Strona 3 z 11
: pn wrz 24, 2007 15:20
autor: Triko80
Atlantis pisze:Nie wolno zapominać, że ta wychwalana tu dekada oprócz świetnych melodii charakteryzowała się bardzo prostymi aranżacjami, często bezsensownymi tekstami
Absolutnie się z tym nie zgadzam. To właśnie aranżacje tamtych piosenek były tak cudowne i mnie właśnie tym przyciągnęły! Cudowne "Nothing's Gonna Change My Love For You", "I Just Died In Your Arms", "Flames Of Love", "Maria Magdalena", "Chery Chery Lady", "Killing Me Softly", "Last Christmas", "I Like Chopin", "Words", "Karma Chameleon" - przepraszam, ale to moje ulubione piosenki które mam w pamięci chyba od początku istnienia mojej pamięci i nijak nie mogę się zgodzić, że aranżacje tu są kiczowate. Są na najwyższym poziomie - z resztą wyjątki żeby któraś była kiczowata z tamtych lat. A propo tekstów, to co było kiczowatego, bo nie wiem??? Teksty jakie były takie są.
Nawiązując do My Imagination podanego przez Jkrisa - przypomniało mi się, że siostra coś mi kiedyś wspominała o tej piosenkarce. A ta piosenka jest fajna i rzeczywiście przypomina Modern Talking.
: pn wrz 24, 2007 16:05
autor: Atlantis
Wczytaj się w niektóre teksty MT, np. You're The Lady of My Heart

.
Wymienione przez Ciebie utwory należą do moich ulubionych i również towarzyszą mi odkąd sięgam pamięcią. Nie zmienia to faktu, że wiele utworów, np I will fallow You Boys Next Door czy przywoływane na forum Little Russia to bardzo proste brzemienie, aranzacyjnie w ogóle nie interesujące, piosenki ratuje rewelacyjna melodia.Pozatym nie napisałem nigdzie, że WSZYSTKIE utwory charakteryzowały się prostą aranżacją, były perełki, z których potem zżynano na prawo i lewo, w rezultacie ten sam bit można usłyszeć w kompozycjach różnych artystów, (często też ściągali z samych siebie, i takie np. When Clouns Cry Fancy'ego to niemal kopia Flames of Love).
Do wymienionych przez Ciebie kawałków dołaczyłbym jeszcze kilka, np. Wonderfull Life Black, nie zmienia to jednak faktu, że bez trudnu można znaleźć perełki w każdej dekadzie.
: pn wrz 24, 2007 16:14
autor: Triko80
Znajdź conajmniej 5 perełek we współczesnej dekadzie, które każdy zna. Nie uda Ci się.
: pn wrz 24, 2007 16:37
autor: Atlantis
Lata 90.
1 Enjoy The Silence-Depeche Mode
2 My Heart Will Go On-Celine Dion
3 Fields Of Gold- Sting
4 Return to Innocence- Enigma
5 Spending My Time-Roxette
Obecna dekada:
1 It's My Life – Bon Jovi
2 Stuck In A Moment You Can't Get Out Of - U2- jeden z najlepszych tej grupy
3 Feel - Robbie Williams
4 Can't Stop Loving You - Phil Collins
5 Lifelines A-ha
Bez trudu można jeszcze więcej, te osobiście dla mnie mają duże znaczenie.
: pn wrz 24, 2007 16:44
autor: YaQb85
dodałbym jeszcze Peter, Bjorn & John "Young Folks" ostatnio ta piosenka za mną chodzi.
Prophet5 pisze:I cudny, niebieski E-mu Emulator. Właściwie to od tej maszyny zaczął się cyfrowy sampling (wcześniej np. twórcy tzw. muzyki konkretnej używali do tego magnetofonów szpulowych).
Myślę, że nie będzie nadużyciem stwierdzenie, że to właśnie Depeche Mode zpopularyzowali w muzyce rozrywkowej technikę samplingu. Oczywiście pojawiła się dużo wcześniej ale korzystały z niej głównie grupy awangardowe jak np. Einsturzende Neubauten. Ponoć było to bardzo pracochłonne, choć samo poszukiwanie brzmień musiało być świetną zabawą.
: pn wrz 24, 2007 16:59
autor: Triko80
Atlantis pisze:Obecna dekada:
1 It's My Life – Bon Jovi
2 Stuck In A Moment You Can't Get Out Of - U2- jeden z najlepszych tej grupy
3 Feel - Robbie Williams
4 Can't Stop Loving You - Phil Collins
5 Lifelines A-ha
Feel to znam, ale czy to taka perełka? Pozostałych piosenek nie znam i założe się, że większość nie zna, więc nie ma tu co mówić o współczesnych perełkach...
: pn wrz 24, 2007 17:10
autor: ArCrack
Ale nie jesteś żadną wyrocznią, tylko jednym z wielu słuchaczy, jak każdy z nas. Ja przykładowo nie kojarzę wymienionych przez Ciebie "I Just Died In Your Arms" czy "Karma Chameleon" oraz "Stuck In A Moment You Can't Get Out Of" o którym pisał Atlantis. Dorzucił bym za to "Moi Lolita" albo "Can't Get You Out Of My Head", a nawet "Dragostea din tei". Inni pewnie nie skojarzą któregoś innego nagrania, a taką listę ułożyli by zupełnie inaczej.
Każda epoka ma swoje przeboje, które stają nimi często mimo wyjątkowo licznej grupy przeciwników. Ilu słuchaczy, tyle gustów.
: pn wrz 24, 2007 17:15
autor: Triko80
: pn wrz 24, 2007 20:44
autor: disco-man
Kazdy ma inny gust, ale zauwazmy ze tak naprawde gdy podoba nam sie pewien utwor , wiedzac ze jest doskonale napisany, ma piekną ale nie kiczowatą melodie, swietny,bogaty aranz, a wokalista nie fałszuje, a ktos krytykuje ten utwor to przepraszam bardzo , to z nim jest cos nie tak, ma kiepski słuch, zjechany gust lub w ogolego nie ma.. Mój gust muzyczny ciągle sie rozwija, juz od ponad 25 lat , ale jest juz dobrze uksztaltowany, i wiem co jest dobre a co smierdzi łatwizną , kiczem czy czystą komercją, a stwierdzic czy dany utwor jest dobry czy słaby jest niekiedy bardzo trudno. Niekiedy trzeba taki utwor sluchac wiele razy, zanim go dobrze ocenimy. Czesto było mi przykro, ze ludzie nie rozumieją dobrej muzyki,myslalem ze cos ze mną jest nie tak. Ten dar z gory który pozwalal mi rozdzielic kicz od geniuszu stał sie moim przeklenstwem.Czulem sie odrzucony. Lecz dzis ten '" dar"" jest moim najwiekszym skarbem, i siłą , i wiem ze ludzie bez tego czegos w srodku, nie umieją dobrze ocenic muzyki. A takich ludzi dzisiejsze media i cala ta komercyjna machina kiczu szybko wchłaniają .Ludzie łatwo ulegają reklamom i hasłom medialnym ,np takie hasełko RMFFm-najlepsza muzyka.To czysta bzdura , ale ślepi głusii sluchacze w to wierzą!! Utwory ktore wymieniłAtlantis wybacz stary ale to ścierwa , moze oprocz a-ha i u2 ,bo tego kawalka nie znam.Little russian i i will follow you wcale nie mają prostych brzmien, sa w miare dobrze napisane.When clowns cry przypomina bardzej Come back and break my heart, . Z flames of love niewiele ją łączy .
: pn wrz 24, 2007 21:19
autor: ArCrack
disco-man pisze:Kazdy ma inny gust, ale zauwazmy ze tak naprawde gdy podoba nam sie pewien utwor , wiedzac ze jest doskonale napisany, ma piekną ale nie kiczowatą melodie, swietny,bogaty aranz, a wokalista nie fałszuje, a ktos krytykuje ten utwor to przepraszam bardzo , to z nim jest cos nie tak, ma kiepski słuch, zjechany gust lub w ogolego nie ma
Bardzo podoba mi się It's My Life. Uważam że jest świetnie napisany, ma kapitalną melodię, Bon Jovi też nie uważam żeby tam fałszował. Czy to oznacza disco-man, że coś z Tobą nie tak, masz zjechany gust albo w ogóle go nie masz?

