Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
: pn gru 05, 2011 11:28
No to czekamy na oficjalne tłumaczenie... a trzeba było się uczyć niemieckiego kiedyś 
Polskie forum fanów Thomasa Andersa i Dietera Bohlena
https://webh.heavenofsystem.com/
Piekny wywiad. Znam wielu polakow poslogujacych sie jezykiem angielskim. Kazdy z nich ma taki akcent ze odrazu rozpoznam ze on jest polakiem. U Ciebie Michale ale nie slychac twardego polskiego akcentu. Moj kuzyn pracowakl w Banku w londynie, aja mam problemy z jego angielskim. Mam ale dwoch kolegow ktorych ojciec jest amerykanskim zolniezem i chlopyc wychowali sie dwo jezycznie. HChoc obydwoje sie w iemczech urodzili jak porozumiewaja sie w jezyku angielskim mysli sie ze sa amerykaninami.ArCrack pisze:Reportaż z Berlina i wywiad - część pierwsza
Materiał montował 33ccd, a tłumaczył weidung.
Tak?A gdzie się takich rewelacji dowiedziałeś?Podaj żródło?phantomas pisze:Ja właśnie się dowiedziałem, że Bohlen to generalnie odkrycie Andersa.
Służył tylko jako model i statysta. Za całą resztę jest odpowiedzialny boski Gigolo.
z tego, co się orientuję, Thomas nigdy nie pozwał Dietera w związku z książką o którą pytałem [czyli rok 2003 - Nichts als die Wahrheit], ale może się mylę...Sussudio pisze:Thomas pozwał Dietera, za książkę której nie czytał?
To ma sens.
Nie musiał czytać.Ma do tego cały sztab ludzi,którzy pilnują jego spraw.Sam by sobie nie poradził z prowadzeniem biznesu!Sussudio pisze:Thomas pozwał Dietera, za książkę której nie czytał?
A dla mnie osobiście, największą hipokryzją jest pisanie własne biografii i udawanie, że nie jest się zainteresowanym tym co w swojej autobiografii napisał Twój wieloletni partner, czy to życiowy czy jak w przypadku Thomas i Dietera zawodowy... I ja osobiście nie wierzę, że Thomas nie przeczytał książek Dietera... Powiedziałbym nawet, że w jakimś sensie ta biografia jest odpowiedzią na to, co Thomas przeczytał o sobie w książkach Dietera...Evaalex pisze:Ludzie, Thomas nie potrzebowal czytac Dietera cylej ksiazki, wystarczajaco dozu urywkow z ksiazki poblikowala gazeta Bild. (...)
Ja również nigdzie nie napisałem, że takowe są... Ba! Napisałem nawet:Pkmodern pisze:A pokaż mi autobiografię w której autor opluwa i krytykuje siebie? Albo pisze coś co nie jest zgodne z pozytywnym wizerunkiem samego siebie? Ja przynajmniej nie znam takowych.
I ja również nikomu tego prawa nie zamierzam zabierać i jak najbardziej szanuje te decyzje!:-)Pkmodern pisze:Każdy ma prawo pisać to co uważa i skoro tak to przedstawia ma do tego prawo, my możemy się z tym zgadzać lub nie, ale musimy uszanować czyjąś decyzję.
I ja również się bardzo cieszę, że powstają takie dzieła i jeszcze raz powtórzę to, co już wcześniej napisałem:Pkmodern pisze:Należy się cieszyć, że w ogóle powstają takie dzieła, bo przynajmniej możemy dowiedzieć się ciekawych rzeczy, o których z innych źródeł nigdy byśmy się nie dowiedzieli.