Strona 2 z 4
: ndz lip 15, 2007 2:19
autor: Pioetrek
W jednym z wywiadów Dieter powiedział, że po części rozumiał dlaczego Carolina go zostawiła ale czuł gniew, taki jak wtedy kiedy zostawili go Thomas Anders i Chris Norman.
Słyszałem też mini wywiad na scenie z Dieterem i Caroliną i powiedziała wtedy coś w stylu "why should we change winning team". Widocznie jak pisała ten list to już wiedziała dlaczego.
A co do C.C. Catch w książce Bohlena - być może takie ujęcie spowodowane było np. nieudanymi rozmowami nt. comebacku w 98', a może odgrywał się w ten sposób na jej ojcu. Ale to są tylko moje spekulacje.
Pozdrawiam
Piotrek
: ndz lip 15, 2007 10:25
autor: jkris
Pioetrek pisze:a może odgrywał się w ten sposób na jej ojcu. Ale to są tylko moje spekulacje.
podobno podczas koncertu w Moskwie w zeszlym roku spotkal sie z nim i zamienili ze soba kilka slow. choc w sumie ciezko w to uwierzyc, po tym co Bohlen o

nim napisal
: ndz lip 15, 2007 11:30
autor: Simon_Belissimo
Ja myślę,że Bohlen nawet by chciał znowu coś z Caro wspólnie zrobić,ale najzwyczajniej mu wstyd.Caro też jest dumna i raczej pierwsza się do niego nie zwróci z prośbą "Cześć,Dieter.Napisz mi porządną porcję hitów".
Więc jeżeli chodzi o karierę C.C.Catch,to będzie jeszcze długo tak jak jest-czyli nic nowego.
W każdym razie Caro długo wytrzymała z Dieterem,ponad trzy lata.
Możliwe,że mieli takie dni,kiedy im nic nie wychodziło-sprzeczali się,a raz było sympatycznie.Jak takie stare,dobre małżeństwo...

: ndz lip 15, 2007 18:04
autor: DySkietkaDS
Simon_Belissimo pisze:Dyskietka,to ty nie wiesz,że "facet to świnia"?

Wiesz Simon, coś w tym jest...
Podziwiam cię, że jesteś taki obiektywny, bo sam jesteś facetem.

: ndz lip 15, 2007 21:38
autor: Simon_Belissimo
Dyskietka napisała:
"Wiesz Simon, coś w tym jest...
Podziwiam cię, że jesteś taki obiektywny, bo sam jesteś facetem"
Droga Dyskietko,bardzo mi miło

: ndz lip 15, 2007 22:17
autor: DySkietkaDS
: ndz lip 15, 2007 22:23
autor: Simon_Belissimo
Dyskietka!
Uważam,że to jest właśnie bardzo ważne,by nasze zdanie było wyrażone w sposób szczery.Gdybyśmy widzieli mankamenty w zachowaniu np.Dietera,a nic byśmy nie mówili i nie dali sobie nawet przez innych powiedzieć,to byłoby to śmieszne.Oszukiwalibyśmy samych siebie i własne spostrzeżenia,poglądy.
Zapraszam na PW,jak chcesz podam numer GG-tam sobie pogadamy na spokojnie-"obgadamy" Dietera...co ty na to?

: wt sie 07, 2007 10:07
autor: atlantyda ;o)
Simon_Belissimo pisze:Dyskietka,to ty nie wiesz,że "facet to świnia"?

Dokładnie
Dieter,nie przepóścił nawet żonie Sylvestra Stallone,to dlaczego miałby darować sobie CARO.
Darował sobie chyba ,jedynie NORę

: pt sie 17, 2007 17:51
autor: Louie, Louie, Louie
Co wy za głupoty piszecie? Dieter i Caro? To niby co, że C.C. Catch jest tanią dziwką, która "oddaje" się za piosenki, a Dieter, to bezduszny tyran, który wykorzystuje seksualnie wszystko co się rusza?! Bo ja tak to zrozumiałam. Jeszcze raz przeczytajcie sobie na spokojnie co wy ludzie (a zwłaszcza Simon) za wierutne bzdury wymyślacie, chyba już nie macie co pisać...

: pt sie 17, 2007 19:59
autor: atlantyda ;o)
To co napisałaś
Louie, Louie ,Louie odnośnie Dietera to akurat się zgadza,widocznie mało programów i zdjęć widziałaś dot.tej str.Bohlena...jeśli tego mało obejżyj film DIETER DER FILM (jeśli znasz niemiecki język)Dieter często tam podkresla kwestie sexu i w ogóle panienek...
Taki już jest...najdłużej był tylko z Nadją 12 lat i i tak ją zdradzał w tym związku
Co do C.C.CATCH to nie uważam ją za dziwkę...ale Bohlenowi się wydawało,że jest FARAONEM...zresztą do tej pory tak mu się wydaje.
Szkoda,że taki jest

: pt sie 17, 2007 23:29
autor: Triko80
Kochać się w niej mógł, ale z tym sprzedawaniem piosenek za seks to chyba przesada.
: sob sie 18, 2007 14:07
autor: Louie, Louie, Louie
atlantyda ;o) pisze:widocznie mało programów i zdjęć widziałaś dot.tej str.Bohlena...jeśli tego mało obejżyj film DIETER DER FILM (jeśli znasz niemiecki język)Dieter często tam podkresla kwestie sexu i w ogóle panienek...
atlantyda ;o) pisze:Bohlenowi się wydawało,że jest FARAONEM...zresztą do tej pory tak mu się wydaje.
Droga atlantydo, to na prawdę bardzo przykre, że fanka Modern Talking tak myśli o Dieterze. Jeśli chodzi o Dieter Der Film, to chyba coś z tobą nie tak, skoro wzięłaś go tak na poważnie

. To miała być komedia, a nie tak do końca film dokumentalny, pozatym skąd możesz wiedzieć jak to było na prawdę z tym seksem u Dietera. Nie znasz go osobiście, nie zwierzał ci się ze wszystkich swoich podbojów, a to co napisał w scenariuszu, to na pewno nie była szczera prawda, bo chyba tylko człowiek nienormalny mógłby napisać tak brutalnie całą prawdę o sobie...

: sob sie 18, 2007 14:17
autor: Mateusz
Louie, Louie, Louie pisze: chyba tylko człowiek nienormalny mógłby napisać tak brutalnie całą prawdę o sobie...
albo człowiek posiadający ogromny dystans do świata i samego siebie a taki Bohlen niewątpliwie jest

: sob sie 18, 2007 14:26
autor: Louie, Louie, Louie
Heh, Mateusz, czytasz w moich myślach!!! Miałam napisać, że albo człowiek nienormalny, albo taki, który ma do siebie ogromny dystans, ale nie napisałam, bo Dieter tak jak powiedziałeś, niewątpliwie ma dystans do siebie i otoczenia

: sob sie 18, 2007 14:29
autor: Triko80
Jego muzyka jest wspaniała, ale kompletnie nie pasuje do jego osobowości

: sob sie 18, 2007 17:21
autor: Louie, Louie, Louie
Triko, czemu nie pasuje? Co innego według ciebie mógłby grać/komponować? Metal?
