Strona 2 z 6

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: sob maja 29, 2010 12:58
autor: Joanna91
Ja nie wiem co za ludzie Was otaczają, mnie się nikt nigdy nie czepił o to czego słucham (no może raz, w liceum słuchałam z koleżanką na przerwie piosenki pewnego wokalisty, a kolega stwierdził, że "przecież to pedał", co oczywiście nie było prawdą) ale nigdy nie było żadnego komentarza na temat MT, nikt nie wypomniał mi, że jadę na koncert Thomasa i że jestem przez to staroświecka... za wyjątkiem mojej babci, która ma pretensje o to, że chcę jeździć na koncerty Thomasa :/
Nie wiem, może po prostu ludzie z mojego otoczenia w ogóle nie mają pojęcia o muzyce i nie czepiają się, bo po prostu nie wiedzą, co to jest Modern Talking ;) A Ci co wiedzą szanują to, że ich słucham.

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: sob maja 29, 2010 13:02
autor: skorpionek1975
Witajcie,
Atlantydo nie przejmuj się takimi atakami , po prostu musisz nauczyć się to ignorować ,jak się nie da wygrać z wrogiem to trzeba się z nim zaprzyjaźnić jak to się potocznie mówi .
Ja jestem pokoleniem lat 80 , kiedy w podstawówce nie było miejsca na Modern Talking , wszyscy tego słuchali ale nikt się do tego nie przyznawał, a jak się przyznawał to był pośmiewiskiem całej szkoły , podwórka itd.
Ja się MT nigdy nie wstydziłam , dlatego byłam znana w całej szkole mało tego nosiłam na ręce bransoletkę z wygrawerowanym imieniem Thomas :oops: chyba przez 15 lat to była moja manifestacja dla wszystkich mimo ze się ze mnie śmiali to ja to miałam gdzieś ,choć miało to jeden plus wszyscy przynosili mi plakaty i zdjęcia .Powiem ci jedno wtedy na ich ataki odpowiadałam tylko jednym zdaniem że kiedyś się z nim spotkam ,oczywiście wszyscy się śmiali, dziś w śród znajomych na NK mam właśnie większość z nich , i z satysfakcją wstawiam tam wspólne fotki z Thomasem i zdjęcia z autografem i imienną dedykacją i ciekawe czy nadal się śmieją myślę ze NIE ale nie wiele mnie to obchodzi , kto i co sobie o mnie myśli .
Ale to było 20 lat temu ale mimo czasu ludzie się nie wiele zmienili , nadal na to czego słucham reagują
co Modern Talking słuchasz ! tych pedałów...
Kiedyś szwagier wyśmiał mnie jak się wybierałam na koncert Thomasa do Bełchatowa , jak można tego słuchać że to wstyd że w jego rodzinie ktoś jeździ na takie koncerty ,zignorowałam jego atak, chociaż mnie to zabolało bo była cała rodzina plus jacyś jego goście, uśmiechnęłam się tylko i powiedziałam ze przywiozę ci autograf i pozdrowię od ciebie Thomasa .
Dziś już się ze mnie nie śmieje , pokazałam mu autograf od Thomasa ,a jak zobaczył filmik z Bełchatowa i zdjęcia z TA
szczęka mu opadła :twisted:
Wiec najlepszą walka z takimi ludźmi jest udowodnienie że jest się prawdziwym fanem , nie kłócić się bo głupota ludzka jest po prosu czasem namacalna , a im więcej pokazujesz że cie to boli tym bardziej ci będą dokuczać.
Bo to są ludzie którzy żywią się twoimi emocjami,cieszą się jak tobie sprawią przykrość , znasz Thomasa i wiesz jaki jest, to sobie zawsze powtarzaj a ludziom i tak nie przegadasz na siłę nic nikomu nie udowodnisz ,nawet jak jej pod nos podstawisz artykuł o nim , czy podasz stronę na internecie to i tak znajdzie coś czym Cie obrazi .
Powodzenia i nie daj się prowokować ,szkoda nerwów i zdrowia .
Ja gdybym mogła to bym sobie na swoim samochodzie umieściła jakiś wizerunek Thomasa najlepiej ten z zegarkiem , ale tego to by mój maż by mi nie darował i nie wsiadł by więcej do tego samochodu .
:mrgreen:

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: sob maja 29, 2010 15:39
autor: atlantyda ;o)
Tak,na poniedziałek wystroję się do pracy w to:

Obrazek

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: sob maja 29, 2010 15:51
autor: Gasolina91
Ooo jaki śliczny, skąd go masz :?:

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: sob maja 29, 2010 16:39
autor: 33ccd
Witaj. Ja od długiego czsu chodze z czymś takim.
Obrazek

i mam też zegarek nr 201, z którego jestem dumny.
Obrazek


I nawet ktoś mi kiedyś powiedział, że ...." fajnie tak mieć jakiegoś idola i się z tym nie kryć"...

Proponuje idz do pracy w Fan Clubowej koszulce to ich ZAŁATWISZ!!!! :lol:

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: sob maja 29, 2010 18:44
autor: kaiser
Ja też już wiele przeszedłem, ale jak napisała skorpionek1975 uważam, że trzeba to po prostu ignorować. Jak mówią Ci, że Thomas to pedał, zawsze można odpowiedzieć - "no to co, ale zaje....ście śpiewa". Rozładuje to sytuacje, a myślę że w sumie tej Pani chodziło tylko o zadymę i wcale ją nie interesowała orientacja seksualna Thomasa. Może mąż ją nie kocha, a ona potrzebuje się wyżyć za to na kimś innym i padło na Ciebie. Jednym słowem Wrzuć na luz. Pozdrawiam.

PS.
@skorpionek1975 - bardzo mądre słowa, które odnoszą się nie tylko do tego tematu, ale ogólnie do życia. Również pozdrawiam.

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: sob maja 29, 2010 21:00
autor: Jasmine
Ja miałam kiedyś podobny problem z moimi zainteresowaniami mangą i anime. Jeden koleś który był tranwestyto-narcyzem przezywał mnie "Czajna" i wołał że jestem z Chin. On nie zdał a ja ulepszyłam umiejętności rysowania, poznałam nowe anime i poszerzyłam znajomości w tym kierunku. Też chodziłam wściekła, np. kiedyś na rosyjskim mieliśmy o częściach ciała, była ilustracja z ludźmi o różnych kolorach skóry. Osoba o żółtym kolorze nie miała brwi i dla żartu się spytała gdzie je ma. To on na całą klasę "Może Justyna wie?"
Masz rację, załóż ten łańcuszek i pokazuj wszystkim że jesteś fanką Thomasa i jesteś z tego dumna.

Strasznie rozbawił mnie cytat poprzednika "Może mąż ją nie kocha i ma kochankę, a ona potrzebuje się wyżyć za to na kimś innym i padło na Ciebie", szczególnie ta część z kochanką- dobreeee :D I masz rację, nie radzi sobie z tym i szuka pretekstu by się na kimś wyżyć że jej pożycie małżeńskie nie wychodzi :lol:

Atlantydo, mam nadzieję że ja i inni pomogliśmy Ci poradzić sobie z emocjami dotyczącymi ataków na idola. Jak znowu się powtórzy coś typu "To ten pedał" to pomyśl sobie o części od roweru.

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: sob maja 29, 2010 21:49
autor: Joanna91
Jasmine, mogłaś te przezwiska kolegi pod Twoim adresem utożsamić z piosenką "China in her eyes", przynajmniej miałabyś miłe skojarzenia ze słowem "Czajna" i nie byłoby problemu ;)

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: sob maja 29, 2010 22:08
autor: Jasmine
Hm, dobry pomysł :lol: Ale wtedy nie byłam jeszcze zainteresowana z MT, więc nie wpadło by mi nawet to do głowy.
Tak się "Naczajnił" że został w 2 klasie na drugi rok :>

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: sob maja 29, 2010 22:09
autor: atlantyda ;o)
[quote="33ccd"
33ccd pisze:Proponuje idz do pracy w Fan Clubowej koszulce to ich ZAŁATWISZ!!!! :lol:
Tak właśnie zamierzam zrobić :)
Gasolina91 pisze:Ooo jaki śliczny, skąd go masz :?:
stąd:
https://www.ssl-id.de/riedenschild.de/ta-shop/index.php

mam jeszcze taką obrączkę

Obrazek

A wracając do tematu ,to nie chodzi konkretnie o to,że powiedziała na Thomasa "pedał" (kilkakrotnie w ciągu nasze 5cio minutowej przepychanki).Bo gdyby nawet powiedziała,że to narkoman czy cokolwiek co nie jest prawdą też bym tego nie zostawiła bez odzewu i dowaliła bym jej taką kontrę jak tym razem,żeby ją też to uraziło tak samo jak mnie.
Niestety jest tak,że u niej w domu pająk jej syna ma chyba więcej do powiedzenia niż ona i dlatego wyżywa się na innych bo w domu jej zdanie w ogóle się nie liczy.

