Strona 3 z 4
Re: ABBA
: śr lip 14, 2010 16:47
autor: mabuse89
Całkiem udana parodia:) BTW. ,,Take A Chance On Me'' to mój ulubiony teledysk ABBY.
Re: ABBA
: śr lip 14, 2010 16:52
autor: Peter
Mnie jakoś wersje Erasure bardziej podchodzą. Oni nagrali nie tylko tą piosenkę ale i więcej. Czy ktoś wie czym obecnie się zajmują wszyscy członkowie Abby? Wiem, że Agnetha coś tam ostatnio wydała solo.
Re: ABBA
: czw lip 15, 2010 8:42
autor: Gasolina91
mabuse89 pisze: BTW. ,,Take A Chance On Me'' to mój ulubiony teledysk ABBY.
Mój też. Bardzo podobają mi się ujęcia z góry, prosta scenografia - to ma swój urok!
Re: ABBA
: czw lip 15, 2010 17:07
autor: mabuse89
Peter, pytałeś co porabiają pozostali członkowie ABBY (Agnetha rzeczywiście nadal nagrywa).. Benny, Bjorn i Frida pojawili się natomiast razem (

) w tym roku na gali Rock & Roll Hall of Fame w Nowym Jorku... Nie wiem jak Wy, ale ja ciągle mam cicha nadzieje, ze cala czwórka wystąpi kiedyś znów razem

jak długo można odwlekać coś, na co czekają miliony fanów..

Re: ABBA
: pn lip 19, 2010 12:11
autor: Peter
Ja ABBĘ dzielę na tą przed "Arrivalem" i tą tuż po nim. Ta pierwsza do mnie mało trafia, piosenki są za ciężkie i anachroniczne, a tą drugą uwielbiam i słucham każdą piosenkę bez wyjątku, ale nawet w tym pierwszym okresie niektóre piosenki są bardzo ładne. Czy ktoś wie która z wokalistek miała mocniejszy głos? To chyba Agnetha, ja niestety nie rozróżniam ich po głosie.
Re: ABBA
: pn lip 19, 2010 16:31
autor: mabuse89
Która miała mocniejszy głos??? hmm... trudno powiedzieć... ciężko stwierdzić po przesłuchaniu chociażby
When All Is Said And Done (wykonanie Fridy) czy
The Day Before You Came (Agnetha) - w obu piosenkach (zresztą nie tylko w tych) słychać mocny wokal uroczych Szwedek... natomiast wiem niemal na pewno, że Agnetha potrafi śpiewać wyżej od Fridy, te wszystkie niemal ,,piszczące'' dźwięki w wokalu to jej zasługa
PS. ja też bardziej przepadam za piosenkami tuż po ,,Arrivalu''.
Re: ABBA
: pn lip 19, 2010 17:08
autor: Peter
Jaki jest Twój ulubiony album? Dla mnie zdecydowanie "The visitors" poziom nie do przeskoczenia, ja zawsze mylę "I am the city" i "Under attack' bo są bardzo podobne, ta ABBA z 80 ties to już jest to co bardzo lubię. Co do głosów to posłuchaj jak Agnetha śpiewa z Ola w "The way you are' tu nie ma wątpliwości kto w tym zespole miał dominujący wokal.

Re: ABBA
: pn lip 19, 2010 20:29
autor: mabuse89
Mój ulubiony album to chyba ,,Super Trouper'' - za takie piosenki jak Super Trouper, The Winner Takes It All, Lay All Your Love On Me czy choćby Me And I... Na drugim miejscu chyba ,,Voulez Vous''.. ,,The Visitors'' to już zupełnie inna półka, mniej tu dyskotekowego brzmienia, a więcej pięknych, melodycznych, tajemniczych i wzruszających nagrań..
The Way You Are słyszałem - coś pięknego; nie wiem czy to głos Agnethy był w ABBIE dominujący, niemniej jednak nie wyobrażam sobie Agnethy bez Fridy czy Fridy bez Agnethy:)
Re: ABBA
: pn lip 19, 2010 20:43
autor: Peter
A właśnie kto śpiewa zwrotki w "Me and I" i "Lay all your love on me"? Taka charakterystyczna barwa głosu, wydaje mi się, że Agnetha.
Re: ABBA
: wt lip 20, 2010 16:41
autor: mabuse89
Lay All Your Love On Me

Agnetha
Me And I

Frida
Na 100%

Re: ABBA
: wt lip 20, 2010 17:56
autor: MichałT
A nie uważacie, że ABBA jest jednym z prekursorów brzmienia lat 80. ?
Weźmy na przykład "Gimme! Gimme! Gimme!". Zostało wydane na singlu w 1979 roku, czyli jeszcze przed rozpoczęciem dekady lat 80. Zwróćcie jednak uwagę, na to co się dzieje od 2:52

