Podoba Ci się SIB Johanna bez Rolfa na wokalu?
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Podoba Ci się SIB Johanna bez Rolfa na wokalu?
U mnie SIB leci już niestety głównie z nieba, ale.. jedyne dwie piosenki które po śmierci Rolfa mi podeszły to "Go Systems Go" czy "Jeannie Moviestar", pozostałym wynalazkom Johanna nie dałem się porwać, to jak Queen bez Freddiego Mercury. To dokładnie jak reaktywować WHAM! bez George'a. Choć Andy ma ciekawszy dużo głos od Michaela. Nie są złe muzycznie te piosenki ale te wokale są straszliwe, a jak Wy ten zespól odbieracie? Rolf był tym "detalem" gdzie ta muzyka sprawiała mi frajdę i nie musiały być wysokie chórki.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Podoba Ci się SIB Johanna bez Rolfa na wokalu?
Gdyby nie Johann przez 10 kolejnych lat nagrywali by trzeci album i wydali by go na krótko przed 80 tką.
Wokale są jakie są ale podobał mi się tylko w "I'm Not The Man I Used To Be"...taki podobny momentami do Rolfa. Chyba dlatego Michael śpiewa bo jedyny z nich ma Rolfowy głos, choć słabszy skalą.