Strona 12 z 22

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: czw sty 29, 2009 18:33
autor: you're my heart
Kuba.K. pisze: Tom
a cóż to za słowo? :/

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: czw sty 29, 2009 18:37
autor: Atlantis
Kuba.K. pisze: Tom wypowiedzi popieram w 100% :wink: Nareszcie ktoś coś mądrze powiedział
Kuba.K.
Masz racje, nie ma sensu dyskutować, zacznij czytać jakieś książki, bo oczy bolą od czytania takich rzeczy. Pokazałeś jeszcze, że oprócz ortografii masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, bo w wypowiedzi o kompleksach nie chodziło o Ciebie tylko o autora tego artykułu :roll: .

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: czw sty 29, 2009 18:39
autor: Adi
phantomas pisze:Cytuj:
Przeciwnikom MT przydałoby się więcej tolerancji.

W drugą stronę też to by się przydało.
Początkowo miałem nie zareagować na twoją zaczepkę ale jednak napiszę jedno zdanko. Jeśli pijesz do mnie chłopie, to trafiłeś jak kulą w płot, bo nigdzie na tym forum nie znajdziesz mojego postu, który by kogoś potraktował w sposób, w jaki opisujesz. Coż, czasem ten najmniej winny musi udowadniać, że nie jest wielbłądem. Ja nie wiem wogóle kto i po co wywołał znowu ten temat, jakiś "cichy" przeciwnik stylu lat 80-tych na tym forum, ukryty jak agent 007 podczas tajnej misiji dekonstrukcji w szeregach wroga? :D . :wink: Reszta bez komentarza.

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: czw sty 29, 2009 18:44
autor: Gasolina91
Wiecie co nie ma sensu sie kłucic :wink: nie psujmy milej atmosfery :D

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: czw sty 29, 2009 18:55
autor: Kuba.K.
Atlantis pisze:bo w wypowiedzi o kompleksach nie chodziło o Ciebie tylko o autora tego artykułu .
wybacz ale ta wypowiedź zabrzmiała tak jak by była domnie...więc to ty się przyłuż jak piszesz, bo cię ludzie niemogą zrozumieć :)

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: czw sty 29, 2009 18:58
autor: Atlantis
Wypowiedź jest klarowna, nie mogę odpowiadać za Twoje rozumowanie tekstu pisanego i to Ty się przyłóż do ortografii albo używaj przeglądarki która podkresla błędy, bo w każdym Twoim poście można znaleźć jakieś "wsrud" albo "tom".

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: czw sty 29, 2009 19:07
autor: Kuba.K.
Wybacz ale niemam już ochoty z tobą dalej "rozmawiać"

Pozdrawiam:
Kuba.K.

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: czw sty 29, 2009 19:11
autor: Gasolina91
Jej nie sprzeczajcie sie...to że każdy ma inne zdanie musimy uszanować...

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: czw sty 29, 2009 19:18
autor: Atlantis
No właśnie o to chodzi, o szacunek do czyjegoś zdania, a tu najczęściej jak nie lubisz jakiejś płyty, piosenki, wykonawcy to jesteś "kretynem", albo sypią się jeszcze inne epitety. dlatego, jak już napisałem, nie ma się co przejmowac tym co ktoś tam nawypisywał... no ważne że nam i wielu innym ludziom się ta muzyka podoba, nam sprawia przyjemność słuchanie jej. Ale ważne jest też żeby umieć to w jakiś sposób selekcjonować i podejść do pewnych rzeczy z dystansem. Nie wszystko w latach 80. było och i ach i nie tylko MT to jedynie słuszna prawdziwa muzyka.

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: czw sty 29, 2009 20:15
autor: Gasolina91
Atlantis pisze:i nie tylko MT to jedynie słuszna prawdziwa muzyka.
No dokładnie. Lata 80. to bardzo szerokie pojęcie pod względem muzyki. Każdy ma inny gust, co innego się każdemu z nas podoba i musimy to szanować.