Przecież to czyste lata 80. Pomijając dźwięk werbla, to niesłuchając reszty (i nie wiedząc o rozpadzie ABBY

) śmiało można by było umiejscowić ten utwór w okoliach roku 1986

Ten bas i druga gitara (nie jestem pewien czy to też bas, w technice gry "slap" czy zwykły elektryk jakoś tak nisko zagrany ?) no i te chóry oraz pady, najpewniej analogowe
Myślę, że śmiało można powiedzieć, że ABBA jest jednym z prekursorów brzmienia lat 80., a Wy co o tym sądzicie
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Re: ABBA
: wt lip 20, 2010 19:17
autor: Peter
Mabuse a który z panów się więcej udzielał? Bo jednego z nich można dosć często usłyszeć chyba na każdej płycie jest przynajmniej jeden taki utwór. Ja stawiam na to, że to Bjoern. Co do piosenek to polecam "Money money" albo "Winner takes it all" mają piękne teksty.
Re: ABBA
: śr lip 21, 2010 8:46
autor: atlantyda ;o)
Bardzo dobry zespół.Lubię ich nagrania.Oczywiście mam tylko składankę ale są na niej najważniejsze i największe przeboje.To byli Idole moich rodziców.Pamiętam jak w TV leciał ich koncert chyba nagrany dla Polskiej TV,o ile pamiętam to był program 2,nagrywałam wtedy na magnetofon a potem słuchałam w kółko i w kółko

Aż strach pomyśleć jaką byli by konkurencją dla MT gdyby się reaktywowali w 98 roku

.
Wiele zespołów tego spróbowało i żaden powrotu MT nie przebił,ABBA miała by na to duże szanse...no ale cóż widocznie było coś co im na to nie pozwoliło.
Re: ABBA
: śr lip 21, 2010 15:19
autor: Peter
MichałT pisze:
Myślę, że śmiało można powiedzieć, że ABBA jest jednym z prekursorów brzmienia lat 80., a Wy co o tym sądzicie
Michale na początku wyjaśnijmy co rozumiemy przez muzykę lat 80 tych bo mamy np: rock, new wave, new romantic, pop, eurodisco (i jego mutacje jak italo, eurobeat). Tak więc nie można tak powiedzieć, że ktoś gra muzykę lat 80 tych, bo nie można do jednego worka wrzucać Sandry z Kim Wilde, Davida Bowie z MT czy Eurythmics z Roxette. Wszyscy są głównie z tej dekady a ich muzyka w tej dekadzie to coś całkowicie różnego. Jasne? Więc jeśli masz na myśli
pop w wąskim rozumieniu jako melodyjne utwory oparte głownie na syntezatorach to masz rację, piosenka ta i inne ich wyprzedziły swoją epokę.
Co do samej ABBy to bardzo cenię ich za przepiękne melodie i niekiedy aranżacje, choć zdaję sobie sprawę z tego, że znaczna cześć utworów mocno się zestarzała i dzisiaj trochę trąci myszka. Ja jednak wolę niemal każdy utwór tej archaicznej ABBy niż niejeden dzisiejszy przebój.
Re: ABBA
: śr lip 21, 2010 16:54
autor: mabuse89
Dodajmy jeszcze, że muzyka lat 80-tych to głównie syntezatory (chodzi oczywiście o pop); natomiast ABBA to brzmienie ,,żywych'' instrumentów nagrywanych w studio. Co prawda Bjoern i Benny myśleli nad syntezatorami (kawałek
Lay All Your On Me miał być pierwszym singlem, gdzie muzyka byłaby nagrywana tym sposobem), ale ostatecznie zrezygnowali z tego pomysłu. I myślę, że dobrze że z tej elektroniki ABBA zrezygnowała. Choć zdaje sobie sprawę, że np. w takim
Gimme Gimme Gimme musieli wspomagać się jakimiś urządzeniami

Niemniej jednak nie uznałbym ich za prekursorów tej techniki nagrań...
Peter pisze:Mabuse a który z panów się więcej udzielał? Bo jednego z nich można dosć często usłyszeć chyba na każdej płycie jest przynajmniej jeden taki utwór. Ja stawiam na to, że to Bjoern.
Tak, masz rację - oczywiście, że Bjoern. Możesz go usłyszeć m.in. w
Does Your Mother Know,
Another Town, Another Train czy
Crazy World (tą piosenkę zaśpiewał nawet w całości. Benny'ego możesz usłyszeć w
Hole In Your Soul.
Re: ABBA
: śr lip 21, 2010 17:22
autor: Romantic Warrior
co tu dużo mówić, klasyka i coś więcej - przy tej muzyce potrafi się bawić wiele pokoleń...