A ja naprawde mam na imie michał, mam 23 lata.
muzyka modernów towarzyszy mi od zawsze. pamiętam jak byłem jeszcze małym smykiem, że w telewizji katowice ich teledyski puszczali codziennie. a radio katowice po rozpadzie zespołu wyemitowało ich wszystkie albumy, które mój ojciec nagrał na kasety.
kiedy miałem 8 lat, dostałem od rodziców kasetę obsession blue system i od tamtej pory jestem wiernym słuchaczem muzy dietera. odnalazłem te stare kasety nagrane z radia katowice i... nigdy nie zapomne tego dreszczu, kiedy usłyszałem pierwsze takty YMHYMS, a potem wszystkich innych numerów... niestety, brakowało mi wtedy drugiego, piatego i połowy szóstego albumu. ale wyszło mi to na dobre, bo w 98 roku, kiedy panowie wrócili na scene, udało mi się zdobyć wszystkie ich albumy na CD - i znowu czułem te ciary, kiedy słyszałem with a little love pierwszy raz od 11 lat...
systematycznie ( hehe ) kolekcjonowałem wszystkie kasety blue system. najpierw nagrywałem z radia katowice ( jest tam taka audycja MOJE RADIO, w której nowe albumy blue system zawsze wgrywały głosowanie słuchaczy dzięki czemu miały na koniec swoje pół godziny ), potem wymuszałem na rodzicach albo wujku ( który też słuchał bohlena ) żeby mi to kupili

podobają mi się także piosenki CC Catch, ale nie wszystkie.
bardzo lubię też bad boys blue - wkońcu zawsze podążali za stylem MT.
odkąd dojrzałem muzycznie i poznałem inne style, nie słucham już tak często muzyki bohlena ale zawsze chętnie do niej wracam. znajomi zawsze robią wielkie gały jak widzą zakres moich fascynacji muzycznych: od metalliki, dream theater i toola, przez jean michel jarre"a, kraftwerka i współczesną elektronikę, a na gigi dagostino i modern talking kończąc ( wielu wykonawców i tak pominąłem, ale muszę jeszcze wspomnieć o mojej nowej fascynacji - nathan'ie fake"u ). ja poprostu kocham muzykę, a muzyka to tylko cisza i dźwięki, więc nie ma się co ograniczać do jakichś "stylów"......
a że od bohlena się wszystko zaczęło - więc zawsze bede miał do niego sentyment.
PS
sorry żem się tak rozpisał
