Strona 8 z 15

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 19:43
autor: rut
Zanim coś się nagra to spisuje się umowę . Być może potem nie łatwo się wycofać. Tak ogólnie piosenka mi się bardziej podoba od tej z Sandrą.

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 19:46
autor: alunia13
Atlantis pisze: Poza tym stwierdzenie, że owa Kasia to jedna z lepszych polskich wokalistek to "lekkie" nadużycie, a jeśli idzie o warunki głosowe to Dodzie może buty czyścić.
Z tym się zgadzam w 100%. Piosenka kiepska chociaż refren jako tako da się przełknąc. Thomas ciągle ma ten swój nie powtarzalny głos ale niestety, piosenki coraz gorsze. Taka jest moja opinia, smutna bo smutna ale to prawda.

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 19:57
autor: Atlantis
IndependentGirl pisze: Piosenka w innych krajach jest bardzo dobrze przyjęta, tak jak napisała wcześniej Agata i to mnie cieszy. Nie ma się co dziwić, że w Polsce ciężko jest wielu ludziom osiągnąć sukces, skoro jesteśmy tacy wybredni...
Zapewne będzie takim samym przebojem lata jak The Night is still young.
IndependentGirl pisze:Ja jestem innego zdania i uważam, że Thomas też ma styl. I klasę, której Dieterowi w niektórych przypadkach po prostu brakuje.
Ale wiem, że Ty wolisz Dietera i zdania na temat Thomasa nie zmienisz. Nie wiem tylko w czym widzisz osobowość Dietera. W tym, że jest trochę kontrowersyjny i reklamuje produkty spożywcze?
Ten styl i klasa Thomasa to dla mnie bycie podtatusiałym panem w średnim wieku. Coś jak Rysio z Klanu, też sympatyczny i trudno go nie lubić.
To że Dieter reklamuje margarynę nigdy nie było przeze mnie traktowane jako przejaw klasy, a przy pieniądzach które już i bez tego zarobił, nie jest to nawet objaw jej braku, a po prostu zwykły wstyd, i napisałem to przy innej okazji.
Agata pisze: To czy muzyka Modern Talking czy Thomasa solo jest lepsza, jest kwestią gustu. „Badziewiem” ja też bym się nie zachwycała. Niektórzy krytykują Dietera za proste teksty i melodie. Wiele osób właśnie dlatego negatywnie ocenia zespół i uznaje jego twórczość za nieskomplikowaną, a nie dlatego, że Thomas występuje w „Jaka to melodia”.
[/quote]

A w czym twórczość Thomasa jest bardziej skomplikowana od twórczości Dietera? Album When Will I see You again to poza balladami jeden utwór w dokładnie tej samej aranżacji... Na This Time były podobne do MT chórki. A to co mamy teraz?
Przez ostatnie kilka lat wydał parę utworów na krzyż, a nowość od niego jest w sporej części kompozycją właśnie Bohlena. Jak na takiego wielkiego artystę to zajeżdża mi to wielką hipokryzją, albo lenistwem, wybierzcie sobie sami.

A co do tego nieszczęsnego programu, to pare razy, od różnych osób, które wiedzą, że jestem fanem MT musiałem wysłuchać złośliwych uwag jak to kiedyś wielka gwiazda dziś śpiewa do kotleta. Zatem ta marka jednak sporo traci.

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 20:02
autor: Peter
To Doda moze Kasi Novej buty czyścić, bo jest beztalenciem bez dobrego głosu. Kasia ma ładną barwę głosu i nic mnie nie przekona, że jest inaczej.

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 20:07
autor: Lynn
No cóż,powiem tak ;
na pierwszy rzut ucha:-) spodobała mi się ta piosenka,bo jednak Thomcio się wczuł,mam slabość do ballad w Jego wykonaniu,no i Kacha tak nie skrzeczy jak Sandra,ale doznałam szoku gdy usłyszałam enlisz langłydż Katerinki naszej kochanej.

Zaczynam wysnuwać przypuszenia,że Thomcio celowo wybiera do duetów gorszych od siebie...tylko jaki w tym cel?
Że niby co?Ego ma nie podbudowane,czy jak? :shock:

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 20:09
autor: Agata
Atlantis pisze:Coś jak Rysio z Klanu, też sympatyczny i trudno go nie lubić.
O rety, Atlantis, to mnie rozśmieszyłeś, porównywać Thomasa do Ryśka z "Klanu"... :lol: Ja osobiscie Ryśka nie trawię.

