Strona 11 z 22
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: śr sty 28, 2009 17:24
autor: phantomas
4. Słuchanie Modern Talking
Przypomnijmy: Modern Talking to dwóch facetów w pastelowych koszulach, z fryzurą typu "mój pies też tak ma!"
Jeśli jeszcze nie wiecie, dlaczego znaleźli się na tej liście, to czytajcie dalej. Obaj członkowie duetu przyznali swego czasu, że aby napisać hit, wystarczy kawałek skocznej melodyjki i proste rymy, w których często pojawia się słowo "love". Wprawdzie według tego schematu grali też Beatlesi, przynajmniej zanim ich inspiracją nie stała się Lucy in the Sky with Diamonds, ale oni przynajmniej robili to z klasa. Gdyby kiczowatość Modern Talking mierzyć w centymetrach, to niemieckiej pary wstydziliby się nawet Marsjanie. To ostateczny, koronny obciach epoki, który powinien zostać wymazany z kart historii. Zresztą sami posłuchajcie.
Pełny artykuł:
http://www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,83570 ... t_80_.html
Śmieszny artykuł

Ja zawsze będę lubił lata 80te, bo to było moje dzieciństwo

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: śr sty 28, 2009 17:45
autor: Gasolina91
''To ostateczny, koronny obciach epoki, który powinien zostać wymazany z kart historii.''
Zabić tego kto to napisał!!!!!!

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: śr sty 28, 2009 18:00
autor: MichałT
phantomas pisze:Śmieszny artykuł
Nie śmieszny, tylko żałosny. Już na początku widać, że koleś się nie zna na muzyce - pewnie to jakiś młodziak, ten co to słucha łupanek w stylu Timbalanda, Timberlake'a, dzisiejszej Madonny, czy też takich smętów jak Mariah Carey. W zasadzie nie ma się co przejmować, bo od takich "znawców" to się w Polsce aż roi. Na szczęście nie wszystkie komentarze popierają zdanie tego "znawcy". Wiele osób broni jednak MT i niektórzy też twierdzą, że to jakiś dzieciak, nie mający pojęcia o wspaniałości muzyki z tamtych lat. Ale wstyd, że mam takiego imiennika - pajaca
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: śr sty 28, 2009 18:09
autor: art_system
Gdyby nie lata 80' i Modern Talking nie mielibyście ludzisko o czym pisać. Kiedy się mówi o tamtych latch w muzyce to zawsze pada słowo Modern:). Dla mnie żenujące sa wypowiedzi ,że to kicz!!!Osoby tak piszące maja problem ze sobą i osobowością. Ja uwielbiam ten kicz zyłem nim w tamtych latach a reszta niech się tylko uczy i spróbuje napisać w takl prosty sposób piosenkę HIT na skalę światową...Czas START- czekam na drugie Brather Luie, Chery Chery lady a za 24 lata powspominamy . he he
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: śr sty 28, 2009 18:17
autor: you're my heart
Czy osoba która napisała ten artykuł ma rozum?

Być może jest anty fanem MT i dlatego...dlaczego on pisze to dla wszystkich skoro jak już tak myśli to mógł to zachować dla siebie!?
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: śr sty 28, 2009 19:23
autor: Gasolina91
Moim zdaniem nie możemy sobie zawracać takimi badziewnymi artykułami głowy. Dla nas MT jest klasą a inni niech sądzą co chcą.
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: śr sty 28, 2009 19:38
autor: Adi
Gasolina91 pisze:Dla nas MT jest klasą a inni niech sądzą co chcą.
Dokładnie. Popieram w zupełności. A poza tym ktoś może mieć sobie inny gust i może nie lubić "naszej" muzyki ale przynajmniej powinien docenić zespół MT za odniesiony sukces. A już na pewno nie jest na miejscu wyśmiewanie czyichś poglądów. Można się z kimś nie zgadzać ale trzeba odmienny pogląd uszanować a nie wyzywać od takich czy siakich.

Przeciwnikom MT przydałoby się więcej tolerancji. No ale tak jak różny jest świat, tak różni są ludzie.