A to właśnie moja torba

Obrazek

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: ndz cze 06, 2010 1:21
autor: MTalkingusia28
Serdecznie Ci współczuję Atlantydo, że musisz pracowac z tą okropną kobietą. Ja chyba mam ogromne szczęście, że obracam się w towarzystwie osób, które nie obrażają ani Thomasa ani Modern Talking. Brat już przestał ich mieszac z błotem i chyba nareszcie zrozumiał po tych kilku latach, że nie odpuszczę i zawsze będę bronic moich ulubieńców. Ogólnie rzecz biorąc, osoby, które obrażają kogokolwiek muszą byc naprawdę zdesperowane i nieszczęśliwe jak jest to w przypadku tej pani z którą pracujesz Atlantydo. Oby się w końcu opamiętała i odczepiła się od Thomasa i oby w końcu przestała Ciebie zadręczac swoją niechęcią do niego. Ciekawi mnie jedynie to czemu ona tak Ci dokucza; przecież nie musi lubic Thomasa. Nikt jej do tego przecież nie zmusza, czy tak? Ktoś tutaj wspomniał, że tej kobiecie chyba nie układa się w małżeństwie dlatego musi się na kimś popastwic i akurat trafiła na Ciebie. Chyba jednak ma ona jakiś problem skoro się tak zachowuje. Przyznam Ci się szczerze, że ja nigdy bym nie pozwoliła, aby ktoś bezkarnie obrażał Thomasa, Dietera czy ogólnie mój ukochany MT. Masz rację, że ich bronisz. Ja nie mam w zwyczaju wykłócac się z kimś o coś, ale jak już mi ktoś nadepnie na odcisk to wtedy już nie jestem taka dobra. Thomas to mój ukochany wokalista i nie wyobrażam sobie, żebym kiedykolwiek mogła przestac słuchac jego czy piosenek MT. Coś takiego nie wchodzi w grę. MT to mój czuły punkt; moi znajomi to wiedzą, a że mnie szanują, szanują też i moje zainteresowania muzyczne i każde inne. Ja też jestem dumna z tego, że uwielbiam MT, a nie kogoś innego. Mam nawet taką podwójną portmonetkę, w której od środka mam włożone 2 małe fotki z MT, zaś w środku mam fotkę samego Thomasa. I tak całkiem szczerze to MT to najcudowniejsza rzecz jaka mnie w całym moim życiu spotkała. Tylko słuchając ich utworów jestem naprawdę szczęśliwa. Wtedy nic już mi do szczęścia nie brakuje. :) :) Ze wszystkich moich przyjaciół i znajomych mój brat jako jedyny nie lubi MT. Jak jeszcze chodziłam do szkoły, pożyczałam koleżankom kasety MT, przynosiłam nawet do szkoły i słuchałyśmy na zmianę w moim walkmanie na przerwach. W drodze powrotnej też zawsze słuchałam MT przez słuchawki. Nawet jeśli ktoś z moich znajomych nie lubił MT, to nawet się do tego głośno nie przyznawał, ale żeby ktoś obraził MT, tego nigdy nie było. :) :) A teraz kwestia dotycząca słowa "pedały". Otóż ja przenigdy nawet od mojego brata nie usłyszałam, że Dieter i Thomas to pedały, choc całkowicie ich muzyki nie trawi. Tutaj kilka osób o tym pisało, dlatego ja też o tym wspominam. Nienawidzę słowa "pedał" i aż mnie skręca ze złości, że ktoś ma czelnośc ich tak brzydko nazywac. It`s disgusting - jednym słowem. Trzeba miec naprawdę tupet, żeby obrzydzac komuś życie tylko dlatego, że się nie lubi czyjegoś ulubionego zespołu. I naprawdę mnie też sprawia przykrośc, gdy ktoś mówi, że MT jest taki czy owaki. Tak więc w zupełności rozumiem osoby, które nieraz bardzo często muszą wysłuchiwac obelg pod adresem ich ulubieńców. W tym wypadku jest to akurat nasz MT. :) Sorry, ze tak obszernie opisałam fakty z moich prywatnych spraw, ale chyba mi nieco ulżyło, że mogłam tu przelac swoje myśli. To forum jest chyba idealne na zwierzanie się z tego typu rzeczy. To moje zdanie na ten temat. :) Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie. Pa pa :) :) A tak przy okazji - fajną masz torbę Atlantydo. Ja wczasach szkolnych miałam podobną torbę na której miałam napisane dużymi literami Modern Talking. :) No to pa

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: ndz cze 06, 2010 7:53
autor: phantomas
Pani redaktor Elżbieta Jaworowicz z programu "Sprawa dla reportera" postanowiła się zająć tą niezwykle bulwersującą sprawą.
W jednym z najbliższych programów zostanie poruszony ten temat. Pokrzywdzone osoby prosi o kontakt telefoniczny lub mailowy. Może być również przez gołębia pocztowego.
btw
Jak w ogóle takich 100% facetów można uznać za gejów. W głowie się nie mieści :shock:
Obrazek