Atlantis pisze:A co do tego nieszczęsnego programu, to pare razy, od różnych osób, które wiedzą, że jestem fanem MT musiałem wysłuchać złośliwych uwag jak to kiedyś wielka gwiazda dziś śpiewa do kotleta. Zatem ta marka jednak sporo traci.
Ja z kolei mogę przytoczyć inną historię: tu co prawda chodzi o Sopot: osoba, która kiedyś nabijała się z MT, po występie Thomasa powiedziała "Ale ten "czarny z Modern Talking" zrobił niezłą furrorę". To nie jest odosobniony przypadek (można zerknąć na sondy i komentarze po festiwalu). Wydaje mi się, że to, iż wiele osób przychylniejszym okiem spojrzało na MT po Sopocie, to akurat wyłącznie zasługa Thomasa, bo przecież utwory wcześniej krytykowanego zespołu się nie zmieniły.

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 20:19
autor: Prophet5
Peter pisze:To Doda moze Kasi Novej buty czyścić, bo jest beztalenciem bez dobrego głosu. Kasia ma ładną barwę głosu i nic mnie nie przekona, że jest inaczej.
Powinieneś zrozumieć, że BRZYDKA piosenka, to nie jest to samo, co ŹLE ZAŚPIEWANA piosenka. Ta pierwsza rzeczywiście może się komuś podobać, bądź nie, ale FAŁSZ jest fałszem, niezależnie od przekonywania (mojego, czy kogoś innego). Ten duet z Kasią jest zaśpiewany ŹLE.

Z Dodą jest identycznie. Można nie lubić jej piosenek (ja nie cierpię), można nie lubić jej sposobu bycia (ja nie lubię), można się naśmiewać z wielu jej rzeczy, ale każdy FACHOWIEC z branży, nawet śpiewak operowy, powie zawsze to samo: Dorota umie śpiewać i śpiewa czysto. O Kasi Nova tego powiedzieć się NIE DA.

Peter, Twoimi wypowiedziami się kompromitujesz. Wypowiadasz się, jakbyś miał nie wiadomo jaką wiedzę, a na dłoni widać, że opowiadasz tylko o SWOICH UPODOBANIACH, o muzyce nie wiedząc niestety nic. Czy kiedyś chociaż grałeś na jakimś instrumencie, czy znasz nuty, czy umiesz czysto śpiewać, czy wiesz, co to tonacja? Jeśli nie, to NIE MOŻESZ wydawać tak kategorycznych sądów.

Jeśli dalej będziemy tak subiektywnie pojmować rzeczywistość, to dojdzie do tego, że KAŻDY będzie mógł absolutnie wypowiadać się na każdy temat i każdy będzie mógł być każdym. Na przykład ja dentystą. Chodź, Peter, zajmę się Twoim zębem. Wezmę od Ciebie tylko pięć złotych. Okazja, promocja, wykoszę konkurencję! Chcesz? Albo czekaj, zbuduję Ci dom, w Internecie gdziesz przeczytałem, jak się skleja ze sobą cegły. :lol:

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 20:23
autor: Atlantis
Agata pisze: Ja z kolei mogę przytoczyć inną historię: tu co prawda chodzi o Sopot: osoba, która kiedyś nabijała się z MT, po występie Thomasa powiedziała "Ale ten "czarny z Modern Talking" zrobił niezłą furrorę". To nie jest odosobniony przypadek (można zerknąć na sondy i komentarze po festiwalu). Wydaje mi się, że to, iż wiele osób przychylniejszym okiem spojrzało na MT po Sopocie, to akurat wyłącznie zasługa Thomasa, bo przecież utwory wcześniej krytykowanego zespołu się nie zmieniły.
Z tym się po części zgadzam, ale po pierwsze Sopot to jednak inna bajka, a po drugie okazało się że "ten czarny" na prawdę umie śpiewać. Inna sprawa, że była to na pewno największa tam gwiazda, tzn. miał najbardziej znane utwory, ostatecznie nawet jak ktoś nie trawi MT, to zna Brother Louie. Nie mogę powiedzieć natomiast, że same utwory się nie zmieniły, bo przecież ich aranżacje było po prostu koszmarne, uratowało je tylko to, że Tom tak, a nie inaczej śpiewa. Ale ten wspaniały głos to niestety za mało.

