Strona 2 z 2

Re: Modern Talking Show 2008!!!

: pn lip 07, 2008 21:35
autor: Pkmodern
Mateusz pisze:
Peter pisze:Wracając do tematu to Dieter tu nikogo nie parodiuje, tylko ten drugi koleżka nabija się z Andersa
Koleżka nasmiewa się z Andersa a Dieter jest wogóle nieświadom tego co się dzieje, widać ze sie takiego obrotu sprawy nie spodziewał. Koleżka robi parodię a Dieter nie ma z tym nic wspólnego <młotek> :roll:
I tu jesteś w błędzie, w TV wywiadzie po tym występie Dieter zapytany o ten występ powiedział iż nieźle się ubawił i o scenariuszu programu (czyli występie w tej parodii) wiedział wcześniej :>
A tak logicznie rozumując zanim obaj wyszli do tej piosenki, to przecież Dieter widział jak jest prowadzący ubrany, a po fragmencie YMHYMS krótki dialog między Panami też wiele wyjaśnia...

Re: Modern Talking Show 2008!!!

: pn lip 07, 2008 21:58
autor: Mateusz
Pkmodern pisze:I tu jesteś w błędzie, w TV wywiadzie po tym występie Dieter zapytany o ten występ powiedział iż nieźle się ubawił i o scenariuszu programu (czyli występie w tej parodii) wiedział wcześniej
Kolega troche nie uchwycił ironii w mojej wiadomosci :P Wiem ze wiedział, dlatego to co napisał Peter brzmi troche groteskowo:)

Re: Modern Talking Show 2008!!!

: czw lip 10, 2008 16:39
autor: Peter
Pkmodern pisze:I tu jesteś w błędzie, w TV wywiadzie po tym występie Dieter zapytany o ten występ powiedział iż nieźle się ubawił i o scenariuszu programu (czyli występie w tej parodii) wiedział wcześniej :>
Możliwe, ze o tym wiedział, ale on tylko śpiewa swoje kwestie i siebie nie parodiuje.

Re: Modern Talking Show 2008!!!

: sob lip 12, 2008 14:21
autor: only love
heh tak fałszują ze aż mi trawa w uszach wyrasta jak tego słucham. Poza tym ten cały Thomas to w którym zamku straszy??? Ale z niego paszczur ja pierdziele :lol: :lol: :lol: na dodatek z tym różowym błyszczykiem na ustach wygląda jak pedał. Prawdziwy Thomas jest bardziej naturalny i subtelny a ten to jakiś taki sztuczny. A co do Dietera to koleś nieźle go naśladował choć wydaje mi sie że nieco przesadza czasami

Re: Modern Talking Show 2008!!!

: czw wrz 04, 2008 23:00
autor: shizonek
Fajny temat, już nadchodzę z moim rozwlekłym postem.. strzeżcie się.. 8)
atlantyda ;o) pisze:Właśnie,nie dawno rozmyślałam,że chyba nie ma innego zespołu z którego robi się publiczne parodie...
Co takiego jest w MT,żeby się z nich nabijać a co mają takiego w sobie inne zespoły,że nie ma z czego się nabijać?
A wiesz, że też się nad tym kiedyś zastanawiałam.. Tak jakoś dziwnie wychodzi, że z zespołów nie-rockowych najłatwiej przychodzi ludziom nabijanie się.. Mało kto robi sobie jaja z ponurych gości, którzy wychodzą na scenę jak na ścięcie, calutki koncert stoją gapiąc się w swoje buty i szarpiąc struny, albo robią wymachy grzywą wydając dziwne okrzyki.. :lol:
I te cierpiętnicze miny.. no nie powiem, ja na koncerty rockowe bardzo lubię chodzić :lol: - ale trzeba oddać sprawiedliwość: jeśli śmiejemy się z MT, taka sama dawka szyderstwa należy się co najmniej połowie "rockowych pseudoartystycznych-przekonanych-o-własnej-ważności-i-muzyce-"artystów". Nieodmiennie budzi moje rozbawienie i irytację fakt, iż kogoś tam automatycznie przypisują do Artystów, tylko na tej podstawie, że używa gitary, a nie syntezatora. Słucham bardzo dużo rockowej muzyki, ale wkurza mnie taki durny podział. Ogólnie biorąc, muzyce pop jest zawsze "pod górkę", trudno jej znaleźć uznanie w oczach krytyki. Przeciętnie twórca muzyki pop (a dance to już w ogóle!) musi się 3 razy bardziej wysilić, by łaskawie na niego spojrzała szanowna krytyka. Nie wiem, skąd ten trend.. Pewnie dlatego, że muzyka niegitarowa jest stosunkowo młoda i nie dorobiła się (jeszcze) takich nudnych legend dinozaurów-świętych-krów jak The Beatles, Led Zeppelin, Rolling Stones, U2 (bez urazy, U2 jest OK :wink: )..

