Strona 2 z 5

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: ndz wrz 07, 2008 11:57
autor: Atlantis
Co by nie powiedzieć muzyka się zmienia. Na przestrzeni lat zmieniała się i muzyka Dietera, ostatecznie Cheri Cheri Lady to nie doktor Dr Mabuse, a Dr Mabuse to nie Don't Call It love, no ale nie jest to specyfiką tylko muzyki, ostatecznie romantyzm też przepadł i przyszedł za nim pozytywizm itd, itd. Muzyka lat 80. była wspaniała, ale i wtedy powstawały utwory, które nie nadawały się do słuchania, a to jest specyfiką każdej dekady. Problemem dzisiejszej muzyki jest przede wszystkim brak melodii, a bez tego jest bardzo ciężko stworzyć coś wartościowego, coś co zostanie zapamiętane. Dlatego też za kilka lat nikt już nie będzie pamiętał o Timberlaku i i innych pseudogwiazdach, znanych nawet nie ze swojej muzyki, a ze skandali, romansów i z tego że są znani.
Warto tu wspomnieć o jeszcze jednej sprawie: mianowicie biznes muzyczny jako taki ma się coraz gorzej. Płyt jest coraz mniej, single zostaną chyba tylko dla największych. Jeszcze kilka lat temu w Empikach największe oblężenie przeżywały właśnie stoiska z CD, a dziś? Nie wiem jak to jest w innych miastach, ale we Wrocławiu są one słabo zaopatrzone i cieszą się bardzo umiarkowanym zainteresowaniem (podobnie jak stanowiska odsłuchowe, dawniej, aby posłuchać albumu czekało się w kolejce, a dziś już nie ma takiego problemu). Oczywiście można powiedzieć, że to wszystko przez Internet, ale to tylko częściowa prawda, ostatecznie nie wszyscy go mają, a mp3 to nie jakość audio CD.
Reasumując-pewna epoka w historii muzyki kończy się bezpowrotnie, zauważył to sam Dieter, stąd coraz mniej płyt, a coraz większe zaangażowanie w telewizje, ostatecznie kto jak kto, ale on potrafi zwietrzyć pieniądze. Trzeba na koniec powiedzieć, że w tym wszystkim jest jeszcze kilka zespołów, które mogą uchodzić za ikonę, których każda kolejna trasa i album to wielkie wydarzenie, ale wraz z ich odejściem skończy się taka muzyka, jaką pamiętają jeszcze ludzie urodzeni w latach 80. bądź wcześniej.

Na sam koniec jeszcze jedno: to forum jednoczy fanów muzyki Dietera Bohlena i dla nas to właśnie jego muzyka jest tą najwspanialszą, jedyną, za którą kryją się emocje. Ale dla innych ludzi, słuchających np. Rolling Stones to właśnie oni są najlepsi, i to właśnie ich muzyka przyprawia o wzruszenia, podobnie jak ma to miejsce w wypadku np. Franka Sinatry, U2, Chopina itd.

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: ndz wrz 07, 2008 13:43
autor: Peter
Atlantis pisze:Dlatego też za kilka lat nikt już nie będzie pamiętał o Timberlaku i i innych pseudogwiazdach, znanych nawet nie ze swojej muzyki, a ze skandali, romansów i z tego że są znani.
W 100% się z Tobą w tej kwestii zgadzam.
Pozostaje inna kwestia co by było gdyby MT istniało dalej. Pewnie doczekalibyśmy się najpierw tranceowego utworu, a później jednego czy dwóch utworów w stylu r'n'b jak np: Over you. Bohlen lubiał i dalej lubi podążać za trendemi. Czasem to wychodzi nieźle jak w przypadku When the sky rained fire, a czasem żałośnie jak w przypadku Shame, shame, shame, choć nie iem czy w tym drugim przypadku można mówić akurat o podążaniu za trendami. Udałoisię to na pewno w przypadku Every night, every day.

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: ndz wrz 07, 2008 13:58
autor: Atlantis
Nic nie trwa wiecznie i wszystko prędzej czy później się kończy. Jest cała masa artystów czy sportowców, którzy nie wiedzą kiedy odejść i swoimi poczynaniami narażają się tylko na śmieszność i niszczą swoją własną legendę. Z MT po reaktywacji było tak jak z MT w latach 80. Czyli początkowe niesamowite sukcesy i euforia, a Universe nie było już nawet platyną, czyli z każdą kolejną płytą sytuacja wyglądała gorzej. Osobiście uważam, że dobrze się stało, że MT odszedł jako zespół legenda, żegnając się świetnym albumem, a nie nagrał czegoś takiego jak najnowszy album Bad Boys Blue.

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: ndz wrz 07, 2008 14:00
autor: Peter
Myślę,że nawet samo porównanie MT do BB jest trochę nie trafne. Chyba masz rację, ze MT już tracił na popularności, Win the race był chyba ostatnim singlem granym przez czołowe polskie stacje radiowe.A co do empików to akurat w moim mieście jest dobrze zaopatrzony, ale pamiętam czasy kiedy można było jeszcze kupić single, teraz większy z tym problem.

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: ndz wrz 07, 2008 20:48
autor: Didi&Thomas
Peter pisze:
Didi&Thomas pisze:5-ty i 6-sty krążek to były już płyty tak trochę na otarcie łez dla fanów
Czyli sugerujesz, ze są to słabe płyty? No cóż ja jestem przeciwnego zdania.
Nie do końca miałem na myśli że słabe. Ja kupowałem w ciemno wszystko co było firmowane przez MT i w każdej płycie widziałem coś wyjątkowego. W dodatku strasznie się denerwowałem jak ktoś cokolwiek złego mówił o ich muzyce. Nie wiem czy też tak czuliście ale ja dałbym sobie wtedy niejednego guza nabić żeby bronić swoich idoli. Ale po "Ready for Romance" zaczęły się problemy wewnętrzne w MT i w pewnym sensie "zmierzch Bogów" Do tej pory wszystkie single były number one prawie w całej europie, po tym czasie zaczęły się niższe notowania. Ale to wcale nie znaczy że dla mnie te płyty były słabsze od pierwszych trzech. Każda płyta wiąże się z jakimś etapem w moim życiu i za to je kocham i nic tego nie zmieni. Modern Talking jest częścią mojego życia, pewnie jak niejednego z gości na tej stronie

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: pn wrz 08, 2008 16:34
autor: radek
Właśnie.Ja tez wychowywałem sie na ich muzyce i moge powiedziec że okres tamtych jeszcze w sumie szczeniackich lat był piekny...czekanie na kolejny singiel kolejna płyte... coś pięknego...

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: czw lis 20, 2008 23:38
autor: marian123
Takie jedno moje pytanie dlaczego MT powrucił w 1998r ? dla kasy? dala sławy? i dlaczego sie rospadł w 2003r ?

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: pt lis 21, 2008 0:01
autor: Ninio
Uwazam,ze gdyby Mt sie nierozpadl pierwszy raz to dzis niemial by w sobie tej magii... Skonczyli bedac na szczycie,ludzie ich zapamietali o czy swiadczy ich come back ktory okazal sie jeszcze wiekszym sukcesem niz dzialalnosc pierwotna. Gdyby kontynuowali dzialalnosc po 6 albumie to z czasem byloby coraz gorzej,byc moze Dieter zaczalby eksperymentowac z innym brzmieniem ale jestem pewien ze ich popularnosc by malala a napewno nie wzrosla. Ich czar i magia polega na tym,ze nienasycili fanow...pozostawili ich glodnych i z perspektywy czasu uwazam ,ze bardzo dobrze sie stalo.

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: pt lis 21, 2008 1:02
autor: Adi
Ninio pisze:Ich czar i magia polega na tym,ze nienasycili fanow...pozostawili ich glodnych i z perspektywy czasu uwazam ,ze bardzo dobrze sie stalo.
Coś w tym musi być. Jakby tak nas nasycili do końca to by się nam może przejadło w końcu jak film oglądany w kółko. Chociaż ja nie miałbym nic przeciwko jakby zapomnieli o dawnych urazach i jeszcze raz znów się reaktywowali. Musieliby dobrze przemyśleć koncepcję powrotu żeby ten "comeback" wnióśł coś nowego a nie był tylko powtórką z lat 1998-2003.

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: pt lis 21, 2008 14:52
autor: Ninio
Tez chcialbym ich powrotu... niebyloby to juz to samo co w 1998r. bo tego powtorzyc sie nie da. Musieliby wkroczyc z nowymi przebojami, oby nieprobowali zadnych remixow bo to juz bylo. Boje sie tylko aby takim powrotem nierozmyli swojej reputacji i popularnosci,no bo ile razy mozna wracac?
ps.jest taki zespol Bad boys Blue,z tego co wiem dzialaja praktycznie nieprzerwalnie (na krotko zawiesili dzialalnosc) a dzis malo kto o nich pamieta. Dla mnie byli na tym poziomie co Modern Talking w latach 80tych. Pozniej jakies roszady w skladzie itp itd. Gdyby Modern Talking sie nierozpadl mogloby z nimi byc podobnie.

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: pt lis 21, 2008 17:50
autor: marian123
Ok ale co z rozpadem w 2003r ?

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: pt lis 21, 2008 17:54
autor: Gasolina91
Co by było??? Po prostu grali by dalej, sprzedawali by kolejne płyty które na pewno były by numerami 1 na listach przebojów. Ale rozpad w 2003 roku pokazuje ze nie tylko przez kobiete można zaprzepaścić coś tak wspaniałego ale również poprzez niezgodność charakterów...

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: pt lis 21, 2008 18:06
autor: Peter
marian123 pisze:Ok ale co z rozpadem w 2003r ?
Co by było??? Pewnie graliby do dzisiaj, tworzyli by nowe płyty, byłoby fajnie tego słuchać, ale byłaby to klapa pod względem marketingowym. Trzeba realnie oceniać szanse.

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: pt lis 21, 2008 18:09
autor: marian123
moim zdaniem po roku 2003 zainteresowanie muzyką MT by spadło

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: pt lis 21, 2008 18:15
autor: Gasolina91
a czemu miało by spaść? jeśli mieli by dalej dobre albumy to nic takiego by nie groziło

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

: pt lis 21, 2008 18:24
autor: marian123
Pomyśl jest rok 1998 MT jest na szczycie list przebojów jest teras rok 2008 muzyka bardzo sie zmieniła przez te dziesięć lat MT nie miał by szans utrzymania się chodźby nawet w pierwszej dźiesoącce list przebojów poprostu muzyka jest inna . Takie jest moje zdanie na ten temat.