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: czw sty 29, 2009 14:36
autor: phantomas
Ludzie, więcej luzu. Zastanawiam się skąd u Was tyle zajadłości.
Tu jest gorzej niż u ojca Tadzia w rozgłośni
Przeciwnikom MT przydałoby się więcej tolerancji.
W drugą stronę też to by się przydało.
Lata 80te były kolorowe i kiczowate. I na tym właśnie polega ich urok

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: czw sty 29, 2009 15:59
autor: MichałT
phantomas pisze:Lata 80te były kolorowe i kiczowate. I na tym właśnie polega ich urok
Lata 80. były kolorowe, muzyka była melodyjna i tchnęła optymizmem. Co według Ciebie było tam kiczowate, a co nie jest kiczowate w dzisiejszej muzyce
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: czw sty 29, 2009 16:50
autor: jkris
MichałT pisze:Lata 80. były kolorowe, muzyka była melodyjna i tchnęła optymizmem. Co według Ciebie było tam kiczowate, a co nie jest kiczowate w dzisiejszej muzyce
kicz to cos co schlebia gustom wiekszosci. MT to taka wlasnie muzyka- nieskomplikowana, z latwo wpadajaca w ucho melodia, bez istotnych tekstow, ktore mialy pasowac do muzyki a nie odwrotnie. jesli dodac do tego ubiory Thomasa i Dietera to wyjdzie nam kwitesencja kiczu. i chyba za taka uchodzili nawet w latach '80.
ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo. jak podaje wikipedia:
Czasem jednak, po latach, to co dawniej uważano za kicz może się okazać w oczach przyszłych pokoleń wartościową twórczością.
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: czw sty 29, 2009 16:50
autor: Kuba.K.
phantomas pisze:Lata 80te były kolorowe i kiczowate. I na tym właśnie polega ich urok
Cały urok lat '80 to piękna niezapomniana muzyka a nie kicz

jak to ty określasz.
Myśle że niedoceniasz prawdziwej muzyki i niewsłuchujesz się w nią do końca, i dlatego uważasz ją za "kiczowatą"
Pozdrawiam:
Kuba.K.
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: czw sty 29, 2009 17:14
autor: jkris
Kuba.K. pisze:Myśle że niedoceniasz prawdziwej muzyki i niewsłuchujesz się w nią do końca, i dlatego uważasz ją za "kiczowatą.
mozna dla wlasnego lepszego samopoczucia nazywac muzyke typu MT wielkimi utworami, ale prawda jest taka, ze MT=kicz i ja akurat nie uwazam tego za cos zlego, bo wg mnie kicz takze ma swoja wartosc. gdyby tak nie bylo, nie wracaloby sie do niego co kilka lat

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: czw sty 29, 2009 17:24
autor: Atlantis
Kuba.K. pisze:
Cały urok lat '80 to piękna niezapomniana muzyka a nie kicz

jak to ty określasz.
Myśle że niedoceniasz prawdziwej muzyki i niewsłuchujesz się w nią do końca, i dlatego uważasz ją za "kiczowatą"
Pozdrawiam:
Kuba.K.
Myślę, że masz ogromne kłopoty z ortografią i wpierw nad nią popracuj zanim zaczniesz wszystkich pouczać. Lata 80. były kiczowate, te stroje, fryzury to kwintesencja kiczu (wystarczy popatrzeć na teledyski C.C. Catch). Kiczowate są moje ulubione filmy o Bondzie, ale to nie zmienia faktu, że bardzo często ten właśnie kicz na trwałe wpisuje się w kulturę masową, jest rozpoznawalny i tkwi w nim niezaprzeczalny urok.
I wreszcie co nazywasz prawdziwą muzyką? Coś, co podoba się Tobie? A może prawdziwa muzyka to tylko Mozart i Chopin?
Nie ma tu czego przeżywać, ot kolejny znawca muzyki obnaża swoje kompleksy i tyle. Ja rozumiem, że ktoś może nie lubić MT, Depechów, Bohlena, U2, mnie to nie przeszkadza. Istotne jest tylko, żeby wyrazić swoje zdanie w kulturalny sposób i tego tu zabrakło, co dowodzi tylko, że tym bardziej nie ma się czym przejmować.
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: czw sty 29, 2009 17:31
autor: Gasolina91
Dla mnie lata 80. to nie kicz, tylko prawdziwy rozkwit muzyki. I takie jest moje zdanie. Może dla innych lata 80. to wielki obciach ale to już ich zdanie...
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: czw sty 29, 2009 18:29
autor: Kuba.K.
Atlantis pisze:ot kolejny znawca muzyki obnaża swoje kompleksy i tyle.
Myśle że z nas dwóch to ty masz kompleksy, bo widzie że wiesz jak one się objawiają
Gasolina91 pisze:Dla mnie lata 80. to nie kicz, tylko prawdziwy rozkwit muzyki.
Tom wypowiedzi popieram w 100%

Nareszcie ktoś coś mądrze powiedział
Pozdrawiam:
Kuba.K.
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
: czw sty 29, 2009 18:31
autor: Kuba.K.
Atlantis pisze:A może prawdziwa muzyka to tylko Mozart i Chopin?
Niestety za niskie progi, bym mógł z tobą rozmawiać o tych Wielkich Artystach