Dieter Bohlen i Barry Gibb

Tutaj prowadzimy generalną dyskusję na temat Dietera i jego muzyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Dieter Bohlen i Barry Gibb

Post autor: Peter »

Kurcze mogliby coś zrobić. Barry'emu widać że jeszcze się chce ale za bardzo nie ma już z kim,gdyby jeszcze żył choć Andy...Obaj są bez zespołów a muzycznie to to samo choć Bee Gees nieco wyższa liga niż MT. Kto zna BG? cały świat a kto MT? Pół Rosji i Europa Wschodnia plus troszkę Niemców. Na pewno nie USA czy UK. A to matecznik Bee Gees taka współpraca tylko pomogłaby Bohlenowi. Bohlen nie chce śpiewać dużo lepiej piszczy Barry niech tylko Bohlen pisze muzykę. Chórki brzmiałyby analogicznie do SIBów. Muzyka byłaby lepsza. Gdyby tylko się przyłożył.
kayo
Posty: 81
Rejestracja: śr gru 30, 2015 9:21

Re: Dieter Bohlen i Barry Gibb

Post autor: kayo »

Barry Gibb i Dieter Bohlen spotkali sie pod koniec lat 80-tych,powiedzial to Dieter w wywiadzie ,zaznaczyl ze ze to pierwszy Barry zwrocil sie do niego mowiac '' dzien dobry panie Bohlen" Dietera bardzo to wzruszylo i Barry bardzo chwalil sobie kompozycje i dokonania Dietera ,pozdrowka
jan kowalski
Posty: 70
Rejestracja: śr sie 12, 2015 23:18

Re: Dieter Bohlen i Barry Gibb

Post autor: jan kowalski »

Witam
Być może ta piosenka jest dowodem wpływu muzyki z Europy środkowej na twórczość BEE GEES .
https://www.youtube.com/watch?v=czh6fymda28
Słucham ich dłużej niż MT i nie wiem cz to zmiany w technice nagrywania studyjnego czy może kontakt z muzykom Bohlena a szczególnie z magią chóru niemieckiego BEE GEES ( SiB ) spowodowały zmiany w sposobie wykonywania partii chóralnych oraz użycia przestrzennego falsetu przez BEE GEES -PO ROKU 1985 ??? pragnę zauważyć że w latach 70.s śpiewali nieco inny rodzaj muzyki , ale na pewno cały świat muzyczny czerpał wiadrami z ich twórczości Bohlen też.

Na deser https://www.youtube.com/watch?v=mCF-JWxltLo

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dieter Bohlen i Barry Gibb

Post autor: Peter »

Tak swoją drogą nie macie wrażenie, że Barry miał najmocniejszy głos z tej trójki? Robin jakiś taki nieco płaczliwy, a obaj zagłuszają Maurice'a. Maurice' się przebija na przykład w "How Deep Is Your Love" czy wyraźnie go słychać w "Love Or Die (Hold Me Like A child)". Jestem w szoku, że Barry zna i lubi Bohlena, zawsze myślałem, że może być odwrotnie. ;)

Na koniec prawdziwa ciekawostka: okładka "Still Waters" na pierwszym planie zdecydowanie Maurice, a na samym końcu Barry, a patrząc na wokale jest dokładnie odwrotnie. ;) ciekawe czemu bracia tak marginalizowali muzycznie Maurice'a?
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dieter Bohlen i Barry Gibb

Post autor: Peter »

No i stało sie! :) Nie z Bohlenem a z dwoma Gibbami Barry nagra swoją comebackową płytę. Znowu 3 Gibbów w jednym zespole tego nie było już dawno, ciekawe jak piszczą Steve i Ashley?
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dieter Bohlen i Barry Gibb

Post autor: Peter »

Nie piszczą wcale. Na płycie śpiewa tylko Barry płyta jest bardzo w stylu "This Is Where I Come In". Szkoda, że Barry dał narzucić Ashleyowi swoją rockową stylistykę to w sumie mógłby zaśpiewać Ashley Gibb. To jego klimaty, na to jest po pierwsze nie są to klimaty Barry'ego jeśli się znało "Now Voyager" po drugie od takiej klasy piosenkarza oczekuje się czegoś naprawdę dobrego. Ja wiem, że on ma 70 lat, ale śpiewa fantastycznie tylko coś z muzyką jest.

A Bohlen? Na razie cisza.
ODPOWIEDZ