Witam! Jestem tu nowa, więc wypadało by się przedstawić... Mam na imię Magdalena. Mam 21 lat.
Muzyką Modern Talking jak i solową karierą Tomasa Andersa interesuję się od około 6 lat. Wszystko zaczęło się od tego, że przypadkowo wpadł mi w ręce album 10 Modern Talking "America". Z ciekawości włączyłam... Pierwsza piosenka "Win the race" tak mi się spodobała, że odsłuchałam ją kilka razy śledząc tekst piosenki z okładki i nucąc. Poem wysłuchałam całej płyty do końca i przyznam że zrobiła na mnie wrażenie. W sumie tak to się wszystko zaczęło.

W zasadzie już wcześniej słuchałam piosenek Modern Talking dzięki mojej mamie, która również jest fanką tego zespołu. Pamiętam zawsze reagowałam "fuj mamo wyłącz to". Jednak z wiekiem, gdy mój gust muzyczny się ukształtował MT i TA słucham na okrągło. Ta muzyka odpowiada mi najbardziej!
Ogólnie uważam że muzyka lat 80 jest najlepsza! Sandra, CCCatch, Bad Boys Blue, Fancy, Talking System - to zespoły które też bardzo lubię słuchać. Nie ukrywam jednak że jestem otwarta na różne gatunki muzyczne takie jak rock, reggae, punk rock, jazz, blues czy nawet dzisiejsza muzyka pop i dance. Szczerze mówiąc, nie zależnie od tego co twierdzą moi znajomi najchętniej słucham Modern Talking i Thomasa Andersa. Piosenki z początku kariery, te niemieckie, jak i z pierwszych albumów czy późniejszych, czy nawet te które Thomas nagrał po rozpadzie MT.
O istnieniu tego forum dowiedziałam się ze strony Fan Clubu, którą przeglądam regularnie od ponad roku.

Przyznam że jestem pozytywnie zaskoczona, gdyż myślałam że spotkam tu raczej osoby w przedziale wiekowym mojej mamy czyli "25+", ale z tego co widzę są tu ludzie z mojego rocznika, a nawet młodsi. To bardzo pozytywne!
Kiedy dowiedziałam się, że Thomas Anders wystąpi w Spodku w Katowicach bardzo się ucieszyłam! Moim marzeniem było pojechać na jego koncert (ale uważałam to za niemożliwe)... cóż, marzenia się jednak spełniają. Grzechem z mojej strony było by nie pojawić się na tym koncercie, ponieważ mieszkam nie daleko Katowic (zaledwie 30 minut jazdy autobusem). Koncert był super! To było niesamowite zobaczyć swojego idola z takiego bliska (bilety były na płytę - stałam przy samych barierkach). Bardzo żałowałam że nie kupiłam biletów na sektor Fan, tym bardziej że Fan Club umożliwił wszystkim chętnym zrobienie sobie pamiątkowego zdjęcia z Tomasem... Do dzś nie mogę sobie tego darować!

Mam nadzieję że będę jeszcze miała taka możliwość (poprosić o autograf, może nawet zamienić parę słów). Podczas koncertu w Spodku dostałam ulotkę informującą o andrzejkowych koncertach Tomasa i wspólnie z "agata_00000" wybieramy się na koncert do Krakowa.

Wracając jeszcze do koncertu w Spodku, muszę przyznać że byłam pod wrażeniem osoby Thomasa. Poczucie humoru i ten głos, który na żywo brzmi świetnie... a przede wszystkim jego uśmiech i to spojrzenie.

Warto też wspomnieć o akcjach Fan Clubu jakie były przygotowane podczas trwania koncertu. Super sprawa z tymi różami rzucanymi na scenę, a także te balony! Naprawdę dobra robota.
Pozdrawiam wszystkich Fanów i tych, którzy przeczytali mój wpis,
Magdalena.