Strona 2 z 2

: pn lut 27, 2006 19:20
autor: Elltoja
Moim zdaniem Indiggo jest beznadziejne..Te dziewczyny w ogóle nie powinny brać się za spiewanie!! A piosenka...no cóż, Dieter się nie postarał. Pytanie, czy taki był jego zamysł?

Szanowni Fani

: wt lut 28, 2006 9:13
autor: brati
To nie INDIGGO są załosne....a Bohlen, z tym wszystkim co wyprawia i wypisuje. Dawno stało się jasne, że jego czas minął, więc jak desperat robi wszystko byle być na pierwszych stronach gazet. Były książki, durnowate reklamy w TV, perfumy, których nikt nie kupuje:-) Ktoś napisał, że Bohlen ma szufladę pełną piosenek..heheheheh...wolne żarty! Pewnie takich samych ja Shooting Star. Siostry ksero, biedne i naiwne, beznadziejne na estradzie, podobnie jak Bohlen. Dlaczego malo kto zauważył, że przy Bohlenie nikt na dłużej nie zostaje? Bo i po co ma zostać skoro ma śpiewać w kółko to samo, a potem zostać obsmarowanym w jednej z książek Bohlena. Czy to jakaś zbiorowa schizofrenia? O co tu chodzi? Ludzie, jak długo będziecie się zachwycać kimś, kto robi takie rzeczy???Czy rynsztok jaki prezentuje Bohlen sobą i o sobie w ksiązkach, jest tym co Wam się podoba? FIlm?? Przecież to będzie jego ksiązek ciąg dalszy. Pisał, a teraz nakręcili mu film, w którym jak sie domyslam zrobi idiotów z tych, któych jeszcze nie obsmarował. Ale to chyba tak musi być, skoro są ludzie, którzy jak fani Bohlena, spakulują, i nerwowo przebierają nóżkami...coś to Guru stworzy nowego. Ano stworzył...stworzył...specjalnie dla wszystkich spragnionych - kolejny pokaz jaki to jest : wielki, dowcipny, mądry, zabawny, silny, inteligentny.....i pusty w środku.

: wt lut 28, 2006 12:46
autor: ArCrack
Ciężko dostrzec coś dobrego, jeśli nic dobrego dostrzec się nie chce ;)
Że Bohlen ma ciężki charakter to wiemy już od dawna, ale cenimy go za muzykę nie za biografię. Boli Cię, że ma fanów? :D

: wt lut 28, 2006 12:48
autor: jkris
ArCrack pisze:Piosenka zdaje się, że była już gotowa, skoro tak od razu wpadły do studia i nagrały.
sadzac po jej jakosci dziewczyny wpadly do studia a Bohlen w tym czasie na kolanie skrobal słowa i muzyke;-)
ale nie ma tego zlego.... przynajmiej nie bedzie wstydu w Atenach.

: wt lut 28, 2006 17:11
autor: Dominik
Brati - skoro wszystko krytykujesz i zawsze jesteś na nie, no to może warto zmienić to forum na inne :)

: śr mar 01, 2006 15:33
autor: YaQb85
No cóż mogę się w kilku kwestiach zgodzić z Brati tylko dlaczego Twoje wypowiedzi są tak przesiąknięte jadem? Warto czasem spojrzeć obiektywnie, bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. A skoro są fani, którzy doceniają obecną twórczość Bohlena to dobrze, nie powinno to nikomu przeszkadzać. Nawet jak ktoś lubi "majteczki w kropeczki" to jego sprawa i nikt nie ma prawa mu tego zabronić. A z Twoich wypowiedzi można wywnioskować jakbyś apelował do wszystkich na tym forum, żeby w końcu przestali słuchać Bohlena, bo go tak strasznie nie lubisz. Masz prawo ale nie możesz nikomu wmawiać co jest dobre a co nie. Ja osobiście nie przepadam za "nowym Bohlenem" ale skoro mi się nie podoba to nie znaczy, że ma od razu zniknąć z powierzchni ziemii w końcu to nie dla mnie robi muzykę :lol:

: śr mar 01, 2006 16:32
autor: Dominik
Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości :) Nie lubię czegoś, co ktoś lubi, ale to szanuję i tego samego w zamian oczekuję :) ...

: sob mar 04, 2006 16:32
autor: Sławek
Cóz, Bohlena można kochać albo nienawidzić, ale nie można przejsć obok niego obojętnie, czego wymiernym przykładem jest user brati. Mimo wszystko, choć negatywnie, ale brati bierze udział w dyskusji o Bohlenie. I o to chodzi. Tak trzymaj brati. Między innymi dzięki takim jak on Bohlen ma się dobrze. Dopóki bedą na nim wieszać psy, dopóty Didi będzie żył i jego muza też. :mrgreen: Niech sobie mówią co chcą. Ważne, ze w ogóle mówią.

: sob mar 04, 2006 16:33
autor: ArCrack
No ja nie jestem do końca przekonany, czy o taki udział (negowanie wszystkiego) chodzi... ;)

: sob mar 04, 2006 16:35
autor: Sławek
E, w realu rozmowa byłaby inna, ale tutaj obowiązuje Wersal. Po co masz mi znowu posta wywalić. :wink:

: sob mar 04, 2006 16:38
autor: ArCrack
Wywalać nic nie będę, bo liczę na to że zdeklarowani przeciwnicy DB odpuszczą sobie wypowiedzi na forum jemu poświęconym i nie będzie trzeba ich komentować :]
To tak samo jakby fani dajmy na to Barcelony udzielali się na forum Realu Madryt - totalny bezsens, prowadzący jedynie do chaosu i zamieszania. Zamknijmy więc ten niemiły wątek i wróćmy do tematu Indiggo (o ile ktoś w ogóle chce się na ten temat wypowiadać ;)).

: sob mar 04, 2006 16:42
autor: Sławek
Jeśli chodzi o Indiggo to ja już powiedziałem co o tym myślę. Wtopa i tyle. Chcecie dziewczynki pioseneczkę? No to macie. Kiedyś Bohlenowi zarzucali sztampę, ale to to nawet sztampowe nie jest. Po prostu nie wiem co to jest, jakieś qui pro quo. :roll:

: sob mar 04, 2006 17:09
autor: Dominik
zgadzam się z przedmówcą :) no i piosenka nr 2 na singlu także, jak i pierwsza, wydaje mi się ŻENUJÂĄCA :/ zaryzykowałnym nawet stwierdzenie, że DLA MNIE TO SÂĄ CHYBA NAJGORSZE PIOSENKI BOHLENA, jakie stworzył... oby mniej takiego Scheißu :)

: ndz mar 05, 2006 13:38
autor: Przemo
Hehehe, a może chciał napisać coś wyjątkowego, co zwróci uwagę fanów? W dość perfidny sposób ale swoje osiągnął :D

(To żart oczywiście)

: ndz mar 05, 2006 18:02
autor: Dominik
i... udało się mu :P

: sob mar 11, 2006 14:24
autor: ArCrack
Obrazek
Obrazek

Wygląda na to, że dopisanie Indiggo jako współautorek piosenki przy Eurowizji było tylko wymogiem regulaminowym :lol: