Ataki na idola, stosunek do fanów Modern Talking
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Ataki na idola, stosunek do fanów Modern Talking
Jak sobie radzić z ludźmi,którzy perfidnie atakują Waszego Idola obojętnie jakiego artystę.
Zamieściłam temat w dziale Thomas Anders bo akurat mój ból dotyczy konkretnie jego osoby.
Ścięłam się dziś z jedną panią u mnie w pracy i wylądowałam za to na "dywanie u dyrektora".
A było to tak:Zaraz przy wejściu do zakładu stały dwie panie z którymi pracuję ,jedna zapytała "kogo to masz na tej torbie?" i zaczęła się przyglądać a ta druga na to "pedała!" i głupawy uśmieszek.Jak by mi ktoś szpilę między żebra wbił.Ciśnienie mi się podniosło poczułam jak zaczynają palić mnie policzki.Z nerwów trzęsło mi się wszystko w środku.Odpowiedziałam spokojnie,że Thomas nie jest pedałem,a ona uparcie udowadniała mi i tej drugiej,że jest,że ten łańcuszek,że jego małżeństwo było tylko przykrywką i na koniec,że jego żona(Nora) w końcu od niego uciekła (gdzie to wyczytała?!).Myślałam,że ją rozwalę na miejscu.Miała szczęście,że to było na terenie zakładu.Powtarzała to do mnie kilkakrotnie "jest pedałem,homoseksualistą"dosłownie prowokowała mnie do jakiejś większej akcji i w sumie udało się jej.Po jeszcze jednym takim haśle postanowiłam zaatakować ,powiedziałam "chyba (tu imię jej syna)jest"-wściekła się maksymalnie.Poczuła chyba dokładnie to samo co ja jak atakowała Thomasa bezpodstawnymi,perfidnymi określeniami,zmyślała ile wlazło,ja o tym wiedziałam,ale ta druga pani chyba zupełnie zgłupiała nie wiedziała jak jest na prawdę.Czy ja mówię prawdę czy tylko go bronię (?)
Ogólnie kobieta jest "upierdliwa" na co dzień i zwykle szuka guza.Ale nie o to chodzi.
To co mówiła obrażało nie tylko mojego Idola ale dosłownie mnie.Zupełnie nie wiedziałam jak sobie z nią poradzić.
Jak radzić sobie z ludźmi tego pokroju?
Jeszcze teraz gdy o tym piszę,żebra mi się trzęsą jak mikser.
Zamieściłam temat w dziale Thomas Anders bo akurat mój ból dotyczy konkretnie jego osoby.
Ścięłam się dziś z jedną panią u mnie w pracy i wylądowałam za to na "dywanie u dyrektora".
A było to tak:Zaraz przy wejściu do zakładu stały dwie panie z którymi pracuję ,jedna zapytała "kogo to masz na tej torbie?" i zaczęła się przyglądać a ta druga na to "pedała!" i głupawy uśmieszek.Jak by mi ktoś szpilę między żebra wbił.Ciśnienie mi się podniosło poczułam jak zaczynają palić mnie policzki.Z nerwów trzęsło mi się wszystko w środku.Odpowiedziałam spokojnie,że Thomas nie jest pedałem,a ona uparcie udowadniała mi i tej drugiej,że jest,że ten łańcuszek,że jego małżeństwo było tylko przykrywką i na koniec,że jego żona(Nora) w końcu od niego uciekła (gdzie to wyczytała?!).Myślałam,że ją rozwalę na miejscu.Miała szczęście,że to było na terenie zakładu.Powtarzała to do mnie kilkakrotnie "jest pedałem,homoseksualistą"dosłownie prowokowała mnie do jakiejś większej akcji i w sumie udało się jej.Po jeszcze jednym takim haśle postanowiłam zaatakować ,powiedziałam "chyba (tu imię jej syna)jest"-wściekła się maksymalnie.Poczuła chyba dokładnie to samo co ja jak atakowała Thomasa bezpodstawnymi,perfidnymi określeniami,zmyślała ile wlazło,ja o tym wiedziałam,ale ta druga pani chyba zupełnie zgłupiała nie wiedziała jak jest na prawdę.Czy ja mówię prawdę czy tylko go bronię (?)
Ogólnie kobieta jest "upierdliwa" na co dzień i zwykle szuka guza.Ale nie o to chodzi.