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 20:25
autor: Martin1987
A co do poprzednich wypowiedzi Prophet5 (bo nie było mnie)
Jak to z tym FAKTEM? Skoro to wydarzenie to jest oni jakie jest,a opinia ludzi może być obiektywna lub subiektywna. Jak to fakt może byc obiektywny?

Jak w muzyce jest zło i dobro to niech będzie przykład i w motoryzacji - jak podjedzie na przystanek autobus który ci sie nie podoba z wyglądu całkowicie to nie wsiądziesz do niego?
Wynikałoby z twoich wypowiedzi że nie. Bo np firma jest tandetna,kijowy wygląd - no samo zło jak mogą takie autobusy jezdzić i blokować rynek porządnym firmom a już nie mowie żeby do niego wsiąść - hańba. a chodzi mi o rozgraniczenie tego "zła" i "zła".
Chodzisz do szkoły po to żeby sie uczyć. Jeden ma piątki drugi siedzi w klasie 3 lata - to zło które trzeba eliminować?

Ale do tematu - niech ci sie nie podoba glos Kasi,nie miałem zamiaru cie przekonywać do niej,dla mnie też jej śpiew nie jest ideałem,są artyści których mi głos bardziej odpowiada. Ale nie czuje też całkowitej odrazy z jej powodu. Nie odbierałem naszego dialogu jako "awantury" (co niektórzy tu sugerowali) i nie bede sie wciągał w tego typu rzeczy

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 20:32
autor: Peter
@ Prophet5 wiedz, ze ja o muzyce wiem całkiem sporo i potrafię całkiem obiektywnie na nią spojrzec, dostrzegam fałszowanie Kasi, śpiewa też troszkę za nisko, ale przy całej porażce jakią jest dzisiejsza polska scena muzyczna, ona mi się wydaje kimś wartym słuchania. ;)

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 20:38
autor: lollo3
Spoko,mnie się podoba.
Zawsze twierdziłem że Thomas nie ma głosu do śpiewania w duecie(chodzi o to że ma barwę głosy ,która rzadko się pokryw z innym głosem).A ta piosenka jakoś im wyszła,pomijając pierwszą zwrotkę Kasi.

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 20:40
autor: phantomas
Wydaje mi się, że to, iż wiele osób przychylniejszym okiem spojrzało na MT po Sopocie, to akurat wyłącznie zasługa Thomasa, bo przecież utwory wcześniej krytykowanego zespołu się nie zmieniły.
Czy ma to jakiekolwiek znaczenie dla zespołu który nie istnieje od ładnych paru lat i nie nagra już żadnej płyty?
A przecież skoro pan Thomas nie wykonuje na koncertach tych nowych, fantastycznych utworów to nawet nikt nie ma szansy ich poznać. Może się ich wstydzi? :roll:
Zaczynam wysnuwać przypuszenia,że Thomcio celowo wybiera do duetów gorszych od siebie...tylko jaki w tym cel?
Thomas nie wybiera. Przychodzi do studia, gdzie podtykają mu kartkę z piosenką i jak widać na teledysku fantastyczne, dobrze rokujące (w rozmiarze) gwiazdy(?) piosenki(?).
On śpiewa utwór, sprawdza saldo na koncie i wychodzi. I tyle jest roli pana Thomasa w tym co robi.
A durni fani podniecają się byle badziewiem w jego wykonaniu, bo przecież przyjedzie niedługo do Polski i będzie opowiadał jak to się kiedyś zaczęło i jak wszystkich kocha. I będzie szum na forum jaki to ten Thomas cudowny, tylko mu się trochę przytyło, ale ogólne to śliczniusi i mniam mniam.
Dałbym dużo kasy żeby zobaczyć minę Bohlena po przesłuchaniu tego czegoś. Bo słyszeć to już pewnie słyszał.