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: ndz cze 06, 2010 9:44
autor: atlantyda ;o)
Nie pisałam kilka dni bo miałam zepsuty net.
Ale wracając do tematu.Dowiedziałam się po kilku dniach od innej koleżanki,że ta Pani powiedziała,że rozmawiała z kimś tam w rodzinie kto jest adwokatem i ta osoba poleciła jej podać mnie do Sądu za szykanowanie jej syna (czy jakoś tak) i to nie do Sądu w Mysłowicach ale do wojewódzkiego i grozi mi za to co powiedziałam na jej syna do 3 lat więzienia.Ja nawet nie użyłam tego brzydkiego słowa tak jak ona.
Powiedziałam tej koleżance,niech mnie poda a ja wtedy poruszę niebo i ziemię,żeby prawnicy Thomasa też się ta sprawą zainteresowali i niech nie będzie taka do przodu.Thomas Anders to już nie osoba prywatna ale artysta,a za takie procesy się ona nie wypłaci nie wspominając o odszkodowaniu.Nie mam pojęcia jak się to skończy.Na razie cisza nie odzywamy się do siebie.Najważniejsze,że Dyrekcja powiedziała mi,że nie będą rozwiązywali naszych sporów o orientacje seksualne aktorów czy piosenkarzy bo nie są od tego....i dobrze.
phantomas pisze:Pani redaktor Elżbieta Jaworowicz z programu "Sprawa dla reportera" postanowiła się zająć tą niezwykle bulwersującą sprawą.
W jednym z najbliższych programów zostanie poruszony ten temat. Pokrzywdzone osoby prosi o kontakt telefoniczny lub mailowy. Może być również przez gołębia pocztowego.
btw
Jak w ogóle takich 100% facetów można uznać za gejów. W głowie się nie mieści :shock:

To jakiś żart?

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: ndz cze 06, 2010 10:06
autor: ArCrack
Ludzie jesteście dorośli a to problem w stylu przedszkola... Proszę pani, a on mnie przezywa.
Po co się tak emocjonować głupotami? Nie dogadasz się merytorycznie z osobą, która tego nie chce. Koniec, słuchawki na uszy i każdy może iść w swoja stronę.

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: ndz cze 06, 2010 10:09
autor: Joanna91
Ja, mimo iż pokrzywdzona nie jestem, chętnie się zgłoszę, ziści się moje marzenie o występie w bardzo ciekawym programie telewizyjnym :mrgreen: ;)

phantomas pisze:Jak w ogóle takich 100% facetów można uznać za gejów. W głowie się nie mieści :shock:
Dobra, kiedyś Ci, którzy nie interesowali się MT mogli tak pomyśleć, ale gdyby zasięgneli informacji, wiedzieliby, że to nie prawda. Ale dzisiaj T.A i D.B. już wyglądają inaczej, mają swoje rodziny, więc gadanie, że są "pedałami" nie jest normalne... :/

atlantyda ;o) pisze:Dowiedziałam się po kilku dniach od innej koleżanki,że ta Pani powiedziała,że rozmawiała z kimś tam w rodzinie kto jest adwokatem i ta osoba poleciła jej podać mnie do Sądu za szykanowanie jej syna (czy jakoś tak) i to nie do Sądu w Mysłowicach ale do wojewódzkiego i grozi mi za to co powiedziałam na jej syna do 3 lat więzienia.Ja nawet nie użyłam tego brzydkiego słowa tak jak ona.
Przecież Ty nie powiedziałaś nic takiego, żeby się przez to po sądach ciągać :? to nie jest warte robienia aż takich afer i straszenia sądami... :/ Może to wszystko okaże się tylko głupim gadaniem i plotkami...

Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?

: ndz cze 06, 2010 10:28
autor: atlantyda ;o)
ArCrack pisze:Ludzie jesteście dorośli a to problem w stylu przedszkola... Proszę pani, a on mnie przezywa.
Po co się tak emocjonować głupotami? Nie dogadasz się merytorycznie z osobą, która tego nie chce. Koniec, słuchawki na uszy i każdy może iść w swoja stronę.
No wiesz w tym konkretnym przypadku to już nie problem na poziomie przedszkola skoro kobieta chce z tym iść do Sądu.
Na poziomie przedszkola było do momentu kiedy poleciała z tym do dyrekcji.

Mam nadzieję,że wszystko rozejdzie się po kościach i spokój.Właściwie to mi się już rozeszło...do momentu tego Sądu.