Strona 2 z 4
Re: Enigma
: wt lip 22, 2008 8:18
autor: jkris
Kudlaty pisze:Szkoda tylko, że styl tego albumu jest raczej podyktowany sytuacją życiową Michaela Cretu, niz tym, co naprawde Crteu chciałby stworzyć. Obawiam sie, iż ten album moze byc niewypałem (jak album Voyager), choc do konca wierze w talent jednego z najlepszych niemieckich producentów.
zawsze na to co robimy ma wplyw to co sie w naszym zyciu dzieje wiec podobnie jest u Cretu. a to, ze ostatnie 2 lata obfitowaly u niego w wiele emocjonujacych wydarzen wg mnie moze tylko pozytywnie wplynac na calosc E7... ja licze na gleboki i przemyslany album, szczegolnie, ze prawdopodobnie bedzie to ostatnie dzielo Enigmy...
kilka lat temu Cretu w wywiadze powiedzial, ze odcina sie od starego stylu Enigmy, tych wszystkich charakterystycznych dziwekow, choralow itd i powstala E5 i E6. o ile Voyagera bardzo lubie to wg mnie prawdziwa enigma sa albumy E1-E4.
teraz zauwazyl chyba rozczarowanie fanow i slabsza sprzedaz i postanowil czesciowo wrocic do starego brzmienia.
jednego, wg mnie najwazniejszego elementu Enigmy niestety ponownie zabraknie

nie uslyszymy z pewnoscia juz nigdy szeptow i spiewu Sandry...
Re: Enigma
: wt lip 22, 2008 14:13
autor: Prophet5
A zauważyliście, jak bardzo ewidentnie masońskie są okładki Enigmy? Poza pierwszym albumem, na nich roi się od tej symboliki.
Re: Enigma
: wt lip 22, 2008 17:09
autor: Kudlaty
jkris pisze:teraz zauwazyl chyba rozczarowanie fanow i slabsza sprzedaz i postanowil czesciowo wrocic do starego brzmienia
Fani nadal kupują produkcje Michaela, ale jemu chodzi o dobra sprzedaż nie tylko wśród fanów, ale takze wsród osób postronnych, do których trównież owy album ma trafic. Michael zdecydował sie na ten krok, gdyż niestety ma do spłacenia olbrzymie sumy pieniędzy(rozwód z Sandrą i wyburzenie jego posiadłości na [chyba] Majorce), co właśnie spowodowało o brzmieniu albumu oraz o tym, ze ukaże się on nie 3 lata później iz poprzedni, a "jedynie" 2.
A co do szeptow Sandry, to juz na A Postreriori ich nie było, a album wypadł wrecz fenomenalnie. i pomysleć żre 99% pracy nad tym albumem to wyłacznie dzieło Michaela. To dopiero talent.
Re: Enigma
: pt sie 01, 2008 19:02
autor: jkris
Kudlaty pisze:
Fani nadal kupują produkcje Michaela, ale jemu chodzi o dobra sprzedaż nie tylko wśród fanów, ale takze wsród osób postronnych, do których trównież owy album ma trafic. Michael zdecydował sie na ten krok, gdyż niestety ma do spłacenia olbrzymie sumy pieniędzy(rozwód z Sandrą i wyburzenie jego posiadłości na [chyba] Majorce), co właśnie spowodowało o brzmieniu albumu oraz o tym, ze ukaże się on nie 3 lata później iz poprzedni, a "jedynie" 2.
A co do szeptow Sandry, to juz na A Postreriori ich nie było, a album wypadł wrecz fenomenalnie. i pomysleć żre 99% pracy nad tym albumem to wyłacznie dzieło Michaela. To dopiero talent.
cretu nie ma niczego do splacenia, bo za wyburzenie willi dostanie odszkodowanie a majac na koncie kilkadziesiat mln sprzedanych plyt biedakiem nie jest. willa nie na majorce a na ibizie...
to, ze plyta ukazuje sie 2 lata po poprzedniej wynika z tego, ze Cretu jak powiedzial ma juz w glowie nowy projekt i chce jemu sie poswiecic.
sandry nie ma na poprzedniej plycie i dlatego miedzy innymi ogromna wiekszosc fanow nie lubi E6... piszesz, ze album wypadl fenomenalnie ale tylko w Twoim odczuciu, bo sprzedaz i recenzje raczej tego nie potwierdzaja- panuje raczej ogolna opinia, ze to juz nie Enigma i stad tak duze oczekiwania wzgledem E7...
no i widac, ze tak jak Cretu mowi, nowa Enigma bedzie miala wiecej wspolnego z prawdziwa Enigma
oto nowy singiel, ktory zdarzyl juz wyciec do internetu
http://wrzucacz.pl/file/4701217591055
Re: Enigma
: pn sie 04, 2008 14:17
autor: Kudlaty
Nie tylko mi sie podoba ten album. Radzę zajrzeć na polska strone Enigmy, nie spotkałem tam osoby, która by negatywnie wypowiadała sie na temat E6.
Co do sprzedaży albumów Enigmy, to spadała juz ona od E3, co swiadczy o tym, iz ogromna ilość sprzedanych płyt to wynik "mody" na Enigme.
A co do recenzji... Enigma nigdy nie była za wysoko oceniana, choć pierwsze trzy płyty tego projektu miały duzo lepsze recenzje od 3 następnych.
Re: Enigma
: wt sie 05, 2008 7:38
autor: jkris
Kudlaty pisze:Nie tylko mi sie podoba ten album. Radzę zajrzeć na polska strone Enigmy, nie spotkałem tam osoby, która by negatywnie wypowiadała sie na temat E6.
w takim razie proponowalbym zajrzec na inne, wieksze fora. E6 jest zdecydowanie obok E5 najbardziej krytykowana plyta Enigmy- przypomina bardziej plyty Jarra, bo jest do bolu elektroniczna i oderwana od dotychczasowych dokonan. poza tym o slabosci E6 niech najlepiej zaswiadczy fakt, ze wbrew zapowiedziom sprzed 3 lat cretu zdecydowal sie jednak na powrot do korzeni. a na polskiej stronie bywam w zasadzie codziennie...
Kudlaty pisze:A co do recenzji... Enigma nigdy nie była za wysoko oceniana, choć pierwsze trzy płyty tego projektu miały duzo lepsze recenzje od 3 następnych.
dziwi zatem nominacja do nagrody Grammy... ja sam w sumie nie pamietam ewidentnie negatywnych recenzji choc kojarze okreslenie "rumunski tandeciarz". tyle, ze wszystko co odnosi masowy sukces nazywane jest tandeta- taka juz ludzka mentalnosc....
Re: Enigma
: wt sie 05, 2008 8:09
autor: Kudlaty
jkris pisze:
dziwi zatem nominacja do nagrody Grammy... ja sam w sumie nie pamietam ewidentnie negatywnych recenzji choc kojarze okreslenie "rumunski tandeciarz". tyle, ze wszystko co odnosi masowy sukces nazywane jest tandeta- taka juz ludzka mentalnosc....
Za E6 Cretu też był nominowany do Grammy.. To tak nawiasem. Mnie nominacja do grammy nie dziwi ani trochę (wystarczy spojrzeć jakie "tandety" nieraz te nagrodę dostaja). Niemniej jestem zwolennikiem E6, czegos całkiem nowego. Chorały gregoriańskie to juz nieco "obcykane" motywy wystarczajaco wyrobione przez Erę czy Gregorians, zaś co do ambientowego brzmienia, to faktycznie, brakuje mi tego troche (zwłaszcza w wykonaniu Cretu) ale Schiller ostatnimi czasy też sie nieźle spisuje. Niech Cretu nagrywa co chce, pewno i tak to kupię i bede sie 6 lat i 6 nocy napawał nową płytka, jak każda płyta Enigmy.
Re: Enigma
: wt sie 05, 2008 8:44
autor: jkris
Kudlaty pisze:Za E6 Cretu też był nominowany do Grammy.. To tak nawiasem.
o tej wlasnie nominacji myslalem. ja nie twierdze, ze E6 jest słaba plyta- jest inna i wg mnie odstaje od pozostalych. brakuje tam wokali i gdyby dolozyc szepty Sandry i kilka tradycyjnych sampli to pewnie E6 dlugo gosciloby w moim odtwarzaczu...
a jak oceniasz LPDC?- zdania takze sa podzielone co do tego kawalka...
Re: Enigma
: śr sie 06, 2008 13:21
autor: Kudlaty
Właśnie przed chwilą odsłuchałem tę piosenkę. Dużo nawiązań do E1 i E2, ale i E6 też zostawiła swój ślad. Oczywiscie, jak Cretu mówił wielekrotnie, jest to piosenka nawiazujaca bardziej do poczatków Enigmy. Jak dla mnie udany utwór, choć małym minusem jest wokal. Jakoś strasznie mi nie leży. Ale pożyjemy-zobaczymy. Strasznie jestem ciekaw brzmienia nowego albumu.
Re: Enigma
: śr sie 13, 2008 11:02
autor: Kudlaty
Znalazłem na YouTube kawałek z nowego albumu pt. Seven Lives, gdzie wokalu udziela Andru Donalds. Piosenka, delikatnie mówiąc, nieciekawa. Takie połaczenie E5 i E6... Dobrze, ze to La Puerta Del Cielo jest 1-szym Singlem do nowego albumu.
Re: Enigma
: śr sie 13, 2008 16:07
autor: Mateusz
Dziś zapoznałem się ostatnim albumem Enigmy - jedynym ktorego jeszcze nie znałem "A Posteriori". Musze przyznac ze tak dobrej elektroniki dawno nie słyszałem. Dużo przestrzeni akustycznej, kawałki utrzymane w bardziej futurystycznych klimatach niż poprzednie albumy, większość utworów hipnotyzuje niesamowicie dopracowaną rytmiką połaczoną z delikatnym trance - ambientem. Miękki bas okraszony wysokimi dźwiękami klawiszy , gitar, miesznaką dźwięków etnicznych i odgłosów z otoczenia (jak to zawsze u Enigmy). Miesznka wybuchowa po prostu. Polecam każdemu. Wystarczy zamknąvc oczy i jesteśmy w innym świecie.
Re: Enigma
: sob wrz 13, 2008 16:59
autor: jkris
premiera nowej plyty za tydzien ale juz teraz dostepny jest odsluch calosci!
http://myspace.com/enigmaplanet
ja jestem zachwycony, szczegolnie, ze E6 jakos nie przypadla mi do gustu (brak wokali...)
a numerem jeden od ktorego nie moge sie uwolnic jest The Same Parents... sliczna piosenka, polecam.
najlepiej sluchac na dobrym sprzecie...
ps
dziwny krok z tym udostepnieniem calej plyty tydzien przed premiera- nie ukrywam, ze mimo, iz oczywiscie oryginal zostanie przeze mnie zakupiony to plyte juz mam- ale przeciez beda tacy,ktorzy juz do sklepu nie pojda...
Re: Enigma
: ndz wrz 14, 2008 22:18
autor: Kudlaty
Pierwsze wrażenie... byłem w szoku. cudowny album, polaczenie A Posteriori z A.D. MCMXC, The Cross Of Changes i z Le Roi Est Mort, Vive Le Roi.
Seven Lives i La Peurta del Cielo mozna było wysłuchać już dawno.
pozostałe kawałki, które własnie odsłuchałem, nie dobiegały zbytnio od (dzieki Bogu) La Puerta del cielo. Mnie najbardziej zachwyciły 3 piosenki: Touchness, Fata Morgana i The Same Parents. Album kupię napewno.
Re: Enigma
: pt wrz 26, 2008 16:57
autor: Kudlaty
Zakupiłem nowy album Enigmy i powiem, ze jestem wręcz nim zachwycony. Seven Lives Many Faces zawiera wszystkie najlepsze cechy Enigmy, którymi projekt zachwycał w poprzednich latach. Serdecznie polecam, bo warto!!
Re: Enigma
: pt wrz 26, 2008 16:58
autor: Peter
Nie znam w ogóle tej grupy ale wolę inwestować w muzykę Bohlena.
Re: Enigma
: pt wrz 26, 2008 17:16
autor: Kudlaty
ja tam muzykę Bohlena skompletowałem (nagrania które mnie grzeja), a ze ograniczony tylko do jego muzyki nie jestem to szaleje sobie z Enigma, schillerem itp.