

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: śr gru 14, 2011 22:23
autor: atlantyda ;o)
Malediwy pisze:Prawdę mówiąc mnie najbardziej irytuje fakt, że jakby dzisiaj nie wyglądały stosunki między nimi to Thomas zdecydowanie odcina się od Dietera zarzekając się, że nigdy nie byli przyjaciółmi. Dieter stawia sprawę trochę inaczej. Różni nas to czy tamto ale wtedy i wtedy byliśmy przyjaciółmi.
Widocznie każdy z nich inaczej odczuwał obecność drugiego.Dla Thomasa byli tylko partnerami w biznesie a dla Dietera to była przyjaźń.Dieter podniósł podczas jednego z pierwszych koncertów Thomasa i obrócił się z nim w ramionach - żenada ! Thomasowi nie koniecznie musiało się to podobać.Kiedy indziej Bohlen "gryzie" Andersa w ucho - kolejna wtopa. Potem Thomas musi się tłumaczyć,że nie jest gejem.Niech Dieter się wytłumaczy z takich zachowań. Czy w ten sposób chciał pokazać jak bardzo są blisko?
Przecież każdy na swój sposób przeżywa kontakt z drugą osobą Ty kogoś wielbisz a ta druga osoba Ciebie nie bardzo,robi tylko dobra minę do złej gry - bo tak wypada .
Ja też kiedyś wierzyłam,że Thomas i Dieter to najwięksi przyjaciele pod słońcem.Teraz trzeba uwierzyć,że nie koniecznie tak było.

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: czw gru 15, 2011 9:35
autor: Kellok
atlantyda ;o) pisze:Dieter podniósł podczas jednego z pierwszych koncertów Thomasa i obrócił się z nim w ramionach - żenada ! Thomasowi nie koniecznie musiało się to podobać.Kiedy indziej Bohlen "gryzie" Andersa w ucho - kolejna wtopa. Potem Thomas musi się tłumaczyć,że nie jest gejem.Niech Dieter się wytłumaczy z takich zachowań. Czy w ten sposób chciał pokazać jak bardzo są blisko?
Ja myślę, że Dieter już wtedy wiedział, że od czasu do czasu przyda się zrobić coś o czym ludzie będą mówić. Czy to taki drobny wybryk, czy wręcz zadymę (patrz. początki kariery stawianej dziś na piedestały Lady Gagi... właściwie wybiła sie na skandalach, a dziś... jakoś mało kto je pamięta - przypadek? :wink: ). Ugryzł Andersa w ucho, albo coś innego, nie wiem co, bo jestem zbyt zielony, przyznaję sie bec bicia, ale niech to będzie np. niby przypadkowe zbliżenie ręki w okolice krocza Thomasa i już ludzie o tym mówią, są domysły, ploteczki i tak oto małymi, drobnymi zabiegami Dieter nie dawałby o sobie zapomnieć.

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: czw gru 15, 2011 15:17
autor: Malediwy
atlantyda ;o) pisze:Dieter podniósł podczas jednego z pierwszych koncertów Thomasa i obrócił się z nim w ramionach - żenada ! Thomasowi nie koniecznie musiało się to podobać.
Pewnie, że nie musiało się podobać. Ale to spontaniczna reakcja wynikająca z wewnętrznej chyba radości którą rozładował w ten sposób i chyba to nie z tego powodu Thomas dziś zarzeka się, że nigdy się nie przyjaźnił z Dieterem?...
atlantyda ;o) pisze:Kiedy indziej Bohlen "gryzie" Andersa w ucho - kolejna wtopa.
To zdjęcie, pośród jeszcze innych, pojawiło się min pośród zdjęć w książeczce albumu The Final Album. czy sądzisz, że gdyby Thomas nie aprobował tej "ftopy" to zdjęcie pojawiłoby się tam?...
atlantyda ;o) pisze:Potem Thomas musi się tłumaczyć,że nie jest gejem.
A myślisz, że to przez zachowanie Dietera musiał się z tego tłumaczyć? Z całym szacunkiem dla Thomasa ale przecież to nie Bohlen malował regularnie usta i miał ruchy jak zniewieściała panienka...
atlantyda ;o) pisze:Ja też kiedyś wierzyłam,że Thomas i Dieter to najwięksi przyjaciele pod słońcem.Teraz trzeba uwierzyć,że nie koniecznie tak było.
No widzisz jak łatwo dałaś się zwieść Thomasowi? Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie czuje się oszukany w tym temacie przez Bohlena...:-)

