Strona 3 z 3

: śr sie 22, 2007 9:53
autor: ArCrack
Prawdę mówiąc to i tak podziwiam Mateusza i jkrisa, że chciało im się tak długo przekonywać że czarne jest czarne...

Simon - jeśli chcesz coś udowodnić, to popieraj to konkretnymi argumentami, pozwoli to uniknąć niepotrzebnego zamieszania.
Czy Ci sie podoba czy nie, większość osób woli być w zgodzie z powszechnie obowiązującymi zasadami języka, niż z prywatną interpretacją jednej osoby.

I dobrze by było, gdybyś unikał wycieczek osobistych, od których aż roi się w Twoich postach. Jeśli po raz kolejny nie będziesz wiedział o co chodzi, to
Simon_Belissimo pisze:Jest takie powiedzenie "Szukajcie,a znajdziecie".
Ale sądzę, że osoba znająca zasady języka polskiego nawet lepiej od jego twórców da sobie z tym radę 8)

: śr sie 22, 2007 10:22
autor: Mateusz
Simon_Belissimo pisze:Akurat nie zgadłeś!
Tylko czemu mnie to nie dziwi...
I pamiętaj-nie wszystko to,o czym piszą w internecie jest prawdą.
Mamusia nie mówiła?
rozmowa z Toba do niczego dobrego nie prowadzi , nie musze niczego zgadywać bo jestem pewien tego co mówie, a w internecie też nie musze też niczego sprawdzać ponieważ tak jak napisałem wcześniej
Mateusz pisze:mam dziesiątki stron notatek na ten temat, bo filologia angielska nie jest jedynym kierunkiem jaki studiuję

a infantylne teksty w stylu "mamusia nie mówiła" po prostu pomijam milczniem bo nie ma sensu tego komentować.

ArCrack pisze:Prawdę mówiąc to i tak podziwiam Mateusza i jkrisa, że chciało im się tak długo przekonywać że czarne jest czarne...
ja też siebie podziwiam, i dziwię się sobie jednocześnie że znowu ciągnę ten wątek, chyba nie nauczyłem się jeszcze mówić pass w odpowiednim momencie (czyli takim, w którym duskusja traci sens) Więc teraz definitywnie - w tej kwestii już się nie wypowiadam bo rzeczywiście ilez można wyjaśniać że białe jest białe.

pozdrawiam

: śr sie 22, 2007 10:33
autor: Simon_Belissimo
Dlaczego nie potrafisz powiedzieć "pass"?
Bo jesteś zakochaną w sobie osobą,która uważa,że jest pępkiem całego świata i ZAWSZE chce mieć rację,ale ja na to nie pozwolę.
Masz coś do moich tekstów?Wymyśl lepsze,życie ci szczęścia-już teraz wiem,że będę mógł je nazwać "infantylnymi".
Skoro jesteś pewien tego co mówisz,to nie musisz tego mnie udowadniać,ja też swoje wiem i będę się tego trzymał,choćby mi wbijali igły pod paznokcie.
Teraz do "ArCracka"-domyślam się,że twój wpis miał być zabawny.
Niestety,tak nie jest.Ocieka jadem jak wpisy innych osób,które próbują mi tu coś wcisnąć.
No trudno,widocznie taki typ człowieka.
Piszecie,że to już ostatni wpis z waszej strony,że już nic nie napiszecie,a co widzę?Co rusz jakieś wpisy...no niby te ostatnie,OSTATECZNE... :/
Macie jakieś problemy ze sobą,to jest mi przykro-coś trzeba z tym zrobić,a jak jesteście tacy poinformowani,to będziecie wiedzieli co...
<pokręcony>

: śr sie 22, 2007 10:43
autor: ArCrack
Trudno dyskutować z kimś, kto uważa zasady języka polskiego za bzdury stworzone przez dyktatorów, nie akceptuje żadnych innych argumentów niż swoje własne, a na dodatek wszędzie dookoła widzi złośliwców nie dostrzegając przy tym chamskich treści bijących z własnych postów.
Temat zamykam.