Strona 2 z 2
Re: London Boys
: czw maja 06, 2010 22:37
autor: Romantic Warrior
bardzo lubiłem London Boys, o ile dobrze pamiętam szczyt ich popularności przypadł na 1988/1989 rok, w Polsce często ich grano w radiu, szczególnie w Programie II PR Fabiański ich puszczał
do dziś mam 12 przykazań do tańca i lubię sobie od czasu do czaasu przypomnieć

Re: London Boys
: pt maja 07, 2010 0:04
autor: tanathos
czy w piosenkach london boys śpiewali chórzyści Bohlena?
powtarzam moje pytanie w tym temacie, bo chyba nikt go parę postów wcześniej nie zauważył

Re: London Boys
: pt maja 07, 2010 7:00
autor: Peter
Oczywiście, ze tak, pisałem już o tym w postach o Rolfie (jego głos jest przecież słyszalny, dominuje w niektórych utworach a w "London nights" to falset). Pisze też o tym na swojej stronie Mrs Robota.

Re: London Boys
: pt maja 07, 2010 10:57
autor: tanathos
dzięki

aż mnie dziwi że chórzyści bohlena nie pokusili się o jakiś własny większy epizod muzyczny w latach 80tych- przecież oni byli rozchwytywani przez różne wytwórnie.
Re: London Boys
: pt maja 07, 2010 11:44
autor: Peter
przecież mieli własne projekty i śpiewali także u Samanthy Fox.....
Re: London Boys
: pt maja 07, 2010 15:56
autor: Ninio
Oni nie zyją? Niewiedziałem. Tak sobie myślałem co sie z nimi stało. Moim pierwszym zespołem był Modern Talking,pozniej szukałem zastepstwa i trafiłem na Bad Boys blue oraz London Boys. Znam ich tylko dwie płyty ale prawie nic z nich niepamiętam. Pózniej do mojego serca trafiło Blue System a o London Boys zapomniałem bo nic nowego od nich niewychodziło. Szkoda,wielka szkoda.