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: czw gru 15, 2011 19:44
autor: atlantyda ;o)
Malediwy pisze:Z całym szacunkiem dla Thomasa ale przecież to nie Bohlen malował regularnie usta i miał ruchy jak zniewieściała panienka...
Jeżeli czytałeś autobiografię lub jej tłumaczenie to tam jest napisane dlaczego Thomas miał taki wizerunek w duecie. I to nie On malował sobie usta a Nora przejęła kontrolę nad tym aby Thomas wyglądał tak jak tego sobie życzyli szefowie. Z tego też Thomas musi się dzis tłumaczyć .
Malediwy pisze:No widzisz jak łatwo dałaś się zwieść Thomasowi?
Nie dałam się łatwo zwieść Thomasowi tylko im obydwum.
Malediwy pisze:To zdjęcie, pośród jeszcze innych, pojawiło się min pośród zdjęć w książeczce albumu The Final Album. czy sądzisz, że gdyby Thomas nie aprobował tej "ftopy" to zdjęcie pojawiłoby się tam?...
Powinien się na to nie zgodzić. Zapytałabym go dlaczego pozwalał Dieterowi na takie zachowanie względem niego.

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: czw gru 15, 2011 20:55
autor: Malediwy
atlantyda ;o) pisze:Jeżeli czytałeś autobiografię lub jej tłumaczenie to tam jest napisane dlaczego Thomas miał taki wizerunek w duecie.
No tak, autobiografia... Gdzieś już pisałem jaką dla mnie ma ona wiarygodność... Ale umówmy się, Thomas w niej napisał swoją opinię w tym temacie która nie jest wynikiem np. jakiejś przeprowadzonej ankiety która by dowiodłaby racji jego przypuszczeniom. Ja natomiast wiem co przez 20 lat słyszałem od moich kolegów i znajomych i co sam sobie pomyślałem kiedy po raz pierwszy zobaczyłem Thomasa...
atlantyda ;o) pisze:I to nie On malował sobie usta a Nora przejęła kontrolę nad tym aby Thomas wyglądał tak jak tego sobie życzyli szefowie.
A to kto mu te usta malował ma akurat tutaj najmniejsze znaczenie...
atlantyda ;o) pisze:Nie dałam się łatwo zwieść Thomasowi tylko im obydwum.
Z tego co pamiętam pisaliśmy o potencjalnej przyjaźni między Thomasem i Dieterem. I w kontekście tego napisałem, że dałaś się zwieść Thomasowi. Bo to Thomas twierdzi, że tej przyjaźni nigdy nie było podczas kiedy Didi twierdzi zupełnie co innego...
atlantyda ;o) pisze:Powinien się na to nie zgodzić. Zapytałabym go dlaczego pozwalał Dieterowi na takie zachowanie względem niego.
Ano widzisz, czyli to wtopa Thomasa a nie Dietera, bo nikt tu o żalu Dietera z powodu tej fotki nie mówi...

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: czw gru 15, 2011 21:58
autor: atlantyda ;o)
Malediwy pisze:No tak, autobiografia... Gdzieś już pisałem jaką dla mnie ma ona wiarygodność...
To jaka ma wiarygodność dla Ciebie autobiografia Thomasa to Twoja sprawa i nie zamierzam Cię do niczego przekonywać ;).
Malediwy pisze:Ale umówmy się, Thomas w niej napisał swoją opinię w tym temacie która nie jest wynikiem np. jakiejś przeprowadzonej ankiety która by dowiodłaby racji jego przypuszczeniom.
Twierdzisz,że Thomas kłamie pisząc,że ten wizerunek wymyślili szefowie wytwórni? Przecież w solowej karierze Thomas nie wyglądał jak lalka ani się tak nie poruszał,po pierwszym rozpadzie MT też nie a powiem więcej ,zmądrzał i po powrocie w 98 roku nie dał się już wkręcić w głupawe fantazje innych ludzi.
Malediwy pisze:Ja natomiast wiem co przez 20 lat słyszałem od moich kolegów i znajomych i co sam sobie pomyślałem kiedy po raz pierwszy zobaczyłem Thomasa...
No tak ważniejsze i wiarygodniejsze,to co mówią koledzy,a nie to co sam artysta :lol: to już jest śmieszne ;)

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: czw gru 15, 2011 22:33
autor: ArCrack
Tak się zastanawiam czytając te historie, czy Thomas kiedyś miał w ogóle na coś wpływ. No bo wizerunek wymyślili mu inni, język w ucho wkładali mu bez jego zgody, teledyski kręcili mu Rosjanie na których Thomas też nie ma żadnego wpływu (historia Stay With Me), zastanawiam się jaki był jego faktyczny wkład w odniesiony sukces ;) Przerysowuję oczywiście, ale z tym śpiewaniem po angielsku też nie jestem do końca przekonany co do wersji z książki, bo jeszcze dwa lata temu w Bełchatowie Thomas nie wypowiadał się tak zdecydowanie o swojej roli w projekcie.
Chętnie przeczytałbym książkę Bohlencode, którą napisał były współpracownik Bohlena i która rzekomo odkrywa tajemnice stojące za jego sukcesami. O Modern Talking też jest tam podobno parę słów. Niestety na chwilę obecną nie jestem w stanie jej kupić.