To co mówiła obrażało nie tylko mojego Idola ale dosłownie mnie.Zupełnie nie wiedziałam jak sobie z nią poradzić.
Jak radzić sobie z ludźmi tego pokroju?
Jeszcze teraz gdy o tym piszę,żebra mi się trzęsą jak mikser.
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?
Wiem co czujesz, też zdarzają mi się tego typu ataki. Hm... Jak by Ci tu pomóc... Przede wszystkim lepiej nie odbijać piłeczki bo to bez sensu. Ja w takich sytuacjach liczę w myślach do 10 i odpowiadam "ale jest przynajmniej uwielbiany przez ludzi na całym świecie, nie tak jak (tu wymień jakiegoś artystę którego tamte lubią) i odchodzę"
- Skyliner89MT
- Posty: 757
- Rejestracja: ndz lut 04, 2007 13:49
- Lokalizacja: In The Middle Of Nowhere
Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?
Ja sobie myślę wtedy, że ludzie którzy tak mówią nie wiedzą co to prawdziwa muzyka i mają małostkowe myślenie. To samo było po śmierci Michaela Jacksona, że niby się wybielał itp.
. Brak słów na takich ludzi... Staram się opanować w takich sytuacjach obrażających Modern Talking czy ogólnie ulubioną muzykę, ale niekiedy nie wytrzymuje i mówię co myślę. Staram się spokojnie wytłumaczyć, że są w błędzie, że Modern Talking są np. gejami co w jakiś inny sposób ich obrażają, jak to nie skutkuje to wtedy tłumacze ostrzej i wtedy ta osoba nie wie co powiedzieć... Zatyka ją...
. Ważne, żeby nie dać się wyprowadzić z równowagi i dać się sprowokować. My w głębi serca wiemy, że Modern Talking to wyjątkowy zespół, a Dieter Bohlen i Thomas Anders wyjątkowo utalentowani ludzie. Tylko ograniczeni ludzie mówią, że to geje. Nawet nie raczą wejść w google i sprawdzić czy przypadkiem nie są w błędzie...
ES GIBT NIE EIN ENDE VON MODERN TALKING
- Joanna91
- Posty: 341
- Rejestracja: ndz lut 07, 2010 16:13
- Lokalizacja: Trójmiasto/Wrocław
Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?
Też bym się wkurzyła za takie gadanie... Dobrze jest po prostu to zlekceważyć ale nie zawsze się da i nie każdy tak potrafi. Trzeba być bardzo opanowanym, żeby udawać, że nic się nie stało i nie zareagować... Te słowa były ostre i ja też nie potrafiła bym siedzieć cicho w takiej sytuacji. Poza tym nie da się spokojnie tłumaczyć komuś, że jest w błędzie, gdy ta osoba specjalnie prowokuje do kłótni. To jest jak rzucanie grochem o ścianę, spokojne tłumaczenie i tak by w niczym nie pomogło. Przecież ta osoba perfidnie próbuje sprowokować konflikt, bo co komu do tego, kto ma jakie zdjęcie na torbie, w portfelu, czy na koszulce? W takiej sytuacji też bym coś dogryzła i odeszła z podniesioną głową.
No to ładnie jej pojechałaś, he he.Po jeszcze jednym takim haśle postanowiłam zaatakować ,powiedziałam "chyba (tu imię jej syna)jest"
"Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty."
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?
No właśnie,nie przyszło mi w porę na myśl,że mogłam jej podać stronę internetowa na której może poczytać odnośnie kariery i życia Thomasa.Ale nie będę z nią wracała do tematu.Chyba,że ona zacznie pierwsza to wtedy zapiszę jej adres.jak umie czytać to niech sobie poczyta.
Dzięki za rady.
Spróbuję w przyszłości bardziej panować nad emocjami,ale to może wyglądać tak,że ktoś będzie miał rację "obrażając" Thomasa,jeśli odwrócę się na pięcie i odejdę
nie zniosę satysfakcji w oczach chociażby tej samej kobiety....brrrr - jeśli znów mnie zaatakuje.
Potrafię znieść krytykę odnośnie wyśmiewania mnie -czego to ja słucham,takie badziewia itd.... ale to mnie maksymalnie rozdrażniło.Jak czerwona płachta na byka.
Dzięki za rady.