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: czw sty 29, 2009 21:59
autor: jkris
najsmieszniejsze jest to, ze najwiekszymi znawcami lat '80 chca byc urodzeni w latach '90 :lol:
a tak swoja droga to temat moim zdaniem zszedl z kiczu na... fanatyzm najmlodszego pokolenia...
Gasolina91 pisze: Każdy ma inny gust, co innego się każdemu z nas podoba i musimy to szanować.
sa oczywiscie wyjatki i postawy godne nasladowania ;-)

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: czw sty 29, 2009 23:12
autor: MichałT
Wydaje mi się, że forumowicze, którzy przyznają, że MT jest kiczem, bardziej nieświadomie, niż świadomie, są pod wpływem tych określeń, wypuszczanych spod pióra, czy ust, pseudoznawców muzyki (tak zresztą dzisiaj licznych). Krótko mówiąc ktoś Wam wmawia, a Wy to przyjmujecie za dobrą monetę :P A czy facet ze spodniami, których "krocze" jest na wysokości kolan, z koszulą o dwa rozmiary większą, wypuszczoną na zewnątrz, z "basseballówką" przękręconą na bok, melorecytujący (bo śpiewać oczywiście nie potrafi) o tym, jak mu życie dokopało, jakie ma traumatyczne przeżycia, które wywarły wpływ na jego osobowość, gestykuląjacy przy tym ponad miarę, jakby chciał nas pouczać - nie jest kwintesencją kiczu :?: Bo tak w większości przedstawia się dzisiejsza muzyka.

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: pt sty 30, 2009 8:33
autor: jkris
MichałT pisze: A czy facet ze spodniami, których "krocze" jest na wysokości kolan, z koszulą o dwa rozmiary większą, wypuszczoną na zewnątrz, z "basseballówką" przękręconą na bok, melorecytujący (bo śpiewać oczywiście nie potrafi) o tym, jak mu życie dokopało, jakie ma traumatyczne przeżycia, które wywarły wpływ na jego osobowość, gestykuląjacy przy tym ponad miarę, jakby chciał nas pouczać - nie jest kwintesencją kiczu :?: Bo tak w większości przedstawia się dzisiejsza muzyka.
facet z basseballowka jak to nazwales nie wpisuje sie w okreslenie kiczu, bo jak pewnie zauwazyles nie sprzedal zaden poki co 100mln plyt zatem nie schlebia gustom wiekszosci. poza tym jesli wg Ciebie tak przedstwia sie dzisiejsza muzyka to proponuje zmienic stacje muzyczna w radiu czy tv.
MichałT pisze:Wydaje mi się, że forumowicze, którzy przyznają, że MT jest kiczem, bardziej nieświadomie, niż świadomie, są pod wpływem tych określeń, wypuszczanych spod pióra, czy ust, pseudoznawców muzyki (tak zresztą dzisiaj licznych). Krótko mówiąc ktoś Wam wmawia, a Wy to przyjmujecie za dobrą monetę
pseudoznawcy, pseudofani- to chyba jakas obsesja na tym forum. kazdy kto nie mysli jak fanatyczny nastolatek uzyskuje nazwe "pseudo". chlopcze, poczekaj troche, pozyj troszke, daj sobie szanse na poznanie innychn gatunkow muzyki, do ktorych trzeba czasami dorosnac, a pozniej wypisuj publicznie, ze MT to SZTUKA, a kazdy kto tak nie uwaza to pseudo cos tam...
swoja droga, sam Bohlen pewnie usmialby sie z tego :lol:

