Czy piosenki Blue System...?
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Czy piosenki Blue System...?
To inaczej zaaranżowane produkty z sesji Modern Talking czy coś zupełnie pisanego na nowo?
Za przemawia fakt, że w momencie rozpadu Modern Talking Bohlen miał już swój pierwszy album nie tylko napisany co wydany. Poza tym kilka piosenek CC Catch świadczyłoby o takiej przerzuceniowej praktyce.
Przeciw przemawia fakt że piosenki nijak brzmiałyby z wokalem Thomasa, musiała by być dość radykalna zmiana przy linii melodycznej a nie tylko kwestia aranży.
Za przemawia fakt, że w momencie rozpadu Modern Talking Bohlen miał już swój pierwszy album nie tylko napisany co wydany. Poza tym kilka piosenek CC Catch świadczyłoby o takiej przerzuceniowej praktyce.
Przeciw przemawia fakt że piosenki nijak brzmiałyby z wokalem Thomasa, musiała by być dość radykalna zmiana przy linii melodycznej a nie tylko kwestia aranży.
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Czy piosenki Blue System...?
Bohlen w wywiadzie po występie w Sopocie w 1989 roku powiedział,że "...piosenki Blue System nigdy nie mogły by się znaleźć w repertuarze Modern Talking bo mają mocniejsze brzmienie i są takie męskie..." po czym puszczono clip " My bed is too big". Sprawa jest więc chyba jasna 
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Czy piosenki Blue System...?
Wiesz Atlandydo , to wcale nie jest tak proste ja Ci się wydaje. Ale na pewno to co robił Dieter dla TA gryzło by się ze stylem BS który jest bardziej rockowy.
Osobiście sądzę że w domowych kotletach , na płytach typu domówki stworzył MELODIE.
Zwykłą melodie w którą by już zaopatrzony podczas płyt BS. Potem chodziło o bardziej rockowe aranże.
Ale sądzę też że Didi chciał podążyć własną drogą, stądad zmiany brzemienia na BS.
Zwyczajnie chciał się odciąć od cukierkowego brzmienia MT. Nawet nie wiesz ile gwiazd tak ucieka , by robić to co dusza wskazuje. Np mamy tu przykład Marie z Roxette która po raku nam zmartwychwstała i stwierdziła że chce zrobić jazzowy album.
Osobiście sądzę że w domowych kotletach , na płytach typu domówki stworzył MELODIE.
Zwykłą melodie w którą by już zaopatrzony podczas płyt BS. Potem chodziło o bardziej rockowe aranże.
Ale sądzę też że Didi chciał podążyć własną drogą, stądad zmiany brzemienia na BS.
Zwyczajnie chciał się odciąć od cukierkowego brzmienia MT. Nawet nie wiesz ile gwiazd tak ucieka , by robić to co dusza wskazuje. Np mamy tu przykład Marie z Roxette która po raku nam zmartwychwstała i stwierdziła że chce zrobić jazzowy album.
I LOVE DB AND TA!
-
smok04
- Posty: 103
- Rejestracja: śr lut 25, 2009 17:52
Re: Czy piosenki Blue System...?
MODERN JEANNE pisze:Wiesz Atlandydo , to wcale nie jest tak proste ja Ci się wydaje. Ale na pewno to co robił Dieter dla TA gryzło by się ze stylem BS który jest bardziej rockowy.
Osobiście sądzę że w domowych kotletach , na płytach typu domówki stworzył MELODIE.
Zwykłą melodie w którą by już zaopatrzony podczas płyt BS. Potem chodziło o bardziej rockowe aranże.
Ale sądzę też że Didi chciał podążyć własną drogą, stądad zmiany brzemienia na BS.
Zwyczajnie chciał się odciąć od cukierkowego brzmienia MT. Nawet nie wiesz ile gwiazd tak ucieka , by robić to co dusza wskazuje. Np mamy tu przykład Marie z Roxette która po raku nam zmartwychwstała i stwierdziła że chce zrobić jazzowy album.
Nie wiedziałem, że Marie umarła. Jednak cieszę się, że zmartwychwstała.
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Czy piosenki Blue System...?
Nie śledziłeś historii grupy, więc się nie mądrz. Nie byłeś może nigdy wielkim fanem więc zrozumiem jeszcze.