Spróbuję w przyszłości bardziej panować nad emocjami,ale to może wyglądać tak,że ktoś będzie miał rację "obrażając" Thomasa,jeśli odwrócę się na pięcie i odejdę
Potrafię znieść krytykę odnośnie wyśmiewania mnie -czego to ja słucham,takie badziewia itd.... ale to mnie maksymalnie rozdrażniło.Jak czerwona płachta na byka.
- fredka
- Członek TAFC Polska
- Posty: 77
- Rejestracja: śr maja 26, 2010 12:30
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?
Tak jest, ze ludzie mają różne gusta. Najważniejsze nie dać się sprowokować i nie dać ponieść emocjom. Ja szczycę sie tym wszędzie, że moim idolem jest TA i MT Ludzie mnie podziwiają za to, ze mam cele w życiu, marzenia i moje życie nie jest puste. I nigdy nie przestanę uwielbiać TA, który jest wspaniałym artystą, który inspiruje mnie do podejmowania wyzwań. Pozdrawiam wszystkich.
"Nie ten, który upada, jest przegranym, ale ten, który się nie podnosi"
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?
Ja rozumiem,że ludzie maja różne gusta i ja nikomu nie narzucam,żeby słuchali i lubili to co ja.Przy pracy słucham swojej muzyki na słuchawkach.Nie dlatego,żebym się wstydziła,ale żeby nikomu nie przeszkadzać i nie narzucać swojego gustu.
- rut
- Posty: 218
- Rejestracja: sob maja 30, 2009 20:00
- Lokalizacja: Kalisz
Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?
atlantydo ;o) zapewniam Cię że nie jesteś sama ... ja również pracuję z takimi samymi osobami jak Ty są podłe ,mściwe, krew wypiją i śladu nie zostawią.
Również wysłuchuję podobne komentarze pod adresem TA ale mam to wszystko gdzieś.Nie poddaję się i tyle 
Pozdrawiam rut
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?
No i skąd się bierze w ludziach taka wredność i bezczelność?
Ja nie obrażam artystów ,którzy oni słuchają-Zakopower,U2,Pink Floyd czy co tam jeszcze-podoba im się,słuchają-ok.Temat zamknięty.Po prostu chyba jakaś zazdrość przemawia przez to chamstwo z którym muszę pracować.
Ech nakręciłam się,chyba nie potrzebnie.Ale nie potrafię panować nad takimi emocjami.To mnie przerasta.W każdym razie nie zamierzam się już więcej wcinać w takie beznadziejne dyskusje.Skończę je zawczasu krótką piłką i do widzenia-a potem "dzień dobry" znów na dywaniku
No cóż,trzeba to jakoś przeżyć.
Nie mam się komu wygadać dlatego uderzyłam na forum.Miałam nadzieję,że mnie jakoś podniesiecie na duchu i postawicie do pionu.
Dzięki Wielkie.
Ja nie obrażam artystów ,którzy oni słuchają-Zakopower,U2,Pink Floyd czy co tam jeszcze-podoba im się,słuchają-ok.Temat zamknięty.Po prostu chyba jakaś zazdrość przemawia przez to chamstwo z którym muszę pracować.
Ech nakręciłam się,chyba nie potrzebnie.Ale nie potrafię panować nad takimi emocjami.To mnie przerasta.W każdym razie nie zamierzam się już więcej wcinać w takie beznadziejne dyskusje.Skończę je zawczasu krótką piłką i do widzenia-a potem "dzień dobry" znów na dywaniku
No cóż,trzeba to jakoś przeżyć.
Nie mam się komu wygadać dlatego uderzyłam na forum.Miałam nadzieję,że mnie jakoś podniesiecie na duchu i postawicie do pionu.
Dzięki Wielkie.
- Joanna91
- Posty: 341
- Rejestracja: ndz lut 07, 2010 16:13
- Lokalizacja: Trójmiasto/Wrocław
Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?
Ja również szczycę się tym, że jestem fanką Modern Talking i Thomasa i dokładnie tak jak napisała fredka, ludzie to dostrzegają i szanują to, że mam jakieś pasje, których się nie wstydzę. Jednak Ci, którzy sami żadnych konkretnych zainteresowań w życiu nie mają, zadają właśnie takie ataki. Niby nie ma sensu w ogóle wchodzć z takimi osobami w dyskusję, bo nie mają pojęcia o czym mówią ale z drugiej strony nic nie odpowiadając, sprawiamy wrażenie, jakbyśmy jednak przyznawali rację i nie mieli żadnych argumentów przeciw temu. I tak źle i tak niedobrze. Nie wiem co jest lepsze, ja jednak nie zostawiłabym tego bez komentarza.
"Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty."
- sellimi
- Posty: 295
- Rejestracja: pn lip 11, 2005 2:02
- Lokalizacja: Warszawa/Otwock
Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?
Tak a'propo tego tematu przypomina mi się pewien kawał. Wklejam, może pomoże Ci następnym razem znaleźć szybką ripostę;)
Poszedł mały Jasio do cyrku i tak się złożyło, że musiał usiąść w pierwszym rzędzie. Rozpoczął się występ i na arenę wychodzi Klaun Szyderca. Podchodzi do Jasia i pyta:
– Jak masz na imię?
– Jasiu.
– A więc Jasiu, czy ty jesteś głową krowy?
– Nie.
– A czy ty jesteś tułowiem krowy?
– Nie.
– A więc Jasiu, ty jesteś dupa wołowa! HAHAHA!!! (zaśmiał się szyderczo Klaun Szyderca).
Smutny Jasio wrócił do domu, opowiedział wszystko tacie, na co ten mu mówi:
– Jasiu, jutro też pójdziesz do cyrku.
– Ale jak to? Do cyrku? A Klaun Szyderca? Znowu będzie się śmiał.
– Jasiu, nie możesz się tak poddać. Musisz jutro jeszcze raz iść do cyrku!
Smutny Jasio poszedł do cyrku i pech chciał, że znów musiał usiąść w pierwszym rzędzie. Po rozpoczęciu występu znów na arenę wyszedł Klaun Szyderca i widząc Jasia podszedł do niego i mówi:
– Widzę tutaj mojego przyjaciela Jasia! Proszę, powiedz mi, Jasiu, czy ty jesteś głową krowy?
– Nie.
– A czy ty jesteś tułowiem krowy?
– Nie.
– A więc Jasiu, ty jesteś dupa wołowa! HAHAHA!!! – znów zaśmiał się szyderczo Klaun Szyderca.
Wszyscy ludzie w cyrku zaczęli się śmiać, a Jasio, któremu zrobiło się bardzo przykro wrócił do domu i powiedział o wszystkim tacie. Jego tata na to:
– Jasiu, jutro jeszcze raz pójdziesz do cyrku!
– Ale tato, ja nie chcę! Tam jest Klaun szyderca, on znowu się będzie śmiał!
– Nie martw się, Jasiu, tym razem pójdzie z tobą Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty.
No i tak się stało. Następnego dnia poszli Jaś i Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty do cyrku, usiedli w pierwszym rzędzie i czekają na występ Klauna Szydercy. Wychodzi więc Klaun Szyderca na arenę i zaczyna swój znany występ. Podchodzi do Jasia i pyta:
– Jasiu, czy ty jesteś głową krowy?
Na co Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty:
– Spierdalaj
Poszedł mały Jasio do cyrku i tak się złożyło, że musiał usiąść w pierwszym rzędzie. Rozpoczął się występ i na arenę wychodzi Klaun Szyderca. Podchodzi do Jasia i pyta:
– Jak masz na imię?
– Jasiu.
– A więc Jasiu, czy ty jesteś głową krowy?
– Nie.
– A czy ty jesteś tułowiem krowy?
– Nie.
– A więc Jasiu, ty jesteś dupa wołowa! HAHAHA!!! (zaśmiał się szyderczo Klaun Szyderca).
Smutny Jasio wrócił do domu, opowiedział wszystko tacie, na co ten mu mówi:
– Jasiu, jutro też pójdziesz do cyrku.
– Ale jak to? Do cyrku? A Klaun Szyderca? Znowu będzie się śmiał.
– Jasiu, nie możesz się tak poddać. Musisz jutro jeszcze raz iść do cyrku!
Smutny Jasio poszedł do cyrku i pech chciał, że znów musiał usiąść w pierwszym rzędzie. Po rozpoczęciu występu znów na arenę wyszedł Klaun Szyderca i widząc Jasia podszedł do niego i mówi:
– Widzę tutaj mojego przyjaciela Jasia! Proszę, powiedz mi, Jasiu, czy ty jesteś głową krowy?
– Nie.
– A czy ty jesteś tułowiem krowy?
– Nie.