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: pt sty 30, 2009 11:51
autor: Peter
MichałT pisze:A czy facet ze spodniami, których "krocze" jest na wysokości kolan, z koszulą o dwa rozmiary większą, wypuszczoną na zewnątrz, z "basseballówką" przękręconą na bok, melorecytujący (bo śpiewać oczywiście nie potrafi) o tym, jak mu życie dokopało, jakie ma traumatyczne przeżycia, które wywarły wpływ na jego osobowość, gestykuląjacy przy tym ponad miarę, jakby chciał nas pouczać - nie jest kwintesencją kiczu Bo tak w większości przedstawia się dzisiejsza muzyka.
Problem w tym, z Ty całą tą dzisiejszą muzykę wrzucasz do jednego wora i przyklejasz do niej etykietke: bagno, albo kicz.
Wiem że Ty najchętniej byś zniszczył tą całą muzykę w stylu gangsta fantasta, tych raperów z łańcuchami ze złota w baseballówkach i spodniach z pasem w kroku i tych wszystkich 50 centów, Timbalandów te wszystkie Careyki. Ale trzeba odróżnić też ziarno od plew. W dzisiejszą muzykę wpisuje się Mariah i mimo, ze nie które jej utwory są przy współudziale raperów brzmią genialnie - Migrate i Side efects. Side efects i Love story mają bardzo mądre i sensowne teksty, których by nawet Bohlen nie wymyślił, bo jego teksty to zbieranina przypadkowych i nie powiązanych ze sobą zwrotów, tak że całość jest bez sensu. Poza tym dzisiejsza muzyka w większości się tak wcale nie przedstawia. Wystarczy posłuchać Careyki i singli Bye bye czy I stay in love (utworu z genialną aranżacja), Madonny (Miles away ze wspaniała melodią), Kylie Minogue (The one, In my arms, Wow, Lose control), czy płyty Boombox(bardzo polecam), Lopezki (Brave, Hold it don't drop it, do it well, Forever i wielu innych) czy Kim Wilde (Perfect girl i innych premier z płyty Never say never) Są to czołowe obecnie wokalistki i ich najnowsze dokonania i wcale nie słychać tam tych wszystkich gangsta fantasta. (Może u Careyki w 3 piosenkach i Madonny Timbalanda ale to rzadkośc). Musisz wiedzieć, ze lata 80 te już nigdy nie wrócą, bo teraz się słucha innej muzyki, podobnie jak nigdy nie wróci MT czy BS (Może CCC bo jak wróciła Kim to dlaczego nie Caro) I najwyższy czas to w końcu zrozumieć!!!!!!!!

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: pt sty 30, 2009 14:06
autor: art_system
Popieram MichałaT i to 2 łapami!!! Tak własnie oceniam teraźniejszą muzykę, spodnie pumpy do kolan jakby sie zwalił na twardo TYP PETERA MACZO chyba. Pierwszy raz widziałem takie w Sandokanie chyba w 1988 roku. Z tych wszystkich wokalistów , które wymieniłeś na słowa uwagi tylko Kylie Minogue zasługuje ma swój styl od 80 lat i nie robi z siebie CZARNOSKÓREJ WOKALISTKI z tymi czarnuchami wymachującymi przyrodzeniem na lewo i prawo(tu pani Madonna sie kłania) wystawia swoje ciałko w getrach i żabie udka na pokaz jakby na co było patrzeć?( to jest obleśne , jak można oglądać taki klip???)Nie może spiewać i zachowywać sie jak kiedyś z lat 80???A te Hiciki z Mariah i raperami w tle to dopiero KICZ, nawet MT wykorzystało taki BEŁKOT w sotatnich płytach. W obydwu przypadkach nie da sie tego słychać!!! Kurcze można tak pisac bez końca o GNIOTACH jakie lecą w radio. Naprawdę nie słucham zbyt często radio bo leci to samo na OKÓLKO. Peter? jakby w dniu dziesiejszym okazało sie ,że cała muzyka przestanie istnieć a Ty mógłbyś tylko zabrać ze sobą jakieś 10 nagrań,to co najlepiej Ci się słucha i do czego byś wrócił na pewno nawet za 5 czy 10 lat. To co byś wybrał Timbalanda?. Lopezki(co to w ogóle jest)

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

: pt sty 30, 2009 14:39
autor: phantomas
Święta Inkwizycja się tutaj robi, kto ma odmienne zdanie - na stos! :lol:
Co powiecie np o Take That - jak dla mnie rewelacyjny powrót. Takie piosenki jak "Rule The World", "Patience", "Greatest Day" - słucham ich z prawdziwą przyjemnością. To też są czarnoskórzy "wymachujący przyrodzeniem"? Może rzeczywiście trzeba przełączyć na inną stację? Swoją drogą rasizmem mi tu jedzie.
Na tym forum jak słusznie zauważył jkris - jeśli coś komuś się nie podoba jest "pseudo". A to już naprawdę świadczy o wąziutkim horyzoncie myślowym i zapatrzeniu we własne - jakże wielkie - ego.
a nie wiem wogóle kto i po co wywołał znowu ten temat, jakiś "cichy" przeciwnik stylu lat 80-tych na tym forum, ukryty jak agent 007 podczas tajnej misiji dekonstrukcji w szeregach wroga?
Tak przyznaję się - jestem podłym sabotażystą :lol: I też jestem "pseudo" :lol:
Czułem jaką burzę wywołam tym artykułem i jak się zbulwersują wszyscy "wielcy fani".
Podoba mi się to :lol: