Nie wiem czy mogę założyć taki wątek w tym dziale, ale wywiązała się ciekawa polemika, że wokal współpracującego przez 16 lat z Bohlenem Rolfa jest za cieężki w takiej muzyce, a chciałbym go zestawić z innym głosem wiodącym, również powiązanym z Bohlenem, Michaelem Scholzem.
Ta zmiana pewnie nigdy by się nie dokonała gdyby żył Rolf, ona została wymuszona, ale jest zmianą in minus.
Krótka historia: od samego początku Rolf był liderem projektu i głosem wiodącym, po jego śmierci Systemsi założyli grupę Skynight Avenue, która okazała się jeszcze większa klapą i zarobili na dwóch marnych singlach około 7000 euro, ale głosem wiodącym był głos Michaela, Systemsi się reaktywowali w 2014 z nowym głosem - wspomagającym jednak - Olafem Senkbeilem, który także był kiedyś wokalistą sesyjnym, śpiewał nawet z Koehlerem w Blind Guardian co biorąc pod uwagę gatunek muzyki jest nie do pomyślenia. Głosy Michaela i Rolfa często wykorzystywane były w chórkach ale nie tych wysokich a jako boczne głosy np: w London Boys, jednak Rolf go zagłuszał.
Głos Rolfa jako wiodącego wokalisty
Głos Michaela jako wiodącego wokalisty
Który wolicie? Czy uważacie, że głos Rolfa jest za twardy, za mocny jako główny?
Nie oceniamy piosenek!!!
Re: Który wokal wiodący wolicie w Systems In Blue?
: wt wrz 29, 2015 19:17
autor: tanathos
Obaj panowie to świetni wokaliści o genialnych głosach. Jednak bardziej podoba mi się głos Michaela na wiodącym wokalu i dlatego oddałem na niego głos. Myślę, że gdyby Michael był wiodącym wokalistą na płycie "Piont of no return" to brzmiałaby ona jeszcze ciekawiej.
Choć są zespoły w których udziela się wielu wokalistów, np Pink Floyd (Gilmour i Waters) i uważam, że Sysytemsi tez mogliby się z powodzeniem zmieniać na wokalu w zależności od potrzeby utworu.
Niestety, to tylko gdybania, bo zabrakło Rolfa.
Re: Który wokal wiodący wolicie w Systems In Blue?
: wt wrz 29, 2015 20:14
autor: MODERN JEANNE
Mi też ciężko stwierdzić, i nie kierować się ocenianiem piosenki bo akurat wolę tą drugą z Michaelem a to ma wpływ jednak.Ciekawe jak by to brzmiało w Rolfa wykonaniu.
Wygląda to tak że wg mnie Rolf ma dobry falset, wnoszący ducha do tych chórków, ten niskigłos sprawia wrażenie trochę zbyt ciężkiego. Najlepiej brzmiał w swoich solowych piosenkach z początku twórczości, może dlatego że był młody i jego głos zdawał się delikatniejszy.
Re: Który wokal wiodący wolicie w Systems In Blue?
: ndz paź 04, 2015 22:11
autor: Peter
tanathos pisze:Obaj panowie to świetni wokaliści o genialnych głosach. Jednak bardziej podoba mi się głos Michaela na wiodącym wokalu i dlatego oddałem na niego głos. Myślę, że gdyby Michael był wiodącym wokalistą na płycie "Piont of no return" to brzmiałaby ona jeszcze ciekawiej.
Choć są zespoły w których udziela się wielu wokalistów, np Pink Floyd (Gilmour i Waters) i uważam, że Sysytemsi tez mogliby się z powodzeniem zmieniać na wokalu w zależności od potrzeby utworu.
Niestety, to tylko gdybania, bo zabrakło Rolfa.
Ciekawa teza, które piosenki widziałbyś z wokalem Michaela na pierwszym albumie? Spróbuję sobie to wyobrazić.
Re: Który wokal wiodący wolicie w Systems In Blue?
: ndz paź 04, 2015 23:03
autor: tanathos
W pierwszej płycie SIB nie podobało mi się to, że Rolf w zwrotkach na siłę naśladował sposób "śpiewania" Bohlena - czyli śpiewał ze ściśniętym gardłem. Może to był celowy zabieg, żeby sparodiować Bohlena, ale mi się to nie podobało - Bohlen śpiewał w taki sposób, bo nie miał dobrych warunków głosowych, i myślał, że śpiewanie ze ściśnietym gardłem jest dobrym rozwiązaniem. Rolf zaś był znakomitym wokalistą i byłoby o wiele lepiej, gdyby śpiewał "normalnie".
Dlatego też na 1szej płycie SIBów wokal Rolfa zostawiłbym w tych utworach, w których śpiewa w miarę "naturalnie", czyli:
- Avalon
- Story Of Lara Layene
- Calling Lady Loraine
- Sarah Dream
Zwrotki pozostałych utworów powinien zaśpiewać Michael, a w szczególności aż prosiłyby się o to następujące utwory:
- Le vent m'a dit
- Can't Stand the pain
- Winner i pozostałe singlowe
Re: Który wokal wiodący wolicie w Systems In Blue?
: ndz paź 04, 2015 23:28
autor: MODERN JEANNE
tanathos pisze: Bohlen śpiewał w taki sposób, bo nie miał dobrych warunków głosowych, i myślał, że śpiewanie ze ściśnietym gardłem jest dobrym rozwiązaniem. Rolf zaś był znakomitym wokalistą i byłoby o wiele lepiej, gdyby śpiewał "normalnie".
Na pierwszej płycie tak nie śpiewał,sądzę że za modą chciał podążyć, choć była już przestarzała taka chrypa bo w latach 80 się chyba zaczęło.
Choć może to i miało na celu zamaskowanie jakiś niedociągnięć.Ale taka chrypa brzmi dość ciekawie i męsko.Nawet lepiej niż śpiewa bez niej.
Re: Który wokal wiodący wolicie w Systems In Blue?
: pn paź 05, 2015 15:12
autor: Peter
Najbardziej Rolf imituje Dietera w "Point Of No Return" tak czy siak lepiej to brzmi niż gdyby to miał śpiewać Michael Scholz.
Re: Który wokal wiodący wolicie w Systems In Blue?
: pn paź 05, 2015 22:31
autor: MODERN JEANNE
Ja wiem? Przecież takie utwory jak Broken Dreams też wykonywał takim złamanym głosem.
Re: Który wokal wiodący wolicie w Systems In Blue?
: pt paź 09, 2015 12:31
autor: Peter
Tyle, że Michael to typowy chórzysta, wokalista sesyjny a żaden wokalista. A Rolf to jednak dobry piosenkarz. Zresztą zobaczcie ile jest piosenek z wiodącym wokalem jednego a ile drugiego. Tyle w temacie, co do Twojego zastanowienia, w Broken Dreams Śpiewał normalnym głosem.
Re: Który wokal wiodący wolicie w Systems In Blue?
: sob paź 10, 2015 20:31
autor: MODERN JEANNE
Nie to że normalnym, czy nienormalnym.On ma taką niską barwę gdy nie śpiewa falsetem że dla mnie w każdej piosence brzmi tak samo,Nawet w tej o której piszesz dużej różnicy nie widzę.
Re: Który wokal wiodący wolicie w Systems In Blue?
: pn lis 23, 2015 19:22
autor: Peter
Oswajam się z głosem wiodącym Michaela ale nie jest mi z tym łatwo.Tak trochę z przymusu. Jeśli ktoś z tych trzech miał głos do śpiewania całej piosenki to Rolf, pozostali bardziej do wyciągania, choć do końca nie wiem czy Detlef też śpiewał?
Re: Który wokal wiodący wolicie w Systems In Blue?
: wt lis 24, 2015 0:11
autor: Jacek Z.
Peter pisze:[...]Systemsi się reaktywowali w 2014 z nowym głosem - wspomagającym jednak - Olafem Senkbeilem, który także był kiedyś wokalistą sesyjnym, śpiewał nawet z Koehlerem w Blind Guardian co biorąc pod uwagę gatunek muzyki jest nie do pomyślenia.