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: czw gru 15, 2011 22:41
autor: Malediwy
Oj, oj... Chyba się trochę zakręciłaś koleżanko... Żeby się odkręcić powinnaś sięgnąć do swoich wcześniejszych postów żeby samej sobie nie zaprzeczać, a w szczególności do tego postu:
atlantyda ;o) pisze:Dieter podniósł podczas jednego z pierwszych koncertów Thomasa i obrócił się z nim w ramionach - żenada ! Thomasowi nie koniecznie musiało się to podobać.Kiedy indziej Bohlen "gryzie" Andersa w ucho - kolejna wtopa. Potem Thomas musi się tłumaczyć,że nie jest gejem.
Nie mam więc powodów twierdzić, że Thomas kłamie pisząc w swojej autobiografii, że taki czy inny wizerunek wymyślili mu szefowie wytwórni. Wręcz przeciwnie. Potwierdza to postawioną przeze mnie tezę, że musi się tłumaczyć z tego, że nie jest gejem nie przez zachowanie w stosunku do niego jego "przyjaciela" z duetu ale właśnie przez jego własny wizerunek.
atlantyda ;o) pisze:No tak ważniejsze i wiarygodniejsze,to co mówią koledzy,a nie to co sam artysta to już jest śmieszne
Nie, to nie jest śmieszne! To nie Thomas mówił o sobie, że jest gejem tylko osoby trzecie. A to jest inaczej mówiąc tzw. opinia publiczna która jest znacznie bardziej wiarygodna od samooceny jaką ktoś sobie stawia. Więc to nie Thomasa należałoby zapytać dlaczego jest kojarzony z gejami tylko tych, co taką opinię mu wystawiają. A tego typu opinię słyszałem nie tylko od moich kilku kolegów ale od setki innych ludzi których w swoim życiu spotkałem a z którymi zdarzyło mi się wymienić opinią o Thomasie. Nigdy nie usłyszałem od nikogo, że Thomas jest gejem przez zachowanie Dietera, czy to przez to, że go podniósł czy ugryzł w ucho ale za to prawie wszyscy z nich zgodnie twierdzili, że Thomas wygląda jak gej i zachowuje się jak gej. A to czy sam to wymyślił czy mu szefowie wytwórni kazali to już jest drugorzędna sprawa.

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: czw gru 15, 2011 22:54
autor: michal.czeslaw
Malediwy pisze:Nie, to nie jest śmieszne! To nie Thomas mówił o sobie, że jest gejem tylko osoby trzecie. A to jest inaczej mówiąc tzw. opinia publiczna która jest znacznie bardziej wiarygodna od samooceny jaką ktoś sobie stawia. Więc to nie Thomasa należałoby zapytać dlaczego jest kojarzony z gejami tylko tych, co taką opinię mu wystawiają. A tego typu opinię słyszałem nie tylko od moich kilku kolegów ale od setki innych ludzi których w swoim życiu spotkałem a z którymi zdarzyło mi się wymienić opinią o Thomasie. Nigdy nie usłyszałem od nikogo, że Thomas jest gejem przez zachowanie Dietera, czy to przez to, że go podniósł czy ugryzł w ucho ale za to prawie wszyscy z nich zgodnie twierdzili, że Thomas wygląda jak gej i zachowuje się jak gej. A to czy sam to wymyślił czy mu szefowie wytwórni kazali to już jest drugorzędna sprawa.
O czym Ty człowieku gadasz?.Rozum Ci się zlasował?Czy nie zauważyłeś tego,że Thomas ma drugą żonę i dziecko?Thomas NIE JEST GEJEM!I zachowuje się jak 100% facet :!: :!: :!: Powielanie niezdrowych sensacji z niewiarygodnych żódeł jest niegodne fana. :!: :!: :!:

Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa

: czw gru 15, 2011 22:57
autor: ArCrack
Doprawdy lepiej jest poświęcić parę minut na zapoznanie się z treścią dyskusji niż pisać coś pod wpływem emocji i wyrwania paru słów kluczowych z kontekstu... :roll: