Szkoda tylko że nie będzie polskiego wydania, żeby kupić to w empiku. Ale chcemy z Adą pojechać do Monachium to się kupi tam. Album Blue System mi niepotrzebny, to chyba było już wydane jako "Magic Symphonies"? Gdzieś w okolicy 2009 roku.
Chyba największym rarytasem na składance MT są piosenki Heanlinera. Jest też kolekcja rapowych wersji piosenek z Erikiem.
Locomotion Tango - Long Bass Version też wielce popularne na składankach nie jest, a kto widział gdziekolwiek instrumentale, takie jak TTMBIMY, TNIYTNIM, NFNNNN, DNMAL czy CG. Więc skladankę MT naprawdę warto kupić, bo składa się praktycznie z samych mniej spotykanych wersji.
Natomiast BS to powielona trzeci raz "Magic Symphonies",którą jeśli ktoś kupi to jedynie dla kiepskiej okładki (są i tacy!)
Daniel pisze: ↑sob gru 14, 2019 14:26
Chyba największym rarytasem na składance MT są piosenki Heanlinera. Jest też kolekcja rapowych wersji piosenek z Erikiem.
Locomotion Tango - Long Bass Version też wielce popularne na składankach nie jest, a kto widział gdziekolwiek instrumentale, takie jak TTMBIMY, TNIYTNIM, NFNNNN, DNMAL czy CG. Więc skladankę MT naprawdę warto kupić, bo składa się praktycznie z samych mniej spotykanych wersji.
Headliner już zagościł na składance Thomasa "Hits und Raritaten" , ale cała reszta wymieniona przez Ciebie to mega rarytasy.
Cały singiel "You're my heart" wydany jedynie w Wielkiej Brytanii (poza wersją maxi, która ukazała się na SummerKlub80 vol. 2) nie gościł na oficjalnych wydawnictwach. Wydłużona extended wersja rapowana YMHYMS98 - premiera na CD. Niektóre instrumentale też chyba po raz pierwszy na CD. Co do "Locomotion Tango (Long Bass Version)" to to też chyba debiut na oficjalnym wydawnictwie, a zarazem zagadka co do jego pochodzenia.
Czuję się wolnym człowiekiem, kierującym się własnym instynktem, własną hierarchią potrzeb, świadomością i podświadomością (z akcentem na to pierwsze), własnym upodobaniem i tak samo patrzę na inne osoby, dopóki nie narzucą mi swoich wartości i przekonań
Maro_D pisze: ↑ndz gru 15, 2019 15:35
Co do "Locomotion Tango (Long Bass Version)" to to też chyba debiut na oficjalnym wydawnictwie, a zarazem zagadka co do jego pochodzenia.
Na oficjalnym to na pewno.
Pytanie, skąd to się w ogóle wzięło? Bo w sieci opinia krążyła, że to fake.
Teraz sytuacja wygląda inaczej, bo chyba na takim wydawnictwie nie zamieszcza się fake'ów ściągniętych z netu.
Wygląda na to, że to jednak to prawdziwa wersja, tyle że nie wydana z powodu mp. utraty popularności przez zespół, lub innych animozji.