Nie zdecydowałbym się na postawienie takiej teorii, bo nie wiem wg jakiego kryterium można by to oceniać

Jak możemy poznać tę "doskonałość napisania" czy kiczowatość melodii? Każdy przecież może powołać się na wewnętrzny dar

. Z fałszującym wokalistą już łatwiej. Ale nie zgodzę się, ze wyróżnikiem dobrej piosenki jest bogaty aranż - jest mnóstwo świetnych piosenek, w których obok wokali jest tylko pianino albo pojedyncza gitara

: pn wrz 24, 2007 21:42
autor: disco-man
Its my life jest bardzo słabą kopią Living in a prayer.Livin...jest świetną piosenką , robiąc its my life robili wszystko aby powtorzyc sukces.Udalo im sie, ale i tak uwazam ze ta piosenka cuchnie na kilometr i zawsze mnie odpychala. Jest przebojowa to fakt ale czy ma to cos ? Melodia jest wymyslona strasznie na siłę i to psuje calą piosenke choc muzycznie nie jest zła. Nie wszystko co przebojowe jest dobre... Dobry aranz jest tylko jednym z wielu kryteriow w ocenie piosenek, i oczywiscie bez niego tez istnieja Swietne i bogate w wartosci piosenki np MT-Like a hero.
: wt wrz 25, 2007 20:24
autor: talking1
Muzyka lat osiemdziesiątych cały czas jest na rynku.
: wt wrz 25, 2007 21:15
autor: Mateusz
Ja do perełek współczesnych zaliczyłbym jeszcze "In the shadows " grupy The Rasmus oraz "In the end" Linkin Park
: śr wrz 26, 2007 17:06
autor: disco-man
Moje perełki współczesne to np Schiller& Heppner-I feel you czy Nightwish-Wish i had an angel...
: pt wrz 28, 2007 18:21
autor: only love
ja na szczęście mam koleżankę co tak jak ja lubi muzę z lat 80` i wcześniejszą choć ona woli takie klimaty jak europe, bon jovi, foreigner scorpions. Modern talking też posłucha bo jej się podoba jednak nabija się że oni są królami kiczu ... hmm nawet jeśli są to ile osób tego lubi słuchać
a co do perełek współczesnych to by była lekka piosenka schiller - tired of being alone (mit tarja turunen)
i na razie nic więcej mi do głowy nie przychodzi ... no jeszcze może być ATB - extasy
: sob wrz 29, 2007 15:58
autor: Atlantis
Wszystkim, którym nie odpowiada to, co jest grane obecnie w stacjach radiowych polecam
http://www.radiotraffic.fm/. Znajdziemy tam wszystko to, co lubimy. Oby więcej takich stacji

.