Polskie piosenki z potencjałem na międzynarodowy sukces
- Skyliner89MT
- Posty: 757
- Rejestracja: ndz lut 04, 2007 13:49
- Lokalizacja: In The Middle Of Nowhere
Polskie piosenki z potencjałem na międzynarodowy sukces
Witam.
Słuchałem ostatnio kilka polskich piosenek śpiewanych po angielsku i się zastanawiałem dlaczego nie odniosły międzynarodowego sukcesu.
Czego zabrakło wg. Was? Może macie innych kandydatów
Oto moi:
Pozdrawiam
Słuchałem ostatnio kilka polskich piosenek śpiewanych po angielsku i się zastanawiałem dlaczego nie odniosły międzynarodowego sukcesu.
Czego zabrakło wg. Was? Może macie innych kandydatów
Oto moi:
Pozdrawiam
ES GIBT NIE EIN ENDE VON MODERN TALKING
- Karolek78
- Posty: 302
- Rejestracja: pt gru 24, 2010 22:34
Re: Polskie piosenki z potencjałem na międzynarodowy sukces
Jeżeli chodzi o wykonawców sprzed 1989 roku to powód jest oczywisty - żelazna kurtyna. Aby robić karierę za granicą trzeba było zdecydować się na stały wyjazd, inaczej nie dało rady. Ja mogę podać przykład zespołu Kombi, którego management podejmował próby promocji zespołu na zachodzie. Grupa nawet nagrała kilka piosenek w języku angielskim (zarówno "polskie" przeboje, jak i zupełnie nowe numery), ale nikt nie chciał "na poważnie" inwestować w zespół, który np. nie dostanie wizy i nie weźmie udziału w zagranicznej trasie koncertowej.
Co do reszty - wydaje mi się, że Polacy nie potrafią pisać przebojów i chyba nawet... nie chcą. My nie lubimy melodyjnych, łatwo wpadających w ucho piosenek. Ile to gwiazdek muzycznych wyprodukowano np. w Szwecji, których twórczość miała niewiele wspólnego z artyzmem. U nas takie produkcje trafiają do koszyka "disco polo", albo nikt nie chce tego słuchać bo "to takie prostackie".
Druga sprawa to słaby angielski. Czytałem kiedyś wywiad z jakąś wokalistką. Powiedziała ona bardzo ważne zdanie. W samej Wielkiej Brytanii np. angielski z rumuńskim akcentem jest uważany za śmieszny, angielski z polski akcentem - brzmi dla nich zwyczajnie irytująco
Trzecia sprawa i być może najważniejsza. Ktoś tak naprawdę na poważnie próbował zaistnieć na arenie międzynarodowej?
Co do reszty - wydaje mi się, że Polacy nie potrafią pisać przebojów i chyba nawet... nie chcą. My nie lubimy melodyjnych, łatwo wpadających w ucho piosenek. Ile to gwiazdek muzycznych wyprodukowano np. w Szwecji, których twórczość miała niewiele wspólnego z artyzmem. U nas takie produkcje trafiają do koszyka "disco polo", albo nikt nie chce tego słuchać bo "to takie prostackie".
Druga sprawa to słaby angielski. Czytałem kiedyś wywiad z jakąś wokalistką. Powiedziała ona bardzo ważne zdanie. W samej Wielkiej Brytanii np. angielski z rumuńskim akcentem jest uważany za śmieszny, angielski z polski akcentem - brzmi dla nich zwyczajnie irytująco
Trzecia sprawa i być może najważniejsza. Ktoś tak naprawdę na poważnie próbował zaistnieć na arenie międzynarodowej?
Karolek78
- Skyliner89MT
- Posty: 757
- Rejestracja: ndz lut 04, 2007 13:49
- Lokalizacja: In The Middle Of Nowhere
Re: Polskie piosenki z potencjałem na międzynarodowy sukces
Pamiętam rok 2009
Wtedy na konkurs Eurowizji 2009 w Moskwie Polska wysłała smętną balladę:
Na żywo bardzo słabo jej wyszło:
Zamiast Man Meadow (szwedzki zespół, który chciał reprezentować Polskę na ESC 2009).
Piosenka w stylu Modern Talking:
Zresztą Szwedzi zawsze mieli smykałkę do pisania dobrych piosenek. Dużo artystów osiągnęło międzynarodowy sukces: Abba, Roxette, Rednex, Danny, EMD, Ace of Base czy Europe.
W pierwszym poście przytoczyłem 3 piosenki Polskich artystów w j. angielskim i uważam, że ich angielski jest bardzo dobry.