Ale te Twoje zaczepki mnie drażnią zwyczajnie.
Marie 2 razy mało nie zmarła z powodu raka mózgu. Zniknęła ze sceny na wiele lat już z początkiem latach 90. Przeszła ciężkie hemoterapie, rak mózgu jest jednym z najcięższych do wyleczenia. Większość ją już niestety ze smutkiem skreśliło. I oto po ostatniej płycie Travelling z 2012 po której miała sporą przerwę znów wraca pełna sił w 2016 r z płytą Good Karma.
Wydawała by się że cud się stał, ale takie pieroństwo jak rak mózgu nie dał się nikomu nacieszyć przez długo jej powrotem do zdrowia. Przeżuty były, Marie jakoś pod koniec 2016 już była w stanie tylko wykonywać swoje występy koncertowe siedząc na krześle. Potem o niej strasznie długa cisza nastąpiła, nawet nigdzie w necie nie bardzo było można wyszukać jakiś info o jej stanie zdrowia. Ja przyznam czekałam na jej nekrolog a tu oświadczyła niedawna na profilu na FB że ma zamiar nagrać jazową płytę bo zawsze o tym marzyła. Już jeden singiel z niej udostępniła sama. Akurat w tym kierunku jazzu nigdy mnie nie ciągnęło ale miło mi z każdych jej nowych nagrań, że nie będą to takie starocie, które być może fani chcieli by odtwarzać na jej pogrzebie.
Do tej pory nie bardzo wiadomo mi czy rak nadal będzie jej dokuczał, bo przeżuty, ale wygląda na to że w lepszej formie.
Już kończę offtop, Twój post mnie zmusił do napisanie czegoś nie na ten temat w jakim się znajdujemy.
Ale te Twoje zaczepki mnie drażnią zwyczajnie.
Marie 2 razy mało nie zmarła z powodu raka mózgu. Zniknęła ze sceny na wiele lat już z początkiem latach 90. Przeszła ciężkie hemoterapie, rak mózgu jest jednym z najcięższych do wyleczenia. Większość ją już niestety ze smutkiem skreśliło. I oto po ostatniej płycie Travelling z 2012 po której miała sporą przerwę znów wraca pełna sił w 2016 r z płytą Good Karma.
Wydawała by się że cud się stał, ale takie pieroństwo jak rak mózgu nie dał się nikomu nacieszyć przez długo jej powrotem do zdrowia. Przeżuty były, Marie jakoś pod koniec 2016 już była w stanie tylko wykonywać swoje występy koncertowe siedząc na krześle. Potem o niej strasznie długa cisza nastąpiła, nawet nigdzie w necie nie bardzo było można wyszukać jakiś info o jej stanie zdrowia. Ja przyznam czekałam na jej nekrolog a tu oświadczyła niedawna na profilu na FB że ma zamiar nagrać jazową płytę bo zawsze o tym marzyła. Już jeden singiel z niej udostępniła sama. Akurat w tym kierunku jazzu nigdy mnie nie ciągnęło ale miło mi z każdych jej nowych nagrań, że nie będą to takie starocie, które być może fani chcieli by odtwarzać na jej pogrzebie.
Do tej pory nie bardzo wiadomo mi czy rak nadal będzie jej dokuczał, bo przeżuty, ale wygląda na to że w lepszej formie.
Już kończę offtop, Twój post mnie zmusił do napisanie czegoś nie na ten temat w jakim się znajdujemy.
I LOVE DB AND TA!
-
smok04
- Posty: 103
- Rejestracja: śr lut 25, 2009 17:52
Re: Czy piosenki Blue System...?
MODERN JEANNE pisze:Nie śledziłeś historii grupy, więc się nie mądrz. Nie byłeś może nigdy wielkim fanem więc zrozumiem jeszcze.
Ale te Twoje zaczepki mnie drażnią zwyczajnie.
Marie 2 razy mało nie zmarła z powodu raka mózgu. Zniknęła ze sceny na wiele lat już z początkiem latach 90. Przeszła ciężkie hemoterapie, rak mózgu jest jednym z najcięższych do wyleczenia. Większość ją już niestety ze smutkiem skreśliło. I oto po ostatniej płycie Travelling z 2012 po której miała sporą przerwę znów wraca pełna sił w 2016 r z płytą Good Karma.
