Na 1 czerwca 2018 , przewidziana jest premiera albumu 16 letniej zwyciężczyni ostatniej edycji DSDS pt."Royal".
https://anders-bohlen.pl.tl/2018-maj.htm
Marie Wegener
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Marie Wegener
Oczywiście Maria zaliczyła występ przed staruszkami a śmiali się z Thomasa że występuje w domu spokojnej starości ja nie mam nic do staruszków to ludzie jak każdy inni i też mają prawo posłuchać muzyki.
A tu teledysk...
"Du bist etwa Koeneglich.. and I will follow you, (just) seven days, seven lonely nights 'cause you are the one"
Choć tu by mi pasowało jeszcze "Du Hast Mein Herz Gebrochen" (zwrotki)....
A tu teledysk...
"Du bist etwa Koeneglich.. and I will follow you, (just) seven days, seven lonely nights 'cause you are the one"
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Marie Wegener
Dzisiaj premiera straszna słabizna, same nudne do bólu balladki.... 
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Marie Wegener
Pierwsze wrażenie było oczywiście negatywne że nudne zmieniło się jak sobie sprawiłem album. Ona ma ciepły głos taki Arianowy co dla mnie jest bardziej zaletą niż wadą. A piosenki jak się zapozna już człowiek z całością jednym mogą się bardzo podobać a drugim wcale
Mi tak. W albumie nie podoba mi się tylko jedna jedyna rzecz: nagrywanie po raz czwarty tej samej piosenki "Soundscape" BoA. I jeszcze jeden cover był tym razem wpadłem że Severino "Lonely Heart" piosenkę którą kocham ale że mam kkilka tysięcy ulubionych długo nie mogłem wpaść na ten tytuł.
Wiedziałem tylko że coś z DSDS. Płyta na piatkę.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Marie Wegener
Nawet przegapiłem klip Maryjki "Du Bist Der Der Mein Herz Versteht" wogóle to słucham tej płyty non stop i jestem zachwycony tu mamy jej debiut w DSDS:
Na początku bardzo skromniutka Marie z Duisburga przyszła przed to jury i troszkę się bali że z tym głosikiem polegnie a jak już zaśpiewała tak trudny i wymagający utwór to szczeny im poopadały.
Na początku bardzo skromniutka Marie z Duisburga przyszła przed to jury i troszkę się bali że z tym głosikiem polegnie a jak już zaśpiewała tak trudny i wymagający utwór to szczeny im poopadały.
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Marie Wegener
Śmiem twierdzić, że od momentu kiedy na ustach Didiego pojawił się charakterystyczny uśmieszek to od tego momentu zaczął się plan na Marie i jej płytę... 
Spokojem można kamień ugotować...
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Marie Wegener
Kariera muzyczna Marie zaczęła sie w momencie kiedy skromniutka, nie wysoka dziewczyna z Duisburga przyszła na casting do Idola. Na pokazowy utwór jaki wtedy zaśpiewała wybrała sobie "I Have Nothing" Whitney Houston.
jest to wspaniała ballada ale jednocześnie arcytrudny do zaśpiewania utwór wymagający ogromnych umiejętności i wielkiego głosu. Wielu widzów a szczególnie Bohlen z pewnością wątpiło że podobała... a jednak! Zaśpiewała tak że ciary przeszły niektórym po plecach i wszyscy jurorzy byli na tak. I tak Marie przebrnęła później przez wszystkie odcinki programu i niespodziewanie.... wygrała. Efektem jest debiutancki singiel "Koniglich" i później szybko album o tym samym tytule.. czasem singiel daje nam próbkę tego w którym w kierunku pójdzie produkcja reszty nagrań i czego się po nich mamy spodziewać i tak się stało także i w tym przypadku. Singiel to typowa dla programu standardowa ballada Bohlena, reszta albumu to ten sam styl: praktycznie jednorodna spokojna, nastrojowa płyta. Mamy dużo ładnych premierowych kompozycji których słuchanie dostarcza niesamowitych wrażeń ale oczywiście nie jest także i w tym przypadku że mamy do czynienia tylko z premierowymi kompozycjami pierwsza to "Einmal Liebt Noch Immer Mehr" i jest to oczywiście standardowa ballada Bohlena choć de facto jest to nagrane po raz czwarty nagranie, nie zmieniano praktycznie nic przy linii melodycznej czy aranżacji ale po raz pierwszy ta piosenka ma niemiecki tekst. Drugi cover to oczywiście" "Liebt Er Dich" cudowna, nastrojowa ballada będąca cover stosunkowo wysokiej świeżości tym razem gdyż pochodzi z albumu Severino. Mnie najbardziej za serce uchwyciły utwory "Nachtelang" a także "Dieser Augenblick"jestem wprost zachwycony że to aż tak może brzmieć. Podobnie z resztą nagrań. Najczęściej pisząc recenzję omawiam każdy utwór z osobna tu wystarczy że napiszę że cała płyta niezwykle przypadła mi do gustu gdyż słuchanie utworów na niej umieszczonych dostarcza niesamowitych wrażeń. Płyta praktycznie nie ma słabych punktów jedynie razi mnie to nagrywanie po raz czwarty tej samej piosenki i aranż jednego utworu będącego połączeniem podkładu al "Don't Believe" z gitarami w tle w stylu "Call My Name".
To jest styl który albo się lubi albo nie. Osobom które szukają szybkich kawałków w stylu Bohlena odradzam jednak sięganie po ten album, to nie ten styl.
Ocena 9/10.
jest to wspaniała ballada ale jednocześnie arcytrudny do zaśpiewania utwór wymagający ogromnych umiejętności i wielkiego głosu. Wielu widzów a szczególnie Bohlen z pewnością wątpiło że podobała... a jednak! Zaśpiewała tak że ciary przeszły niektórym po plecach i wszyscy jurorzy byli na tak. I tak Marie przebrnęła później przez wszystkie odcinki programu i niespodziewanie.... wygrała. Efektem jest debiutancki singiel "Koniglich" i później szybko album o tym samym tytule.. czasem singiel daje nam próbkę tego w którym w kierunku pójdzie produkcja reszty nagrań i czego się po nich mamy spodziewać i tak się stało także i w tym przypadku. Singiel to typowa dla programu standardowa ballada Bohlena, reszta albumu to ten sam styl: praktycznie jednorodna spokojna, nastrojowa płyta. Mamy dużo ładnych premierowych kompozycji których słuchanie dostarcza niesamowitych wrażeń ale oczywiście nie jest także i w tym przypadku że mamy do czynienia tylko z premierowymi kompozycjami pierwsza to "Einmal Liebt Noch Immer Mehr" i jest to oczywiście standardowa ballada Bohlena choć de facto jest to nagrane po raz czwarty nagranie, nie zmieniano praktycznie nic przy linii melodycznej czy aranżacji ale po raz pierwszy ta piosenka ma niemiecki tekst. Drugi cover to oczywiście" "Liebt Er Dich" cudowna, nastrojowa ballada będąca cover stosunkowo wysokiej świeżości tym razem gdyż pochodzi z albumu Severino. Mnie najbardziej za serce uchwyciły utwory "Nachtelang" a także "Dieser Augenblick"jestem wprost zachwycony że to aż tak może brzmieć. Podobnie z resztą nagrań. Najczęściej pisząc recenzję omawiam każdy utwór z osobna tu wystarczy że napiszę że cała płyta niezwykle przypadła mi do gustu gdyż słuchanie utworów na niej umieszczonych dostarcza niesamowitych wrażeń. Płyta praktycznie nie ma słabych punktów jedynie razi mnie to nagrywanie po raz czwarty tej samej piosenki i aranż jednego utworu będącego połączeniem podkładu al "Don't Believe" z gitarami w tle w stylu "Call My Name".
To jest styl który albo się lubi albo nie. Osobom które szukają szybkich kawałków w stylu Bohlena odradzam jednak sięganie po ten album, to nie ten styl.
Ocena 9/10.