Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
: ndz lut 22, 2009 12:07
Racja, ale zaskakująco dużo osób wybrało Rodrigueza.Daniel pisze:Pytać na forum Bohlena, kto jest największym geniuszem muzycznym - ma mały sens, a właściwie żadnego
Polskie forum fanów Thomasa Andersa i Dietera Bohlena
https://webh.heavenofsystem.com/
Racja, ale zaskakująco dużo osób wybrało Rodrigueza.Daniel pisze:Pytać na forum Bohlena, kto jest największym geniuszem muzycznym - ma mały sens, a właściwie żadnego
Były to nieporozumienia wewnątrz zespołu, Wilder był takim Rodriquesem Depechów, to jego zasługą są te wspaniałe wersje koncertowe. Konflikt nasilił się na trasie promującej płytę Songs of Faith and Devotion, Wilder został wtedy odsunięty tylko do gry na perkusji (kiedyś czytałem o tym, jakoby Martin Gore nie chciał dopuścić Wildera do komponowania repertuaru, jednak nie wydaje mi się to możliwe, ze względu na to, iż Gore jest bardzo nieśmiały i raczej stroni od konfliktów). Moim zdaniem miał też dość tego morderczego tempa, trasa Devotional liczyła bowiem 158 koncertów, był to też czas kiedy zespół, zwłaszcza Gahan, miał największe problemy z narkotykami.Peter pisze:No właśnie, czy ktoś wie dlaczego Wilder zrezygnował z dalszej współpracy z DM?venturak pisze:* Alan Wilder - od grudnia 1982 do 1 czerwca 1995
Też tak myślę że to wielka strata, ale z drugiej strony Ultra i takie piosenki jak It's no good czy Barell of a gun sa wręcz kultowe.Atlantis pisze:Odejście Wildera to wielka strata dla grupy, chociaż album Ultra, nagrany już bez jego udziału, to moim zdaniem największe osiągnięcie Depechów.
Co prawda to prawda. Dieter łączy pokolenia i ludzi.Gasolina91 pisze:Bo to, co nas łączy w dużej mierze na tym forum to właśnie Bohlen
Danielu nie zgadniesz, ale to Twoja wypowiedź w temacie o Fancym zainspirowała mnie do stworzenia tego tematu. Jak się okazuje geniuszy było dużo więcej niż trzech.Daniel pisze:Pytać na forum Bohlena, kto jest największym geniuszem muzycznym - ma mały sens, a właściwie żadnego
Gdyby zapytać na forum Sandry - wygrał by Cretu, a na forum Fancego wygrał by Fancy
Dieter jest fenomenalnym człowiekiem pod tym względem. On ma talent od samego Pana Boga.Adi pisze:Są jednak pozytywne cechy jego charakteru w postaci muzyki
Szkoda, że teraz nie umi go wykorzystać.Gasolina91 pisze:Dieter jest fenomenalnym człowiekiem pod tym względem. On ma talent od samego Pana Boga.
Też jestem tego zdania, że już go w pełni wykorzystał.Gasolina91 pisze:Może juz wykorzystał swój limit talentu...
Cóż poradzić, zmęczenie materiału. Choć trzeba przyznać, że utrzymywanie się tyle lat na rynku muzycznym zasługuje na uznanie. Obecnie wiadomo, że jest z tym gorzej ale tak do roku 2006 było całkiem, całkiem.Peter pisze:Też jestem tego zdania, że już go w pełni wykorzystał.
Dokładnie tak jest, ostatnią fajną płytą Bohlena było Dieter the hits, późniejsze produkcje Bohlena już do mnie ni przemawiają.Adi pisze:Obecnie wiadomo, że jest z tym gorzej ale tak do roku 2006 było całkiem, całkiem.
Peter pisze:No właśnie, czy ktoś wie dlaczego Wilder zrezygnował z dalszej współpracy z DM?venturak pisze:* Alan Wilder - od grudnia 1982 do 1 czerwca 1995