Akurat w moim odczuciu ich debiut jest kiepściutki i nudny i w ogóle byle jaki, za to nowy album robi na mnie wrażenie. Polecam także solową płytę Jenny z Ace of Base
http://www.youtube.com/watch?v=w8xJpXnv1zQ
Parę słów jednak o "Golden ratio":
1. "All for You" - melodia dobra ale ten aranż jest paskudny, nienawidzę przesterowanych syntezatorów o wiele lepsza jest wersja dance. 2/5
2. "Blah, Blah, Blah On The Radio" - dziadostwo, to nie powinno być nigdy singlem 1/5.
3. "The Golden Ratio" - plagiat, plagiat i to dwóch utworów, brzmi nieźle ale jakoś gagowato 3/5.
4. "Southern California" - paskudztwo, AOB i rock to zły pomysł 2/5.
5. "Told My Ma" - no to jest przyjemna, melodyjna piosenka 4/5.
6. "Black Sea" - najlepszy utwór na płycie, cóż za energia, jaka moc. 5/5.
7. "One Day" - piosenka w stylu AOB, jednak nie mająca nic z debiutanckich piosenek, raczej z dużą domieszką współczesności. 5/5.
8. "Juliet" - prześliczna ballada 5/5.
9. "Precious" - utwór taki jakich tysiące dzisiaj, jakiś nijaki 3/5.
10. "Vision In Blue" - to samo, bez rewelacji, zwykły zapychacz. 3/5.
11. "Mr. Replay" - typowe Ace Of base, jak ktoś kocha ich pierwszy album i ATSW czy "The sign" powinien być zadowolony, ja tego brzmienia nie znoszę. 1/5.
12. "Who Am I" - słabo. 2/5.
13. "Doreen" - taka łupanka, ale dość apetyczna. 4/5.