Wydawała by się że cud się stał, ale takie pieroństwo jak rak mózgu nie dał się nikomu nacieszyć przez długo jej powrotem do zdrowia. Przeżuty były, Marie jakoś pod koniec 2016 już była w stanie tylko wykonywać swoje występy koncertowe siedząc na krześle. Potem o niej strasznie długa cisza nastąpiła, nawet nigdzie w necie nie bardzo było można wyszukać jakiś info o jej stanie zdrowia. Ja przyznam czekałam na jej nekrolog a tu oświadczyła niedawna na profilu na FB że ma zamiar nagrać jazową płytę bo zawsze o tym marzyła. Już jeden singiel z niej udostępniła sama. Akurat w tym kierunku jazzu nigdy mnie nie ciągnęło ale miło mi z każdych jej nowych nagrań, że nie będą to takie starocie, które być może fani chcieli by odtwarzać na jej pogrzebie.
Do tej pory nie bardzo wiadomo mi czy rak nadal będzie jej dokuczał, bo przeżuty, ale wygląda na to że w lepszej formie.
Już kończę offtop, Twój post mnie zmusił do napisanie czegoś nie na ten temat w jakim się znajdujemy.
Wiem doskonale o chorobie Marie Fredriksson. Dla Twojej wiadomości wiem więcej niż Ci się wydaje bo żyję dłużej na tym Świecie. Głupotą jest uśmiercać człowieka by zaraz pisać o zmartwychwstaniu.
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Czy piosenki Blue System...?
A skąd wiesz ile ja żyję? Przyczepiłeś się jak zawsze by tylko się przyczepić, nic cennego nie wnosiłeś do tematu, pisząc jedno głupie zdanko przede mną.
Mówisz że wiesz wiele o chorobie Marie? I negujesz, a raczej wyśmiewasz moje słowa że umarła by zmartwychwstać?Może brak Ci wyobraźni, umarła już wiele razy nie tylko scenicznie ale wręcz fizycznie bo ciągle jej to grozi. A metafory też jak widzę są obce dla Ciebie więc może poprześladuj kogoś innego? Widzę że zamiast wiedza największą smykałkę masz do Tego właśnie.
Mówisz że wiesz wiele o chorobie Marie? I negujesz, a raczej wyśmiewasz moje słowa że umarła by zmartwychwstać?Może brak Ci wyobraźni, umarła już wiele razy nie tylko scenicznie ale wręcz fizycznie bo ciągle jej to grozi. A metafory też jak widzę są obce dla Ciebie więc może poprześladuj kogoś innego? Widzę że zamiast wiedza największą smykałkę masz do Tego właśnie.
I LOVE DB AND TA!
-
smok04
- Posty: 103
- Rejestracja: śr lut 25, 2009 17:52
Re: Czy piosenki Blue System...?
MODERN JEANNE pisze:A skąd wiesz ile ja żyję? Przyczepiłeś się jak zawsze by tylko się przyczepić, nic cennego nie wnosiłeś do tematu, pisząc jedno głupie zdanko przede mną.
Mówisz że wiesz wiele o chorobie Marie? I negujesz, a raczej wyśmiewasz moje słowa że umarła by zmartwychwstać?Może brak Ci wyobraźni, umarła już wiele razy nie tylko scenicznie ale wręcz fizycznie bo ciągle jej to grozi. A metafory też jak widzę są obce dla Ciebie więc może poprześladuj kogoś innego? Widzę że zamiast wiedza największą smykałkę masz do Tego właśnie.
To nie jest prześladowanie, ja nabywam wiedzę. Co temat nowe rewelacje. Ciekawe, że nie potrafisz wybrnąć na stawiane zarzuty o bzdury jakie jesteś łaskawa sypać jak magik z rękawa. Twoje wypociny mogą w prowadzać w błąd. Nie uśmiercajmy żyjących ludzi nawet metaforycznie.
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Czy piosenki Blue System...?
Chyba nie doczytałeś tego posta gdzie miałabym uśmiercić Marie albo sam wyniosłeś jakieś dla mnie niezrozumiałe wnioski. Rozumiane tylko dla Ciebie jeśli chcesz się mnie uczepić. To zmienia postać Twoich wypocin i w ogóle nie sadzę byś się w takim wypadku miał spamować nie w tym wątku.
Pisałeś coś o bzdurach które niby piszę, przeczytaj siebie i postaraj się ze zrozumieniem.
Wygląda na to że taka sprawa jest Ci obca.
Pisałeś coś o bzdurach które niby piszę, przeczytaj siebie i postaraj się ze zrozumieniem.
Wygląda na to że taka sprawa jest Ci obca.
I LOVE DB AND TA!
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Czy piosenki Blue System...?
Joasi raczej chodziło o wznowienie aktywności Marie po ciężkiej chorobie, ale nie jest jak piszesz z nią teraz dobrze, teraz jest właśnie źle, ona odchodzi niestety, było tak pięknie, powróciła do dobrej formy i wydawało się że najgorsze właśnie za nią...
A temat nie wiem czemu zszedł na Roxettów zamiast o Blue System... piosenek BS nie dałoby się dać do zaśpiewania Thomasowi. Dieter wiecznie kombinował np: dał kobiecie do zaśpiewania tekst "Soul Survivor" który przecież w ustach kobiety brzmi jak groteska, i choć piosenki CC Catch a Mt jakby wyciąć z nich wysokie długie HPV nie wiele się różniły (może poza nieszczęsnymi odniesieniami w tekstach przecież MT śpiewali o kobietach).. to tu jest duży już duży rozrzut. Piosenki BS były napisane pod specyficzny głos Bohlena by sobie postękał, po sylabizował, były ostrzej zaaranżowane, były cięższe brzmieniowo, jak by te same melodie zaaranżować na MT pod Thomasa to byłaby groteska, tu trzeba by było radykalnie zmieniać teksty, aranże ale i - o czym piszę wyżej sporo majstrować przy liniach melodycznych, powinny być dużo bardziej przyspieszone, bardziej dyskotekowiej zaaranżowane. To ze i tu i tu są HPV nic nie znaczy.
A temat nie wiem czemu zszedł na Roxettów zamiast o Blue System... piosenek BS nie dałoby się dać do zaśpiewania Thomasowi. Dieter wiecznie kombinował np: dał kobiecie do zaśpiewania tekst "Soul Survivor" który przecież w ustach kobiety brzmi jak groteska, i choć piosenki CC Catch a Mt jakby wyciąć z nich wysokie długie HPV nie wiele się różniły (może poza nieszczęsnymi odniesieniami w tekstach przecież MT śpiewali o kobietach).. to tu jest duży już duży rozrzut. Piosenki BS były napisane pod specyficzny głos Bohlena by sobie postękał, po sylabizował, były ostrzej zaaranżowane, były cięższe brzmieniowo, jak by te same melodie zaaranżować na MT pod Thomasa to byłaby groteska, tu trzeba by było radykalnie zmieniać teksty, aranże ale i - o czym piszę wyżej sporo majstrować przy liniach melodycznych, powinny być dużo bardziej przyspieszone, bardziej dyskotekowiej zaaranżowane. To ze i tu i tu są HPV nic nie znaczy.
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Czy piosenki Blue System...?
Awracając do tematu Bohlen miał na myśli tekst piosenki "My Bed Is Too Big" dlatego powiedział,że piosenki BS nigdy nie mogły by się znaleźć w repertuarze Modern Talking.MODERN JEANNE pisze:Wiesz Atlandydo , to wcale nie jest tak proste ja Ci się wydaje. Ale na pewno to co robił Dieter dla TA gryzło by się ze stylem BS który jest bardziej rockowy.
Osobiście sądzę że w domowych kotletach , na płytach typu domówki stworzył MELODIE.
Zwykłą melodie w którą by już zaopatrzony podczas płyt BS. Potem chodziło o bardziej rockowe aranże.
Ale sądzę też że Didi chciał podążyć własną drogą, stądad zmiany brzemienia na BS.
Zwyczajnie chciał się odciąć od cukierkowego brzmienia MT. Nawet nie wiesz ile gwiazd tak ucieka , by robić to co dusza wskazuje. Np mamy tu przykład Marie z Roxette która po raku nam zmartwychwstała i stwierdziła że chce zrobić jazzowy album.
Jak chcesz wrzucę ten wywiad na YT.