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 20:45
autor: IndependentGirl
phantomas pisze: A durni fani podniecają się byle badziewiem w jego wykonaniu.
Mógłbyś nie obrażać fanów Thomasa? Nie o to chyba chodzi na tym forum, żeby się wzajemnie obrażać...

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 20:50
autor: phantomas
Zapomniałem, że Wielcy Fani są wyjątkowo wrażliwi na krytykę swoją i swoich idoli. Najmocniej przepraszam 8)

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 20:53
autor: Agata
phantomas pisze:
Wydaje mi się, że to, iż wiele osób przychylniejszym okiem spojrzało na MT po Sopocie, to akurat wyłącznie zasługa Thomasa, bo przecież utwory wcześniej krytykowanego zespołu się nie zmieniły.
Czy ma to jakiekolwiek znaczenie dla zespołu który nie istnieje od ładnych paru lat i nie nagra już żadnej płyty?
Ma znaczenie dla fanów MT, którym może być przykro, gdy krytykuje się ich ulubiony zespół.
phantomas pisze:A przecież skoro pan Thomas nie wykonuje na koncertach tych nowych, fantastycznych utworów to nawet nikt nie ma szansy ich poznać. Może się ich wstydzi? :roll:
Wykonuje i to nawet te najnowsze („Good Karma”, „TNISY” bez Sandry). A w Sopocie nie śpiewał swoich utworów, bo koncert dotyczył muzyki lat 80.

Re: Thomas Anders & Kasia Nova

: sob cze 06, 2009 20:54
autor: Prophet5
Martin1987 pisze:A co do poprzednich wypowiedzi Prophet5 (bo nie było mnie)
Jak to z tym FAKTEM? Skoro to wydarzenie to jest oni jakie jest,a opinia ludzi może być obiektywna lub subiektywna. Jak to fakt może byc obiektywny?
To łatwe, fakt jest czymś, co się stwierdza, jest zatem obiektywny (jest zdarzeniem, aksjomatem naukowym, historią itp.). Opinie są subiektywne, gdyż są relatywnie filtrowanym sądem każdego człowieka.

Przykład:
fakty: nagrano piosenkę, piosenka ma fałszujący wokal;
opinie: bardzo mi się podoba ten utwór, bardzo mi się nie podoba itp.

Wam się to strasznie myli i ciągle mieszacie te dwie sprawy! Powiem więcej, zdrowa byłaby sytuacja, gdyby ktoś tu powiedział: "utwór mi się nawet podoba, ale wiem, że jest tam ewidentny fałsz." Tymczasem większość Was idzie w zaparte i przy tym jest bezgranicznie zachwycona, uznając, że to wszystko tylko kwestia gustu, a "kto myśli inaczej, nie lubi Thomasa i Kasi".

Martin1987 pisze:Jak w muzyce jest zło i dobro to niech będzie przykład i w motoryzacji - jak podjedzie na przystanek autobus który ci sie nie podoba z wyglądu całkowicie to nie wsiądziesz do niego?
Wynikałoby z twoich wypowiedzi że nie. Bo np firma jest tandetna,kijowy wygląd - no samo zło jak mogą takie autobusy jezdzić i blokować rynek porządnym firmom a już nie mowie żeby do niego wsiąść - hańba. a chodzi mi o rozgraniczenie tego "zła" i "zła".
Nie wsiądę, na szczęscie mam jeszcze wybór. Są inne autobusy, samochody, rowery. ;-) Jeśli będziecie popierać niechlujstwo i "małe zło", to wkrótce będą same fałszujące "gwiazdki" i same obskurne autobusy. Chcecie takiego świata? Dziś zgadzając się na bylejakość, przyzwalacie na gorsze jutro.

Martin1987 pisze:Chodzisz do szkoły po to żeby sie uczyć. Jeden ma piątki drugi siedzi w klasie 3 lata - to zło które trzeba eliminować? [...]
Nie, eliminować nie, ale pomagać. Lecz trzeba też powiedzieć wprost: "źle się uczysz" i zabrać się do roboty, a nie wmawiać takiemu, że "jesteś równy profesorowi akademickiemu, bo w końcu wszystko jest względne i Twoja niewiedza podoba mi się tak samo, jak geniusz Einsteina. Albo nawet bardziej, bo jesteś długonogą blondynką." ;-)