– A więc Jasiu, ty jesteś dupa wołowa! HAHAHA!!! – znów zaśmiał się szyderczo Klaun Szyderca.
Wszyscy ludzie w cyrku zaczęli się śmiać, a Jasio, któremu zrobiło się bardzo przykro wrócił do domu i powiedział o wszystkim tacie. Jego tata na to:
– Jasiu, jutro jeszcze raz pójdziesz do cyrku!
– Ale tato, ja nie chcę! Tam jest Klaun szyderca, on znowu się będzie śmiał!
– Nie martw się, Jasiu, tym razem pójdzie z tobą Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty.
No i tak się stało. Następnego dnia poszli Jaś i Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty do cyrku, usiedli w pierwszym rzędzie i czekają na występ Klauna Szydercy. Wychodzi więc Klaun Szyderca na arenę i zaczyna swój znany występ. Podchodzi do Jasia i pyta:
– Jasiu, czy ty jesteś głową krowy?
Na co Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty:
– Spierdalaj
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?
Nawet pasuje
Oczywiście że się szczycę byciem fanką MT, jak patrzę na swoją kolekcję to czuję się strasznie dumna. Nie ma co się denerwować takimi debilami którzy nie wiedzą co ze sobą zrobić i szukają zaczepki. Do głowy przyszedł mi śmieszny wniosek- dla nich Thomas jest częścią roweru
Oczywiście że się szczycę byciem fanką MT, jak patrzę na swoją kolekcję to czuję się strasznie dumna. Nie ma co się denerwować takimi debilami którzy nie wiedzą co ze sobą zrobić i szukają zaczepki. Do głowy przyszedł mi śmieszny wniosek- dla nich Thomas jest częścią roweru
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?
Najlepiej porownac popularność jaką miał Thomas do popularności Dody, Pin, Feel i powiedzieć im: Thomas zdobył cały świat, a kto w Europie słyszał np: o Dodzie czy Kombii?? 
A Thomasa Andersa lubiał swego czasu obrazać pewien pan ze sklepu muzycznego w moim mieście, mówił np: że MT reaktywowano ze względu na to by ratować Thomasa, który po rozwodzie z Norą się rozpił i skończył w rynsztoku, ze Dieter Bohlen nigdy nie chciał na MT pójść, to ja mu powiedziałem, ze to Bohlen był wtedy na dnie, bo jego projekty były porażkami. To samo z wypowiedziami pseudoartystów jak majka Jeżowska, którzy nawet nie zaistnieli na rynku muztycznym z wielkimi przebojami i teraz prowokują obrażając MT, bo są zazdrośni, że MT się udało a im nie.
A Thomasa Andersa lubiał swego czasu obrazać pewien pan ze sklepu muzycznego w moim mieście, mówił np: że MT reaktywowano ze względu na to by ratować Thomasa, który po rozwodzie z Norą się rozpił i skończył w rynsztoku, ze Dieter Bohlen nigdy nie chciał na MT pójść, to ja mu powiedziałem, ze to Bohlen był wtedy na dnie, bo jego projekty były porażkami. To samo z wypowiedziami pseudoartystów jak majka Jeżowska, którzy nawet nie zaistnieli na rynku muztycznym z wielkimi przebojami i teraz prowokują obrażając MT, bo są zazdrośni, że MT się udało a im nie.
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?
No właśnie, Peter przypomniał główny powód takich ataków- zazdrość 
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?
Oj ile razy mnie to spotkało jak ludzie z klasy w gimnazjum i liceum wyśmiewali się z Modern Talking. Czasami starałam się bronić moich idoli. Czasami to na płacz mi się zbierało bo przy okazji tego że obrażają MT to i mi się obrywało że staroświecka jestem itp.
Ale potem nie przejmowałam się tym co mówią, co mnie to obchodzi. Spływa to po mnie i już.
Ale potem nie przejmowałam się tym co mówią, co mnie to obchodzi. Spływa to po mnie i już.
Point Of No Return
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Perfidne ataki na Idola-jak sobie z tym radzić?
Wiesz lepiej być "Staroświeckim" i słuchać prawdziwej muzyki niż tą całą chałe dzisiejszych nastolatków. Idolami tego pokolenia sa Timbaland, JayZ, Peja, Liroy, Sistars, Doda, Feel, a więc artysci, którzy tworzą szajs i to im można odpowiedzieć.


