Strona 2 z 3
: pt gru 02, 2005 23:19
autor: Pkmodern
To jest mój pierwszy i zarazem ostatni wpis na temat tych panów - zapowiadało się ciekawie ale mdłości dostaję gdy słyszę sklonowane piosenki Bohlena. Nie wiem czy panowie są już tak starzy że brak im szarych komórek iż nic nowego nie potrafią nagrac, coś co by było w jakimś stopniu ich własne dzieło. Podobną opinię mam na temat Ashleya.
Pozdrawiam!
Piotr
: sob gru 03, 2005 14:57
autor: Przemo
Zgadzam się w zupełności. "Sexy Ann"jest beznadziejna i jednak wypada stwierdzić, że dobrze się stało, ze SiB oszczędzili nam tego utowru i "System in Blue" na płycie "P.o.N.R.". Pisoenka ("Sexy...") jest nijaka. Zjednej strony kalka, z drugiej usilne odróżnienie jej jakoś od pierwowzoru spowodowało, że mamy największego gniota z całej twórczości SiB. Dziwię się, że zdecydowali się na ukazanie tego dzieła światu (singiel), bo chluby im nie przynosi. Rzeczywiście, gdybym przewidział, że tak szybko będzie można usłyszec tę kompozycję, prowadziłbym ją na listę do głosowania. Murowany kandydat na punkty ujemne.
: sob gru 03, 2005 15:03
autor: Gość
Ostro pojechaliści po "Sexy Ann"... Mi i osobie od której otrzymałem singiel utwór się spodobał, w prywatnej rozmowie uznaliśmy go nawet za jeden z lepszych jeśli chodzi o Systems In Blue.
: sob gru 03, 2005 15:09
autor: Przemo
Poważnie? Wiesz, może gdybym usłyszał tę piosenkę jako pierwszą z ich twórczości (zamiast "Magic Mystery", która też była kalką, ale jednak ze swoistym klimatem), to inaczej bym ją ocenił. Niestety, po płycie "Point of..." mój apetyt i wymagania wzrosły, bo sam Album oceniam dość wysoko (o czym już gdzieś tutaj pisałem). Cenię go za ten dreszczyk emocji, jakich mi dostarcza. Niestety, przy sluchaniu "S.A." tego "czegoś" mi brakowało. Ale wszystko kwestia gustu. Podobnie ja jestem chyba jedynym, który lubi "La Vent m'a Dit".

: sob gru 03, 2005 15:16
autor: Gość
Zaskoczę Cię Przemo - ja też lubię "La Vent m'a Dit", nawet bardzo

, a na "Sexy Ann" nie patrzę jak na kalkę (no przynajmniej się staram), tylko szukam tego czegoś co odróżnia ją od pierwowzoru. Jak dla mnie kawałek na 9/10. Ale na szczęście każdy ma inne gusta i dzięki temu wogóle forum może istnieć. Nudno nie jest

: sob gru 03, 2005 15:51
autor: Przemo
No to zaskoczyłes mnie

Co do samej "Sexy Ann", może zadziała tu ta "bohlenowa" magia, że niektóre piosenki zaczynają się podobać po paru przesłuchaniach. I chyba rzeczywiście będe musiał spróbowac wysłuchać jej bez odnoszenia tego, co słyszę do pierwowzoru.
: sob gru 03, 2005 16:21
autor: Gość
Nie wiem czy to coś da ale polecam ten sposób

: sob gru 03, 2005 20:33
autor: Arek20
Wlasnie sobie slucham SEXY ANN(DJ BELTZ EXTENDED REMIX).Calkiem niezly utwor!Myslalem ze to bedzie kalka Dont Do That a tu calkiem niezla dyskotekowa piosenka!Rytmiczna,w sam raz do dyskoteki,do tanca czy do sluchania w samochodzie.Tyle ode mnie.Narazie .PS-Wielie dzieki Przemo za Roya!Jak czegos potrzebujesz to pisz na PW.
: sob gru 03, 2005 21:24
autor: Gość
Kolejny głos na "+" dla "Sexy Ann", chyba nie jest jednak tak najgorzej

: śr gru 07, 2005 20:09
autor: Pioetrek
Chciałbym nawiązać do artykułu : Co nowego u SIB... Wg mnie z tego tekstu wynika, że ci ludzie którzy są rzekomo autorami sukcesu Blue System i Modern Talking bez Thomasa Widrata mają problem ze stworzeniem czegokolwiek, nie mówiąc już o wydawaniu jakichś tam nagrań. A zdaje się nazwisko Widrat przy projektach MT i BS się nigdy nie pojawiło. Więc jak to jest?
Pozdrawiam
Piotrek
: śr gru 07, 2005 20:46
autor: ArCrack
Hmmm, sugerujesz że Widrat zastępuje im Bohlena?

Poza tekstami jego rola na płycie to "executive producer", czyli taki ogólny opiekun całego projektu, organizujący całą pracę. A zatem całkiem możliwe, że bez niego projekt SIB nigdy nie zostałby wcielony w życie...
: czw gru 08, 2005 1:30
autor: Pioetrek
Hmmm, sugerujesz że Widrat zastępuje im Bohlena?
Tak mi to wygląda. Oczywiście trochę sytuację przejaskrawiam (wszystko przez to know-how, które zamieścili na swojej stronie)
Pozdrawiam
Piotrek
: wt lip 18, 2006 12:28
autor: ArCrack
Strona
www.systems-in-blue-online.de radośnie infomuje o tym, że "Zabroniony dostęp!".
Na
www.systems-in-blue.de ostatni news pojawił się 4 miesięce temu i poznikały wszystkie zdjęcia z okładkami płyt włącznie.
Czyżby zatem kariera Systems In Blue zmierzała ku końcowi?
: wt lip 18, 2006 14:02
autor: Pioetrek
A może to będzie teraz ich główna strona?
http://www.sib-music.de/
jakiś czas temu trafiłem na nią w linkach tej która teraz zdaje się znikać i się zastanawiałem dlaczego powstała ta nowa strona bo treści się raczej powielają.
Pozdrawiam
Piotrek
PS: A newslettera nikomu nie przysłali co i jak?
: wt lip 18, 2006 14:15
autor: ArCrack
O, dzięki za link, sądząc po newsie jaki tam jest (koncerty w Rydze) będą komunikować się ze światem za pośrednictwem tej stronki...
Tylko dlaczego tak?
Co do newslettera, ostatniego mam związanego z singlem Ashleya. Poza tym, że 15 sztuk będzie dostępnych na Amazonie nie napisali nic nowego. Przyszedł oczywiście z adresu newsletter@
systems-in-blue.de
: sob sie 12, 2006 22:02
autor: Mike
Z dobrze poinformowanego żródła dowiedziałem się, że wkrótce na stronie SiB pojawią się informacje na temat zmian jakie zaszły w grupie. Najprawdopodbniej chodzi o zmiany personalne, do których doszło na skutek nieporozumień w zespole. Dowiedziałem się również, że jest jeszcze wiele niewydanych utworów, ale o ich ewentualnym wydaniu, a także kierunku w jakim pójdzie teraz grupa zadecydują najbliższe tygodnie.