Strona 2 z 3

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: ndz lip 17, 2011 21:30
autor: Emil45677
Jacek pisze:Tak na serio koleś, który ucieka przed publicznością to naprawdę porażka, ale wam nic nigdy nie otworzy oczu. Jego płyta jest niezła, ale z takim podejściem do zycia i fanów zawsze będzie outsiderem
Tak zachowujący się ludzie to według Ciebie fani? Jeżeli kilka prób nie pomogło bo ta "publiczność" ciągle zachowywała się nieprzyzwoicie to niby co miał zrobić? Podejście do fanów to on ma znakomite, coroczna organizacja Fan Club Party i otwartość jaką wielu zaskakuje jest czymś wspaniałym. Jeżeli ta "podpita publiczność" nie dała Thomasowi nawet szansy aby ich do siebie przekonał to o czym tu mówić... jeśli ta informacja o publiczności jest prawdą to jest to po prostu chamstwo i Thomas miał pełne prawo żeby zareagować tak jak zareagował.

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: ndz lip 17, 2011 21:35
autor: Jacek
No tak, ale w takim razie czemu innym publiczność daje wyjść zaśpiewać a Thomasowi nie ? Bo parafrazując wypowiedź Mr. King of Love dotyczącą zdjęcia Dietera zamieszczonego w innym wątku, moim zdaniem Thomas to "taki wujek którego sie zaprasza na wesele, który myśli że wszyscy go lubią a nikt za nim nie przepada:D". A pamiętacie występ Thomasa w "domu starców", gdzie leciała piosenka "Good Karma". Tam też nikt nie był nim szczególnie zachwycony.

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: ndz lip 17, 2011 21:46
autor: Emil45677
Nie można wykluczyć że po prostu było tam wielu fanów Pietro którzy za Thomasem nie przepadają, nie znamy wszystkich szczegółów, wiele mogło się wydarzyć.

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: ndz lip 17, 2011 22:02
autor: Mr.King of Love
Nie róbmy z bydła ludzi, Thomas zachował sie tak jak sie powinien zachowac w takiej sytuacji. To rozumiem że miał śpiewac dla pijanych ludzi którzy by na niego gwizdali? Thomas po prostu pokazał że sie szanuje jako artysta i dobrze zrobił. Ale wedłóg niektórych to jest porażka.., porażką są takie wypowiedzi.

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: ndz lip 17, 2011 22:07
autor: Emil45677
Całkowicie się z Tobą zgadzam w tej kwestii Mr.King of Love. Ktoś tutaj bardzo próbuje uderzyć w fanów Thomasa jak i samego artystę, ale niestety... :).

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: ndz lip 17, 2011 22:08
autor: ArCrack
W artykule mowa o podpitych mężczyznach, publiczność Pietro to raczej nastoletnie dziewczyny, tego bym akurat ze sobą nie łączył. Prawdopodobnie fani Lombardiego w dużej części nie byliby nawet świadomi co to za duet śpiewa.
Wstyd dla organizatora - to fakt. Trochę jednak dziwi, że z powodu zachowania publiczności na próbie duet odwołał występ (jak rozumiem, jako jedyna gwiazda programu). Albo organizator nie był w stanie zapewnić należytych warunków podczas nagrania, albo któraś ze stron musiała unieść się honorem, bo nie wierzę w rezygnację z promocji w TV z tak błahego powodu.

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: ndz lip 17, 2011 22:13
autor: Jacek
Powiem szczerze, nie wiem jak było, ale czasem wydaje mi się, że Dieter który wyraził się o Thomasie w chamski sposób (nie powinien mówić tego w tej formie) miał rację, myślę że Thomasowi po prostu brakuje profesjonalizmu

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: ndz lip 17, 2011 22:35
autor: michal.czeslaw
Mr.King of Love pisze:Thomas po prostu pokazał że sie szanuje jako artysta i dobrze zrobił. Ale wedłóg niektórych to jest porażka.., porażką są takie wypowiedzi
Wprost nie mogę uwierzyć,że takie coś miało miejsce.Jak organizatorzy mogli pozwolić na takie skandaliczne zachowanie pijanych widzów?Wyobrażam sobie co czuli Thomasi Uwe.To bardzo przykre.Niemieccy widzowie są znani z takich zachowań,w różnych programach można to zobaczyć.Obawiam się o trasę koncertową po Niemczech.Jeżeli Niemcy mają takie wypaczone gusta i nie kontrolują swoich zachowań,to czarno to widzę.Obym się myliła.Może Majorka to jakiś zlepek rozbrykanej młodzieży i taki incydent się już nie powtórzy? :(

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: pn lip 18, 2011 2:28
autor: MODERN JEANNE
Odwołam sie tylko do swojego krytycznego postu na temat TA i UWE na stronie 7 i do burzliwej reakcji jaka po nim nastąpiła(szczerze mówiąc oczywiste dla mnie było ze tak będzie)
Wiecie co..., nie chce mi sie nawet odpowiadać na testy i epitety którymi mnie obrzucono po wyznaniu mojego obecnego stosunku do THOMASA ANDERSA (prawdę mówiąc mało mnie to interesuje bo wole Dietera i obecnie siedzę na stronach bardziej z nim związanych )
Np nasza forumowiczka Atlantyda stwierdziila ze "zal mi dupę ściska" ze Dieter mnie niby olał
ATLANTYDO czy TY przypadkiem nie chowasz w sobie zawiści ze Dieter odnosi sukcesy a Thomas nie ????
Bo po twoim poście tylko takie skojarzenia...
Widzisz kochana ja nigdy nie myślałam ze mnie Dieter olał ,wiesz.....szanuje jego wiek, i jestem mu wdzięczna za to ze nie usunął się z showbisnesu i dane mi bylo przez długie zimowe wieczory być świadkiem jego obecności w DSDS ,(a za kolejnymi odcinkami zresztą nie mogłam nadążyć bo dużo tego było)i cieszyć się nowymi albumami które zawsze podbudowywały mnie na duchu.
WIEM ze DB mimo wieku jeszcze jest w stanie zrobić coś co zaspokaja mnie i często zwala z nóg (bo tak jest z każdym jego albumem)
Pozdrawiam hejterow i fanow DB bo cala rzecz polega na tym:,
ze wszyscy mimo to jedziemy na tym samym wózku (nawet jakbyśmy nie chcieli):!:

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: pn lip 18, 2011 15:50
autor: MiReK
MODERN JEANNE pisze:prawdę mówiąc mało mnie to interesuje bo wole Dietera
Od 1984 do 2008,też wolałem Dietera,ale właśnie w 2008 roku kiedy to wyszła kolejna smętna płyta Marka Medlocka,zmieniłem zdanie,a w lutym 2009 moje pierwsze spotkanie z Thomasem na Fan Club Party w Koblencji dopełniły tego faktu.
MODERN JEANNE pisze:ATLANTYDO czy TY przypadkiem nie chowasz w sobie zawiści ze Dieter odnosi sukcesy a Thomas nie ????
Dieter odnosi sukcesy?!No proszę Cię,nie rozmieszaj mnie!Jakie sukcesy?Bo chyba nie masz na myśli te pseudo gwiazdki z DSDS?Ręczę Ci że nawet gdyby kompozytorem czy też producentem tych utworów nie był Dieter,tylko obojętnie którykolwiek mniej lub bardziej znany kompozytor,to i tak plasowały by się na listach na tych miejscach na których są w tej chwili,taka jest smutna prawda tego programu.
MODERN JEANNE pisze:Widzisz kochana ja nigdy nie myślałam ze mnie Dieter olał ,wiesz.....szanuje jego wiek, i jestem mu wdzięczna za to ze nie usunął się z showbisnesu i dane mi bylo przez długie zimowe wieczory być świadkiem jego obecności w DSDS
Wiesz,no to fajnie że Ci to wystarcza i jesteś tym zadowolona.Ludzie mają różne gusta i wymagania,niektórym wystarczy oglądnąć Misia Colargola i mają piękne sny,Tobie wystarczy popatrzeć na Dietera w DSDS a mi(i nie tylko mi)posłuchać utwory z albumu TWO.

PS
Przepraszam za ten Offtopic ale nie dało się tego tutaj nie napisać.

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: pn lip 18, 2011 17:30
autor: I-love-M-T
Agata pisze:Wywiad dla austriackiego radia - Thomas poddany wykrywaczowi kłamstw:
http://www.kronehit.at/luegendetektor
http://static.kronehit.at/images/assets ... Anders.MP3
Najlepszy był chyba ten fragment o łańcuszku z imieniem Nory :lol:

Jacek pisze:Powiem szczerze, nie wiem jak było, ale czasem wydaje mi się, że Dieter który wyraził się o Thomasie w chamski sposób (nie powinien mówić tego w tej formie) miał rację, myślę że Thomasowi po prostu brakuje profesjonalizmu
Faktycznie, taki zarzut i do tego jeszcze wypowiedziany tak bezpośrednio daje nam pewien zarys charakteru Dietera :/ Z drugiej jednak strony dziwić nie powinien, bo już wszyscy słyszeli o sposobie zachowania Bohlena :? Dziwi mnie za to, Jacku, fakt, że podzielasz zdanie DB. Jak Thomas - od tylu lat na scenie, ze świetnym wokalem i wyrobioną marką - może nie być profesjonalistą :?: Pomyśl tylko, jak sam byś się poczuł, gdyby to ciebie wygwizdali jacyś pijani faceci... Oczywiście, nie życzę ci tego :wink: Uważam, że Thomas miał prawo poczuć się urażony, bo takie zachowanie z pewnością ugodziło w niego nie tylko jako artystę, ale także po prostu człowieka. Wielki minus dla organizatorów za to, że w ogóle dopuścili do zaistnienia takiej sytuacji, bo w jej obliczu zniesmaczenie Thomasa wydaje się być całkiem zrozumiałe.

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: pn lip 18, 2011 18:41
autor: art_system
MODERN JEANNE pisze:WIEM ze DB mimo wieku jeszcze jest w stanie zrobić coś co zaspokaja mnie i często zwala z nóg (bo tak jest z każdym jego albumem)
Tak, a jakim to albumem Cię tak sponiewierał ostatnio Didi? No bo chyba chodzi o nowego Bohlena po 2003 r.? jak dla mnie Didi po 2003r. przestał istnieć. Kilka utworów Medlocka był naprawdę fajnych, ale żeby mnie z nóg zwalił , he he. Daj spokój. Ale co tam...wszystko kwestią gustu.

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: pn lip 18, 2011 19:18
autor: Mr.King of Love
art_system pisze:
MODERN JEANNE pisze:WIEM ze DB mimo wieku jeszcze jest w stanie zrobić coś co zaspokaja mnie i często zwala z nóg (bo tak jest z każdym jego albumem)
Tak, a jakim to albumem Cię tak sponiewierał ostatnio Didi? No bo chyba chodzi o nowego Bohlena po 2003 r.? jak dla mnie Didi po 2003r. przestał istnieć. Kilka utworów Medlocka był naprawdę fajnych, ale żeby mnie z nóg zwalił , he he. Daj spokój. Ale co tam...wszystko kwestią gustu.
Taka niestety prawda, mozna miec do Dietera sentyment ale za to co zrobił przed 2003 rokiem, powtarzam sie ale to nic..Dieter sie zdziadział pod wzgledem muzycznym, nie rozumiem co Cie tak w nim podnieca,rozumiem gdybyś pisała o czasach BL czy MT ale TERAZ? przecież to już dawno przestalo byc fajne. "bo tak jest z KAŻDYM jego albumem"..ale pozwól że sie spytam.. GDZIE?!

jedyna masz 100% racji i sie pod tym podpisuje.

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: pn lip 18, 2011 19:28
autor: Atlantis
A mnie zastanawia czemu wygwizdano tylko Thomasa i tylko on jeden zrezygnował.

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: pn lip 18, 2011 19:51
autor: michal.czeslaw
Nowy postprzez Atlantis » Pn lip 18, 2011 19:28
A mnie zastanawia czemu wygwizdano tylko Thomasa i tylko on jeden zrezygnował.[/quote]Mnie też to zastanawia.Nie chcę tutaj na forum rzucać jakiś podejrzeń,ale mam różne myśli.Pewnie wielu osobom nie spodobał się sukces duetu......

Re: Anders & Fahrenkrog w mediach

: pn lip 18, 2011 20:01
autor: Atlantis
Aha, czyli sabotaż Bohlena?

Już przesadzajmy z tym sukcesem, oczywiście, sam fakt promocji i jako takiej sprzedaży jest nim, ale patrząc na to czym jest prawdziwy sukces, to już nie wygląda to tak jakbyśmy chcieli i nie ma się co oszukiwać, że jest inaczej. Album spada, singla na liście już nie ma, zapowiedzi kolejnego brak, jak jeszcze ta trasa będzie wyglądać tak, że będą próby, ktoś go wygwizda, on się obrazi i zwinie majdan, to to już chyba będzie koniec Toma na przyzwoitym poziomie.