Wtedy na konkurs Eurowizji 2009 w Moskwie Polska wysłała smętną balladę:
Na żywo bardzo słabo jej wyszło:
Zamiast Man Meadow (szwedzki zespół, który chciał reprezentować Polskę na ESC 2009).
Piosenka w stylu Modern Talking:
Zresztą Szwedzi zawsze mieli smykałkę do pisania dobrych piosenek. Dużo artystów osiągnęło międzynarodowy sukces: Abba, Roxette, Rednex, Danny, EMD, Ace of Base czy Europe.
W pierwszym poście przytoczyłem 3 piosenki Polskich artystów w j. angielskim i uważam, że ich angielski jest bardzo dobry.
ES GIBT NIE EIN ENDE VON MODERN TALKING
- Romantic Warrior
- Posty: 414
- Rejestracja: sob lut 06, 2010 15:31
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Polskie piosenki z potencjałem na międzynarodowy sukces
Ja także nieraz zastanawiałem się nad fenomenem braku polskich wykonawców muzyki rozrywkowej na światowych listach przebojów. Jasne, były jakieś tam epizody - Basia, Danuta Lato, Izabella, bardziej lokalnie Tamerlane, Blog27, ale jest duży niedosyt w tej materii. Porównując się chociażby do takiej Rumunii, która wyprodukowała wiele znanych muzycznych marek (Akcent, Activ, Edward Maya, inna, Alexandra Stan, Morandi, Yarabi itd.). Nie wiem, czy idzie o to, że Polska jest na tyle dużym krajem, że wytwórniom wystarczy wykreowanie wykonawców lokalnie i krajowa sprzedaż płyt i koncertów wystarcza. A może po prostu musimy dłużej poczekać na nasz czas... 
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Polskie piosenki z potencjałem na międzynarodowy sukces
Aneta "The One". Ona jest co prawda z Niemiec ale ma podobno polskie korzenie.
- Daniel
- Posty: 1378
- Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Polskie piosenki z potencjałem na międzynarodowy sukces
Mądrze powiedziane, że w Polsce wszystko co melodyjne, lekkie albo dyskotekowe od razu wpada do szuflady "discopolo".
Tak było i jest z zespołem TopOne, który nagrał jedną płytę z muzyką w klimatach discopolo (ale brzmiącą profesjonalnie, a nie amatorsko), a poza nią z 10 innych płyt popowo-danceowych (na samym początku italo disco). Ale sam zespół kojarzony jest tylko z discopolo i niczym innym.
Może więc twórcy nie chcą pisać przebojów lekkich, aby nie wpaść w tą szufladę. A wtedy kiedy pisać chcieli i takie tworzyli, czyli w latach 70/80, nie dało rady zaistnieć z powodów politycznych. Na pewno Maanam tego próbował, grali bardzo dużo koncertów w Niemczech, a ludzie na te koncerty przychodzili. I co? Z koncertu wyszli, ale już płyty zespołu nie kupili. Chodziło im tylko o zabawę na żywo, a nie o słuchanie grupy w domu.
Tak było i jest z zespołem TopOne, który nagrał jedną płytę z muzyką w klimatach discopolo (ale brzmiącą profesjonalnie, a nie amatorsko), a poza nią z 10 innych płyt popowo-danceowych (na samym początku italo disco). Ale sam zespół kojarzony jest tylko z discopolo i niczym innym.
Może więc twórcy nie chcą pisać przebojów lekkich, aby nie wpaść w tą szufladę. A wtedy kiedy pisać chcieli i takie tworzyli, czyli w latach 70/80, nie dało rady zaistnieć z powodów politycznych. Na pewno Maanam tego próbował, grali bardzo dużo koncertów w Niemczech, a ludzie na te koncerty przychodzili. I co? Z koncertu wyszli, ale już płyty zespołu nie kupili. Chodziło im tylko o zabawę na żywo, a nie o słuchanie grupy w domu.
- Skyliner89MT
- Posty: 757
- Rejestracja: ndz lut 04, 2007 13:49
- Lokalizacja: In The Middle Of Nowhere
Re: Polskie piosenki z potencjałem na międzynarodowy sukces
Aż dziw, że tylko 872 152 wyświetleń...
ES GIBT NIE EIN ENDE VON MODERN TALKING
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Polskie piosenki z potencjałem na międzynarodowy sukces
Nie wiem, co w tym dobrego tożto nie do rozróżnienia od Margaret, Sarsy dla mnie to wszystko brzmi jednakowo nijako.