To tak a propos pop vs rock. Chyba się nie obrazicie na moje kolejne słowa (mam nadzieję). Bo MT samo się podkłada szydercom. Ja jestem na dobrej pozycji do wyjaśnienia: sama fanką nie jestem (określiłabym to "ogromną sympatią" do piosenek MT), ale nie nienawidzę ich kawałków. No więc wiecie.. jak się DZIŚ popatrzy na teledyski z lat 80 (nie tylko MT, w ogóle zespołów z tych czasów), to - no nie ma siły, one są śmieszne, nie ma się co zapierać. Tak, właśnie z powodu fryzur, strojów, ówczesnej maniery wokalnej, designu itp. Teraz wydaje się to zabawne, bo to, co już niemodne, zawsze bawi. Dzisiejsze Feele, Dody i Kasie, Patrycje itp. za ileś lat też będą budziły wesołość, jak sądzę. Dodatkowo lata 80 były ekstremalnie kiczowate w różnych przejawach społeczno-kulturalnych, więc to dodatkowo podkręca klimat. No i tak dochodzimy do miejsca, w którym obecny małolat widzi "YMHYMS" czy inne video z epoki i... :lol: :lol: Nie wie biedny, że za 20 lat ówczesne małolaty będą rżeć ze śmiechu na widok coolerskich filmików, na których facet w złotym łańcuchu i w spodniach z krokiem na wysokości kolan wymachuje do kamery łapami, rytmicznie coś postękując, stojąc na tle wypasionej bryki. Bo jak tu wytłumaczyć chichoczącemu dzieciakowi, że "wtedy, gnojku, hip-hop to było coś!". :lol: :lol:
8) MT jest też (było) flagowym zespołem owej wyśmiewanej muzyki, zrozumiałe jest więc, że cała siła rażenia idzie na nich, a nie na jakieś ówczesne gwiazdki, które dawno popadły w zapomnienie. Poza tym szydercy popełniają wg mnie podstawowy błąd - po kiego licha porównują MT do kogoś w typie Stinga, Metalliki? To nie dość, że inny gatunek, to jeszcze cel inny. Piosenki MT są ładne, lekkie i przyjemne, bez większej głebi tekstowej, mające się podobac słuchaczowi, poprawić nastrój. To nie jest nic złego (szkoda, że tylu ludzi tego nie rozumie). W związku z tym atakowanie owych piosenek za to, czym są i czym miały być, jest kompletnie poronione i bez sensu. To tak jakby mieć pretensje do samochodu, że jeździ po drodze, a nie wyświetla filmy w rozdzielczości HD. :lol:

Ja mam takie podejście do sprawy: owszem, MT bywa (lub w złośliwej wersji - jest co do jednej piosenki) kiczowate.. no i co z tego? :mrgreen: Rozumiem jednak, że dla zagorzałych fanów jest to trudne..

A tak nawiasem mówiąc, o ile (nie rzucajcie kamieniami, proszę.. :> ) stare teledyski MT mnie również śmieszą, to w równym stopniu śmieszą mnie standardowe pozy muzyków metalowych czy też hip-hopowców. Przy tych ostatnich to dopiero boki można zrywać - niech się schowa cała tandeta lat 80 - złote łańcuchy, wielkie gacie i "Joł" przebija wszystko.. :lol: