Strona 2 z 3
: wt sie 21, 2007 23:18
autor: Simon_Belissimo
No cóż...
To przykre,że teraz musimy się wszyscy pokłócić przez coś takiego.
Ja tylko proszę,by nie używać w stosunku do mnie tej konkretnej jedynej odmiany,skoro dla ciebie i dla innych to jest niepoprawne,to jest mi jeszcze bardziej przykro.Przecież to są jedynie ZASADY,które ktoś wymyślił,ktoś kto sądzi,że pozjadał wszystkie rozumy,jest najmądrzejszy i dyktuje innym jak mają się wypowiadać.Dla mnie taka osoba nie różni się niczym od Hitlera,czy Stalina.
Smutne,smutne.
Skoro nigdy nie zwróciłbyś się do mnie "Drogi Simon",to nawet nie dałbym ci szansy na to,żeby się ze mną zaprzyjaźnić.
A tak się składa,że ludzie tak się akurat wypowiadają ("Poszłem z Zenkem na piwo,potym żeśmy se podglondali Ziute") a inni "znawcy" wielkiego halo z tego jakoś nie robią.
To nie jest próżność,a nawet gdyby to taka pozytywna,nieszkodliwa.
: wt sie 21, 2007 23:25
autor: Mateusz
Simon_Belissimo pisze:"Dear SAJMONIE",tylko "DEAR SIMON"
Simon_Belissimo pisze:"Give me that book SAJMONIE",tylko "Give me that book Simon".
to oczywiste co piszesz, ponieważ w pierwszym przypadku następuje pomiesznaie języków polskieg o i angielskiego co nie ma sensu.
Simon_Belissimo pisze:To,że jesteś jakimś tam uczniem 3 roku filologii angielskiej nie ma dla mnie związku z tym tematem,bo jak już powiedziałem-mnie żadne "ogólnie przyjęte zasady" nie interesują.
a tutaj Mój Drogi wylazła ewidentna próżność z Ciebie. innych też mało interesuje że "Ciebie zasady nie interesują" więc nie zdziw się kiedy nikt nie przejmie się twoimi śmiesznymi teoriami. Po drugie widze ze Twoja racja to zawsze racja jedyna i właściwa, nie masz żadnych autorytetów a osoby które moze na niektórych rzeczach znają się lepiej od Ciebie poniżasz, bagatelizujesz ich wiedzę i nazywasz np "jakimiś tam uczniami". Akurat nie uważam się za "jakiegoś tam" jak napisałeś ale pomińmy już Twoje wycuieczki osobiste, przed którymi tak wyraźnie przestrzegałeś Louie w innym temacie. troche kultury SIMON.
: wt sie 21, 2007 23:29
autor: jkris
Simon_Belissimo pisze:Skoro nigdy nie zwróciłbyś się do mnie "Drogi Simon",to nawet nie dałbym ci szansy na to,żeby się ze mną zaprzyjaźnić.
...
To nie jest próżność,a nawet gdyby to taka pozytywna,nieszkodliwa.
majac taki stosunek do tego tracisz sam i to bardzo duzo. mnie i jak sądze wiekszosci innych osob raczej nie przyszloby do glowy zaprzyjazniac sie z kims kto wymagalby ode mnie lamania zasad poprawnej polszczyzny (dla mnie sa istotne)...
i nadal uwazasz, ze ta proznosc jest nieszkodliwa? wg mnie toksyczna...
ale koncze dyskusje na ten temat, bo nie ma sensu dalsze mielenie tego tematu...
: wt sie 21, 2007 23:34
autor: Simon_Belissimo
Ty mówisz mi o kulturze?
Bóg dał nam mowę po to,by rozmawiać,także po to,by dyskutować.
A że się czasem kłócimy,to trudno...bywa.
Ja nikogo z tego forum nie wyzwałem,ani też wulgarnie nie obraziłem.
To raczej nie w moim stylu.
Mówisz,że wylazła ze mne próżność?
To twoje zdanie,może masz rację,ale zauważ,że to nie ja napisałem,że "JESTEM UCZNIEM 3 KLASY FILOLOGII ANGIELSKIEJ",więc jeśli już ktoś z nas jest próżny,to chyba ty.Widocznie uważasz się za kogoś lepszego,nawet dajesz do zrozumienia,że wiesz więcej od "innych",no bo jesteś uczniem i zasady są ci nie obce.
Ale ja raz jeszcze powiem,że guzik mnie to obchodzi.
Skoro nawet nauczyciele od polskiego nie mówili do mnie "Sajmonie",to znaczy,że można grzecznie zwracać się do mnie Simon,a nie używać jakiegoś dziwacznego spolszczenia.
I tak-masz rację nie mogę przyjąć do świadomości tych zasad,nie chcę ich nawet zaakceptować,a wiesz dlaczego?
Bo dla mnie ten,kto jest ustalił,jest dla mnie dyktatorem i nie różni się od Hitlera,czy Stalina.
Aha-i nie rozumiem,co to znaczy "wycuieczki osobiste"-wyjaśnisz?
I tak się składa,że autorytetów mam bardzo dużo.
Teraz do Jkrisa:
Wiesz co,nie sądzę,że tracę bardzo dużo,bo trudno by mi było się zaprzyjaźnić z kimś,kto żyje według zasad jakiegoś dyktatora i nie może choć w tym jedynym wypadku zrobić wyjątku,pójść na kompromis i powiedzieć "Simon",nie "Sajmonie".
Też nie zamierzam nic więcej na ten temat powiedzieć,bo wszystko zostało już powiedziane.
Lepiej mieć jednego,prawdziwego przyjaciela,niż 100 innych koleżanek,czy kolegów.
(W moim przypadku tak jest,tylko,że tych przyjaciół jest jednak trochę więcej i wiedzą jak się do mnie zwracać)
: wt sie 21, 2007 23:42
autor: Mateusz
Simon_Belissimo pisze:"JESTEM UCZNIEM 3 KLASY FILOLOGII ANGIELSKIEJ"
Jeśli już to studentem. NIe wiem co jest próżnego w zaakcentowaniu że język angielski to motyw przewodni mojej edukacji i wiem na ten temat dużo. I nieststy, choć pewnie ciężko CI się z tym pogodzić, więcej od Ciebie. To ze napisałem co studiuje nie ejst objawem tego iż uważam się za kogoś lepszego od innych. Nie wiem skąd takie radykalne twierdzenia, a potem jeszce tekst o Hitletrze i STalinie do których porównujesz twórców polskiej gramatyki - czy nie wyaje Ci się groteskowe to co piszesz??
Simon_Belissimo pisze:Aha-i nie rozumiem,co to znaczy "wycuieczki osobiste"-wyjaśnisz?
i tu znowu popisujesz się nie tylko próżnością co zwykłą złośliwością czepiając się zwykłej literówki którą w każdej chwili można popełnić pisząc szybko, oczywiście chodziło mi o "WYCIECZKI OSOBISTE" czyli - wyjaśniam - wyrażenia mające za zadanie obrazić bądz upokożyć współrozmówce.
: wt sie 21, 2007 23:45
autor: jkris
dla rozluznienia atmosfery
moze wprowadzimy nowa zasade-i w awatarze kazdy bedzie musial wstawic swoja fotke

: wt sie 21, 2007 23:48
autor: Mateusz
dla rozluznienia atmosfery
moze wprowadzimy nowa zasade-i w awatarze kazdy bedzie musial wstawic swoja fotke
myśle ze to niedobry pomysł bo wówczas Simon musiałby
Simon_Belissimo pisze:się oblać benzyną i podpalić,w najlepszym przypadku poderżnąć sobie żyły.
(wcale nie napisałem ze ja bym swoją wstawił nawet zaraz)

: wt sie 21, 2007 23:51
autor: Simon_Belissimo
Widzę Mateusz,że jesteś także bardzo złośliwą osobą,ale gdybyś był trochę bardziej inteligentny,to byś wiedział,że cytat ten został użyty do Louie,Louie,Louie.
DO ŻADNEJ INNEJ OSOBY Z TEGO FORUM,no chyba,że byłaby taka konieczność,ale to już inna bajka...
: wt sie 21, 2007 23:53
autor: Mateusz
hehe, widzisz Simon - jedyne na co Cie było stać to skomentowanie mojego ostatniego postu. To mówi samo za siebie

Koniec dyskusji z mojej strony

PS. Widze że znowu "jedziesz" ludziom po inteligencji, chyba masz jakiś problem z tym, ja nie wiem...
: wt sie 21, 2007 23:59
autor: Simon_Belissimo
Mateusz napisał:
"I nieststy, choć pewnie ciężko CI się z tym pogodzić, więcej od Ciebie"-nie wiem Mateusz,czy o czymś takim słyszałeś,ale jest coś takiego jak "intelekt psychiczny",a także "intlekt naukowy".Ja jednak bardziej reprezentuję to pierwsze,ale raczej ktoś taki jak ty-nigdy tego nie zrozumie...
Mateusz napisał:
"Nie wiem skąd takie radykalne twierdzenia, a potem jeszce tekst o Hitletrze i STalinie do których porównujesz twórców polskiej gramatyki - czy nie wyaje Ci się groteskowe to co piszesz??"-absolutnie nie uważam tego za groteksowe,ale osoba o tradycjonalnych poglądach nigdy tego nie zrozumie...
I mogę przysiąc,że nie zdawałem sobie sprawy,że w przypadku "wycuieczki" popełniłeś literówkę.Myślałem,że to jakiś wyraz,taki,który TYLKO TY używasz.
To na tyle,dziękuję.
A ja swoją fotkę w avatarze chętnie bym wstawił,ale mam same duże i nie wiem jak je pomniejszyć.
Mateusz napisał:
"To mówi samo za siebie"-a może tak jaśniej?
"he he"
: śr sie 22, 2007 0:10
autor: Mateusz
Mój poprzedni wpis miał byś ostatnim ale nie moge się powstrzymać:) od odpowiedzi
Simon_Belissimo pisze:Mateusz napisał:
"To mówi samo za siebie"-a może tak jaśniej?
"he he"
__________
nie wiem co mam tu wyjasniać?? ;] nie rozumiesz co znaczy powiedzenie , ze fakty "mówią same za siebie"? To znaczy ze nie trzeba nic więcej wyjaśniać, wszystsko jest oczywiste
Simon_Belissimo pisze:nie wiem Mateusz,czy o czymś takim słyszałeś,ale jest coś takiego jak "intelekt psychiczny",a także "intlekt naukowy".Ja jednak bardziej reprezentuję to pierwsze,ale raczej ktoś taki jak ty-nigdy tego nie zrozumie...
zacznijmy od tego ze wogóle nie chodziło mi o to żeby umniejszać Twoją wiedzę tylko zeby zaznaczyć ze wiem o tym języku więcej ze względu na to ze go studiuję i chociażby na to że jestem starszy i mam więcej życia za sobą

A jeśli hcodzi o te rodzaje intelektu o których napisałeś czy możesz podać choć jeden link do jakiejkolwiek strony gdzie bede mógł sobie o tym poczytać ??
PS. Co znaczy - ktoś taki jak ja tego nie zrozumie? Cokolwiek to znaczy - masz rację - nie rozumiem - bo o takich rodzjaach intelektu nigdy nie słyszałem

: śr sie 22, 2007 0:23
autor: Simon_Belissimo
Fajnie,Mateusz,że wiesz wiele na temat tego języka...i że go znasz,ale napisałeś to tak,jakbyś ty go znał lepiej,a ja nie.
Może nie znam historii tego jezyka,ale sam język znam i to bardzo dobrze.
Twoja prośba o link pojawiła się pewnie dlatego,że nie wiesz,co to jest "intelekt psychiczny"?
Niestety,choć jesteśmy w dobie komputerów i internetu-w internecie jest niezwykle mało informacji na ten temat,a ja niestety,nie mam sił,by kolejnej osobie to tłumaczyć.
Jest takie powiedzenie "Szukajcie,a znajdziecie".
Jeśli nie znajdziesz nic na ten temat,napisz do mnie na PW,a ja ci powiem,co to znaczy.
: śr sie 22, 2007 0:34
autor: Mateusz
hehe Drogi Simon, wiem dobrze jakie mamy rodzaje inteligencji

Spędziłem godziny wykładów i mam dziesiątki stron notatek na ten temat, bo filologia angielska nie jest jedynym kierunkiem jaki studiuję ale nie bede już o tym pisał bo znowu posądzisz mnie o to że uważam się za lepszego od innych
pisząc "intelekt psychiczny" miałeś pewnie na myśli "inteligencję emocjonalną" która w największym skrócie charakteryzuje się umiejętnością rozpoznawania uczuć i emocji i kierowania się nimi
natomiast Twój "Intelekt naukowy" to jak sądzę "inteligencja kognitywna". Tu zacytuję Wikipedię bo dość dobrze to opisali :
to najogólniej zdolność do myślenia skutecznego w szczególności w sytuacjach nieprzewidywanych i niepewnych, innymi słowy to zdolność wykorzystania własnej wiedzy i informacji na sposób podobny do rozumowania ludzkiego, Wymaga ona jednak umiejętności stawiania celów, uczenia się, planowania i myślenia o własnym myśleniu.
A nie znalazłeś swoich odpowiedników w necie ponieważ troche przeinaczyłeś nazwy, zadrza się
Pozdrawiam
: śr sie 22, 2007 0:47
autor: Simon_Belissimo
Owszem,jest coś takiego jak "intelekt emocjonalny",ale spotkałem się także z tym,iż nazwano go "psychicznym",a to co tam na jego temat napisałeś,to jakieś nieporozumienie!
Stawiając w swoich wypowiedziach te dziwne buźki,chcesz pewnie załagodzić nasze poprzednie waśnie-więc i ja to zrobię
Mimo wszystko,cały czas sączysz swój jad,najbardziej odczuwalny jest on na początku twej ostatniej wypowiedzi,ale ja już na to nic,kompletnie nic nie poradzę,bo przecież "i tak wiesz lepiej".
A ta inteligencja kognitywna,to nie ta,o którą mi chodziło...absolutnie nie ta,poszukaj lepiej może jeszcze raz pod hasłem "intelekt naukowy"-może coś znajdziesz?
Życzę ci tego,bo sam nie mam ani czasu,ani chęci.
: śr sie 22, 2007 0:55
autor: Mateusz
buźki wstawiam bo lubię a nie dlatego zę chcę cokolwiek łagodzić . a szukał też niczego nie bede bo nie mam takiej potrzeby, wszyscy ciekawi mogą sobie wkleić w googlach "Intelekt naukowy" i sami się przekonają co można na ten temat znaleźć.
PS.
Owszem,jest coś takiego jak "intelekt emocjonalny",ale spotkałem się także z tym,iż nazwano go "psychicznym",a to co tam na jego temat napisałeś,to jakieś nieporozumienie!
To ma być żart jakiś???? przecież to mozesz sobie w każdej chwili sprawdzić w internecie

jakie nieporozumienie?
Albo mi się wydaje albo SImon za wszelką cenę próbuje podburzac współrozmówców aby mieć kolejny motyw do dalszej przepychanki dlatego szczęśliwy udaję się na spoczynek z daleka od tej dyskusji.
bez odbioru

: śr sie 22, 2007 1:21
autor: Simon_Belissimo
Akurat nie zgadłeś!
Tylko czemu mnie to nie dziwi...
I pamiętaj-nie wszystko to,o czym piszą w internecie jest prawdą.
Mamusia nie mówiła?
![Dobre :] :]](./images/smilies/krzywy.gif)