Ale... co i dlaczego jest nie do pomyślenia?
Dzięki, zachęciłeś mnie do małych wykopalisk - z informacji zawartych w anglojęzycznej wersji Wikipedii wynika, że Rolf i Olaf wraz z dwoma innymi facetami (Billy King, Thomas Hackmann) tworzyli chór(ki) na skądinąd bardzo fajnej płycie Guardiana "Nightfall in Middle-Earth". A ja naiwny myślałem, że te wszystkie piski w tle też nagrywał ich wokalista, Hansi Kuersch. Widać nie bez powodu mi się Blind Guardian wtedy spodobał
Re: Który wokal wiodący wolicie w Systems In Blue?
: wt lis 24, 2015 0:18
autor: Peter
Bo Olaf ma delikatny wokal, a Blind Guardian to zdecydowanie nie jest muzyka lekka i przyjemna, na pewno nie jest to różowy taneczny, melodyjny pop jak MT. Ale po tym jak odkryłem jego wykony U2, nic mnie już nie zdziwi.
Fajnie, że Jacku piszesz, bo dużo fajnego wnosisz na forum.
Re: Który wokal wiodący wolicie w Systems In Blue?
: czw gru 03, 2015 23:43
autor: Jacek Z.
Peter, dziękuję za ciepły odbiór Postaram się nie zawieść, choć jestem tylko niedoskonałym człowiekiem, który tu pobłądzi, tam znów się zapędzi
Co do zaś mojej odpowiedzi na pytanie, który głos - wstyd się przyznać, ale ja ich prawie nie rozróżniam. Nie wiem, czy głos na który czekałem (na kolejną płytę) co roku, to bardziej głos Rolfa, czy Michaela, a może jeszcze parę innych głosów (sporo się ich chyba w BS i MT przewinęło...) - dlatego tu wstrzymuję się od głosu.
BTW, w "Try the Impossible" to pewnie był głos Rolfa?
Re: Który wokal wiodący wolicie w Systems In Blue?
: pt gru 04, 2015 0:46
autor: Peter
Podaj dokładnie tytuł piosenki, która budzi twoją ciekawość a ja Ci powiem. C hoć nie jestem wyrocznią Pytią głosy akurat odróżniam, a przynajmniej się staram. Dla mnie różnica jest kolosalna wokalnie jak się zestawi moje ulubione OOTB z "Back In Blue" od razu ją czuć, moim zdaniem, dla mnie lepszy był wokal Rolfa,wolę go, ale trzeba przyznać, że w jednej z piosenek Michael bardzo się starał i zaśpiewał niezwykle ciekawie, niemonotonnie, z dużą dawką emocji w głosie. W "Go Systems Go" zaśpiewał jak profesor, bawił się trochę tą interpretacją, w sensie pozytywnym, czego nie było w "Last Fight of Vampires". Tu mamy fajną interpretacją i - o ile było to możliwe - dwa wokale w refrenie starały się dosyć mocno zaintonować refreny. A chórki jeszcze nie są najgorsze bo fajne była ta wstawka "still on fire" niczym jak w MT, mimo odejścia dwóch wokalistów a dojścia innego w ich miejsca. Zastanawiam się jak oni to robią?
Podpowiem, że stare SIB to Rolf choć były momenty dośpiewywania przez chórek zwrotek, "Go Systems Go" to Michael i Olaf a "Children of The Night" to chyba tylko Michael Scholz. Nie narzucę Ci który lepszy, podam Ci tylko kto co śpiewał, a Ty sobie zdanie wyrobisz, ok?
"Try The Impossible", piosenka na której się zawiodłem na Bohlenie, jedyna bowiem, gdzie w chórkach słychać dwa głosy, które nie nadążają za sobą. Rolfa to ten mocniejszy falset.
Pozdrawiam,
Peter.
Re: Który wokal wiodący wolicie w Systems In Blue?
: pn gru 07, 2015 0:10
autor: Jacek Z.
Nie wiem... czy tylko ja w "Go Systems Go" słyszę wyraźne echa "Dr No", czyli troszeczkę autoplagiatu?